The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2941
Stary 26.11.2008, 13:00
szprotson napisał(a):Wyświetl post
Otóz Rasiak na wyspach, osiągnął odopowiedni pułap finansowy, ot co. Piłkarskiego nigdy nie miał

A Żurawski może nie był mega gwiazdą, ale jego nazwisko jest znane w Europie, to znaczy ze chyba cos tam dzies sie pokazał. Kariere zrobił w Polsce, a w Europie jego "przygoda" skończyła się jak wiemy w Larissie
Panowie, bo błądzimy w kółko troszkę.
Sprecyzujmy sobie raz a porządnie - o jaką karierę nam chodzi, co uznajemy za udaną zagraniczną karierę? Czy jest to taka w stylu Jurka Dudka - podstawowy piłkarz przez kilka lat jednego z najlepszych klubów europejskich, czy też kariera, w której piłkarz realizuje się na swoim poziomie, zgodnym z oczekiwaniami - taka jak np. Michała Żewłakowa, Grzegorza Rasiaka, czy Artura Wichniarka (który nota bene także miał szalenie słabe lata w Herthcie, jednak wydaje się, że w pamięci kibiców z Bielefeld pozostanie na lata).
Bo jeśli bierzemy ten drugi aspekt pod uwagę - to Rasiak jak na swoje możliwości, strzelając bardzo dużo bramek na zapleczu Premiership - ma udaną przygodę zagraniczną, natomiast Maciej Żurawski, z całym szacunkiem - zagrał tylko jeden dobry rok w Celticu i się go stamtąd pozbyli - a wydaje się, że potencjał ten piłkarz miał spory, dlatego w tym przypadku można mówić o średnio udanej karierze zagranicznej, ale moim zdaniem słabszej niż choćby ta Rasiaka, a nawet ta Łukasza Sosina.
Natomiast jeśli pod uwagę bierzemy tylko pierwszy argument, grać jak najwięcej, w jak najlepszym zespole - to ostatnio był tylko Dudek, a poza nim, chyba żaden piłkarz w ostatnich latach nie osiągnął nic znaczącego ze swoim klubem na arenie europejskiej. Teraz najbliżej tego, by stać się piłkarzami rozpoznawalnymi i znaczącymi w największych klubach europejskich są Błaszczykowski oraz w pewnym stopniu Kuszczak.
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2942
Stary 26.11.2008, 13:36
Otoz to Marszalek... Z niewiadomych dla mnie przyczyn Lech-a pompuja wszystkie media w Polsce w sposob zupelnie niewspolmnierny do ich osiagniec i gry nawet Legia, ktora zwykle byla ulubiencem mediow, zostala zepchnieta w kat. Wydaje mi sie, ze Lech w swojej dbalosci o wizerunek i PR, stara sie utrzymywac bardzo dobre kontakty z indywidualnymi dziennikarzami co pozniej owocuje takimi, a nie innymi artykulami. Rozumieja role mediow. Inna sprawa, ze to zalatuje lizodupstwem i jak zwykle denna klasa dziennikarska w Polsce (czy to w TV czy prasie) na to idzie, zapominajac o obiektywnosci.

Dlatego trzeba brac poprawke na zachwyty nad Stlicem czy Lewandowskim. Owszem, ten pierwszy sie wyroznia, jest dobrym pilkarze, ale w meczach, ktore ogladalem gra wcale nie lepiej od Iwanskiego czy Jirsaka, ktorzy takiej prasy nie maja, bo: nie sa z Balkanow, nie sa mlodymi talentami, ktorzy zostali sprzatnieci z przed nosa Arsenalowi.

To tak jak z Petrescu, owszem sporo z jego pracy w Wisle bylo ok, ale masa jego poparcia wsrod kibicow wynikala z tego, ze nazywa sie Petrescu, byl znanym pilkarzem, gral w Chealse, byl charyzmatyczny i jeszcze nikt taki w Polsce nie pracowal. Jak w kazdej dziedzinie zycia publicznego, w polityce, filmie, sporcie oprocz przeslanek obiektywnych i merytorycznych bedziemy mieli wszystkie dodatkowe atrybuty, ktore powoduja postrzeganie danej jednostki. I tak gdyby na miejscu Stilica byl Zenek Kowalski z A klasy i gral dokladnie tak samo, nikt nawet nie zajaknalby sie na jego temat.
Odpowiedz cytując
hunter
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2943
Stary 26.11.2008, 14:07
Wojtek_Lok napisał(a):Wyświetl post
Hunter, możesz uargumentować swoją wypowiedź co do Rasiaka? Co on takiego na tych wyspach osiągnął?
Ja tam nigdy nie szydziłem zbytnio z talentu Rasiaka ale też nie mogę doszukać się w Jego karierze jakiś szczególnych osiągnięć? Nie sprawdził się dwa razy w Premiership, a to mówi wszystko za siebie.
Z resztą poza Wichniarkiem to też takie kariery porobili te Nasze grajki, że szok.
Ponad 50 bramek w Championship w przeciągu trzech sezonów to nie jest osiągnięcie?

