Wyświetl pojedynczy post
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2882
Stary 07.11.2010, 11:07
Jak się czyta niektóre posty, to aż się przykro robi. Ludzie, zrozumcie, że w piłce nożnej trener nie jest decydujacym czynnikiem. Owszem on odpowiada za ustawienie, przygotowanie zawodników, taktykę etc. Ale nie wybiegnie on na boisko i nie będzie grał za zawodników. 80%-90% wartości drużyny stanowią piłkarze, nie trener. Od trenera wymaga się, żeby ustawił ich zgodnie z ich predyspozycjami oraz poziomem przeciwnika. W Wiśle problemem są piłkarze, nie trener. Są to zawodnicy, który najlepsze lata mają zdecydowanie za sobą(Żurawski, Sobolewski, Boukhari, Branco), przed sobą(Bunoza, Cikos, Rios) lub niemogący się odnaleźć po kontuzjach(Brożek, Garguła). Większość tych piłkarzy gra w pierwszym składzie. Jak można winić Maaskanta za to, że gra takimi zawodnikami, jakich ma. A jakich ma, każdy widzi.

Myślicie, że jakby to Wisły przyszedł Jose Mourinho, bez mozliwości przygotowania drużyny i przeprowadzenia transferów według swojej wizji zespołu(jak Maaskant), zdziałałby wiele więcej? Moim zdaniem nie. Zawsze irytują mnie zmiany szkoleniowców, im naprawdę trzeba dać czas. Zrozumcie, że trener naprawdę nie jest najważniejszy w drużynie. Sam grałem w piłkę, wprawdzie na duuuuuużo niższym poziomie, ale myślę że mechanizmy są podobne. Trener sobie coś tam mówil, zakładał, a my wychodziliśmy na boisko i tak graliśmy swoje. Dlatego dziwię się, że w Polsce zawsze w wypadku złych wyników drużyny winny jest trener. Powinno być odwrotnie.

Musimy się przygotować na bardzo ciężki koniec rundy. Jesteśmy nieprzygotowani do sezonu (Kasperczak popisowo z**bal przygotowania), a konkurencja z dnia na dzień rośnie w siłę. Tym niemniej jednak mam nadzieję, że Basałaj z Cupiałem będą tak rozsądni i dadzą popracować Maaskantowi przynajmniej do końca roku, on ma pomysł na Wisłę. Dajmy mu przeprowadzić transfery, zrobić porządek w drużynie. Więcej spokoju. Mistrzostwa w tym roku i tak zapewne nie zdobędziemy (rozum mówi na pewno, ale serce zostawia jeszcze małą furtkę), poświęćmy zimę i rundę wiosenną na przygotowania połączone z dobrymi transferami i zgrywaniem się drużyny i uderzmy ze zdwojoną siłą za rok. Trzeba być cierpliwym, choć u kibica to cecha bardzo rzadko spotykana. \

Na koniec. Kolego wwf - zastanów się odrobinę nad tym co piszesz. Uważasz, że trener, który przez kilka lat trenowałby PSV oraz później reprezentację Holandii z radością przyjąłby ofertę z polskiej ligii, z Wisły Kraków? Stąpajmy po ziemi. Nie każdy trener od razu miał sukcesy. Trzeba wyłapywać trenerów na dorobku (jak Maaskant) i dawać im szansę. Zapewniam Cię, że dla takiego Berta van Marwijka praca w Krakowie to nie jest szczyt marzeń.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując