vabanq napisał(a):

|
Czyli po staremu: sprzedajemy co lepszych piłkarzy w miejsce których zatrudniamy przeciętniaków. Tylko ze za niedługo nie będzie kogo sprzedawać, a drużyna zacznie zajmować miejsce w połowie tabeli, o tyle dobrze bo przynajmniej nie będzie corocznych kompromitacji w pucharach. Nie wiem co oni chcą osiągnąć taką taktyką, w każdym razie ciemno widzę to wszystko.
|
Kolega w 3 zdaniach zawarł w zasadzie meritum sprawy. Zgadzam się w 1906%.
Przede wszystkim taka strategia to typowa droga donikąd, a w zasadzie gorzej - ku zatraceniu (w ligowej szarzyźnie).