Proszę o przykład innego polskiego napastnika, który w dobrej lidze zachodniej zdobył tyle bramek w przeciągu takiego okresu czasu.
Odpowiedz cytując
pytong
Banita
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2944
Stary 26.11.2008, 14:22
nesta napisał(a):Wyświetl post
Wydaje mi sie, ze Lech w swojej dbalosci o wizerunek i PR, stara sie utrzymywac bardzo dobre kontakty z indywidualnymi dziennikarzami co pozniej owocuje takimi, a nie innymi artykulami. Rozumieja role mediow. Inna sprawa, ze to zalatuje lizodupstwem i jak zwykle denna klasa dziennikarska w Polsce (czy to w TV czy prasie) na to idzie, zapominajac o obiektywnosci.

wasza paranoja sięga zenitu
Jak nie ohydny sędzia z Warszawy i spisek przeciwko Wiśle to sprzedajne media piszące za srebrniki o Lechu.

Nie ma co - widać trudno wam przełknąc ze po latach dominacji sportowej i medialnej w Polsce pojawił się ktoś kto zepchnął was ze świecznika. No cóż wasze frustracje bardzo mnie bawią.
Marszałek twojego postu nie będę komentował bo jae do bólu stronniczy. Postawiłeś sobie teze a następnie stworzyłeś argumenty na jej poparcie. Byłbyś doskonałym propagandystom w minionym ustroju.

serdecznie pozdrawiam

edit:
szprotson dlaczego tu jestem? bo doskonale się bawie patrząc na wylewającą się z was żółć. Tylko tyle.
Ostatnio edytowane przez pytong : 26.11.2008 o godz. 14:35.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2945
Stary 26.11.2008, 14:29
pytong napisał(a):Wyświetl post

wasza paranoja sięga zenitu
Jak nie ohydny sędzia z Warszawy i spisek przeciwko Wiśle to sprzedajne media piszące za srebrniki o Lechu.

Nie ma co - widać trudno wam przełknąc ze po latach dominacji sportowej i medialnej w Polsce pojawił się ktoś kto zepchnął was ze świecznika. No cóż wasze frustracje bardzo mnie bawią.
Marszałek twojego postu nie będę komentował bo jae do bólu stronniczy. Postawiłeś sobie teze a następnie stworzyłeś argumenty na jej poparcie. Byłbyś doskonałym propagandystom w minionym ustroju.

serdecznie pozdrawiam
Nie rozumiem? Zepchnięci ze świecznika?czyli że co, mistrzostwo już zostało przyznane tak?


Trudno przełknąć tak? Więc dlaczego TY jesteś na forum WISŁY a nie swojego klubiku?
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
skttrbrain
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Poznań

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2946
Stary 26.11.2008, 15:13
Niestety, i ja zaczynam postrzegać forum Wisły tak jak pytong. Jeszcze z pół roku temu fajnie się to czytało. Inny pogląd na parę spraw, ale trzymający się jakoś realiów. A też nagminnie takie bzdury, jak np wypowiedź nesty o lizodupstwie, jakby sam zapomniał, że przez ostatnie lata jeśli ktoś miał dobrą prasę, to była to Wisła. A teraz cisza w mediach i nesta bredzi. Ale spoko, dziś jest artykuł w GW o Wiśle chłopie i nic o Lechu. Zasniesz bez tabletek.

Wypowiedź marszałka jest totalnie stronnicza, bo postawił skrajną teze, wobec której łatwo jest postawić równie skrajną antytezę i też poprzeć ją jakimiś argumentami. Tyle, że prawda pewnie leży pośrodku, a na pewno nie jest tak skrajna, jak sobie to wyśnił imć marszałek.


edit: Moim zdaniem Żuraw jest właśnie przykładem antykariery. Zagrał jeden sezon dobry, resztę przesiedział na trybunach. I to ma być kariera? A teraz gra w przeciętnym greckim klubie.
Ostatnio edytowane przez skttrbrain : 26.11.2008 o godz. 15:20.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2947
Stary 26.11.2008, 15:27
skttrbrain napisał(a):Wyświetl post
Niestety, i ja zaczynam postrzegać forum Wisły tak jak pytong. Jeszcze z pół roku temu fajnie się to czytało. Inny pogląd na parę spraw, ale trzymający się jakoś realiów. A też nagminnie takie bzdury, jak np wypowiedź nesty o lizodupstwie, jakby sam zapomniał, że przez ostatnie lata jeśli ktoś miał dobrą prasę, to była to Wisła. A teraz cisza w mediach i nesta bredzi. Ale spoko, dziś jest artykuł w GW o Wiśle chłopie i nic o Lechu. Zasniesz bez tabletek.

Wypowiedź marszałka jest totalnie stronnicza, bo postawił skrajną teze, wobec której łatwo jest postawić równie skrajną antytezę i też poprzeć ją jakimiś argumentami. Tyle, że prawda pewnie leży pośrodku, a na pewno nie jest tak skrajna, jak sobie to wyśnił imć marszałek.


edit: Moim zdaniem Żuraw jest właśnie przykładem antykariery. Zagrał jeden sezon dobry, resztę przesiedział na trybunach. I to ma być kariera? A teraz gra w przeciętnym greckim klubie.
niedowiary

Zuraw antykariera...chłopie, 90% piłkarzy w naszym nędznym kraju dała by się pociąć by osiągnąć to co Maciek.
Polacy nie robią kariery, tylko maja przygodę z piłką, więc nie minimalizuj osiągnięć Żurawskiego.

