Wyświetl pojedynczy post
Kołek
Senior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: Przemyśl/Kraków (26)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#854
Stary 11.12.2010, 12:10
7 kotów napisał(a):Wyświetl post
Tak sobie czasem spaceruje po Dublinie i sie zastanawiam co stoi na przeszkodzie, zeby w Krakowie powstawaly takie projekty jak tu. 2 mosty Santiago Calatravy, hotel Libeskinda, biurowce Fostera, Piano, do konkursow staje cala swiatowa czolowka z de Moura, Bow-Wow czy Siza. A miejscowe biura arch sa zdecydowanie lepsze niz krakowskie. Reddy, Murray O'Laoire, Wejchertowie, Scott Tallon Walker czy Grafton. I sie wszyscy moga pomiescic, dla kazdego jest miejsce.
A Dublin nie dorasta Krakowowi do piet. - i nie pisze tego jako zarozumialy krakus, tylko mieszkam w Dublinie ponad 6 lat i widze co to za miasto.
I nie wiem czemu w Dublinie Calatrava moze ZA DARMO projektowac mosty, a w Krakowie sie zatwierdza projekt fontanny niemozliwy do wykonania. No ....a mac.
Po Dublinie nie walaja sie krasnale ogrodowe Mitoraja (pozdrawiam Swietlickiego), czy koszmary Dzwigaja. Tutaj by nie przeszedl hotel forum, czy hilton w okolicach Leinster House (Parlament) tylko dlatego ze autorem jest szef RIAI (Izba architektow). Glowna ulica nie jest obsrana neonami i tablicami TU KUPISZ MAJTKI, PODPASKI i WYMIENISZ PESOS, czlowiek nie potyka sie ogrodki knajpiane, wychodzac z muzeum nie wpada na stoiska z kielbachami i glinianymi kogucikami do dmuchania w dupe, a obydwa stadiony zaprojektowane przez autochtonow nie wymagaja przykrycia plandeka.


Krakow pretenduje do bycia swiatowa metropolia a w idiotyczny sposob demoluje sie dzidzictwo kulturowe i architektoniczne miasta. Jest zalany bylejakoscia, kiczem i tandeta.
Ludzie odpowiedzialni za te wszytskie Mitorajo-Dzwigajki, kladki, fontanny, place z dupy, centra handlowe, neony, srony, billboardy powinni zostac - cytujac klasyka - dyscyplinarnie wy.......eni z pracy.

Naprawde nie wiem dlaczego tak najezdzacie na Krakow ze brzydki ze to tu nie pasuje itd, od 4 lata dzialam w branzy turystycznej, codziennie mam kontakt z turystami (nie duze grupy tylko pojedyncze pary) ktorzy przylatuja do Krakowa, i NIGDY nie spotkalem sie z opinia ze komus sie nie podobalo, czy to zima czy lato kazdy podkresla znakomita atmosfere (szczegolnie teraz w swieta, i na rynku Christmas Market), okreslaja Krakow jako piękne miasto , czesto duzo ladniejsze od Pragi, i nie mowia tego na odczep sie tylko tak czuja, duza czesc osob wraca po roku do Krakowa aby jescze raz tu pobyc, zdarza sie ze sa tu po raz 5 czy 6...
A kontakt z turystami z Dublina mam praktycznie na codzien i podobnie wyrazaja sie w samych superlatywach o Krakowie...
Odpowiedz cytując