gigant napisał(a):

|
Szacunek dla Małego za derby. Nie zmieni tego nawet wymiana słów z Żurawiem na końcu meczu. Niewielu wytrzymałoby takie całomeczowe lżenie przez żydowskie kurewstwo. Eksplodował po meczu, bo kiedys musiał. Dobrze ze nie nawrzucał sędziemu, czy innej osobie, tylko zwykłemu chujowi z wyborczej, a to akurat jest chwalebne a nie karygodne. Zresztą moze tą ....ą był RoMan.
|
A potem zdziwienie że nie mamy atmosfery w zespole...
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."