bez odbioru.
Wylewamy żółć na chodnik, bo coś szaro
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2948
Stary 26.11.2008, 15:27
Odnosnie Lewandowskiego to jest to wg mnie tak, ze wszelakie zachwyty nad jego osoba nie sa przesadzone. Porownywanie go do jakis nigdy niezaistnialych kopaczy typu Korzym, uwazam za grube nieporozumienie.
Nie przypominam sobie, zeby jakikolwiek polski napastnik w wieku Lewandowskiego osiagnal tyle co on. Badzmy szczerzy, gosc jest rewelacja. Malo kto pamieta, ze zanim zostal najskutezniejszym snajperem 2-giej ligi, rowno rok wczesniej byl krolem strzelcow 3-ciej ligi. Mija kolejne pol roku i chlopak jest czolowym strzelcem ekstraklasy. Co prawda Brozek go ostatnio nieco zdystansowal, ale przeciez wystarczy jeden hattrick Lewandowskiego z jakims LKSem, by szybko wszystko nadrobic. Walka o tytyl najlepszego strzelca potrwa najprawdopodobniej do samego konca sezonu. A to przeciez nie koniec. Takie wyczyny jak gole w debiutach kolejno w pucharze Uefa, ekstraklasie i reprezentacji Polski, nie moga pozostac bez echa. No bo coz innego moze wzbudzac niemal ze sensacje ? Chyba tylko to, ze nie tak dawno kreowani na czolowych napastnikow ligi Grzelak z Niedzielanem, przez ostatnie dwa i pol roku, strzelili lacznie mniej goli niz Lewandowski tylko w tej rundzie

A co do nasilajacej sie medialnosci Lecha, to tez nie ma sie co dziwic. Do tej pory byl to zespol walczacy o utrzymanie (lata 2001-02 spedzone w 2-giej lidze), badz okupujacy srodkowa czesc tabeli, a przy tym juz malo kto pamietal ich ostatnie sukcesy z przelomu lat osiemdziesiatych i dziewiecdziesiatych. W koncu przyszedl dla nich przelomowy sezon, w ktorym maja na koncie takie osiagniecia jak pokonanie lidera i zdeklasowanie mistrza na jego wlasnym boisku. Trudno zeby w takim momencie, media rozpisywaly sie o Wisle, ktora wzgledem poprzedniego sezonu wyraznie obnizyla loty. Do fazy grupowej p.Uefa awansowali jako polski jedynak i to oni beda dostarczac emocji calej futbolowej Polsce az do swiat albo i dluzej. To wszystko na chwile obecna stawia ich w najjasniejszym swietle i nie ma sie co dziwic. Jako ze sa swoista nowoscia pod tym wzgledem, taki obraz rzeczy bedzie sie utrzymywal jeszcze przez jakis czas. Podejscie mediow zmieni sie dopiero wowczas, gdy z zauroczenia powiewem nowosci, przejda do fazy gdzie zacznie sie etap stawiania okreslonych wymagan, wynikly z przyzwyczajenia do nie schodzenia ponizej okreslonego poziomu (o ile oczywiscie uda im sie go przez dluzej utrzymac)
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 26.11.2008 o godz. 15:46.
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2949
Stary 26.11.2008, 15:36
skttrbrain napisał(a):Wyświetl post
Niestety, i ja zaczynam postrzegać forum Wisły tak jak pytong. Jeszcze z pół roku temu fajnie się to czytało. Inny pogląd na parę spraw, ale trzymający się jakoś realiów. A też nagminnie takie bzdury, jak np wypowiedź nesty o lizodupstwie, jakby sam zapomniał, że przez ostatnie lata jeśli ktoś miał dobrą prasę, to była to Wisła. A teraz cisza w mediach i nesta bredzi. Ale spoko, dziś jest artykuł w GW o Wiśle chłopie i nic o Lechu. Zasniesz bez tabletek.

Wypowiedź marszałka jest totalnie stronnicza, bo postawił skrajną teze, wobec której łatwo jest postawić równie skrajną antytezę i też poprzeć ją jakimiś argumentami. Tyle, że prawda pewnie leży pośrodku, a na pewno nie jest tak skrajna, jak sobie to wyśnił imć marszałek.


edit: Moim zdaniem Żuraw jest właśnie przykładem antykariery. Zagrał jeden sezon dobry, resztę przesiedział na trybunach. I to ma być kariera? A teraz gra w przeciętnym greckim klubie.

