Ogryzek napisał(a):

Czterokrotne przebicie to było pół roku temu. Ile teraz jest wart Rudnevs? Pewnie nie mniej niż Brożek jeśli nie więcej.
Ponadto to Lech go wynalazł, wylansował, a nie Wisła. My to "znaleźliśmy" Riosa co to ma bramkowstręt
|
Wg mnie z Riosa (przy wzmocnieniu fizycznym) moze byc swietny pomocnik/skrzydlowy a nie koniecznie napastnik. Technike ma, podanie ma, przeglad pola ma.... tylko szybkosci nie ma. A to mozna nadrobic w miare szybko. Chodzilo mi o to ze to nie jest tak ze wraz ze sprzedaza Brozka zaczyna sie dramat. Dobry i obrotny dyrektor sportowy moze uczynic cos niemozliwego - ze odejscie Brozka wyjdzie Wisle na dobre. Kupi pilkarza/y zblizonego/zblizonych za mniejsze pieniadze i byc moze ten nowi/ci nowi beda sie w kazdym meczu angazowac na 110%. Z Brozkami tak nie bylo, umowmy sie. Na innym forum, padlo stwierdzenie ze Maleckiego tez chca nam podkupic, tyle ze on powiedzial "nie".