Griszka30KR napisał(a):

|
To ja wole grac juz tym co jest ,poczekac na Boguskiego,Riosa,bez dodatkowego wydawania pieniedzy,bo mozna zakladac,ze bedzie to tylko uzupełnienie,jak Jirsak,które w zaden sposób nawet nie wzbudzi konkurencji u tych którzy sa.....
|
A kogo Ty się spodziewasz...? Zawodnicy pokroju Arboledy czy Lewandowskiego kosztują w granicach kilku milionów Euro za sztukę. Nas stać właśnie na zawodników, którzy coś sobą reprezentują w teoretycznie słabszych ligach niż nasza, tym bardziej że obaj zawodnicy byli ponoć obserwowani zarówno przez Stana jak i przez Roberta.
szprotson napisał(a):
Rozumiem ze 3 sezony temu jak mógł przyjśc do nas Lewandowski którym sie interesowaliśmy, posadziłbyś wielki trenerze Pawła Brożka i wstawił młokosa Lewandowskiego. Przypominam że graliśmy na 1 napastnika.
Milion E za Sobiecha cena niewygórowana? Jak to ku*** nie? Wielokrotność sumy rozumiem conajmniej 3,4 i jakoś ciężko mi jest uwierzyć że Artur pójdzie w świat za 4 bańki. Do Lewandowskiego to mu brakuje dość dużo.
ale najłatwiej jest po fakcie narzekać. Co mu jesteśmy hegemonem na polskim podwórku, że mamy brać najlepszych zawodników?
Tak samo Peszko, nie miałby szans w sezonie 08/09 na pierwszy plac, wiec poszedł tak samo jak Lewy do klubu w którym miałby szanse grać. A co jeśli by obaj do Nas przyszli, połamali sie i nie dośc że nie mielibyśmy 2 MP to mielibyśmy kolejnych Łobodzińskich/Dawidowskich i Ty byś teraz pisał "dlaczego kupujemy szrot"
Dlaczego do listy wybitnych polaków nie dodałeś np. Matusiaka którego ściągneliśmy po nieudanej przygodzie w Europie, ale w lidze w Bełchatowie przecież miażdzył.
Ludzie, grajcie w FM inną ligą niż Polska.
|
A czy trzeba było sadzać Pawła na ławce...? można było zmienić taktykę, która wynikała z faktu, że oprócz Pawła to my napastników nie posiadaliśmy. Podobnie z Peszką...
Milion Euro za Sobiecha to niewygórowana cena i mało istotny jest fakt cy zostanie sprzedany za 2, 3 czy 4 mln Euro, ważniejsze jest to że jest to bardzo młody, zdolny napastnik, przy okazji Polak. A jak chcesz tańszych napastników to pozostaje Ci 25 letni napastnik ze Słowacji, który jest trzecim strzelcem swojej ligi. Nic dodać nic ująć...
Hegemonem to my byliśmy kilka lat temu i właśnie notoryczne osłabianie zespołu, a rezygnowanie z zawodników pokroju Jelenia i kilku innych doprowadziło do tego, że w walce o zawodnika z Lechem, Legią czy Polonią to my stoimy na straconej pozycji. A wszystko to na prywatne życzenie osób, które zarządzały Wisłą...
Matusiak to zupełnie inny przypadek, przypadek gdzie sprowadzaliśmy gościa, który od długiego czasu udowadniał jedynie, że w profesjonalnym footballu to on znalazł się przypadkiem.