TymonPRO napisał(a):

|
O to samo miałem zapytać,jak ma się snuć na boisku to niech zakończy kariere
|
Cóż, jednak miałem rację. Żurawski ma już jednak 33 lata i to nie jest ta siła i ta moc, którą miał przy pierwszej przygodzie z Wisłą. Gdyby dalej był potężny, to grałby nadal w Celticu, a nie tułał się po Cyprach i innych Uzbekistanach. Wzięty został z okazji nazwiska. Szacunek dla jego pracy na rzecz Wisły to oczywistość, teraz jednak niech się lepiej zajmie szkoleniem napastników albo budowaniem atmosfery w szatni. Tak właśnie myślałem jak przychodził do Wisły, że pogra może ze 3 lata, potem zajmie się trenerką, wyda autobiografię i będzie odcinał kupony od minionego geniuszu.
A nam nie pozostaje nic innego jak zemścić się na wiosnę. Bo, do kur*y nędzy, ileż można nie wygrywać z Lechem?