gigant napisał(a):

|
Szacunek dla Małego za derby. Nie zmieni tego nawet wymiana słów z Żurawiem na końcu meczu. Niewielu wytrzymałoby takie całomeczowe lżenie przez żydowskie kurewstwo. Eksplodował po meczu, bo kiedys musiał. Dobrze ze nie nawrzucał sędziemu, czy innej osobie, tylko zwykłemu chujowi z wyborczej, a to akurat jest chwalebne a nie karygodne. Zresztą moze tą ....ą był RoMan.
|
Oj Maly nasłuchal sie w tym meczu,niepamietam zeby bylo tyle wyzwisk w strone jednego pilkarza na meczu
zydowska zaraza musial dac upust na swoim podwórku ,gdzie nie ma pilkarza który z tym Izraelskim klubikiem by sie identyfikował.