The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na:
Platforma Obywatelska 68 10,66%
Prawo i Sprawiedliwość 159 24,92%
Twój Ruch 9 1,41%
Polskie Stronnictwo Ludowe 6 0,94%
Sojusz Lewicy Demokratycznej 17 2,66%
Solidarna Polska 4 0,63%
Polska Razem 37 5,80%
Kongres Nowej Prawicy 165 25,86%
Ruch Narodowy 97 15,20%
Dziękuje nie głosuje! 76 11,91%
Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
qazwsx123
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2491
Stary 10.01.2009, 14:56
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Sienkiewicz dostał Nobla za "Quo Vadis", które to dziwnym trafem za czasów czerwonych zostało skreślone z listy lektur obowiązkowych, wbrew zdrowemu rozsądkowi i logice. Skoro więc "Potop" jest za niskich lotów - czemu nie "magnum opus" autora?

1q2 - możemy sobie opowiadać, że młodzież czytać nie lubi, nie chce etc., ale ma to zerowy związek z kanonem lektur szkolnych. Chyba, że postulujesz całkowite zniesienie języka polskiego, ewentualnie - oparcie się na "Wiedźminie" i "Harrym Potterze".
Moderowanie zostaw nam - K_2 nie był banowany za "katoli", więc za "czerwoną hołotę" też nikt nie poleci. Ja osobiście użyłbym określenia "czerwone stado baranów" - bo przecież tamta szopka z dyskusją o edukacji niczego wspólnego nie miała. Te demonstracje pod ministerstwem lewackich młodzieżówek i członków ZNP, ta cała medialna hucpa - trudno mówić tu o rozumności.
Ostatnia moja wypowiedź jeśli chodzi o tą kwestie. Jeśli ktoś nie wie za co Polski noblista dostaje Nagrode Nobla a zabiera głos na temat jego twórczości to jest to zupełnie nie na miejscu. Sienkiewcz dostał Nobla za całokształt a nie za Quo Vadis. Wikipedia to nie najlepsze źródło wiedzy.

wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2492
Stary 10.01.2009, 15:16
qazwsx123 napisał(a):Wyświetl post
Ostatnia moja wypowiedź jeśli chodzi o tą kwestie. Jeśli ktoś nie wie za co Polski noblista dostaje Nagrode Nobla a zabiera głos na temat jego twórczości to jest to zupełnie nie na miejscu. Sienkiewcz dostał Nobla za całokształt a nie za Quo Vadis. Wikipedia to nie najlepsze źródło wiedzy.
Akurat na wiki jest poprawnie, to ja z liceum zapamiętałem inną wersję. Mój błąd.
Co i tak nie zmienia faktu, że "Quo vadis" jest dziełem rozpoznawanym na całym świecie i zaliczanym w poczet klasyki literatury światowej. Ani trylogia, ani "Krzyżacy" podobnego statusu nigdy nie uzyskały, z oczywistych przyczyn.

mb_1906 napisał(a):
Nie mówię, że jeden jest zły a drugi dobry. Ale takiej literatury jak u Sienkiewicza jest w cholerę (chodzi mi o trylogię i Krzyżaków, pisze jeszcze raz), a mimo, że wyśmiewasz Gombrowicza, to jego pojęcie formy jest dość oryginalne i wydaje mi się, że naprawde lepiej zapoznać się z Ferdydurke, niż czytać co 5 stron jak to Kmicic sam jeden pokonał cały oddział szwedzki.
A poza tym to zgodzę się z tym, że reforma lektur i nie żadnego znczenia, bo w liceum i tak mało ludzi je czyta. Poza tym, to rodzice powinni ustalać program, a nie państwo, jak już ktoś wspomniał.
I jak to skomentować?

Myślę, ze dla obu w kanonie lektur szkolnych znajdzie się miejsce, to chyba próba zmiany tego stanu rzeczy wywołała całą awanturę. Poza tym stwierdzenie, że literatury na poziomie Sienkiewicza jest "w cholerę" odrobinę mnie zaskakuje.

A fragment o Kmicicu jest mocno deprecjonujący, Sienkiewicz nie był fantastą.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 10.01.2009 o godz. 15:24.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2493
Stary 10.01.2009, 17:51
mb_1906 napisał(a):Wyświetl post
Nie mówię, że jeden jest zły a drugi dobry. Ale takiej literatury jak u Sienkiewicza jest w cholerę (chodzi mi o trylogię i Krzyżaków, pisze jeszcze raz), a mimo, że wyśmiewasz Gombrowicza, to jego pojęcie formy jest dość oryginalne i wydaje mi się, że naprawde lepiej zapoznać się z Ferdydurke, niż czytać co 5 stron jak to Kmicic sam jeden pokonał cały oddział szwedzki.
A poza tym to zgodzę się z tym, że reforma lektur i nie żadnego znczenia, bo w liceum i tak mało ludzi je czyta. Poza tym, to rodzice powinni ustalać program, a nie państwo, jak już ktoś wspomniał.
Temat ewidentnie schodzi w stronę literaturoznawstwa a nie polityki. Widać takie czasy.
Natomiast opinia powyżej w swojej hmm... prostocie jest jak dla mnie zdumiewająca. Pojęciem formy Gombrowicza interesować się można najwyzej do klasy maturalnej. Jeśli ktoś dorasta i widzi w tym coś innego niż bełkot mitomana to świadczy to tylko o nim samym.
Uwiebiam literaturę nazwijmy to "nierealistyczną" ale po prostu wstyd jest porównywać np: Bułhakowa, Kafke czy chociażby Marqueza z Gombrowiczem. Jeśli już ktoś chciałby na siłę znaleźć w literaturze polskojęzycznej coś co przynajmniej w jakimś stopniu mogłoby się porownać z osiagnięciami pisarzy wspommnianych powyżej to zostalby nam chyba tylko polski Żyd: Schultz. Z całym szacunkiem G próbował być oryginalny ale nie starczało ani talentu ani wizji ani determinacji czy odwagi.
Natomiast jeśli chodzi o Sienkiewicza to moim zdaniem chyba nikt po nim nie potrafił w polskiej literaturze pisać tak ciekawie. Pomimo tego że trylogię czy Krzyżaków przeczytałam już chyba ze dwadziesci razy to za każdym razem gdy zaczynam czytać to po raz kolejny nie mogę oderwać się od ksiażki. Sienkiewicz z pewnością nie był geniuszem (na miare Bułhakowa, Kafki czy Marqueza) ale bardzo, bardzo dobrym pisarzem był.
I konkludując: bez problemu mogę wyobrazić sobie Sienkiewicza piszącego książki w "stylu" Gombrowicza (wystarczyłoby zwykłe zmanierowanie czy może nawet poczucie humoru). Nijak nie mogę wyobrazić sobie Gombrowicza "piszącego Sienkiewiczem".
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 10.01.2009 o godz. 17:54.
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2494
Stary 10.01.2009, 23:42
No bo dla klasycznej papugi onetowskiej to jest tak