- Z faktami się nie dyskutuje, no co prawda głupy tak robią. Nikt nie mówi o sprzedajnych mediach. To jest wasza teza, skąd takie domysły nie wiem, w Poznaniu nie bywam, więc skąd mam wiedzieć jakie tam są zwyczaje panujące w mediach. Fakty nazywacie propagandom, ok, nazywajcie jak chcecie. A i dziękuje za docenienie moich zdolności PR, choć wolałbym, aby oceniał je ktoś odróżniający propagandę od zabiegów PR-owskich. Poza tym trzymam się realiów, wskażcie gdzie od nich odbiegam.
- Po drugie, postaw równie skrajną antyteze, to pogadamy.
-Wisła miała podstawy do tego aby dodrze pisać o niej w prasie, natomiast Amica, nie wiedzieć czemu jest ukazywana jako super zespół z mega osiągnięciami. To śmieszy.
- Poza nie napinajcie się tak, bo jakby ten cały Stilic był dobry,to nie bójcie się. Ani do Amici ani do Legii ani do Wisły by nie trafił...do tych dwóch ostatnich w szczególności.
- Zólc się na was nie wylewa, bo za co? o co? kim wy jesteście?co osiągnęliście, czego możemy wam zazdrościć? Wygląda na to,ze coś usłyszeliście o jakiejś żółci i powtarzacie, jak dzieci. Ni w dupe ni w oko. Jeszce napiszscie,że mamy wasz kompleks
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 26.11.2008 o godz. 15:38.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
Clapham
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2950
Stary 26.11.2008, 15:46
Szczerze mowiac, ja tez nie bardzo wiem o co Wam biega. Wiadomo od paru lat pisze sie przede wszystkim o Wisle i duzo tez o Legii. Tymczasem kibicow Wisly, z calym szacunkiem, w innych czesciach kraju jest liczba raczej znikoma, przynajmniej w miejscowosciach z klubami pierwszo i drugoligowymi, bo tam ludzie maja gdzies Wisle i kibicuja swojemu lokalnemu zespolowi. Znakomita wiekszosc kraju, poniewaz jest raczej obojetna na Wisle czy Legie chetnie uslyszy o nowym zespole w czolowce. Ot nowinka. Nowy zespol na swieczniku, grajacy atrakcyjna dla oka pilke i osiagajacy cos w Europie. Jak Lech ustabilizuje wysoka forme na pare lat i na dobre medialnie dolaczy do czolowki, na co sie zapowiada, to o Lechu bedzie sie pisalo tyle samo co o Wisle i Legii.

Ja szczerze mowiac mam wielka nadzieje, ze bedzie sie w Polsce pisalo co roku o nowej druzynie i zawsze dobrze. Bo to by znaczylo, ze liga coraz silniejsza.

A Wy tu troche sie zachowujecie jakbyscie sie na pogode zloscili. Jak Lech gra dobrze to oczywiscie ze o nim pisza i chwala, nie ma sie za co obrazac Wisle ani Legii korona z glowy nie spadnie.

EDIT: Hehe, Eustachy, myslimy o tym samym
Ostatnio edytowane przez Clapham : 26.11.2008 o godz. 15:49.
Odpowiedz cytując
pytong
Banita
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2951
Stary 26.11.2008, 15:54
Marszałek przeczytaj sobie post swojego zioma po szalu Eustachego
Może, podkreślam może, choć trochę bardziej otworzysz swój umysł
Odpowiedz cytując
pan_premier
Senior Member
 
 
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2952
Stary 26.11.2008, 15:55
mam podobne wrażenie: to że niektórzy dziennikarze niemal płacza z ekstazy widząc mecze Lecha, oznacza nie tylko to , ze im gorzej, alez tez i to, zże do top level () polskiej ligi dołącza na stałe kolejna druzyna

i choć oni przesadzaja to nie mozna sie obrażac i od razu mówić, ze wszyscko co spod Poznania to ZŁO.
Akurat Lewandowski to naprawdę gość, a co do Stilica, to wg mniemoze byc różnie, bo pilkarze z Bałkan tak już mają, ze geniusz przeplatają z totalną padaką. Co jednak fakt: miał Jirsak kilka tkaihc meczów jak Stlic teraz i orgazmów nei było, no ale nie znaczy to że jest on słaby...

i jeszcze jedno ode mnie:
obejrzyjcie kiedyś mecze zachodnich lig to przestaniecie narzekac na niewykorzystane sytuację naszych napadziorów, no chyba ze tropem Szpaka, uwarzacie, że 'najlepszym się zdarza' a nasi to kiła i mogiła

Różnica między napastnikami nie polega tylko na skutecznosci, bo co ja widze takiego Drogbe to on marnuje 2x sytuacji wiecej niz Brożek, a na sposobie gry, sile ligi
Dobrym przykładem był tu Henry z czasów Arsenalu, kiedy to miał mnóstwo okazji, ale w wiekszosci mocno wypracowanych przez siebie czy partnerów, u nas często sytuacje rodza sie z tkaich akcji jak Marcelo we Wrocławiu, czy Tupalski do Kryszała w Grodzisku...
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2953
Stary 26.11.2008, 15:56
Ale nikomu nie chodzi, ze pisza... Chodzi o rzetelnosc dziennikarska, ktorej u nas w kraju nie ma za grosz na zadnym polu dzialalmosci mediow.

Bo sprawa wyglada tak i niech sie koledzy z Lecha nie oburzaja, bo nie maja w tej kwestii racji, a dwa, czytanie tego forum nie jest obowiazkowe.

Lech remisuje z Polonia Bytom w ostatniej minucie.

Gazeta.pl: "Lech znow walczy do konca !"

Wisla wygrywa w Wodzislawiu:

Gazeta.pl, Onety i cala reszta: "Meczarnie Wisy !"

Mozna mnozyc... To samo bylo po meczach Wisly z Beitarem w Krakowie. Zadowolenie, pochwalenie Bialej Gwiazdy w mediach i koniec. A co bylo po meczu Lecha z duzo slabszymi Szwajcarami ? Zbiorowy orgazm mediow mimo, ze wyniki jak i gra byly w obu przypadkach niemal identyczne - czyli swietne.

