The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na:
Platforma Obywatelska 68 10,66%
Prawo i Sprawiedliwość 159 24,92%
Twój Ruch 9 1,41%
Polskie Stronnictwo Ludowe 6 0,94%
Sojusz Lewicy Demokratycznej 17 2,66%
Solidarna Polska 4 0,63%
Polska Razem 37 5,80%
Kongres Nowej Prawicy 165 25,86%
Ruch Narodowy 97 15,20%
Dziękuje nie głosuje! 76 11,91%
Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25021
Stary 18.12.2013, 18:45
rw88, dokonaliśmy skoku cywilizacyjnego ok, trudno się nie zgodzić i mówić, że jest inaczej. Tylko porównujesz sytuację dzisiejsza z latami 90 a do UE weszliśmy w 2004 więc jeśli chcemy wykazywać zależność między wejściem do UE i korzyściami z tego płynącymi to porównujmy to co jest teraz z tym co było 10 lat temu.
Dzięki UE mamy otwarte granice. Ok, super ale czy nie można było tego załatwić inaczej?
Możemy jechać za pracą do krajów UE. Super ale każdy kij ma dwa końce. Polacy uciekają z kraju i część tam zostanie na stałe, inni wyjeżdżają popracować, tam się dorobić i wracają albo jeżdżą co jakiś czas, pracują i wracają. Minus tej sytuacji jest taki, że w Polsce jak nie było dla tych ludzi pracy tak nie ma. Bo jakoś nie mają tutaj po co wracać. Tutaj dalej nie ma widoków na lepsze jutro a wręcz odwrotnie. Niby bezrobocie na podobnym poziomie od kilku lat tylko jak to się ma do tej liczby 2 mln ludzi, która wyjechała za granicę na stałe/wyjeżdża okresowo. Doliczmy część z tych osób do bezrobotnych i nam wyjdzie, że bezrobocie się zwiększyło a nie jest na stałym poziomie. I co dalej w tej sytuacji? Ludzie będą jeździć całe życie za granicę i tam sobie dorabiać? Kto zarobi na emerytury dla naszych rodziców lub dla nas?
A jak nas dymają koledzy z Berlina i Brukseli? Normalnie, tak, że prawo w tej zjebanej UE jest tworzone pod nich.
"Od 2020 r. zakaz palenia węglem w polskich domach":
http://gramwzielone.pl/dom-energoosz...olskich-domach

Masz Polaczku złoża węgla w Polsce to tak zrobimy, że i tak ten węgiel sobie będziesz mógł żreć a nie nim palić. Czy takie ruchy leżą w interesie Polski? Nie chce mi się więcej przykładów wymieniać i szukać ale ten jeden wystarczy żeby pokazać, że straciliśmy z wejściem do UE suwerenność. Dziś ktoś z zewnątrz nam mówi co mamy robić, jak żyć. Czy to nie jest chore?
Do tych spraw ekonomicznych dochodzą jeszcze te ideologiczne. UE promuje gender, jakieś chore wartości, wchodzenie w dupę kolorowym i gnojenie białych, kult pedalstwa i antyklerykalizm. Oni to wszystko prędzej czy później wtłoczą do Polski. Przykład "Będzie gender, będą pieniądze":
http://www.fronda.pl/a/bedzie-gender...dze,32703.html

A kasa?
Cytat:
Tomasz Cukiernik pisze: "Podsumowując, koszty po stronie polskiej można podzielić na trzy grupy. Po pierwsze ? koszty związane z samym uczestnictwem w UE, czyli składka unijna oraz koszty regulacji unijnych, które w 2011 roku łącznie wynoszą około 36,1 mld zł. Po drugie ? koszty poniesione przez polski sektor publiczny w związku z istnieniem unijnych dotacji, czyli biurokracja oraz współfinansowanie projektów dotacyjnych wraz z obsługą kredytową, które wynoszą 41,8 mld zł. Po trzecie ? koszty poniesione przez beneficjentów dotacji unijnych (m. in. firmy, samorządy, organizacje ), czyli koszty związane z przygotowaniem wniosków (także tych odrzuconych) oraz koszty prefinansowania i współfinansowania samych dotacji ? łącznie 39,9 mld zł. Całkowity koszt bycia członkiem Eurokołchozu w 2011 roku po stronie polskiej wyniesie więc łącznie 117,8 mld zł ? to 162,9 proc. wartości tegorocznych transferów z Brukseli do Warszawy (niecałe 8 proc. PKB ), co oznacza, że w tym roku Polska dołoży do interesu aż 45,5 mld zł."
Minusy dotacji Unijnych
-wiadomo, że rozdanie tej całej kasy wiąże się z ogromną biurokracją a to tworzy koszty
-jak się dostaje kasę z nieba (z UE) to się ją nieefektywnie wydaje. Wniosek: można było połowę mniej kasy "dostać" a wydać ją lepiej i by efekt był ten sam. Sam znam kilka osób, która wzięła te dotacje na działalność gospodarczą tak po prostu, dawali to trzeba było brać. Przy okazji się trochę z tego interesu wyciągnęło bo po roku właściwie fikcyjnego prowadzenia firmy maszyny, sprzęt zostały u właściciela = kasa z UE zmarnowana bo od początku wielu z tych "przedsiębiorców" wiedziało, że ich firma przetrwa rok - bo tyle jest wymagane. Nieraz 2 lata bo właściwie dobrą opcją było płacić niższy ZUS.
-to wszystko jest sztuczne. Dziś mamy wielką kasę w UE a w 2020 się obudzimy z ręką w nocniku bo kasy nie będzie a składki będziemy płaci i to co raz większe. I co dalej?

