Watts napisał(a):

Założę się, że co najmniej połowa forumowiczów, którzy w chwili obecnej rozdzierają szaty i nazywają Brożka ikoną klubu, po dwumeczach z Levadią i Karabachem z pianą na ustach nawoływała do rozpędzania tego folwarku. Tak prześcigacie się w peanach na cześć Brożka, że za chwilę dowiem się o tym, że klub opuszcza "legenda", "ikona", "niesamowicie utalentowany snajper", "ostoja wiślackiej ofensywy", "ostatni relikt pucharowych wiktorii". Śmiechu warte. Czy wy czytacie czasem sami siebie?
Dziękuję westersylu za epitet (co prawda nie bezpośredni, ale poczuwam się do tego), możesz napisać nawet że jestem schizofrenikiem, ale ja swojego zdania nie zmienię. Na profilaktyczną konsultację psychologiczną zapraszam osoby rozpaczające w tym temacie i wypisujące apokaliptyczne wizje przyszłości klubu, nie mówiąc już o oszczerstwach wobec zarządu i właściciela.
Pomijam już fakt, że Turasy specjalizują się w konfabulacji i jeszcze nikt nikogo nigdzie nie sprzedał, a wy już oskarżacie Basałaja o sabotaż.
|
Wszyscy powinni to przeczytać.Głos rozsądku.
Wszyscy płaczą,a przecież to ostatnia okazja,żeby na nich cokolwiek zarobić,bo lepsi już nie będą.A jak w lecie przytrafiłaby się kolejna Levadia/Karabach to znowu wszyscy by mówili,by sprzedać ich wpi*du.Tylko,że wtedy nikt już nie będzie ich chciał nawet za darmo.Trzeba kuć żelazo póki gorące,bo Ci zawodnicy tak naprawdę nie mają już motywacji grać w Wiśle i z czasem będą coraz gorsi.Cupiał mówił,że pozbędzie się wszystkich,którzy skompromitowali się z Estończykami i Azerami i to właśnie robi.