polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):

|
Nie pomyliłeś futbolu z futbolem amerykańskim?
|
Czasem się głowa gotuje i to jest złe, ale język, co jest mówione, jak, to powinno zostawać na boisku, a nie płacze w mediach że Małecki kogoś zwyzywał na boisku. Co się dzieje na boisku to na boisku zostaje, a jak ktoś jest miękką pipą to biegnie i płacze że go chłopak obrażał.
Lalusie przebrali się za piłkarzy, płacz jak ktoś ostro wejdzie, płacz jak go popchnie, płacz jak go Małecki obraża, płacz jak się paznokieć złamie.
W NBA taka jazda z rywalami to coś normalnego. Coś pod nosem, powiedzieć żeby w....ić przeciwnika to standard w każdych rozgrywkach, ale tak rozdzierajmy szaty że Małecki brzydko mówi...