Wyświetl pojedynczy post
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11309
Stary 09.01.2011, 18:30
orzeu napisał(a):Wyświetl post
Fajna rozmowa musze przyznac Na poziomie ogolnym to sami eksperci, na poziomie konkretow jakos juz z tym gorzej. W takim razie po co sie wypowiadac na tematy na ktorych sie nie zna? To pozostanie dla mnie zagadka.
Dyskredytowanie i podwazanie inteligencji rozmowcy to znana zasada dzialania wielbicieli JarKacz'a.

Postanowilem Ci odpisac punkt po punkcie, bo chce poprowadzic ten dialog dalej, a nie chce miec wypominania ze czegos nie wyjasnilem lub nie odpowiedzialem.

1. Sam sobie odpowiedziales. Odcinek mniej wazny, ale jednak wazny. Prostszy do zalatwienia i mniejsze srodki potrzebne. Warto tez pamietac o samorzadach i spolecznosci lokalnej ktora lobbuje wszedzie i jak sie da zeby takie mniejsze kawalki powstawaly. Skoro mniejszy kawalek ma papiery gotowe, srodki przyznane to czemu nie budowac? Bo zaraz moze beda papiery gotowe na S7? A moze nie beda i zaden nie powstanie, a srodki przejda gdzie indziej. Jak pies ogrodnika, sam nie zje i innemu nie da.
2. Dotyczy punktu 1. Mniej, taniej i szybciej. Grupie samorzadowej sie udalo. Nic tylko pogratulowac. A innych spinac za lobbowaniem na wieksza skale. Przyklady nie do porownania.
3. Rzad powiedzial ze porzuca autostrady i zajmie sie S-kami. W obliczu deficytu polecialo sporo projektow, ale to nie znaczy ze nic nie bedzie budowane, m.in. S-ka Lodz-Wroclaw.
Nie ma kasy to sie nie buduje. mamy pozyczac? to znow opozycja powie ze zadluzamy panstwo.
4. Odcinka lodzkiego nie znam, wiec nie wiem jak to tam wyglada. Jesli tak jak piszesz no klops, ale to juz zawalilo projektowanie przez Gdake.
Co do A2 do Wawy. Dojedzie do Konotopy. Tam mozna jechac S8 polnocna obownica dalej na Bialystok i dzielnice takie jak: Bailoleka, targowek, praga, zoliborz czy bielany.
Mozna pojechac do krakowskiej gdzie wypada juz po "korku" bo laczy pomiedzy lotniskiem a raszynem. czyli juz po korku Janki/Raszyn. Mozna tez jechac dalej S-ka i zjechac na Pulawska lub kolo lotniska w 17 stycznia/Cybernetyki.
Zadnego dramatu nie bedzie.
5. Sam piszesz o efekcie koncowym. Mi tez on lezy na sercu. ja wiem ze drogi to nie chleb i nie powstaja w krotkim czasie. Widze ze sie buduje i temu kibicuje. Za rok, dwa bedziemy mieli sporo A i S-ek.
6. Czekam z niecierpliwoscia na A2 do Wawy. Rowniez chcialbym przejechac S7 z Krk do Wwa.
7. Forum jak kazde inne. To jak z czytaniem Gazety Wyborczej. trzeba wyciagnac i odroznic tresc od propagandy.
8. Drogi i Euro zostalo w spadku po PiS. Robione jest w pospiechu zeby zdarzyc z glownymi drogami na Euro. Mozna powiedziec czesc na wariata jak A2 do Wawy gdzie anulowano ppp i podzielono na 5 odcinkow. Wiec zima ma ogromne znaczenie bo zabiera czas. Budowa drog to nie budowa bloku czy domu jednorodzinnego gdzie mozna dodac chemii zeby beton wiazal.