Jak ktos zaprzecza, ze Lech ma dobra prase, a Wisla pomimo identycznej sytuacji w tabeli gorsza to jest slepy. Tak jak napisal kolega z Londynu, moze chodzic o pewien efekt swiezosci. Legia, Wisla to juz uznane marki od lat, ciagle sie o nich pisze i dziennikarze, kibice pilki lakna czegos nowego. Stad niewspolmierna do gry i calego klubu pompowanie jego marki w mediach.
Ostatnio edytowane przez nesta : 26.11.2008 o godz. 16:01.
Odpowiedz cytując
pan_premier
Senior Member
 
 
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2954
Stary 26.11.2008, 16:03
tak Lech jest pompowany również rpzez to, ze druzyna jest budowana, porzadnie, spokojnie itp
to wszystko nowość

a co do tytułów, no jakoś nas nie lubią, to fakt,ale kto by sie tym przejmował, na pewno to nie powód żeby mówić,że gwiazdy kuchennych sa słabe
akcja-reakcja, a prawda niech sie buja?

PS jak przegrywamy 3 bramkami to zawsze jest pogrom, jak wygramy trzema to pewne zwycięstwo
ja sie tam ciesze, ze ICH to boli, bo skoro rzeczywistośc dalej trzeba kreowac, tzn że nie jest z nami tak źle
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
Odpowiedz cytując
Clapham
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2955
Stary 26.11.2008, 16:16
Oczywiscie, ze nie jest zle.

Wejscie Cupiala w Wisle, a co za tym idzie ogromny wzrost znaczenia Wisly przetrzymala tylko Legia, ale tez glownie dzieki temu, ze tradycja tego zespolu jest bycie w czolowce i tak bylo odkad ktokolwiek z nas zapewne pamieta. Inne zespoly mialy lepsze i gorsze czasy, ale Legia byla w czubie niemal zawsze.

Przez ladnych pare lat na obiektywnie rzecz biorac ladna pilke Wisla miala w Polsce monopol. Od ITI takie same (europejskie rowniez) ambicje jak Wisla ma Legia a od Amici Lech Poznan, ktory byl do tego czasu troche jak Wisla przed przyjsciem Cupiala, wiec ludzie juz zdazyli o jego dobrych czasach prawie zapomniec. Jedyna roznica polega na tym, ze Wisla zaczela zwyciezac od razu, a Lechowi zajelo to pare sezonow.

Tak wiec Wisla jest nadal zespolem ''do pobicia''. Inna sprawa, ze nie wiadomo jak dlugo jeszcze tak zostanie.


Troche z innej beczki, sprytny z niego facet. Jak znam zycie przyszly prezes PZPN. Szczerze mowiac nie wiem czy na taka mysl sie bac czy cieszyc:
http://www.sport.pl/sport/1,65025,59...esa_zmian.html
Ostatnio edytowane przez Clapham : 26.11.2008 o godz. 16:22.
Odpowiedz cytując
konrad1991tsw
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2956
Stary 26.11.2008, 16:53
skttrbrain napisał(a):Wyświetl post
Niestety, i ja zaczynam postrzegać forum Wisły tak jak pytong. Jeszcze z pół roku temu fajnie się to czytało. Inny pogląd na parę spraw, ale trzymający się jakoś realiów. A też nagminnie takie bzdury, jak np wypowiedź nesty o lizodupstwie, jakby sam zapomniał, że przez ostatnie lata jeśli ktoś miał dobrą prasę, to była to Wisła. A teraz cisza w mediach i nesta bredzi. Ale spoko, dziś jest artykuł w GW o Wiśle chłopie i nic o Lechu. Zasniesz bez tabletek.

Wypowiedź marszałka jest totalnie stronnicza, bo postawił skrajną teze, wobec której łatwo jest postawić równie skrajną antytezę i też poprzeć ją jakimiś argumentami. Tyle, że prawda pewnie leży pośrodku, a na pewno nie jest tak skrajna, jak sobie to wyśnił imć marszałek.


edit: Moim zdaniem Żuraw jest właśnie przykładem antykariery. Zagrał jeden sezon dobry, resztę przesiedział na trybunach. I to ma być kariera? A teraz gra w przeciętnym greckim klubie.
A czytałeś treśc tego artykułu? Bo piszą tam tylko o problemach Wisły itp. Ale rzeczywiście miło że wspomnieli o Nas, o was będą pisac jutro i pojutrze, będą się rozpływac nad walką amiki o jak najniższy wymiar kary w Moskwie . I jakby nie patrzec to media robią z Was drużynę która wygrała już niemal wszystko ( a jak narazie to ile Amica zdobyła trofeów,przypomnij mi bo nie mogę ich zliczyc ). Oglądałem ostatnio program "Cafe Futbol" i to jak pan Kołtoń lizał Wam dupę przechodziło wszelkie granice... ŻADNA drużyna w Polsce nie miała takiego poparcia pismaków jak wy. A co do Żurawia: jeśli on jest przykładem antykariery to co powiedziec o waszej gwiezdzie (Reiss), która zagranicą to siedziała na trybunach w Hercie Berlin i czasami na ławce w 2.Bundeslidze w Furth. I kto tu jest przykładem antykariery? Bo ja do tego cyklu antykarier mogę doliczyc Bosackiego (nie łapał się do składu w 2.BL) czy Bandrowskiego (nie łapał się do składu drugoligowego wtedy Energie Cottbus).

PS. Narzekacie na poziom Naszego forum; wejdz sobie na swoje forum i popatrz na napinkę swoich kibiców w temacie o PP i meczu z Wisłą. I dopiero oceniaj TWSD
Odpowiedz cytując
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2957
Stary 26.11.2008, 17:14
nesta napisał(a):Wyświetl post
Ale nikomu nie chodzi, ze pisza... Chodzi o rzetelnosc dziennikarska, ktorej u nas w kraju nie ma za grosz na zadnym polu dzialalmosci mediow.

Bo sprawa wyglada tak i niech sie koledzy z Lecha nie oburzaja, bo nie maja w tej kwestii racji, a dwa, czytanie tego forum nie jest obowiazkowe.

Lech remisuje z Polonia Bytom w ostatniej minucie.

Gazeta.pl: "Lech znow walczy do konca !"

Wisla wygrywa w Wodzislawiu:

Gazeta.pl, Onety i cala reszta: "Meczarnie Wisy !"

Mozna mnozyc... To samo bylo po meczach Wisly z Beitarem w Krakowie. Zadowolenie, pochwalenie Bialej Gwiazdy w mediach i koniec. A co bylo po meczu Lecha z duzo slabszymi Szwajcarami ? Zbiorowy orgazm mediow mimo, ze wyniki jak i gra byly w obu przypadkach niemal identyczne - czyli swietne.

Jak ktos zaprzecza, ze Lech ma dobra prase, a Wisla pomimo identycznej sytuacji w tabeli gorsza to jest slepy. Tak jak napisal kolega z Londynu, moze chodzic o pewien efekt swiezosci. Legia, Wisla to juz uznane marki od lat, ciagle sie o nich pisze i dziennikarze, kibice pilki lakna czegos nowego. Stad niewspolmierna do gry i calego klubu pompowanie jego marki w mediach.
Co do dziennikarstwa to się zgodzę, jest na żenująco niskim poziomie, ale Ty również uważaj, żebyś nie przypiął łatki, której później nie będziesz w stanie oderwać.
Te tytuły, które podajesz - (a tak samo pewnie by ktoś napisał w stosunku do Legii = męczarnie Legii) świadczą o tym, iż po pierwsze, drużynę z Poznania prowadzi Smuda, a dobrze wiesz jak grają zespoły przez niego prowadzone, jeśli przeprowadzisz statystyki, zobaczysz, który zespół w przeciągu ostatnich 3 lat strzelił najwięcej bramek w 90 minucie - często decydujących o zwycięstwie bądź remisie. Po drugie to, że ktoś pisze Lech walczył do ostatniej minuty, może mieć odzwierciedlenie na boisku, może stracili głupią bramkę i rzeczywiście walczyli? Łączy się to z filozofią futbolu Franza, u nas - Skorża gra bardziej taktycznie i bardziej bezpiecznie, stąd często nie mamy problemu z traceniem bramek, a mamy problem z ich strzelaniem. Ostatni mecz ze Śląskiem, został przegrany praktycznie na stojąco - jak widziałem konstruowanie akcji w naszym zespole, to połowa stoi, jeden wybiega i jest to najczęściej Małecki - w porównaniu do tego, kiedy grał Kosa, który nadawał ton grze, to cała formacja się poruszała po boisku, wystawiała na pozycje, przesuwała po boisku - teraz mamy jakiś dziwny sztywny monolit. Po trzecie i najważniejsze- to co nazywacie "efektem świeżości" - Wisła i Legia mają ustabilizowaną markę, od drużyn tego pokroju wymaga się zwycięstw miażdżących z "jakimś tam" Wodzisławiem itd. To nie świadczy o lekceważeniu i gorszym traktowaniu Wisły, to świadczy o jej sile, a dokładniej - wyobrażeniu siły, które oczywiście bazuje na szczęśliwym roku gry w PUEFA i mistrzostwach Polski. Lech na tę drabinkę się wspina, ale tak jak już ktoś trafnie wspominał - zdążył awansować do grupy PUEFA, nieważne jakim sposobem i przy jakim szczęściu, zdążył ograć Wisłę na jej stadionie i gra miłą dla oka piłkę. To wszystko prowadzi do tego, że nastroje przy opisywaniu "wznoszącego" się Lecha są inne, a "opadającej" Wisły inne. Dlatego sądzę, że akurat za tytuły do dziennikarzy większych pretensji mieć nie powinieneś.
Odpowiedz cytując
Clapham
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2958
Stary 26.11.2008, 17:35
Ludzie strasznie jakos dziwnie jestescie wyczuleni na punkcie tego co, ile i o kim sie mowi. Tak jakby ''popracie pismakow'' mialo jakis wplyw na to, kto jest lepszy na boisku. Okaze sie na koniec sezonu i tyle. Ja tam wole rozmawiac o pilce niz o tym ile prasa o kims pisze.

EDIT:
Jeszcze jedno: choc nie jestem kibicem Lecha uwazam, ze naturalnym miejscem klubu takiego jak Lech jest miejsce w czolowce naszej ligi. I ja przynajmniej jako kibic witam go w tej czolowce z szeroko otwartymi ramionami i zycze wszystkiego najlepszego w sportowej walce, bo sie za nim 'stesknilem'. Lubie kiedy jest silny, kiedy jest slaby jak jeszcze nie tak dawno, mam wrazenie, ze cos jest nie tak i marnuje sie potencjal. Podobnie u mnie bedzie sie sprawa miala np. z Gornikiem ale tez z paroma innymi klubami, jak Widzew czy Ruch o ile do podobnej sytuacji w ich przypadku dojdzie. Przemawiaja za nimi moje osobiste wspomnienia, ich tradycje, osiagniecia, wsparcie kibicow, popularnosc itp itd.

Poza tym mam wrazenie i zgadzam sie tu z panem premierem, ze troche za bardzo krecimy na to co sie dzieje nosami, a powinnismy oddac szacunek dla dobrej roboty.

EDIT II:
Na Legialive takie cos:
http://www.legialive.pl/news/28466_S...sci_Legii.html

Urbanowi chyba znudzila sie praca w Legii. Albo glupi, albo leje na to wszystko. Gornik i wiekszosc Polski zaraz dostanie zbiorowego orgazmu
Ostatnio edytowane przez Clapham : 27.11.2008 o godz. 15:43.
Odpowiedz cytując
skttrbrain
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Poznań

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2959
Stary 27.11.2008, 15:41
konrad1991tsw napisał(a):Wyświetl post
A co do Żurawia: jeśli on jest przykładem antykariery to co powiedziec o waszej gwiezdzie (Reiss), która zagranicą to siedziała na trybunach w Hercie Berlin i czasami na ławce w 2.Bundeslidze w Furth. I kto tu jest przykładem antykariery? Bo ja do tego cyklu antykarier mogę doliczyc Bosackiego (nie łapał się do składu w 2.BL) czy Bandrowskiego (nie łapał się do składu drugoligowego wtedy Energie Cottbus).
Haha! Weź się przeczytaj jeszcze raz i wytłumacz mi, jak na około doszedłeś do Reissa i Bosackiego? Bo ja nigdzie o nich nie wspominałem, z racji tego właśnie, że oni nic nie zwojowali na zachodzie. Dyskusja w ten sposób jest na poziomie podwórka. A Żuraw, chłopak z mej dzielnicy, miał znacznie większy potencjał niż trybuny w Celticu. No ale jeśli dla niektórych Rasiak zrobił karierę, to faktycznie oznacza, że dla każdego owa 'kariera' to co innego.

Co do wątków przedmeczowych, u Was jest tak samo jak i u nas, tyle że na wątek ligowy niestety zaczyna się to przenosić.
Ostatnio edytowane przez skttrbrain : 27.11.2008 o godz. 15:52.
Odpowiedz cytując
7 kotów
P.N.R.I.
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Dogville

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2960
Stary 27.11.2008, 16:51
Dobra wypowiedz Urbana.
To jest tak wlasnie jak sie rozkreci wokol siebie mir nadzwyczajnosci.
Legia nie ma ani wybitnej historii pucharowej, ani super wynikow w kraju.
"Jest tak dlatego, że Legia od zawsze jest w I lidze Panie Janku i zawsze w czołówce tabeli" - z legialive.pl
Everton tez nigdy nie spadl, a wybitnym klubem nie jest.
Boia chi molla !
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2961
Stary 27.11.2008, 17:01
Niestety u nas tez jest pare osob dla ktorych sam fakt ze jestesmy Wisla ,powinien rownac sie z corocznym mistrzem.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
Clapham
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2962
Stary 27.11.2008, 17:02
7 kotów napisał(a):Wyświetl post
Dobra wypowiedz Urbana.
To jest tak wlasnie jak sie rozkreci wokol siebie mir nadzwyczajnosci.
Legia nie ma ani wybitnej historii pucharowej, ani super wynikow w kraju.
"Jest tak dlatego, że Legia od zawsze jest w I lidze Panie Janku i zawsze w czołówce tabeli" - z legialive.pl
Everton tez nigdy nie spadl, a wybitnym klubem nie jest.
Ja Cie przepraszam i z calym szacunkiem ale co Ty opowiadasz?

Za Legia Live:
  • Puchar Mistrzów/Liga Mistrzów
  • 1970 - Półfinał, 1971 - Ćwierćfinał, 1996 - Ćwierćfinał
  • Puchar Zdobywców Pucharów
  • 1965 - Ćwierćfinał, 1982 - Ćwierćfinał, 1991 - Półfinał
  • Puchar UEFA
  • 1969, 1986, 1997 - 1/8 finału
  • Puchar Intertoto
  • 1968 - Zwycięzca, 1974 - Finał, 1977 - Final
Pokaz mi kto jeszcze w Polsce ma porownywalna historie pucharowa? Legia Evertonem polskiej ligi?
Sa kluby, ktore maja wiecej mistrzostw, Legia ma ich 8. Jakby Legia nie byla nadzwyczajna, to by wzbudzala takie emocje jak GKS Belchatow, wiec nie opowiadaj takich rzeczy.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2963
Stary 27.11.2008, 17:02
7 kotów napisał(a):Wyświetl post
Dobra wypowiedz Urbana.
To jest tak wlasnie jak sie rozkreci wokol siebie mir nadzwyczajnosci.
Legia nie ma ani wybitnej historii pucharowej, ani super wynikow w kraju.
"Jest tak dlatego, że Legia od zawsze jest w I lidze Panie Janku i zawsze w czołówce tabeli" - z legialive.pl
Everton tez nigdy nie spadl, a wybitnym klubem nie jest.
Wiesz, a ja coś czuję, że to jest to w równym(albo i większym) stopniu problem nasz, co ich. Przypomnę tylko o karuzeli trenerskiej pod hasłem "Wielka Wisła musi wygrywać zawsze i z każdym".

