PANDEM0NIUM napisał(a):

Nie porównuj tych dwóch sytuacji bo są zupełnie odmienne. Sobol to ukształtowany piłkarz, który założył już rodzine i któremu rozgłos nie jest potrzebny. Taki typ. Za to szacunek.
Patryk to młody piłkarz na dorobku dla którego ignorowanie prasy znaczy medialny niebyt. A co to znaczy w życiu prywatnym chyba nie musze pisać.
|
Akurat patrząc przez pryzmat ostatnich miesięcy dla Małego lepszy byłby medialny niebyt - ma taką a nie inną prasę na co solidnie zapracował. Pierwsze efekty już są np w postaci bana na reprezentację od Dyzmy. Jest grupa dziennikarzy, która tylko czeka na "wtopy" zawodników. Ok, można się bawić w celebrytę i hołdować zasadzie "ważne żeby pisali" ale na takie show może sobie pozwolić zawodnik który w każdym meczu błyszczy. Niestety na tą chwilę Mały gra źle a czasami wręcz tragicznie. Co z tego, że biega, walczy jak właściwie piłka u niego zazwyczaj z punktu widzenia drużyny oznacza straconą piłkę.