
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#2821
|
Sobol to zawalił już dwa sezony ale jakby przez brak umiejętności stracił szacunek to faktycznie byłoby to dziwne. Tu bardziej chodzi o kurczowe trzymanie się stołka,olewanie kibiców czy buńczuczne wypowiedzi. Rozmienił nam się Radosław na drobne podobnie zresztą jak Kuba czy Jaro.Może to jakaś choroba ? |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#2822
|
|
Drużyna bazująca na technice nie potrafiła wygrać z takimi "potęgami"jak Stal Rzeszów,Chrobry Głogów czy Zagłębie Sosnowiec.Wiem,że niektórzy z uporem maniaka będą nazywać to pechem ale nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#2823
|
|
Dodajcie jedną ważną rzecz do tego zdania, ze Sobol zawalił dwa sezony.
Mianowicie SOBOL ZAWALIŁ DWA SEZONY W I LIDZE! ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#2824
|
|
s1mone,
Ty jestes z tych, ktorzy jak im szczaja na twarz to mowia, ze deszcz pada i sie usmiechaja, mowiac jaka to cudowna ciepla wiosenna mzawka ;-) |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#2825
|
|
Trzeba być jebniętym, żeby w jakikolwiek sposób bronić tego parodysty.
Na dodatek nagminne używanie wobec niego sformułowania "legenda" to absurd. Na czym polega jego legendarność? ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#2826
|
|
Radosław Sobolewski nie był ani nie jest legendą Wisły...
To był piłkarz, jakich w Wiśle grało naprawdę sporo. Co sprawiło, że został legendą? łzy na konferencji? Bez jaj... ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#2827
|
![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#2828
|
|
Jakby nie było blisko 250 meczów u nas zagrał. "Legenda" to pewnie za duże słowo, ale na pewno był tutaj kimś więcej, niż kolejnym najemnikiem.
No ale było minęło, bilans jako trener ma u nas tragiczny: spadek (jako asystent), brak awansu, pozostawienie klubu na miejscu poza barażami. Najważniejsze mecze w sezonie - każdy w dupę. Regularne tracenie bramek po SFG, nawet gdy byliśmy w przewadze liczebnej w polu karnym. Brak zagrożenia po naszych SFG (poza bezpośrednimi strzałami). Brak zgrania miedzy zawodnikami, i tak dalej, i tak dalej... ![]()
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#2829
|
|
Odpowiedż na obydwa pytania brzmi-na niczym.
Szacunek za postawę na boisku a legendarność to zupełnie różne sprawy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#2830
|
|
Na tym, że mogę wymienić pewnie z 10 piłkarzy jego pokroju, których nikt legendami nie nazywa.
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#2831
|
|
Ok, wymień choć pięciu
![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#2832
|
|
Żurawski, Frankowski, Sarnat, Baszczyński, Kosowski, Szymokwiak. Kulawik, Pater
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#2833
|
|
Frankowski który odszedł w wiadomym stylu? Kosowski? Żurawski który przyznaje w wywiadach że jest mocno związany z Lechem i Poznaniem?
To jest tylko lista bardzo dobrych piłkarzy, których dobrze wspominasz. Dla Ciebie mogą to być legendy. Sobolewski pasuje tak samo, a nawet lepiej od kilku na tej liście... Nie sprawdził się jako trener, nie powinien w ogóle dostać Wisły w tym sezonie. Winę ponosi przede wszystkim Królewski, potem Kiko. Do czego zmierzam - Sobolewski nie nadawał się na trenera Wisły w tym momencie. Powinno się go było zwolnić maks przy pierwszej przerwie reprezentacji. Ostatecznie zachował się fair i zrzekł pieniędzy.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 05.12.2023 o godz. 14:02.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#2834
|
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#2835
|
|
Żurawski, Kosowski, Szymkowiak, Kosowski to nie są "legendy"?