Oczywiście, dokonaliśmy skoku cywilizacyjnego tylko za jaką cenę? Co będzie dalej? Tak jak wspomniałem kasa z UE jest ale tak naprawdę to my ze swoich środków dokładamy drugie tyle (można więc było tą kasę, którą płacimy na składki i procesy związane z przyznawaniem dotacji wydać w ten sam sposób co te dotacje?. Można było ale lepiej robić propagandę, że UE nam daje kasę za darmo a tyle samo im oddawać i ponosić w kosztach związanych z dotacjami).
Ja nie mam dużej wiedzy ale podchodzę do wszystkiego logicznie. Nasza cywilizacja ma 2000 la i za przeproszeniem, ....a czy ktoś komuś bezinteresownie pomaga na tym świecie? Każdy tylko patrzy na swój interes i jak się nachapać na innych. Dziś mówimy, że wejście Ukrainy do UE nie będzie korzystne dla niej ale dla nas bo nam się rynek otworzy na wschód. Myśleliście, że zachód Europy do tematu podchodził inaczej? Że pomyślał "kurcze, weźmy tej Polsce pomóżmy, dopuśćmy ich do naszej wspólnoty niech się wzbogacą przy nas", wątpię, oni też myśleli jakie będą korzyści dla nich i dziś to realizują pod przykrywką niby zbawiennych dla nas dotacji.
Nikt nam nie pomoże bo nie będzie miał w tym interesu. To my mamy dbać o siebie i starać się być potęgą bo to nam na tym zależy a nie Niemcom i Anglikom. Przecież to takie proste.
A co do skoku cywilizacyjnego to jeszcze zapomniałem wspomnieć o długu publicznym. Zrobiliśmy tak zajebisty skok, że w perspektywie kilkudziesięciu lat jesteśmy w dupie. Zadłużamy się, bierzemy kasę z UE, którą spowrotem jej oddajemy, wydajemy tę kasę na nierozsądne inwestycje, pozbywamy się z Polski młodych Polaków, którzy uciekają za granicę itd...

