Wojciechowski naprawde zrobi kamehameha po tej rundzie PP. Na bank Leszek zepnie posladki.
Co do Nas to jak napisalem w innym temacie, Ruch to jak jakies zeslanie. Co roku na nich trafiamy i czlowiek czuje sie jakby jezdzil na jakies cholerne przymusowe wycieczki do nielubianej rodziny.
Nastepna runda pewnie bedzie taka ze trafimy na Podbeskidzie