nobel dla kapusia - to rzecz święta

nobel dla Sienkiewicza - to plowciny Gombrowicza
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
mb_1906
Senior Member
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2495
Stary 11.01.2009, 11:00
A znowu tutaj jest trochę na odwrót. Żyd lewak dostanie Nobla, to ta nagroda zostanie wyśmiana i wszyscy napiszą, że ją dostał dlatego, że jest lewakiem, a nie że dobrze pisze. Ale jak ktoś tutaj lekko zaatakuje Sienkiewicza, to od razu "Panie! Wara od naszej świętości! To przecież noblista."

Wislak68: Nie odniosę się już do Twojej kwestii, bo to byłaby już typowa rozmowa o gustach, co kto bardziej woli, a o gustach nie nie dyskutuje.
Tak, czy tak nie ma się o co kłócić. I żeby się to wszystko miało w jakiś sposób związek z polityką, to trzeba powiedzieć, że chory jest system,w któym minister edukacji ustala co uczniowie mają czytać. Powinno to być ustalane przez szkołę przy konsultacjach z rodzicami. Podobnie z resztą powinno być z całym szkolnym programem. Koniec polemiki z mojej strony.
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2496
Stary 11.01.2009, 13:27
mb_1906 napisał(a):Wyświetl post
A znowu tutaj jest trochę na odwrót. Żyd lewak dostanie Nobla, to ta nagroda zostanie wyśmiana i wszyscy napiszą, że ją dostał dlatego, że jest lewakiem, a nie że dobrze pisze. Ale jak ktoś tutaj lekko zaatakuje Sienkiewicza, to od razu "Panie! Wara od naszej świętości! To przecież noblista."

Wislak68: Nie odniosę się już do Twojej kwestii, bo to byłaby już typowa rozmowa o gustach, co kto bardziej woli, a o gustach nie nie dyskutuje.
Tak, czy tak nie ma się o co kłócić. I żeby się to wszystko miało w jakiś sposób związek z polityką, to trzeba powiedzieć, że chory jest system,w któym minister edukacji ustala co uczniowie mają czytać. Powinno to być ustalane przez szkołę przy konsultacjach z rodzicami. Podobnie z resztą powinno być z całym szkolnym programem. Koniec polemiki z mojej strony.
Czy pytania maturalne też powinna ustalać szkoła przy konsultacjach z rodzicami?
mb_1906
Senior Member
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2497
Stary 11.01.2009, 20:37
Nie jestem specjalistą z tej dziedziny, dlatego nie rozpiszę Ci tutaj jakiegoś mojego szczegółowego planu reformy, który rozwiałby wszystkie Twoje wątpliwości jak ma wyglądać system edukacji. Uważam po prostu, że rodzice powinni mieć większy wpływ na to czego uczy się w szkołach. Jeśli uważają, że języki obce bardziej przydadzą się ich dzieciom w dzisiejszym świecie niż biologia albo język polski, to powinni mieć możliwość zmniejszenia wymiaru godzin tych przedmiotów na rzecz języków obcych. Obecnie czegoś takiego nie ma, a szkoda.
wtf
Senior Member
 
 
Od: 01.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2498
Stary 11.01.2009, 21:14
mb_1906 napisał(a):Wyświetl post
Nie jestem specjalistą z tej dziedziny, dlatego nie rozpiszę Ci tutaj jakiegoś mojego szczegółowego planu reformy, który rozwiałby wszystkie Twoje wątpliwości jak ma wyglądać system edukacji. Uważam po prostu, że rodzice powinni mieć większy wpływ na to czego uczy się w szkołach. Jeśli uważają, że języki obce bardziej przydadzą się ich dzieciom w dzisiejszym świecie niż biologia albo język polski, to powinni mieć możliwość zmniejszenia wymiaru godzin tych przedmiotów na rzecz języków obcych. Obecnie czegoś takiego nie ma, a szkoda.
Nie jesteś, jak sam przyznałeś, specjalistą z dziedziny edukacji. Myślę, że możemy założyć w ramach tej dyskusji, że większość rodziców też nie jest. Wytłumacz mi, jeśli możesz, na jakiej podstawie twierdzisz, że totalny laik powinien mieć jakikolwiek wpływ na kształt programów nauczania w szkołach. Wydaje mi się, że nie nadążam za Twoim tokiem rozumowania.
"Nie ma odpornych na ciosy,
są tylko źle trafieni"
Jerzy Kulej
mb_1906
Senior Member
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2499
Stary 11.01.2009, 21:36
To proste. Gdyby rodzice mieli wpływ na kształt programu, to mogliby zdecydować że nie chcą, aby ich dzieci uczyły się biologii, bo lepiej, żeby ten czas poświęciły na naukę niemieckiego/rosyjskiego/francuskiego. I to się nazywa wolność, stan całkowicie odmienny od tego, któy mamy teraz, gdy ministrem edukacji może zostać np. pani Senyszyn, która nakaże Twojemu dziecku chodzić na lekcje tolerancji.
Poza tym program państwowy powinien istnieć i najprawdopodobniej większość rodziców by się do niego dostosowała, bo zwyczajnie się nie przejmują takimi sprawami, ale mniejszosć, któa traktuje edukację swoich dzieci poważniej, powinna mieć na nią większy wpływ niż obecnie.
darotsok73
Senior Member
 
