0 22 napisał(a):

A co mam zrobić z perspektywy 300 km? Płakać? Ciebie piski Cracovii albo Korony nie bawią?
.
|
Napewno nie jest mi miło z tego powodu, i raczej przez takie cos moja niechęć do danego klubu/kibiców narasta.Ale nigdy nie cieszę się jak cokolwiek złego idzie w kierunku mojego klubu, czy to na oprawie czy to na trybunach.
Czytalem Wasze forum, i tam ludzie raczej nie byli zadowoleni z tego co slyszeli.
zresztą.
Jak zapewne wiesz, śpiewamy to dla Was
E: kierunkowy : rozumiem, że w przypadku gdy zezłości Cie zona/dziewczyna/narzeczona to właczasz LTSK i poprawia Ci to humor ?
Jak widac mamy inne podejście, no i najwazniejsze bo bym zapomnial przez cały dzien !
Na dziś kierunkowy do Warszawy, 0-4!