Cytat:
Trochę mnie poniosło - taka jest prawda, że do wojska jak coś to musi iść facet a nie .... w sukience w rejbanach z grzywką i ciasnych spodenkach. Po co rozwijać armię jak wokół banda cip
Ludzie poniżej 18 roku zycia w rodzaju męskim to chyba zamierający gatunek.
Trochę się zagalopowałeś, tu nie chodzi o to żeby te zniewieściałe niewiasty do wojska nie poszły tylko po to żeby nie wychodzili na ulice rozpędzać Tusków czy jego europejskich odpowiedników. Ludziom takie pranie mózgu zrobili, że już dziś jak im się coś nie podoba - np pedalstwo - to wolą siedzieć cicho i się nie wychylać bo przecież nieładnie tak, jeszcze pedała obrażę a trzeba być tolerancyjnym. Na zachodzie już dają sobie wchodzić na głowę.
I co dalej? Będą ich dymać te pedały, Grodzkie, ciapaci i politycy ale przecież nie wyjdą na ulice walczyć bo tak nie wypada, liczy się pokój a tak w ogóle to nie będę się awanturował bo mi jeszcze rurki na dupie pękną albo grzywka mi się potarga. Wychowali sobie cwani politycy z zachodu stado cip, z którymi już robią co chcą (w sferze ideologicznej), ciekawe co będzie dalej jak z kasa się zacznie krucho robić.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 18.12.2013 o godz. 18:55.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25022
Stary 18.12.2013, 21:00
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
A co drozdzik ci nie pasuje? Sprzedali Polskę UE czy nie? Oddaliśmy swoją niepodległość jakimś mądrym głowom z Brukseli więc nie wiem czego ty bronisz. I tu kolejny problem PiSu, oni są niby inni, lepsi ale jak przychodzi co do czego to głosują za Uniami, Traktatami lizbońskimi itd.
Przecież to jest paradoks, że mówi się o Polsce niepodległej o tym, że tracimy suwerenność i jednocześnie się wpada w ramiona okupanta, który nam stanowi prawo.
Mi nie pasuje. Przede wszystkim porównanie wprowadzenia stanu wojennego (gdzie złamano nawet ówczesną komunistyczną konstytucję, gdzie mordowano bezkarnie ludzi, gdzie blisko 10 tys. niewinnych osób internowano bez jakiegokolwiek procesu) do podpisania traktatu lizbońskiego jest co najmniej nie na miejscu, świadczy o głupocie i braku wiedzy historycznej autorów tego zlepku. Poza tym akurat MW w tej kwestii powinno się ugryźć w jęzor i prędzej zrobić tego typu porównanie z ojcem i dziadkiem swojego "wskrzesiciela" Romana Giertycha - Jędrzejem i Maciejem, którzy poparli wprowadzenie stanu wojennego.
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25023
Stary 18.12.2013, 21:33
Cytat:
Mi nie pasuje. Przede wszystkim porównanie wprowadzenia stanu wojennego (gdzie złamano nawet ówczesną komunistyczną konstytucję, gdzie mordowano bezkarnie ludzi, gdzie blisko 10 tys. niewinnych osób internowano bez jakiegokolwiek procesu) do podpisania traktatu lizbońskiego jest co najmniej nie na miejscu, świadczy o głupocie i braku wiedzy historycznej autorów tego zlepku. Poza tym akurat MW w tej kwestii powinno się ugryźć w jęzor i prędzej zrobić tego typu porównanie z ojcem i dziadkiem swojego "wskrzesiciela" Romana Giertycha - Jędrzejem i Maciejem, którzy poparli wprowadzenie stanu wojennego.
To jest jeden punkt widzenia i masz rację. Może to porównanie nie było strzałem w dziesiątkę bo można wyciągać takie wnioski jak Ty ale gdyby to potraktować z innej strony to porównanie słuszne bo zarówno w pierwszym jak i drugim przypadku zdradzono Polskę.
Oświadczenie prezesa Młodzieży Wszechpolskiej:
http://narodowcy.net/publicystyka/85...wszechpolskiej
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25024
Stary 18.12.2013, 22:02
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
rw88, dokonaliśmy skoku cywilizacyjnego ok, trudno się nie zgodzić i mówić, że jest inaczej. Tylko porównujesz sytuację dzisiejsza z latami 90 a do UE weszliśmy w 2004 więc jeśli chcemy wykazywać zależność między wejściem do UE i korzyściami z tego płynącymi to porównujmy to co jest teraz z tym co było 10 lat temu.
Błędne myślenie. Umowę stowarzyszeniową podpisaliśmy w 1991 roku i w zasadzie od tego momentu rozpoczął się proces integracji europejskiej, również pod kątem dostosowywania naszych realiów do realiów państw członkowskich UE. Rok 2004 był w zasadzie tylko zwieńczeniem 13-letniej pracy nad tworzeniem nowej rzeczywistości naszego kraju, kolejnym etapem zacieśniania naszej współpracy europejskiej, podobnie jak traktat lizboński w 2007 roku.

To właśnie tego domagają się teraz Ukraińcy - nie pieniędzy, a tworzenia państwa prawa, prawa równego dla wszystkich obywateli. To, jak wygląda teraz Ukraina to idealny obraz tego jak mogłaby wyglądać Polska, gdyby w 1991 roku tego traktatu nie podpisała. I w sumie chyba w tym temacie nie trzeba, aktualny obraz Ukrainy jest jednoznaczny, to są polskie realia lat 1993-1995. My natomiast, mimo że nie mamy państwa w idealnym stanie, cały czas się rozwijamy, transformujemy, zmieniamy nie tylko jako państwo, ale również mentalnie. Jesteśmy po prostu 15 lat do przodu w stosunku do Ukrainy, która wybrała drogę "samodzielną", w większym stopniu prorosyjską.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Dzięki UE mamy otwarte granice. Ok, super ale czy nie można było tego załatwić inaczej?
Możemy jechać za pracą do krajów UE. Super ale każdy kij ma dwa końce. Polacy uciekają z kraju i część tam zostanie na stałe, inni wyjeżdżają popracować, tam się dorobić i wracają albo jeżdżą co jakiś czas, pracują i wracają. Minus tej sytuacji jest taki, że w Polsce jak nie było dla tych ludzi pracy tak nie ma. Bo jakoś nie mają tutaj po co wracać.
Mylimy trochę fakty, za dużo demagogii. To oczywiste, że kraje takie jak Anglia, Francja, Niemcy, czy Norwegia są od nas na ten moment dużo lepiej rozwinięte, skoro w 1990 roku byliśmy na dnie, a te kraje szły do przodu. Skoro więc tam gospodarka jest lepiej rozwinięta, to i zarobki są wyższe, mimo, że jesteśmy czołowym krajem pod względem rozwoju w przeciągu ostatnich 20 lat. A skoro zarobki są godniejsze, to i rodacy wyjeżdżają, proste.

Problem w tym, że nie da się wskoczyć od razu na poziom, jak widać nawet mając rokrocznie tak wysoki wzrost PKB, jak my. Żeby wskoczyć na półkę gospodarek krajowych, które przede wszystkim konkurują jakością i innowacyjnością (a tylko takie gwarantują poziom życia porównywalny do Francji, czy Niemiec) trzeba przejść etap, który przechodzimy teraz, mianowicie eksportowanie towarów przeciętnej / niezłej jakości, ale przede wszystkim tanich - coś a'la casus Chińczyków, ale oczywiście nie chodzi mi o porównanie w skali 1 do 1, z oczywistych względów, raczej o to jak przeszli z gospodarki nastawionej na "Made in China" z lat mojej młodości, do tworzenia produktów wyższej jakości, o wyższym stopniu technologicznym, po prostu do zwykłego bogacenia się.

Trzeba przejść ten etap również dlatego, żeby zyskać odpowiedni kapitał do zmiany struktury gospodarki, przechodzenia krok po kroku w kierunku gospodarki innowacyjnej, charakterystycznej dla najlepiej rozwiniętych. I biorąc pod uwagę potencjał ludzki, jaki ma Polska, jestem w tym względzie optymistą - o ile uporamy się z problemem systemu emerytalnego i poprawi się nieco demografia, zapewne w tym względzie wspomoże nas również nieco imigracja Ukraińców. Tylko to wszystko musi być procesem, no chyba że masz surowce, to wtedy można dokonać tego bardziej skokowo. Fakt, że w dziedzinie eksportu / outsourcingu radzimy sobie świetnie jest niebagatelny - te doświadczenia zaprocentują w przyszłości, kiedy - stwierdzając rzecz w uproszczeniu - zmieni się "tylko" towar, a struktury jego sprzedaży będą już wypracowane.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Tutaj dalej nie ma widoków na lepsze jutro a wręcz odwrotnie. Niby bezrobocie na podobnym poziomie od kilku lat tylko jak to się ma do tej liczby 2 mln ludzi, która wyjechała za granicę na stałe/wyjeżdża okresowo. Doliczmy część z tych osób do bezrobotnych i nam wyjdzie, że bezrobocie się zwiększyło a nie jest na stałym poziomie. I co dalej w tej sytuacji? Ludzie będą jeździć całe życie za granicę i tam sobie dorabiać? Kto zarobi na emerytury dla naszych rodziców lub dla nas?
Tak jak mówię, z czasem warunki będą się poprawiać. O ile kiedyś myślałem dużo o wyjeździe na stałe, w tym momencie zdanie już zmieniłem - duże, polskie miasta już teraz pozwalają na znalezienie pracy w godnych warunkach, za godne pieniądze. To już jest średnia europejska. Życie za granicą wcale nie jest taką idyllą, większość rodaków chętnie by się wróciła, o ile mieliby możliwość znalezienia pracy na trochę słabszych, ale mimo wszystko konkurencyjnych warunkach finansowych. W przypadku tych, którzy za granicą pracują na wykwalifikowanych stanowiskach widzę perspektywy powrotu, bo struktura naszej gospodarki będzie się zmieniać, natomiast jeśli mówimy o tych, którzy pracują za granicą przede wszystkim fizycznie, może być faktycznie gorzej, bo tutaj trudno będzie nam stworzyć bardziej konkurencyjne warunki dla tych ludzi, skoro w bogatszych krajach mają problem, żeby znaleźć "swoich" na te stanowiska i są w stanie płacić za nie ładne pieniądze z tego względu.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Dziś ktoś z zewnątrz nam mówi co mamy robić, jak żyć. Czy to nie jest chore?
Coś za coś. Mogłeś mieć Ukrainę, której nikt nie mówi co mają robić i nikt o prostego obywatela nie dba choćby na podobnym poziomie, co w Polsce - mimo wszystko dalej nie do końca zadowalającym, ale jednak w miarę cywilizowanym. Dzięki temu, że daliśmy sobie ograniczyć suwerenność, wprowadzaliśmy unijne prawo, przeciętny obywatel ma lepsze życie, niż w kraju oligarchów. Nikt zresztą nie twierdzi, że UE jest idealna.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Do tych spraw ekonomicznych dochodzą jeszcze te ideologiczne. UE promuje gender, jakieś chore wartości, wchodzenie w dupę kolorowym i gnojenie białych, kult pedalstwa i antyklerykalizm.
Błąd, to lewica UE promuje gender itd., co zbytnio nie różni UE od sytuacji w naszym rządzie. Przykład z ostatnich dni:

wiadomosci.onet.pl napisał(a):
Odrzucenie raportu Estreli doprowadziło do ostrego sporu pomiędzy prawicą a lewicą w Parlamencie Europejskim. Eurodeputowani obwiniają się nawzajem o "ideologizowanie" debaty dotyczącej praw reprodukcyjnych, ze strony lewicy padły także ostre słowa pod adresem "lobby religijnego", które miało zdecydować o wyniku głosowania. - Wygraliśmy głosowanie, na tym przecież polega demokracja. Przykre, że niektórzy nie mogą się z tym pogodzić - komentuje w rozmowie z Onetem europoseł PO Filip Kaczmarek.

Raport Estreli odrzucony. "To wynik działań religijnego lobby"

We wtorek Parlament Europejski, głosami frakcji EKR i EPP, odrzucił tzw. sprawozdanie Estreli dotyczące praw reprodukcyjnych. Sprawozdawcą dokumentu była Edite Estrela, portugalska eurodeputowana należąca do Grupy Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów. W opinii Konrada Szymańskiego, sprawozdanie to było oparte o "całkowicie bezpodstawne założenie", że tzw. prawa reprodukcyjne są prawami człowieka. Eurodeputowany PiS w rozmowie z Onetem ocenił, że odrzucenie raportu jest "wielkim zwycięstwem prawicy".

Swojego rozczarowania odrzuceniem dokumentu nie kryje europejska lewica, która zarzuca przeciwnikom raportu rozpętanie kampanii ideologicznej w celu "zabicia" raportu.

"Jestem zawiedziona tym, że lobby antyaborcyjne ma tak duże wpływy w Parlamencie Europejskim. Spójrzmy prawdzie w oczy - ten raport miał tylko charakter politycznego oświadczenia, a nie moc legislacyjną" - napisała w oświadczeniu przesłanym Onetowi Sophie In't Veld z Grupy Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy (ALDE)

Holenderska eurodeputowana stwierdziła, że ostatnie wydarzenia to wynik działalności "konserwatywnego lobby religijnego", które wprowadziło "zamieszanie" do europejskiej debaty na temat aborcji i praw reprodukcyjnych.

Kontynuowanie walki, pomimo porażki, zapowiedział jednak Guy Verhofstadt, były premier Belgii, a obecnie przewodniczący liberalnej frakcji ALDE. - Podwoimy nasze wysiłki. Po przyszłorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego będziemy domagać się włączenia kwestii praw reprodukcyjnych do unijnej agendy dotyczącej zdrowia publicznego - oświadczył.

"Brzydkie sceny" przed głosowaniem w Parlamencie

- Głosowaniu w sprawie zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego towarzyszyły brzydkie sceny. Prawicowi posłowie pokazali swoja pogardę dla praw kobiet, które są przecież prawami człowieka. Wynik głosowania oraz zachowanie posłów centroprawicowych to żałosny epizod w działalności Parlamentu Europejskiego – ocenia w rozmowie z Onetem Ulrike Lunacek. - W Brukseli usadowiło się bardzo silne lobby, które zrobiło wszystko, co się dało, by zabić raport Estreli – dodała austriacka eurodeputowana z frakcji Zieloni-Wolny Sojusz Europejski.

Lunacek ujawniła, że "ultra-konserwatyści" przed głosowaniem "zaspamowali biura eurodeputowanych" e-mailami dotyczącymi raportu. Jak dodaje, sprawozdawca raportu Edite Estrela, w ciągu dwóch tygodni, miała otrzymać 80 tysięcy maili; niektóre z nich zawierały "poważne obelgi".

Eurodeputowana podkreśla, że, wbrew twierdzeniom osób lobbujących przeciwko raportowi Estreli, sprawozdanie to nie miało na celu narzucania uniwersalnego poglądu na przerywanie ciąży, ale odwoływało się do podstawowych praw człowieka. – Parlament Europejski wysłał zły sygnał, i to w Międzynarodowym Dniu Praw Człowieka! – dodała.

Lunacek wskazuje, że przyjęcie rozwiązań prawnych dotyczących praw reprodukcyjnych jest niezbędne dla walki z problemem nastoletnich ciąż i śmiertelnością matek, nie tylko w niektórych państwach członkowskich UE, ale przede wszystkim w krajach rozwijających się.

Europoseł PO: modlitwa okazała się bardzo skuteczna

Z tymi zarzutami nie zgadzają się posłowie prawicy i centroprawicy. - Przez całą noc, poprzedzającą głosowanie, grupa chrześcijan chodziła wokół budynku Parlamentu i modliła się o odrzucenie raportu. Jeżeli działanie takie nazwać "konserwatywnym lobby religijnym", to modlitwa ta okazała się bardzo skuteczna – w ten sposób odrzucenie raportu komentuje Filip Kaczmarek. - Wygraliśmy głosowanie, na tym przecież polega demokracja. Przykre, że niektórzy nie mogą się z tym pogodzić – dodaje w rozmowie z Onetem.

Eurodeputowany PO zwraca uwagę, że Kościoły i związki wyznaniowe nie są zaliczane przez UE do organizacji lobbystycznych, "bo gdyby tak było, to ojcowie-założyciele UE poprzewracaliby się chyba w grobach". - UE była zakładana przez polityków, inspirujących się chrześcijańską myślą społeczną. Z drugiej strony, byłoby to niezwykle bolesne dla europejskiej lewicy. Oznaczałoby bowiem, że wszystkie organizacje pozarządowe też trzeba by było traktować jak podmioty lobbystyczne, a wiele z tych organizacji ma profil jednoznacznie lewicowy – zaznacza Kaczmarek.

Kaczmarek, odnosząc się do "spamowania" skrzynek eurodeputowanych mailami sprawie raportu Estreli odpowiada, że wysyłanie listów przez “obywateli jest normalną, codzienną praktyką”. - Prawda, że bywa to męczące dla posłów, ale wyborcy mają pełne prawo do tego typu działań. Z reguły organizują takie akcje organizacje pozarządowe, a nie posłowie czy partie polityczne - dodaje.

Polski polityk odrzucił także zarzuty lewicowych posłów o okazywanie "pogardy" wobec praw kobiet poprzez głosowanie przeciwko raportowi. Jak mówi, temat praw reprodukcyjnych jest ideologizowany pzez lewicę. - Koncepcja tych praw stała się prawdziwą obsesją europejskiej lewicy. Próbuje ona umieszczać to hasło we wszystkich możliwych dokumentach Parlamentu Europejskiego. Lewica zachowuje się w tej sprawie jak złodziej, który głośno krzyczy: "Łapać złodzieja!!!" – ocenia w rozmowie z Onetem.

(KT)
Z tą Bieńkowską to na razie słowo przeciw słowu, ale fajnie, że ktoś to pilnuje - i o to pilnowanie przede wszystkim tutaj chodzi.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
-jak się dostaje kasę z nieba (z UE) to się ją nieefektywnie wydaje. Wniosek: można było połowę mniej kasy "dostać" a wydać ją lepiej i by efekt był ten sam. Sam znam kilka osób, która wzięła te dotacje na działalność gospodarczą tak po prostu, dawali to trzeba było brać. Przy okazji się trochę z tego interesu wyciągnęło bo po roku właściwie fikcyjnego prowadzenia firmy maszyny, sprzęt zostały u właściciela = kasa z UE zmarnowana bo od początku wielu z tych "przedsiębiorców" wiedziało, że ich firma przetrwa rok - bo tyle jest wymagane. Nieraz 2 lata bo właściwie dobrą opcją było płacić niższy ZUS.
Zmarnowana jak zmarnowana - za te pieniądze ktoś kupił produkty i usługi, w których jest podatek...i tak dalej, i tak dalej. Nie chcę się wdawać w szczegóły, ale sporo tej kasy de facto wraca do budżetu, przede wszystkim krajowego. Poza tym akurat tutaj narzekać nie można, bo sam znam przynajmniej pięć firm które takie środki dostały i moi znajomi dalej się dzięki tym działalnościom utrzymują. I utrzymując się, te firmy generują kolejny dochód dla ZUS i budżetu, czasem wręcz latami, "zwracając" de facto to, co zostało zmarnowane na tych, którzy działalności prowadzić nie zamierzali a kasę zgarnęli.

Zgodzić się mogę co do stażów i szkoleń, tutaj kasa jest niemiłosiernie marnowana.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
-to wszystko jest sztuczne. Dziś mamy wielką kasę w UE a w 2020 się obudzimy z ręką w nocniku bo kasy nie będzie a składki będziemy płaci i to co raz większe. I co dalej?
To jest mit, w który jeszcze do niedawna sam wierzyłem. Ba! Marzę o tym, żebyśmy w tym momencie byli największym płatnikiem netto w UE, daj Boże żebym dożył tych czasów! Czemu? Temu, że ilość kwoty - jest to procent z dochodu państwa i...procent z VAT. Z tego względu taka Hiszpania dalej więcej od UE bierze, niż do niej dokłada. I z tego względu podnoszenie VAT w naszym przypadku do 23% nie było do końca mądrym posunięciem. Jeśli jesteś płatnikiem w UE, to znaczy że Twoja gospodarka jest na świetnym poziomie.

To ile i z jakich programów / funduszy pozyskujesz środków z UE jest natomiast zależne przede wszystkim od stopnia rozwoju...województw w danym kraju, w zależności od procentowego porównania PKB województwa ze średnią UE. I tak Mazowieckie ma już bodaj 102% unijnej średniej i są im ucinane środki z (o ile się nie mylę) funduszy strukturalnych UE, natomiast skoro przekroczyli średnią UE, to dostaną więcej kasy na projekty związane z innowacją.

A np. Małopolska i cała większość polskich województw jeszcze z pewnością dostanie sporo kasy w budżecie po 2020 roku, bo mają pomiędzy 50, a 75% średniej UE, a do 75% masz tak jakby opcję "full wypas" Pomiędzy 75% a 100% jest okres przejściowy i od 100% przejście w etap innowacji. Jeśli trzeba będzie szczegółów do tej dyskusji, to poszukam konkretniejszych materiałów niż moja skromna pamięć.

Suma sumarum jeśli nasz kraj nie będzie coraz lepiej się rozwijał, to do budżetu nie będziemy wpłacać stosunkowo więcej. Jeśli będzie się rozwijał, to poziom życia powinien być wyższy (a za 10 lat na pewno będzie wyższy, chyba że szkodnicy politycy to zrujnują), ale do budżetu UE wpłacasz wtedy więcej. Dlatego tak ważne jest jak najskuteczniejsze wydawanie kasy z UE, a to akurat wszystkim naszym rządom wychodzi bardzo dobrze - z prozaicznego powodu, kasę z UE wydają urzędnicy do tego przygotowani, a łatwo na tej bazie zbudować sobie kiełbasę wyborczą i "dowody", że zrobiliśmy to i tamto.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście, dokonaliśmy skoku cywilizacyjnego tylko za jaką cenę? Co będzie dalej? Tak jak wspomniałem kasa z UE jest ale tak naprawdę to my ze swoich środków dokładamy drugie tyle (można więc było tą kasę, którą płacimy na składki i procesy związane z przyznawaniem dotacji wydać w ten sam sposób co te dotacje?. Można było ale lepiej robić propagandę, że UE nam daje kasę za darmo a tyle samo im oddawać i ponosić w kosztach związanych z dotacjami).
Patrzysz na to zbyt wąsko. Oczywiście, płacimy coraz więcej, niekoniecznie wychodzi nam to na jakiś ogromny plus jeśli przeliczysz koszty, ale jednocześnie dzięki tej kasie i kontrolowanym sposobie jej wydawania i przeznaczania w odpowiednie segmenty nasza gospodarka rozwinęła się na tyle, że zdolni przedsiębiorcy, rolnicy, pracownicy etc. doprowadzili do tego, że eksportujemy rekordowe ilości produktów, a nasz przemysł produkuje towary za rekordową kwotę, najwyższą w historii kraju. Fakt, że jesteśmy w UE pozwala nam budować solidne ramy współpracy z Niemcami, a eksport do Niemiec to gwarancja pewnego poziomu stabilności całej naszej gospodarki. Przykłady można mnożyć.

Może też inaczej - zastanów się, dlaczego Niemcy godzą się wpłacać do budżetu UE najwięcej ze wszystkich? Bowiem mają z tego względu określone korzyści, proste. A zyski mają z tego np. poprzez swój eksport. Grunt to dobrze ulokować swoją politykę gospodarczą w strukturach UE.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Każdy tylko patrzy na swój interes i jak się nachapać na innych.
No i tak jest, dlatego grunt to dobrze w tym wszystkim pływać i dbać o własny interes. I to nam generalnie jako narodowi źle nie wychodzi póki co, rozwijamy się szybko, chociaż oczywiście apetyt rośnie w miarę jedzenia, a codzienność powszednieje i trochę się tego nie docenia.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
A co do skoku cywilizacyjnego to jeszcze zapomniałem wspomnieć o długu publicznym. Zrobiliśmy tak zajebisty skok, że w perspektywie kilkudziesięciu lat jesteśmy w dupie. Zadłużamy się, bierzemy kasę z UE, którą spowrotem jej oddajemy, wydajemy tę kasę na nierozsądne inwestycje, pozbywamy się z Polski młodych Polaków, którzy uciekają za granicę itd...
Dług publiczny to problem bodaj każdego kraju świata i pod tym względem jeszcze tak źle jak reszta nie wyglądamy. Co nie zmienia faktu, że przydałaby się jakaś solidna ekipa, która spróbuje to wszystko ogarnąć, będzie miała jakąś wizję i spróbuję ją zrealizować. Dlatego traktuję PR jako pewnego rodzaju szansę, ze względu na ich ciekawy program, który nie zakłada populizmu dawania wszystkim wszystkiego i jasno określa tych, którzy w ich programie nie są uprzywilejowani, gdzie będzie się szukać oszczędności, rozsądnie myśli się o przyszłości itd.