 
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2500
Stary 11.01.2009, 22:00
Mógł być ministrem J.Wiatr lub " brunatny" Giertych to widocznie każdy może nim zostać....taki kraj.

Ważne żeby szkoła uczyła dzieci logicznego myślenia a nie tępych formułek lub nie istotnych dla nikogo "zasad egzystencji pierwotniaka" czy innych bzdetów.

Tyle tylko że w tym układzie 30% nauczycieli nie miałoby co robić.

Efekty obecnego systemu są takie że 10 letnie dzieci mają kręgosłupy jak wielbłądy a "obywatel po 12 latach "kształcenia" nie rozumie instrukcji obsługi pralki i nie potrafi wypełnić prostego formularza.
wtf
Senior Member
 
 
Od: 01.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2501
Stary 11.01.2009, 22:12
Nie zgodzę się z Tobą, takie "luźne" podejście do edukacji przyniesie znaczne szkody w poziomie wykształcenia. Nie mniej jednak, rację masz pod pewnymi względami rację. Poza pewnym minimum wiadomości, które powinien przyswoić każdy (zarówno z języka obcego jak i biologii na przykład), musi istnieć jakaś możliwość profilowania wiedzy i o ile się nie mylę na poziomie liceum taka możliwość jest.
Wydaje mi się, że wpływ rodziców na edukację powinien sprowadzać się najpierw do wyboru szkoły a następnie do tak zwanego uczestnictwa w życiu szkoły, czyli przynajmniej uczęszczania na wywiadówki.

Dlaczego uważasz że akurat rodzice będą wiedzieć co danemu dziecku w życiu się przyda? Osobiście wydaje mi się że tak możliwość sprowadzać się będzie jedynie do projekcji niespełnionych ambicji rodziców na dzieci (bo mamusia chciała zostać lekarzem ale się nie udało i uczy biologii w podstawówce to zmusza córkę do rycia na pamięć łacińskich nazw jakiegoś robactwa, a dziewczyna interesuje się wyłącznie chorałami gregoriańskimi na ten przykład)

Chciałbym jeszcze dodać, że podobnie jak Tobie, obecny model szkolnictwa w Polsce nie podoba mi się (i to nie chodzi nawet o tego Sienkiewicza czy Gombrowicza) bo jak napisał ktoś na poprzedniej stronie produkuje on w większości ludzi którzy będą nadawać się do pracy przy taśmie produkcyjnej, ale Twoje propozycje tego stanu rzeczy raczej nie poprawią.

PS Jeszcze co do przykładu Pani Senyszyn to jest on średnio trafiony, bo pomijając całą "egzotykę" z nią związaną to mam wrażenie że nie byłaby gorszym ministrem edukacji niż obecnie panująca Pani Hall, ale to tylko taka dygresja

