Angmir napisał(a):

Weż sobie pooglądaj bramy Brożka. Ile Rudnevs ma tych ramek nastrzelanych 20 ? 30 ?
Brożek ma już ponad 80 w lidze i 2gie tyle w pucharach, reprezentacji, Pucharze Ligi i Polski.
Rundevs biega walczy - ok ale tylko w LE bo w lidze to też głównie drepta. Nosa snajperskiego mu nie odmawiam ,natomiast czysto piłkarsko do Brożka mu brakuje niesamowicie dużo. Paweł to najlepszy napastnik naszej ligi (może Nowak jest lepszy ale z nim to wiadomo kontuzja goni kontuzję). W formie jest nie do powstrzymania - czy to Tottenham czy inna Legia, do tego świetnie potrafi rozprowadzić akcje. Problemem Brożka jest to że od 1,5 sezonu od kontuzji tej formy wogóle nie potrafi ustabilizować i dobrych meczów zalicza kilka w roku raptem. Problem jest natury psychicznej. Po odejściu swojego idola - Skorży Brożek jest ewidentnie zagubiony nie dogaduje się z trenerami, widać też że nie podoba mu się obecna sytuacja w zespole - sprzedawania Polaków i sprowadzania szrotu z zagranicy. Widać że brakuje mu motywacji. Jednak zawsze w meczach z Legią czy Cracovią się mobilizuje. Jeśli Maskant będzie potrafił do niego dotrzeć, będzie potrafił postawić sobie ambitne cele, to będzie strzelał jak kiedyś po 20 bramek na sezon.
A Rudnevs to dobry napastnik, ale tej klasy co Brożek to w tej chwili nie jest. Co prawda jest młody i ciągle się rozwija, ale na tę chwilę lepszy nie jest, nawet biorąc pod uwagę brak formy(chęci) u Pawła.
Więcej szacunku dla najlepszego piłkarza naszego klubu w ostatnich 4 latach (na równi z Głową i Sobolem)
|
Brożek to rocznik 83 i jest już produktem skończonym - co najwyżej może grać na takim nierównym poziomie jak dotychczas... Natomiast Rudnevs to rocznik 88 i jeszcze wiele się może nauczyć aby w wieku Brożka być gwiazdą pokroju Szewczenko.