No daj spokój... Baszczyński? No można dyskutować... Sarnat, Pater ,Kulawik- no gdzie Rzym , a gdzie Krym... Tak w ogóle, pojęcie LEGENDA jest bardzo nieostre a wręcz w dzisiejszych czasach nieadekwatne. Czas realnych legend ( rozumianych jako piłkarzy grających od wychowanka do końca kariery w jednym klubie, odciskających swoje piętno w historii drużyny) zakończył się w latach siedemdziesiątych , góra osiemdziesiątych. Nastąpiło to w momencie jak w piłce zaczął rządzić pieniądz. Teraz pod pojęciem "legenda" kryje się raczej zawodnik, który grał w danym klubie, osiągnął wraz z tym klubem sukcesy, wywierał na jego grę niekwestionowany wpływ oraz pokazywał w grze charakter i umiejętności. No to popatrzmy na Sobolewskiego w Wiśle. Jako zawodnik 9 lat gry, 4 mistrzostwa , gra w pucharach, kapitan zespołu przez parę lat. A jako trener? Sukcesy: Wieloletni asystent , samodzielne poprowadzenie Wisły w słynnym meczu z corupcjovią 1:4 (+jako bonus "zaoranie" Probierza) Porażki: Ostatni rok, choć nie należy zapominać o fantastycznej serii wiosennej ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#2836
|
|
Ostatnio edytowane przez Jagul : 05.12.2023 o godz. 14:39.
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
||
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#2837
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#2838
|
|
dziadzie,
Ty po prostu napisales, ze sobol nie ma zadnych, ale to zadnych sukcesow moze nieswiadomie, ale tak wyszlo ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#2839
|
|
Tak, zatrudnienie trenera jako dyrektora, a dyrektora jako trenera to pomysł, który pasuje do Wisły. A pasuje do Wisły, bo jest niedorzeczny - szanse na to, że ktoś, kto (prawie) nie pracował jako trener będzie dobrym trenerem są mniejsze niż małe.
Jeśli to prawda, to jest to kolejna rzecz, która źle świadczy o Królewskim. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#2840
|
Rozumiem, że wg Ciebie np. zdobycie 4 MP z drużyną nie jest jego sukcesem? Jeśli tak , to nie kontynuujmy tej dyskusji... |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#2841
|
|
Sprecyzuję - chodziło mi o sukcesy trenerskie
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#2842
|
|
Napisze to co napisałem na czacie-nie każda jaszczurka to Smok Wawelski.
Legendą Wisły to jest Reyman i długo długo nic,potem zaczyna się lista piłkarzy którzy w większym lub mniejszym stopniu zasługują na szacunek.
Ostatnio edytowane przez krysztal : 05.12.2023 o godz. 18:50.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#2843
|
|
dziadzie,
tak jak napisal Krysztal (ja pier ole, zgadzam sie z Krysztalem), Reyman to legenda. sobolewski pilkarz mial szczescia grac w druzynie, ktora robila mistrzostwa. Nie byl tam kluczowym, ani niezastapionym elementem. Ot, zwykly przecinak, jakich w polskiej lidze bylo wielu. Jako trener to totalne dno. Jako czlowiek jeszcze wieksze. Byle dalej od takich "legend". |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#2844
|
|
W Wiśle słowo Wiślak - można by też używać "prawdziwy" Wiślak - zastąpiono słowem legenda. Ten "nowożytny" okres, cupiałowy, który był pasmem sukcesów, stworzył generacje niezapomnianą, która tak dobrze się kojarzyła, że teraz każdy tamtych ludzi nazywa legendami. Tak na prawdę można by ich nazwać Wiślakami i po prostu uznawać, ze osiągnęli dużo sukcesów z Wisłą. I tyle.