pzdr

@gregorius
Weź pod uwagę, że tylko państwo ma instrumenty żeby badać rynek pracy i niejako predykcyjnie kształtować strukturę systemu oświaty, wolność którą Ty proponujesz to powrót do Średniowiecza i systemu cechowego. Choć z drugiej strony jakoś nie jestem do końca przekonany, że nasi rządzący realizują jakąkolwiek politykę edukacyjną bądź długoterminową politykę pracy. Co do wspomnianej przez Ciebie fleksybilności programów edukacyjnych poza jakimś tam minimum to pełna zgoda (zresztą na tym mniej więcej polegają profile w liceach) Co do tego, że szkoła nie uczy logicznego myślenia - pełna zgoda. Mało tego, mam wrażenie że ta szkoła sprzed reformy w 1998 barziej go uczyła niż obecna
Ostatnio edytowane przez wtf : 11.01.2009 o godz. 22:30.
"Nie ma odpornych na ciosy,
są tylko źle trafieni"
Jerzy Kulej
gregoriustsw
Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2502
Stary 11.01.2009, 22:14
wtf napisał(a):Wyświetl post
Nie jesteś, jak sam przyznałeś, specjalistą z dziedziny edukacji. Myślę, że możemy założyć w ramach tej dyskusji, że większość rodziców też nie jest. Wytłumacz mi, jeśli możesz, na jakiej podstawie twierdzisz, że totalny laik powinien mieć jakikolwiek wpływ na kształt programów nauczania w szkołach. Wydaje mi się, że nie nadążam za Twoim tokiem rozumowania.
A w imię czego ktoś ma decydować za nas czego uczą się nasze dzieci ? Jest to typowo socjalistyczne myślenie na zasadzie "Państwo wie lepiej co dla Ciebie dobre". Według mnie pomysł z ustalaniem programu i rozkładu godzin w porozumieniu z rodzicami jest niemalże idealny. Niemalże z 2 powodu - do jego realizacji trzeba by zmienić mentalność większości rodziców którzy nie interesują się nauką swoich dzieci , a po drugie to powinienem jednak istnieć pewien schemat , ale nie ze względu na zawartość programu lecz na ilość godzin poświęconych danemu przedmiotowi np.j.polski nie powinien mieć mniej niż 3 godziny lekcyjne w tygodniu czy chemia nie mniej niż 1 godzinę. Swoją drogą to nauka języka polskiego w Polsce jest prowadzona w sposób bezmyślny gdyż sama idea lekcji z zaawansowanej gramatyki jest co najmniej głupia - czy ktoś tak naprawdę się zastanawia czy akurat powiedział coś w bierniku czy też dopełniaczu ? Język ojczysty powinien się skupiać na literaturze , pracach pisemnych , ortografii i podstawach gramatyki - tryby , strony , czasy , części mowy i ew.zdania. Po co więcej ? Ponadto sama struktura polskiej edukacji jest głupia. W Polsce dzieci są uczone formułek na pamięć - brakuje tylko witek w rękach nauczycieli i mamy już pełne średniowiecze. Szkoła powinna uczyć logicznego myślenia , a nie zasady trzech Z , która przy obecnej formule jest chyba najczęściej używanym wzorem . No ale jak darotsok73 już napisał w takim układzie przynajmniej 80% ( wiem jestem optymistą ) nauczycieli nie miałoby co robić , bo do takiego uczenia od nauczycieli wymaga się przede wszystkim jednej rzeczy - chęci do przekazania swojej wiedzy uczniom , a nie myślenia na lekcji co by tu sobie na kolację zjeść i wyżywania się ze swoich niepowodzeń na uczniach.
Post długi ale moich opinii nie dało się krócej wyrazić...
Ostatnio edytowane przez gregoriustsw : 11.01.2009 o godz. 22:19.
mb_1906
Senior Member
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2503
Stary 11.01.2009, 23:32
wtf napisał(a):Wyświetl post
Nie zgodzę się z Tobą, takie "luźne" podejście do edukacji przyniesie znaczne szkody w poziomie wykształcenia.
Właśnie dlatego napisałem, że program państwowy istniałby na wstępie i większość rodziców, by nic do niego nie miała i się do niego dostosowała. To wyklucza luźność polegającą na tym, że jakiś rodzic powie "ja jestem analfabeta, to mój syn też nie musi umieć pisać, niech od razu idzie w pole!" Jestem natomiast za zwiększeniem możliwości profilowania wiedzy w stosunku do tego co jest teraz, na poziomie szkół średnich, gdzie uczeń przykłada się jedynie do tych przedmiotów, któe zdaje się na maturze, a reszta przedmiotów jest dla niego przykrym obowiązkiem, z któego wykonywania NIC wynosi.
wtf napisał(a):Wyświetl post
Dlaczego uważasz że akurat rodzice będą wiedzieć co danemu dziecku w życiu się przyda? Osobiście wydaje mi się że tak możliwość sprowadzać się będzie jedynie do projekcji niespełnionych ambicji rodziców na dzieci (bo mamusia chciała zostać lekarzem ale się nie udało i uczy biologii w podstawówce to zmusza córkę do rycia na pamięć łacińskich nazw jakiegoś robactwa, a dziewczyna interesuje się wyłącznie chorałami gregoriańskimi na ten przykład)
No więc właśnie, matka lepiej zna swoje dziecko niż władza państwowa i to ona wie, że córka interesuje się chorałami gregoriańskimi. Może więc chcieć rozwinąć w córce akurat te zainteresowania i zwiększy dla niej wymiar godzin muzyki. Z drugiej strony może to uznać za mało przyszłościowe i nawet jeśli byłby to wynik jej własnych niespełnionych ambicji, to postara się z córki zrobić lekarza. Po kilku latach córka jej i tak na pewno podziękuje za to, że ma świetną pracę. A władza państwowa natomiast wrzuci ją do innego wora z innymi, co na wstępie zniechęca do wszystkiego.
wtf napisał(a):Wyświetl post
Chciałbym jeszcze dodać, że podobnie jak Tobie, obecny model szkolnictwa w Polsce nie podoba mi się bo jak napisał ktoś na poprzedniej stronie produkuje on w większości ludzi którzy będą nadawać się do pracy przy taśmie produkcyjnej
Nie zgadzam się z tym do końca. Na swoim przykładzie powiem, że nauka w liceum nie była dla mnie wklepywaniem formułek, ale w jakiś sposób starała się nas nauczyć właśnie samodzielnego myślenia (jeśli słabo mi wychodzi, to jest to raczej wina moich genów heh). Irytujące było jedynie duże rozdrobnienie przedmiotów i brak możliwości bardziej szczegółowego skupienia się na tym, co było ważne dla danego ucznia.

darotsok73: nazywanie Giertycha brunatnym to skrajna ignorancja.
Ostatnio edytowane przez mb_1906 : 11.01.2009 o godz. 23:37.
darotsok73
Senior Member
 
 
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2504
Stary 12.01.2009, 00:11
mb_1906
Ignorancja? Dla czego? Przyznaję , nazwałem go brunatnym trochę prowokacyjnie, ale znamy Romana , jego tatusia , ich zaplecze i poglądy. Prawda "pięciu piw " nas wyzwoli ,nieprawdaż?.
Z faktami się nie dyskutuje.

A jego kompetencje na fotel wicepremiera, ministra edukacji to już najlepiej recenzują polskie kabarety.
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2505
Stary 12.01.2009, 00:15
mb_1906 napisał(a):Wyświetl post
Nie jestem specjalistą z tej dziedziny, dlatego nie rozpiszę Ci tutaj jakiegoś mojego szczegółowego planu reformy, który rozwiałby wszystkie Twoje wątpliwości jak ma wyglądać system edukacji. Uważam po prostu, że rodzice powinni mieć większy wpływ na to czego uczy się w szkołach. Jeśli uważają, że języki obce bardziej przydadzą się ich dzieciom w dzisiejszym świecie niż biologia albo język polski, to powinni mieć możliwość zmniejszenia wymiaru godzin tych przedmiotów na rzecz języków obcych. Obecnie czegoś takiego nie ma, a szkoda.
Z Twojego postu wnioskuję ze jesteś człowiekiem raczej młodym i niedoświadczonym (wybacz jeśli się mylę). Jedyne co mogę w związku z tym powiedzieć to że radzilbym Ci na przyszłość bardziej ważyć słowa. W piewszym poście proponujesz zupełnie rewolucyjną zmianę systemu (rodzice ustalają program) po czym po zadaniu prostego pytania odpowiadasz że w sumie nie jesteś specjalistą i chodzi Ci tylko o to aby "rodzice mieli większy wpływ na to czego uczy się w szkołach".
Pomiedzy Twoim oryginalnym postulatem a propozycją zawartą w drugim poście istnieje przepasć! Zdaję sobie sprawę że to tylko forum piłkarskie ale proszę Cię na przysłość zastanów się za nim zaproponujesz jakieś rewolucyjne rozwiązanie bo czasami nieprzemyślany post moze wzbudzić w innych czytelnikach tylko zażenowanie.
qazwsx123
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2506
Stary 12.01.2009, 00:40
darotsok73 napisał(a):Wyświetl post
Mógł być ministrem J.Wiatr lub " brunatny" Giertych to widocznie każdy może nim zostać....taki kraj.

Ważne żeby szkoła uczyła dzieci logicznego myślenia a nie tępych formułek lub nie istotnych dla nikogo "zasad egzystencji pierwotniaka" czy innych bzdetów.

Tyle tylko że w tym układzie 30% nauczycieli nie miałoby co robić.

Efekty obecnego systemu są takie że 10 letnie dzieci mają kręgosłupy jak wielbłądy a "obywatel po 12 latach "kształcenia" nie rozumie instrukcji obsługi pralki i nie potrafi wypełnić prostego formularza.

Tutaj się zgadzam. W szkole na matematyce powinni uczyć jak się Vat dodaje i odejmuje, ile zużyje paneli na pokrycie pokoju o x wymiarach, na bilogii powinni uczyć podstawowej anatomicznej budowy czlowieka na fizyce powinny byc doswiadczenia i eksperymenty w formie zabawy.A Rada Rodziców powinna wybierać dyrektora i mieć wpływ na zatrudnionych nauczycieli. Dać możliwość prywatyzacji szkół wtedy by sie zobaczyło jak edukacja państwowa stoi na ,,wysokim,, poziomie.

wtf
Senior Member
 
 
Od: 01.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2507
Stary 12.01.2009, 10:08
qazwsx123:
Na przykładzie szkolnictwa wyższego możesz sobie porównać na jak "wysokim" poziomie stoi szkolnictwo prywatne. Poza tym poziom kształcenia zależy nie tylko od jakości kadry nauczycielskiej ale też jakości młodzieży jaka do danej szkoły trafia (elitarne liceum w większości przypadków kształcić będzie najzdolniejszą młodzież). Wydaje mi się że jak już dyskutujemy nad jakimiś sposobami poprawy jakości kształcenia to powinniśmy mieć na uwadze wyrównywanie szans edukacyjnych a nie jak w Twoim przypadku, na nierówności tych pogłębianie.

Nie wiem czy słusznie ale mam wrażenie że ilekroć w tym temacie dotknięte zostaną sprawy edukacji to głos zabierają młodzi ludzie, którzy w tej edukacji uczestniczą jeszcze i pozbawieni są nieco dystansu. Wydaje mi się, że akcent w dyskusji położony jest bardziej na tzw komfort zdobywania wiedzy (i nie mam nic przeciwko) oraz animozje na linii uczniowie - grono pedagogiczne, a niekoniecznie brane jest pod uwagę, że ludzie chodzą do szkoły nie dla przyjemności czy w celach towarzyskich tylko po to żeby się jak najwięcej nauczyć, mieć możliwość zdobycia lepszej pracy i w konsekwencji życia na wyższym poziomie

@szczebrzeszcz
Myślę że wiesz że chodzi mi raczej o ogólną tendencję a nie o pojedyncze przypadki takiej czy innej szkoły. Ja osobiście nie jestem miłośnikiem prywatnego szkolnictwa wyższego w formie jaką ono obecnie przedstawia, bo pomimo wypaczeń w skostniałych uczelniach państwowych to można pokusić się o stwierdzenie że kształcą one lepiej. Ale ja to mogę sobie być miłośnikiem albo niemiłośnikiem a Pani minister szkolnictwa wyższego B. Kudrycka jest rektorem dużej prywatnej uczelni i jej opinie i interesy mają większą siłę przebicia niż zdanie takiego czy innego użytkownika forum piłkarskiego.
PS Ta ostatnia uwaga jest w ogóle nie na temat (mam tego pełną świadomość) ale obecna sytuacja mnie najzwyczajniej w...rwia i nie mogłem się powstrzymać.
Ostatnio edytowane przez wtf : 12.01.2009 o godz. 11:56.
"Nie ma odpornych na ciosy,
są tylko źle trafieni"
Jerzy Kulej
szczebrzeszcz
Senior Member
 
Od: 05.2003
Skąd: o tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2508
Stary 12.01.2009, 11:43
wtf napisał(a):Wyświetl post
qazwsx123:
Na przykładzie szkolnictwa wyższego możesz sobie porównać na jak "wysokim" poziomie stoi szkolnictwo prywatne
rozumiem, że to dla kontrasu, aniżeli bardziej przeciw...
zarówno prywatne jak i państwowe muszą przestrzegac pewnych reguł, więc to obu typów dotyczy...
patrząc na przykład wyższej szkoły koźmińskiego z Wawy to dziś jest prtzez niektórych stawiana razem z "ekonomicznymi" jakby nie było postęp sporu zważywszy na kilkanaście lat istnienia
PS. nie zebym sie z tobą nie zgdzał w pozostałych kwestaich, to tak dla równowagi piszę
mb_1906
Senior Member
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2509
Stary 12.01.2009, 13:36
wislak68: W sumie racja, w pierwszym poście na temat edukacji nie zważyłem słów i zagalopowałem się, mój błąd.

darotsok73: Znamy poglądy Gertycha. On i jego ojciec utożsamia się z nacjonalizmem. Ty natomiast nazywając go "brunatnym" utożsamiasz go z nazizmem (niemieckim narodowym socjalizmem). Nie widzisz różnicy między polskim nacjonalizmem a nazizmem?
Odnośnie 5 piw, to poczytaj sobie o Salucie rzymskim http://www.upr.szczecin.pl/index.php...id=53&Itemid=2 , bo wydaje mi się, że utożsamiasz go tylko z Heil Hitler z powodu niewiedzy. I jeszcze masz taką ciekawostkę http://tinypic.com/view.php?pic=6cq6k8z
cpc
Senior Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2510
Stary 12.01.2009, 13:39
wtf napisał(a):Wyświetl post
qazwsx123:
Na przykładzie szkolnictwa wyższego możesz sobie porównać na jak "wysokim" poziomie stoi szkolnictwo prywatne.
W Stanach o ile się nie mylę i w Wielkiej Brytanii najlepszymi uczelniami są uczelnie prywatne, więc to co opisujesz nie jest regułą, dlaczego tak jest akurat w Polsce to inna kwestia

Cytat:
Poza tym poziom kształcenia zależy nie tylko od jakości kadry nauczycielskiej ale też jakości młodzieży jaka do danej szkoły trafia (elitarne liceum w większości przypadków kształcić będzie najzdolniejszą młodzież).
Podobnie jest na najlepszych kierunkach dajmy na to technicznych i co w tym złego Czy sugerujesz, że wszędzie ma być tak samo

Cytat:
Wydaje mi się że jak już dyskutujemy nad jakimiś sposobami poprawy jakości kształcenia to powinniśmy mieć na uwadze wyrównywanie szans edukacyjnych a nie jak w Twoim przypadku, na nierówności tych pogłębianie.
co to są nierówności edukacyjne jeśli możesz przybliżyć, sorry ale brzmi to trochę jak hasło z kampanii wyborczej

i kto by miał je wyrównywać i za czyje pieniądze, co do nierówności to one istnieją i będą istnieć, ludzie nie są tak samo inteligentni jak również nie każdy ma ponad 2m wzrostu(nie każdy może pograć w kosza w zawodowej drużynie), to też mamy "równać"

Cytat:
a niekoniecznie brane jest pod uwagę, że ludzie chodzą do szkoły nie dla przyjemności czy w celach towarzyskich tylko po to żeby się jak najwięcej nauczyć, mieć możliwość zdobycia lepszej pracy i w konsekwencji życia na wyższym poziomie
Dlatego właśnie rodzice powinni zdecydowanie bardziej uczestniczyć w edukacji swoich dzieci.


ps. Jeśli chodzi o uczelnie wyższe państwowe to również uważam, że są one miejscem, w którym obecnie kształci się najlepiej ale wynika to głównie z tego, że Minister edukacji nie bardzo może na te uczelnie "wejść" ze swoimi pomysłami, jest tego kilka przyczyn(mniejsza jakie) ale efekt jest taki, że poziom kształcenia jest tam nadal wysoki.

http://wiadomosci.onet.pl/1895301,11,item.html - w sumie to w końcu jasno zostanie przedstawione komu służy ten parlament, inna sprawa czy to w ogóle zgodne z prawem aby obok flagi Polskiej państwowej wisiała flaga niepaństwowa, czy ktoś może wie
Ostatnio edytowane przez cpc : 12.01.2009 o godz. 13:55.
darotsok73
Senior Member
 
 
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2511
Stary 12.01.2009, 14:12
mb-1906
Nazwałem Giertycha "brunatnym" bo skoro jego "matecznik" ,skrajnie prawicowa młodzież, młodzi politycy jego partii radośnie sobie "heilują" ,używając wszelkich możliwych (i w większości zakazanych) symboli nacjonalistycznych lub w prost nazwijmy faszystowskich to chyba nie kojarzy się to z normalnością. ?

Jak jego i jego " partię" postrzega społeczeństwo ,odpowiedź dały wybory i kabarety.

A o tatusiu Giertychu, ksenofobie i jego teoriach ewolucyjnych to już nawet kabarety nie chciały opowiadać. Tylko jak taki "anty -" do całego świata , to po co poszedł do tego znienawidzonego UE-parlamentu? nawracać czy Polskę ośmieszać?
cpc
Senior Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2512
Stary 12.01.2009, 14:52
darotsok73 napisał(a):Wyświetl post
mb-1906
Nazwałem Giertycha "brunatnym" bo skoro jego "matecznik" ,skrajnie prawicowa młodzież, młodzi politycy jego partii radośnie sobie "heilują"
przy założeniu, że faktycznie szczerze "heilowali" to faktycznie prawicowa młodzież, dodatkowo skrajnie prawicowa, która wychwala narodowego socjalistę, pierwszego lewaka eurolandu niejakiego austryiackiego malarza, wybacz ale to się kupy nie trzyma...

