flamengista napisał(a):

Widocznie trzeba było zacząć we wrześniu.
A na poważnie - tego typu kłopoty mają wszyscy menedżerowie, może poza Realem, Barceloną i MC. I jakoś sobie dają radę. Nie mamy na stanowisku dyrektora sportowego juniora, tylko działacza z doświadczeniem w pracy z PSV. Więc chyba powinien umieć sobie poradzić z takimi problemami.
Wzruszają mnie z resztą próby usprawiedliwienia transferowych porażek. Tylko co mnie to obchodzi? Transferów jak nie było, tak nie ma. Liczą się efekty, nie dobre chęci.
|
Oczywiście, że liczą się efekty w 100% ale jest połowa stycznia a okienko trwa do końca lutego( jak mnie pamięć nie myli)
Myślę, że na rozliczenia przyjdzie czas po zakończeniu okienka, to tak jak na początku sezonu większość spisywała klub na straty, na kompletne dno, walkę o utrzymanie a tu zonk, niespodzianka i wylądowaliśmy na drugim miejscu w tabeli.