Clapham - tak, tak, jesteście nadzwyczajni, ba - czasem wręcz "specjalni". 7 nie chciał obrazić waszego majestatu, pewnie zaraz grzecznie przeprosi.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 27.11.2008 o godz. 17:08.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Clapham
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2964
Stary 27.11.2008, 17:11
Bez jaj, nie o to chodzi, tylko glupoty opowiada, wiec naprostowuje Jakbys przeczytal moje wczesniejsze posty to bys wiedzial, ze jestem za oddawaniem szacunku wszedzie, gdzie sie nalezy.

Uwazam, ze Urban dal straszliwie ciala, bo tak to on moze sobie wlasnie opowiadac w Belchatowie albo Lubinie, ale nie w ZADNYM szanujacym sie klubie w Polsce.
Wyobraz sobie, ze Skorza mowi cos rownie nie na miejscu. Porazka.
Odpowiedz cytując
7 kotów
P.N.R.I.
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Dogville

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2965
Stary 27.11.2008, 17:13
Zwazywszy na latwosc w pozyskiwaniu kazdego zawodnika grajcego w Polsce to te bombowe sukcesy maja do dupy.
Legia jest utytulowanym klubem, ale bez przesady. W polfinalach PEMK gral i Widzew, w cwiercfinalach kilka innych druzyn, a p. intertoto zdobyla etz Polonia Bytom.

A biorac pod uwage ta ich "niespadalnosc" i w ogole niby obecnosc w czubie od wojny, to wyniki w Polsce maja juz naprawde kiepskie.


PS.
Za pare lat obecni 12-13 latkowie z wypiekami na twarzy beda Twoje ostatnie zdanie mowic w kontekscie Lecha
Boia chi molla !
Odpowiedz cytując
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2966
Stary 27.11.2008, 17:19
Wypowiedź Urbana obiektywnie prawdziwa ale głupia i niepotrzebna przy fusze jaką aktualnie wykonuje.
Jak się jest trenerem jakiegoś klubu to na zewnątrz się idzie w zaparte, że najlepszy na świecie. Zwykła lojalność wobec pracodawcy i kibiców.

Dla nas Wisełka najlepsza i najwspanialsza. Dla łodzian Widzew. Dla Ślązaków Górnik i Ruch, dla poznaniaków Lech, no to dla warszawian Legia. Toż to oczywiste.

U nas na temat Wisełki pieje DP i GK, w Poznaniu o Lechu Gazeta Poznańska, na Śląsku o swoich chyba jakiś ich dziennik, nazw lokalnych gazet nie za bardzo znam, ale na pewno coś tam jest.

A o Legii piszą lokalne warszawskie GieWu, PS , Rzepa czy tamtejsze telewizje. I chwalą swoich, normalka. A że te gazietki czy rozgłosnie są jednocześnie ogólnopolskie, to się niektórym w główkach poprzewracało


Odpowiedz cytując
Clapham
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2967
Stary 27.11.2008, 17:20
Ostatnie zdanie jest po to, zebys mogl sie wczuc, a takze z grzecznosci, bo jestem na forum Wisly
Nie mam zamiaru sie z Toba klocic, wiadomo, napinka musi byc, ale nie zaprzeczysz, ze Legia jest klubem budzacym wiele emocji i majacym stale miejsce wsrod najwiekszych klubow polskich.
Wypowiedz Urbana jest po prostu niesmaczna z ust badz co badz trenera Legii. Nie zdziwilbym sie, gdyby zaraz zaczal ogladac biale chusteczki.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2968
Stary 27.11.2008, 17:21
Clapham napisał(a):Wyświetl post
Bez jaj, nie o to chodzi, tylko glupoty opowiada, wiec naprostowuje Jakbys przeczytal moje wczesniejsze posty to bys wiedzial, ze jestem za oddawaniem szacunku wszedzie, gdzie sie nalezy.

Uwazam, ze Urban dal straszliwie ciala, bo tak to on moze sobie wlasnie opowiadac w Belchatowie albo Lubinie, ale nie w ZADNYM szanujacym sie klubie w Polsce.
Wyobraz sobie, ze Skorza mowi cos rownie nie na miejscu. Porazka.
Nikt nie twierdzi, że nie jesteście utytułowani, ale są kluby z większym dorobkiem.

A gdyby Skorża powiedział coś podobnego, to - w odróżnieniu od naszych forumowych pokemonów - wcale bym się nie obraził. Nie jesteśmy pępkiem świata, na każdy sukces musimy zapracować. "Wielka Wisła" to wymysł dzieciaków nie mogących sobie poradzić z tym, że finansowo już nie dominujemy w lidze i taki Lewandowski może najzwyczajniej w świecie wybrać Lecha zamiast nas.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2969
Stary 27.11.2008, 17:26
Ja tez nie widze niczego niestosownego w slowach Urbana.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
Clapham
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2970
Stary 27.11.2008, 17:29
A ja sie dziwie, ze tak uwazasz, wolfy. A raczej nie wierze, bo jezeli takie jest podejscie trenera, to co to mowi o ambicjach druzyny? Ani Legia ani Lech ani Wisla nie musza sobie odmawiac ambicji bycia wielkimi, pokazaly to druzyny z Grecji i Turcji, ktore jeszcze pare lat temu pykalismy jak chcielismy, a teraz trzesiemy przed nimi porami.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:09.