Cytat:
,używając wszelkich możliwych (i w większości zakazanych) symboli nacjonalistycznych lub w prost nazwijmy faszystowskich to chyba nie kojarzy się to z normalnością. ?
przypomnę tylko, że kibicom Jagiellonii kazano zdjąć flagę za "symbol nacjonalistyczny", podobna przygoda spotkała kibiców naszej zgody Lechii za flagę "Polski Bastion Prawicy"

Cytat:

Tylko jak taki "anty -" do całego świata , to po co poszedł do tego znienawidzonego UE-parlamentu? nawracać czy Polskę ośmieszać?
[/quote]

Nie jestem fanem Giertycha, ani seniora ani juniora, ale nie rozumiem czemu miałby nie zasiadać w europarlamencie Wiesz można pójść krok dalej i na przykład zakazać zasiadania w europarlamencie każdemu o "niepoprawnych poglądach". Dodam, że niedoszły mędrzec UE niejaki Lech Wałęsa zawsze przekonywał Nas Polaków do pluralizmu no więc w czym problem

UE daje możliwość dostania się do europarlamentu przeciwnikom, to przeciwnicy to wykorzystują.
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2513
Stary 12.01.2009, 17:10
Cytat:
w ogóle zgodne z prawem aby obok flagi Polskiej państwowej wisiała flaga niepaństwowa, czy ktoś może wie
Oczywiście , że niezgodne . Premier i Prezydent ciągle łamią prawo
Pierwszy raz widzisz flagę unijna obok poslkiej , że się tak nagle obudziłeś ?


Cytat:
niedoszły mędrzec UE niejaki Lech Wałęsa
Z tego co mi wiadomo to doszły .

Cytat:
Tylko jak taki "anty -" do całego świata , to po co poszedł do tego znienawidzonego UE-parlamentu? nawracać czy Polskę ośmieszać?
Jeżeli ktoś się za kurczaka przebiera , to raczej druga opcja
Ostatnio edytowane przez Mareq : 12.01.2009 o godz. 18:01.
mb_1906
Senior Member
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2514
Stary 12.01.2009, 17:15
darotsok73 napisał(a):Wyświetl post
mb-1906
Nazwałem Giertycha "brunatnym" bo skoro jego "matecznik" ,skrajnie prawicowa młodzież, młodzi politycy jego partii radośnie sobie "heilują" ,używając wszelkich możliwych (i w większości zakazanych) symboli nacjonalistycznych lub w prost nazwijmy faszystowskich to chyba nie kojarzy się to z normalnością. ?
No i tutaj mylisz pojęcia. Ci ludzie nie hailują, tylko pozdrawiają się na sposób rzymski nawiązując do tradycji przedwojennego pozdrowienia nacjonalistów, tak w Polsce jak i na całym świecie. To, że ogółowi społeczeństwa ten gest kojarzy się tylko z Hitlerem, to znaczy, że społeczeństwo jest w tym zakresie niedouczone, a nie że należy piętnować tych ludzi jako nazistów.
darotsok73
Senior Member
 
 
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2515
Stary 12.01.2009, 18:37
mb-1906
Tak ,oczywiście , a Hitler chciał tylko europę zjednoczyć..... wierzysz w to co piszesz czy tylko żartujesz?
cpc
Senior Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2516
Stary 12.01.2009, 19:32
Mareq napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście , że niezgodne . Premier i Prezydent ciągle łamią prawo
rozumiem, że jesteś pewien, że zgodnie z prawem nie łamią, skoro tak - dzięki za odpowiedź, na przyszłość proszę o bardziej jasne odpowiedzi typu TAK/NIE bo nie zawsze mogę w lot zjarzyć


Cytat:
Pierwszy raz widzisz flagę unijna obok poslkiej , że się tak nagle obudziłeś ?
nie, nie pierwszy raz ale jest okazja więc w końcu pytam, chyba nic w tym złego


Cytat:

Z tego co mi wiadomo to doszły .
ooo a jednak, powodzenia więc Lechu, mam nadzieje, że poprowadzisz UE tak dobrze jak Polskę.
kalashnikov2
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2517
Stary 12.01.2009, 19:59
darotsok73 napisał(a):Wyświetl post
mb-1906
Tak ,oczywiście , a Hitler chciał tylko europę zjednoczyć..... wierzysz w to co piszesz czy tylko żartujesz?


Darotsok, to że salut rzymski byl powszechnie używany przed wojną nawet wśród sportowców, a harcerze polscy miewali w lilijkach swastyki to jest rzeczą wiadomą każdemu interesującemu się choć trochę historią. Jest mi daleko do MW i nie wnikam w to co maja w glowach jej poszczegolni czlonkowie, ale... Skoro jako organizacja odwoluja sie do jakichs przedwojennych polskich tradycji, to pomyśl, czy tu chodzi o wychwalanie trzeciej rzeszy, czy o coś innego? Bo jesli cale przypisywanie MW rzekomego itleryzmu wywodzi sie z tego gestu, to wypada napisać tylko jedno: Hitler też się czasem uśmiechał do dzieci. Więc każdy kto się uśmiecha do dzieci, jest podejrzany o hitleryzm.

