Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39074
Stary 04.01.2011, 19:49
lazy napisał(a):Wyświetl post
Jedno zasadnicze pytanie do westersyla, wolfy'iego i jeszcze paru osób pomstujących na politykę transferową:
Po co wg Was Cupiał zatrudniał Valckxa?
Mógł przecież zatrudnić Jacka, Grzesia lub innego Tadka. Mógł przecież nikogo nie zatrudniać. Olać stanowisko dyrektora sportowego. To już było.
Jeżeli ktoś z Was powie że to miało być "mydlenie oczu kibicom" to sorry ale to brzmi tak niepoważnie że aż bezsensownie. Po kiego grzyba Cupiał ma się martwić zdaniem kibiców? Nawet nie zdaniem ale samopoczuciem?

Jak dla mnie Valkx przyszedł w konkretnym celu - ma znajdować i sprowadzać do klubu takie perełki jak Marcelo lub Kuba. Perełki które będzie można sprzedać po 2,3 sezonach z ogromnym zyskiem. Po to go zatrudniono. Dlatego mamy w końcu skautów. Dajcie sobie w końcu niektórzy na wstrzymanie - to jest biznes, a nie emocjonalne rozterki zakochanego nastolatka. KLUB TO BIZNES. Ma zarabiać. Im więcej tym lepiej. Dlatego każdy był, jest i będzie na sprzedaż. Dlatego sprzedali Brożków.Dlatego do klubu będą sprowadzani perspektywiczni gracze i dlatego zostaną potem sprzedani jeśli się znajdzie na nich kupiec.
Dlatego Cupiał nie zepsuje swojej spółki i nie spuści jej do 1 ligi, nie wyprzeda wszystkich zawodników i nie doprowadzi klubu do upadku.
Może ja odpowiem. Cupiał zatrudnił Valcxsa, bo oczekuje cudów. Tak samo, jak od Kasperczaka dysponującego Uche, Frankowskim Żurawskim oczekiwał wyeliminowania Realu Madryt i gry w Lidze Mistrzów.

Teraz celem ma być pozyskiwanie tanich (najlepiej darmowych) piłkarzy i odsprzedawanie ich z zyskiem. Obawiam się że transfer Marcelo rozbudził jego apetyt - Boss doszedł do wniosku że tak można cały czas. Tymczasem był to zwykły fart, zrządzenie losu. Nie mieliśmy wtedy w Brazylii nawet skauta. Przyszedł do nas uczciwy menedżer zawodnika - rzecz tak częsta w naturze, jak krowa z dwiema głowami czy lądowanie UFO.

Oczywiście te sukcesy transferowe mają przyjść teraz, natychmiast. Czyli w tym okienku skupujemy tabun darmowych noname'ów, którzy okazują się talentami na miarę Messiego czy Drogby - sprzedajemy ich w lecie i skupujemy kolejnych młodych. W międzyczasie sięgamy po MP i awansujemy do LM.

Prawdopodobnie Valcxs ma też za zadanie zwalczyć biedę w Afryce, doprowadzić do pokoju na Bliskim Wschodzie, przekonać Osamę do konwersji na chrześcijaństwo a USA do rezygnacji z broni atomowej. Tego ostatniego nie jestem do końca pewien.

PS. Pomysł z wyszukiwaniem talentów i odsprzedawaniem ich z zyskiem byłby niezły - ale do tego też trzeba nakładów finansowych, konsekwencji i cierpliwości. W dodatku rzadko kiedy megatalent jest "darmowy". Trzeba za niego zapłacić i to często sporo.
Ostatnio edytowane przez flamengista : 04.01.2011 o godz. 19:52.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując