Wielkie dzięki za info,
1. Nie ma obawy. Teraz już Żydów nie linczujemy tylko ich zjadamy ich na żywca

.
2. Rozumiem dlaczego nie przebił się w Hajfie. Czy mógłbyś wyjasnić dlaczego po "odbudowaniu" nie próbował pozyskać go żaden z klubów wielkiej 3?
3. Jak rozumiem Maor jest dość spontaniczny i w ramach "motywacji" potrafi komuś przylać. Obawiam się że w Polsce taki standard nie przejdzie. A jeśli trafi na niewłaściwego grajka to może mieć naprawdę kłopoty (jest u nas taki jeden "spontaniczny", zreszta też na M).
4. Z Twojego postu wnioskuję że masz również pojęcie o lidze polskiej. Powiedz czy Twoim zdaniem piłkarz "techniczny" jakim jest Maor da radę pograć przeciwko polskim "drwalom"? Nie jestem ekspertem w piłce izraelskiej ale parę meczy widziałem i mam wrażenie że u was gra się jednak mniej fizycznie, co dla kogoś nie przyzwyczajonego może być dużym problemem.
5. Nie sądzę żeby Maor miał jakieś problemy w pierwszych kilku meczach. Jeśli bedzie dobrze grał to ewentualne narzekania na temat jego narodowości każdy zostawi dla siebie. Problem się zacznie jeżeli nie bedzie grał dobrze albo ze względu na swoją "spontaniczność" (patrz punkt 3 powyżej) narazi się któremuś z tuzów. Wtedy może mieć faktycznie słabo.