Wlasnie taka niewiedza a często pewnie niechęć do bycia postrzeganym jako obrońca hitleryzmu czy wykonawców holocaustu sprawia że ludzie "na wszelki wypadek" stają po tej drugiej stronie, co jest napewno latwiejsze i wygodniejsze niż pojęcie prawdy i jej bronienie. No i stąd się bierze przypinanie latek antysemityzmu czy wlasnie "brunatności". Tak na wszelki wypadek.
Ostatnio edytowane przez kalashnikov2 : 12.01.2009 o godz. 20:13.
wtf
Senior Member
 
 
Od: 01.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2518
Stary 12.01.2009, 23:49
Pomimo że dyskusja nieco zmieniła tory to chciałbym się jeszcze raz odnieść do poprzedniego wątku
i odpowiedzieć cpc na jego zastrzeżenia:


cpc napisał(a):Wyświetl post
W Stanach o ile się nie mylę i w Wielkiej Brytanii najlepszymi uczelniami są uczelnie prywatne, więc to co opisujesz nie jest regułą, dlaczego tak jest akurat w Polsce to inna kwestia
Najlepszymi uczelniami w krajach anglosaskich są rzeczywiście uczelnie prywatne jednak weź pod uwagę że mówimy o kilku zaledwie słynnych uczelniach, zauważ również że takie MIT na przykład czerpie gros swoich dochodów nie z czesnego pobieranego od studentów ale z zysków pochodzących z prowadzonych tam badań co u nas jest praktycznie nie do pomyślenia i podtrzymuję swoje zdanie że w Polsce opisywana przeze mnie sytuacja regułą jest niestety

cpc napisał(a):Wyświetl post
Podobnie jest na najlepszych kierunkach dajmy na to technicznych i co w tym złego Czy sugerujesz, że wszędzie ma być tak samo
Zdanie do którego się odniosłeś służyło jedynie przypomnieniu że na poziom edukacji ma wpływ więcej czynników niż tylko jakość kadry nauczycielskiej. Zwolennikiem urawniłowki nie jestem i proszę nie staraj mi się takich poglądów wmawiać, jestem zwolennikiem zapewnienia wszystkim dzieciakom równego startu

cpc napisał(a):Wyświetl post
co to są nierówności edukacyjne jeśli możesz przybliżyć, sorry ale brzmi to trochę jak hasło z kampanii wyborczej

i kto by miał je wyrównywać i za czyje pieniądze, co do nierówności to one istnieją i będą istnieć, ludzie nie są tak samo inteligentni jak również nie każdy ma ponad 2m wzrostu(nie każdy może pograć w kosza w zawodowej drużynie), to też mamy "równać"
Nierówności edukacyjne to zespół wielu czynników takich jak miejsce zamieszkania czy status materialny utrudniających zdobywanie wiedzy na wyższym niż podstawowym szczeblu i idea edukacji jako takiej polega chyba na tym żeby nawet syn półanalfabety mógł zostać profesorem jeśli tylko zechce a szkoła ma mu to ułatwiać a nie odwrotnie i z chęcią na to groszem sypnę a tak poważnie to nie wierzę żeby w budżecie nie dało się wygospodarować większych nakładów na edukację skoro na obronność się da. Co do koszykarskiego porównania to nie wiem czy traktować je poważnie, wygląda to jakbyś chciał powiedzieć że jak dzieciak ma iq poniżej 150 to niech sp...dala ze szkoły bo i tak nic z niego nie będzie a ja jestem zdania że nie zdolności a maksymalne zaangażowanie i determinacja aż do bólu przynoszą w czasie nauki najlepsze rezultaty.

cpc napisał(a):Wyświetl post
Dlatego właśnie rodzice powinni zdecydowanie bardziej uczestniczyć w edukacji swoich dzieci.
A ja uważam że większy wpływ rodziców na oświatę doprowadzi do tego że nauka w gimnazjum czy liceum będzie wyścigiem po jak największą ilość piątek w dzienniku zdobytą jak najniższym kosztem całkowicie niezwiązanym z procesem zdobywania wiedzy. Wniosek ten wyciągam na podstawie swoich obserwacji, mogą one oczywiście być mylne ze względu na, że się tak wyrażę, niewielką próbę badawczą.

cpc napisał(a):Wyświetl post
ps. Jeśli chodzi o uczelnie wyższe państwowe to również uważam, że są one miejscem, w którym obecnie kształci się najlepiej ale wynika to głównie z tego, że Minister edukacji nie bardzo może na te uczelnie "wejść" ze swoimi pomysłami, jest tego kilka przyczyn(mniejsza jakie) ale efekt jest taki, że poziom kształcenia jest tam nadal wysoki.
Tu zgoda, tylko obawiam się że Pani Kudrycka jest podobnej klasy "fachowcem" co Pani Hall a ponadto wydaje mi się w czasie swego ministrowania pragnie wprowadzić płatne studia na uczelniach państwowych i to jest jej główny cel pokrywający się z jej prywatnym interesem . Potwierdza to niejako fakt że w dziennikarskich "plebiscytach" na najgorszego ministra rządu Tuska regularnie pretenduje do czołowych lokat.

Nie chodziło mi w żadnym wypadku o to żeby Twoje poglądy postponować, odniosłem się jedynie do Twoich uwag, ponieważ uważam tą dyskusję za mniej jałową niż wariacje na temat salutu rzymskiego.
"Nie ma odpornych na ciosy,
są tylko źle trafieni"
Jerzy Kulej
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2519
Stary 14.01.2009, 23:35
http://www.youtube.com/watch?v=ZOisVC8GoiA&e

Dla miłośników geopolityki
Ciekawa analiza , szczególnie w kontekście operacji ,,Atlanta'' .

http://pl.wikipedia.org/wiki/Rimland
cpc
Senior Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2520
Stary 15.01.2009, 09:37
Wtf - odniose się później do Twojego postu, pzdr

http://wiadomosci.onet.pl/1897554,11,item.html

Cytat:
W 2005 roku Kampania zorganizowała za państwowe pieniądze warsztaty wyjazdowe.
do tego doszło, że Nasze podatki idą na pedałów, jacy oni są k**wa biedni i pokrzywdzeni...

Mareq coś dla Ciebie

http://www.mswia.gov.pl/portal/pl/2/...tej_Polsk.html

wiem, że nie zawsze tak jest, ale ileż to już razy to prawo zostało w Polsce złamane

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:52.