PhantomRanger napisał(a):

|
Na pewno ma słabą psychikę. Możliwe jednak, że sama myśl popełnienia przez niego błędu nie będzie skutkowała sytuacją rywala tylko jeszcze za nim jest Sobolewski. Być może Jirsak potrzebował takiego komfortu psychicznego jakiego wcześniej nie dostawał przy ustawieniu 4-4-2. Czas jednak pokarze czy to był jednorazowy wyskok czy może Maaskant do niego jakoś jednak dotarł.
|
Zgodzę się z Tobą, nie można określić Jirsaka mianem piłkarza słabego. Ma swoje plusy, ma i minusy. Do niewątpliwych plusów zaliczam dobrą.technikę, świetny przegląd pola i celne podania. Minusem jest jego fizjonomia i psychika. Jirsak nigdy nie będzie typem lidera i nie weźmie ciężaru gry na swoje barki. Mam nadzieję, że jeśli będzie miał koło siebie Gargułę a za sobą Sobolewskiego, będzie grał coraz lepiej, czego mu zresztą życzę z całego serca, bo darzę go sympatią.