Wyświetl pojedynczy post
wiślak 86
Senior Member
 
Od: 08.2004
Skąd: okolice Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11400
Stary 16.01.2011, 19:33
Arapaho napisał(a):Wyświetl post
3. Co to znaczy : w danej sytuacji sie o tym nie myśli. W sytuacji startu a glównie lądowania samolotu każdy laik wiec że jest to duże ryzyko.Właściwie tylko wtedy są katastrofy. Schodząc we mgle, nie mając danych ( a jak pisze powyżej je miał) musiał być samobójcą.Rozumiem że własnie to - nie majac dowodów- sugerujesz.
4. Transmisja TV nie jest dla nikogo wyznacznikiem stresu, goście to nie byl Putin,Obama i Sarkozy.Najwaźniejsi goście jechali z prezydentem. Wymień 5 osób -spoza kancelarii i grupą posłów -kto tam czekał.Pewnie nikogo nie znasz. Nikt by się nie cieszył ze spóżnienia- to oczywiste.Ale stres, ryzyko w związku z tym. Bez żartów.
Ad1) Doskonale to ująłeś: W takiej sytuacji o pozwoleniu na ladowanie decyduje kontroler nie pilot. WŁAŚNIE o pozwoleniu ostateczna decyzja należy do pilota. Wieża mówiła że sugeruje aby odlecieli. Tak jak napisałem wcześniej nie jestem pewny czy wież mogła zamknąć lotnisko, bo tylko w takim wypadku samolot nie moze ladawac, nie istnieje cos takiego że wieza mówi że nie mogą lądować- albo jest zamknięte i nie lądują albo tak jak mmiało miejsce sugerują abynie lądowali.

Ad2) Czy APM to to coś co po wypadku wkręcała obsługa lotniska? jezeli tak to logiczne że ich nie widzieli bo ich nie było. O mgle informowali i jest to na stenogramach : "jest mgła nie wiemy czy uda nam się wylądować".

Kontrolerzy mimo że widzą problem sprowadzają.- tak jak napisałem zaczekajmy na stenogramy z wieży być może okaże się że aby nie doszło do skandalu że ruskie znowu cos kombinowali i nie pozwolili wylądować prezydentowi chcieli to zrobić za wszelką cenę. Już pisaliśmy tutaj o tym jeżeli by zamknęli lotnisko byłby skandal na pół Europy.



Sam powiedziałeś że na pokładzie byli najważniejsi goście tak? Więc skoro miała byc transmisja NA ŻYWO w TV to chyba zależało im aby dojechać na czas. Nawet 2h spóźnienie byłoby klapą. (zresztą jak wiemy samolot z Polski wyleciał opóźniony).

Napisałem że wg. niego nie ryzykował niczyjego życia bo po prostu nie myślał o katastrofie(co jest logiczne) a o tym aby wylądować.(jak jedziesz samochodem to chyba nie myślisz cały czas że się rozbijesz). Były ciężkie warunki? Były.
Czy pilot popełnił błąd? Moim zdaniem tak. Czy on jest tylko winny? Nie. procentowo podałem wcześniej.

Z tego co piszesz to pilot opierał się tylko na przekazach z wieży. Czy nie miał swoich przyrządów? Czy system go nie ostrzegał?
Dumny po zwycięstwie
Wierny po przegranej

Zbanowany za napisanie "matoł", "jeba*y złamas", "3 kretynów" o ludziach dla których flaga Polski do góry kołami to coś normalnego na twarzy