willow napisał(a):

|
wolfy nie naginaj proszę Cię rzeczywistości, nikt rozsądny nie nawołuje do zmiany trenera, przynajmniej ja takiego postu tu nie widziałem. Natomiast co innego jest absolutne wybielanie Maaskanta i nie obarczanie go współodpowiedzialnością za obecną grę Wisły.
|
Ja nie naginam rzeczywistości. Faktem jest, że przyatakowała zgraja frustratów łapiących trenera za słowa, o których każdy rozgarnięty kibic wiedział, że są "pod publiczkę". Powiedział sześć tygodni? Powiedział "Liga Mistrzów"? Powiedział, co musiał.
Pomijam już całkiem realny wariant, że Maaskant zaraz po przyjściu jeszcze nie wiedział w co wdepnął, ale tak realnie patrząc: jak kibice i Zarząd zareagowaliby na prawdę? Jak miałaby się ona do propagandy sukcesu Basałaja?
Szukając w archiwach tematu posta który dobitnie pokazałby mój geniusz znalazłem coś lepszego - post sopranosa, w którym
gwarantował mi, że mamy skład wystarczający na mistrza. Nawet nie o to chodzi, że to zabawne, ale takie były nastroje większości - "słaba liga", "pojedziemy ich rezerwami" etc.