Legendą to może być Kmiecik, który się zapisał w historii Wisły na wiele lat. Ktoś kto grał tu długo i wiele osiągnął. A nie każdy kto pograł 5-10 lat, akurat w okresie gdzie Wisła dominowała w Polsce i seryjnie zdobywała tytuły. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#2845
|
![]() Szacunek dla Sobolewskiego za to, co zrobił dla Wisły jako piłkarz, podobnie jak do każdego z tej listy. I tyle. Oczywiście w większości polskich klubów takie osoby byłyby traktowane jak legendy, ale my mamy z kogo wybierać i nie musimy rozmieniać tego tytułu na drobne. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#2846
|
Ale taka ocena Sobolewskiego jako człowieka (związanego z Wisłą przez 14 lat) to delikatnie mówiąc przegięcie. Więc podaj jakieś OBIEKTYWNE argumenty skłaniające do takiej oceny (może przykładowo wiesz, że handlował meczami, kogoś molestował itp ) albo odwołaj swój osąd. ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#2847
|
|
Wiedzial, ze nie jest w zaden sposob przygotowany do tego, zeby byc pierwszym trenerem. Szczegolnie druzyny, ktora musiala awansowac.
Dostal sklad marzenie, znacznie ponad lige, w ktorej gral i sie zesral na miekko w najwazniejszych momentach. on. Nie druzyna. Rozumiem, ze mial marzenie i chcial wierzyc w siebie. Serio potrafie to zrozumiec. Ale jakby mial choc minimum honoru to by odpuscil ten sezon. A sie polasil na wyplat po kilkadziesiat kola. By zylo sie lepiej. Niewazne, ze brak awansu zaora Wisle. Taki to "Wislak" z krwii i kosci, ktory swiadomie utopil "swoj" klub. Dwa razy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2018
Offline |
#2848
|
|
Ja też nie kumam tej legendarności Sobola jako piłkarza. Bo jeśli jego określimy tym mianem, to dlaczego nie Cantoro (5 MP w 8 lat). Pewnie jego "legendarność" wzięła się z jego płaczu na konferencji po tym jak go odpalili. Byli dobrzy piłkarze, którzy przez lata tworzyli dobry zespół, ale żaden z nich nie był żadną legendą. Grali tutaj i robili to z reguły dobrze, bo płacono im wtedy najlepiej w Polsce. Etykiety >legenda< wsadzta se w .... .
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#2849
|
|
Sobola winy tu jest ze 40%, reszta Królewskiego. Gościu robi krzywdę trenerom, wmawia im, że dadzą radę, trzyma na siłę, przekonuje, że to wypali.
Zrobił to z Wujem, zrobił z Sobolem. Wiadomo, że każdy chce dobrze, wierzy w swoją wizje i się stara. Problem w tym jak widać, ze nie wychodzi, nawet przychodzi zwątpienie w siebie, a ten idiota Królewski na siłę im wmawia żeby zostali, pieprzy o jakichś statystykach, że wszystko wygląda pięknie, o wizji rozwoju itd Jak się do tego dołoży resztę nieudaczników w postaci Kmiecika, Łaciaka itp. To już tworzy się niezły alternatywny świat. Ja wiem, że w każdej chwili Sobol czy Wuja mogli powiedzieć, że nie zgadzam się, nie dam rady i wolę odejsć, jednak też całkiem zrozumiała jest wizja, że ok, jeśli wszyscy wokoło twierdzą, ze daję radę mimo porażek, że dalej będzie lepiej, to zostaję i walczymy dalej. I dopiero jak mózgi mają przemileone niczym gówno w szambie, wyniki sa tragiczne, to już zostaje jedynie uciekać. Takiego szkodnika jak Królewski to Wisła nie widziała. On przebił WSH. Jak jest realnie? Typ wybiera nieodpowiednich ludzi na stanowiska. Wmawia im cuda, że są zajebiści. Drenuje im mózgi, Wisła osiąga fatalne wyniki, po czym historia powtarza się na nowo. Nie usprawiedliwiam Sobola. Jego postawę też oceniam krytycznie ale w tym bagnie to głównie Królewski odpowiada za wszystkie porażki i problemy. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|