oczywiście, że na Twoje specjalne życzenie zabiorę głos raz jeszcze ( tak jak 2 innych kolegów, którzy skomentowali Twoją interpretację) Uważam, że bezsensem jest interpretować jedno zdanie Pana RM i wysnuwać z niego aż tak daleko idące wnioski. Jak będzie zobaczymy. A co do adekwatności powiedzenia, jakie użyłeś, to użyję inne: "lepiej jest nie mówić nic niż mówić głupio". Naprawdę nie bierz tego do siebie, ale zbyt dużo takich treści wpływa destrukcyjnie na już i tak napiętą atmosferę na forum.
Co sądzicie o najnowszej wypowiedzi Rogera zaprzeczającego, że może przejść do nas, zarazem potwierdzającego, że takie zainteresowanie było... blee kolejny pomocnik, ale przynajmniej "polak"
