Mam nadzieję, że jeszcze długo Brożkowie i Małecki będą "psuli atmosferę" w Wiśle
Wygląda na to, że Maaskant umocnił trochę swoją pozycję dwoma prestiżowymi meczami i powinien dotrwać do zimy. W naszym klubie samo to jest już sukcesem...
Bałem się tego meczu, ale udało się. Raz, że zawsze fajnie pognębić Legię, dwa - oddaliliśmy się na dobre od strefy spadkowej, trzy - w najbliższym czasie powinien być spokój wokół trenera.