|
Szczególnie jak masz np kredyt czy inne zobowiązania (np budowa domu przed zimą czy cokolwiek innego). W takim wypadku rzeczywiście nieważne jest kiedy kasa wpłynie na konto...
Oczywiście piłkarze mają taką kasę, że ani kredytów nie mają, ani pewnie innych problemów finansowych również. Ale chodzi o coś zupełnie innego. Jeśli się podpisuje umowę to trzeba się z niej wywiązać. Co by się nie działo. No chyba, że robi się z gęby cholewę i nie respektuje kontraktu, na którym widnieje własny podpis...
|