Wyświetl pojedynczy post
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#37225
Stary 15.12.2010, 11:24
jova napisał(a):Wyświetl post
Gargułę podpisaliśmy wiosną 2009. Nie sądzę by można było z czystym sumieniem powiedzieć, że ten piłkarz zawiódł. Raczej zniszczyły go czynniki losowe. Łobodziński przyszedł na wiosnę 2008 i absolutnie zgadzam się - nie sprawdził się. Próbujesz pokazać, że pozyskanie tych piłkarzy w jakiś sposób wykluczało transfery Peszki i Mierzejewskiego? Peszko trafił do Lecha za grosze, w lecie 2008, a więc w momencie, kiedy my już wiedzieliśmy, że Łobo gra poniżej oczekiwań. Mierzejewski to nominalny lewy pomocnik, więc raczej rywalizowałby z kończącym wiślacką przygodę Zieńczukiem niż Gargułą. Można było go ogrywać jako przyszłego następcę doświadczonego piłkarza mającego pewne miejsce w składzie, na takiej samej zasadzie jak dziś Wilk czeka by wskoczyć na miejsce Sobola. W naszej kadrze było miejsce dla tych piłkarzy i gdyby ktoś w porę dostrzegł ich potencjał to dziś mielibyśmy dwóch świetnych zawodników.
Jasne!!!Ale zauważ, że nasz budżet nie jest z gumy i nie możemy mieć wszystkich piłkarzyOd 2008 sprowadzono takich jak nie innych piłkarzy i cel osiągnięto.Zdobyliśmy w 08 i 09 mistrzostwo.Czyż nie?Wcześniej mieliśmy inną kadrę a oferta dla Zieńczuka przyszła nagle- my wcale nie chcieliśmy go sprzedawać.Mieliśmy Kosę, Marka, Ćwielonga, no i rozmawialiśmy z Garguła, który przez pewien czas był nadzieją i już gwiazdą polskiej piłki.
jova napisał(a):Wyświetl post
Tanich i rozwojowych piłkarzy jak najbardziej można znaleźć także w polskiej lidze. Nie ma sensu skreślać ich tylko ze względu na narodowość, bo obcokrajowcy których sprowadzamy to najczęściej też nie są żadni wirtuozi i wcale nie dają znacznie większej nadziei na sportowy rozwój.
To gdzie oni są?Nagle wszyscy skauci w Polsce zbuntowali się i nie szukają Polaków?Ile młodych corocznie rozbłyskuje na polskich boiskach?Gdzie te wyniki młodzieżowych reprezentacji ?Dlaczego coraz więcej gra obcokrajowców w polskiej lidze?
Jeśli chodzi o obcokrajowców, to radziłbym odkreślić "to co było" grubą kreską.Wcześniejsza Wisła była klubem której menadżerowie dawali szrot a sama brała hurtowo, co odbiło się na aktualnej sytuacji finansowej.Na lepsze zmieniło się za Bednarza, dzięki któremu Wisła zarobiłą min 3.7 mln Euro +20% sumy transferowej z PSV, +700Euro za Diaza.A skąd tychi obcokrajowców ściągnął jak nie z Ameryki?
Kogo byśmy sprzedali w tej chwili za takie piniądze do Europy ?Został nam tylko Sobol ,być może Pawełek, Brożki, Boguski.
Stan może być najlepszym dyrektorem sportowym w historii polskiej lig-jeśli da się mu odpowiednie środki i czas.To bardzo znana postać w światowej menadżerce z bardzo dużymi kontaktami, nie tylko w Europie ale i Amerykach.Chodzi o to by mieć większą siłę przebicia np w takim Santosie, a nie średniaku ligi słowackiej.
Zobaczymy co będzie w połowie stycznia.

jova napisał(a):Wyświetl post
Chyba się nie zrozumieliśmy. Zgadzam się z całym Twoim postem. Chodziło mi o to, że szukając zagranicznych piłkarzy nie należy zapominać o krajowych zawodnikach. Nie oszukujmy się. Niezależnie od narodowości większość zawodników, których sprowadzimy nie zostanie gwiazdami zespołu. To uroki robienia transferów za 300 tys. Euro. Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że istnieją dwie skrajności, w które Pablo zdaje się wierzyć - "chujowi i drodzy" Polacy oraz tani i rozwojowi gracze zagraniczni. Praktyka pokazuje, że większość kopaczy trafiających do naszej ligi to szrot niezależnie od ich miejsca urodzenia. Nie próbowałem pokazać, że zawodnicy pokroju Peszki i Mierzejewskiego to jakieś normalne, przeciętne przypadki. Wiem, że to wyjątki od reguły. Rzecz w tym, ze obcokrajowcy zostający gwiazdami naszej ligi to też szczególne przypadki.
To czy będą gwiazdami zespołu czy nie,przekonamy się w przyszłym roku.Teraz nie masz co wróżyć z fusów.
Te moje skrajności są bardzo proste. Polsacy właśnie tacy są, ponieważ jak na warunku Europejskie,są zdecydowanie przepłaceni.-Wytarczy spojrzeć, na takiego Sobiecha czy Nowaka.Jeden strzelil 16 bramek w ciągu 2 lata, drugi to zawodnik ze szklanymi nogami i co?Jeden milion Euro, drugi też coś koło tego.Przecież za czasów Kużby,Frankowskiego Żurawskiego to nikt by się za nimi nawet nie oglądnął.Pobyt na dobrych polskich zawodników jest ogromny, a podaż niska, dlatego ceny są tak windowane.Tylko dlaczego my mamy w tym uczestniczyć?Zbudujemy sobie Internazionale Wisłe z akademią piłkarską na wzór zachodni i będziemy się pózniej cieszyć z wychowanków, a nie z tego, że przyjdzie do nas jakiś Bonin który kopie się po czole.
Trzeba sobie uświadomić jeden fakt.Dzisiejsi 18-22 latkowie to drewno i to jeszcze kiepskiej jakości.Jeśli kogoś uda nam się wyłowić z Polski super? ale na tym drużyny nie zbudujemy.
By mieć "szczególne przypadki" to musimy mieć a)dobrego menadżera b) dobrą opinię c) pieniądze.2 podpunkty napewno spełniamy a 3 mam nadzieję, że jest.W sumie po tym okienku zwerifukuję sobię, na ile Cupiał faktycznie chcę wielkiej Wisły.


A gdzie ja tu piszę Zium Zium, że orliki załatwią sprawę?To jedna z podstaw.Ważniejsi są trenerzy, których w Polsce praktycznie nie ma.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 15.12.2010 o godz. 11:48.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując