Jestem mile zaskoczony informacją, że w końcu coś zaczyna się dziać w naszym skautingu. Mam nadzieję, że będę efekty ich pracy tylko pozytywne.
Oczywiście, trzeba czasu ale jestem pełen optymizmu i wiele sobie obiecuje szczególnie po Cleberze i Mauro Cantoro - bo myślę że wypatrzą nam drugiego Marcelo i jakiegoś brazylijskiego napastnika z prawdziwego zdarzenia ojoj zamarzyło mi się
Co do polaków to liczę, że z niższych lig też się znajdzie jakiś drugi Kuba Błaszczykowski.
Powodzenia panowie i samych sukcesów.