fialo napisał(a):

|
Owszem, będę o tym crossie pisał gdyż ten właśnie cross, dał nam zwycięstwo, co za tym idzie panowanie w mieście, zamknięcie mord pasiastym damom, tysiące osób dzięki właśnie temu crossowi przyszło w poniedziałek do szkoły/pracy z podniesionymi głowami, dzięki temu crossowi wygraliśmy derby.
|
Przejdź może do sekcji Armia Białej Gwiazdy bo na tym subforum rozmawiamy o aspektach piłkarskich.
Cytat:
|
Oczywiście Bunoza to nie Marcelo, w wyprowadzaniu piłki ma jeszcze duuużo do poprawy, ale trochę obiektywizmu, zero i C klasa to nie jest.
|
Co za tym idzie jeśli gość na 20 piłek 19 wybija na oślep w przód z czego w większości mamy straty a jedną zagrywa dokładnie i bez straty to pod tym kątem jest to poziom C klasy. Idź na Garbarnie albo na Dalin - stoperzy lepiej piłkę wprowadzają do gry niż Bunoza

Nie oczekuję, że z graczem na plecach przyjmie piłkę, objedzie go i wyprowadzi do przodu ale litości... Cracovia to nie Manchester i nie miał wielkiej presji przy wyprowadzaniu piłki. Mało tego kilka razy mimo że był w ogóle nie atakowany zamiast przegrać po ziemi wzdłuż (skoro do przodu to za ciężka sprawa) i tak kończyło się na RYP DŁUGA DO PRZODU.
Podsumowując Bunoza ostatnio w defensywie nawet ogarnia, nie tak łatwo go objechać (aczkolwiek jak sobie przypominam mecz z Koroną to sam nie wierzę że to piszę), ale do przodu klapa.
Okoliczność łagodząca może być tylko jedna - to pomysł Maaskanta. Ale jeśli taktyka Maaskanta to długa piła od stoperów na Brożka to na prawdę daleko w tym sezonie nie zajdziemy...
ps. To co Boukhariego też do pierwszego składu dajemy i wystawiamy na piedestały - w końcu strzelił zwycięską bramkę dzięki której... "dał nam zwycięstwo, co za tym idzie panowanie w mieście, zamknięcie mord pasiastym damom".
