|
co wy za bzdury piszecie? jakie sępy, jakie szuje ?
mają po prostu więcej oleju w głowie niż nasz zarząd, prezes i dyrektor sportowy.
załóżmy, że Wisła znalazła Ubiparipa, była nim zainteresowana - ale zrezygnowała, na to miejsce wskoczył Lech, który w jakimś sensie przyznał rację Wiśle - w kwestii tego, że zawodnik warty jest zainteresowania i zainwestowania - jakkolwiek niewielkich pieniędzy.
Obyśmy nie żałowali, jak Vojo będzie siupał bramki w lidze, a może i nam strzeli.
PS. czekajmy cierpliwie na nasze transfery.
|