Ich program de facto nie jest populistyczny, jasno określają w mediach, że chcą dowalić emerytom, czyli coraz bardziej dominującej grupie wyborców i dlatego też uważam, że mają marne szanse, ale póki nie są typowym spadochronem, można z nimi wiązać jakieś tam nadzieje.

Zresztą tak na chłopski rozum - czy uważasz, że jako suwerenny kraj, po 1990 roku, z tymi politykami, których mieliśmy w tym czasie, potrafiliby oni sobie narzucić taki rygor prawny i wizję etc., które dałby nam podobny poziom rozwoju, jaki w ostatnich kilkunastu latach osiągnęliśmy? Czy rządzący owym suwerennym krajem w tych czasach przekładaliby interes kraju i narodu ponad swój prywatny interes? Nie sądzę, przypuszczam, że gdyby nie UE i odgórne regulacje wyhodowalibyśmy sobie po prostu swoich własnych oligarchów, multimiliarderów. Ale może się mylę i ludzi z AWS, SLD, PiS, czy PO stać by było na podobne inwestycje z własnej woli. Może.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 18.12.2013 o godz. 22:20.
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25025
Stary 18.12.2013, 22:40
Cytat:
Prezes NFZ-etu otwarcie mówiła również, że w systemie brakuje pieniędzy. Nie kryła, że Fundusz jest w fatalnej sytuacji, a w przyszłym roku, bez pieniędzy z budżetu, może stracić płynność finansową. Sugerowała podniesienie składki zdrowotnej.

Wszystko to zmuszało ministra zdrowia do odpowiadania na pytanie, co robi, by pieniędzy w systemie było więcej. W końcu to pytanie zadał sam premier - i postawił Arłukowiczowi ultimatum: do wiosny ma przedstawić plan skrócenia kolejek do lekarzy.

Odpowiedzią Arłukowicza był właśnie wniosek o dymisję szefowej NFZ-etu.
http://fakty.interia.pl/polska/news-...fz,nId,1076226

to jest dzisiejszy hit.

Co zrobić, żeby było lepiej? Zdymisjonować babę, która mówi, że jest źle

Posunięcie typowe dla tej ekpiy
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25026
Stary 18.12.2013, 23:06
rw88, Ty z góry zakładasz, że jeśli byśmy nie weszli do UE to musielibyśmy iść taką drogą jak Ukraina, czyli drogą zacofania.
Mówiłem o uwzględnianiu skoku cywilizacyjnego w kontekście wejścia do UE bo wcześniej kasa z UE nie płynęła, a my, że tak powiem na własną rękę tego skoku dokonywaliśmy, tak? Spełnialiśmy wytyczne UE ale bez ich kasy. Równie dobrze można było to wszystko zrobić bez myślenia o Unii, po prostu reformować Kraj. I takie samo jest moje myślenie względem okresu po roku 2004. Zamiast sypać kasę w biurokrację unijną, w składki unijne i w dofinansowywanie dotacji unijnych to mogliśmy na własną rękę (mniej bo mniej) łożyć na to wszystko co dziś mamy "dzięki" UE.
Przecież to wszystko co powstaje ze środków UE to nie jest w 100% pokryte z ich finansów. Wniosek: można było inwestować, budować, dawać dotacje tylko po prostu na mniejsza skalę. Robić wolniej ale robić, być niepodległym Państwem, któremu by Unia nie mówiła "ty to masz ograniczyć emisję CO2 bo nam się tak podoba".
Ludzie w Polsce na prawdę chcą pracować, chcą się rozwijać, zarabiać i wydawać. Nie jesteśmy jakimiś nygusami bez ambicji, myślimy o przyszłości. Sam po tych osobach, które wzięły dofinansowanie na rok prowadzenia działalności widzę, że przedłużali działalność jeszcze na rok bo ZUS mogli płacić niższy, 400 zł. Widzę, że jak ludziom się pomaga lub nie przeszkadza to działają. Dlatego uważam, że aby Polska była bogata i silna to nie potrzeba nam UE i jej kasy tylko po prostu mądrze wydawać nasza kasę, mniej zabierać ludziom, obniżyć podatki, składki itp i to ludziom pozwoli działać. Nikt sobie kasą dupy nie będzie podcierał. Jakby podatek VAT zamiast 23% ustalono na 21%, albo jakby niższy był ZUS itd, i tak tą kasę wydamy, albo na towary albo na swoją działalność.
Więc się nie zgadzam, że Unia to jest najlepsza droga do wielkości bo najlepszą drogą to by było dać ludziom żyć, mniej im zabierać, pozwolić, że tak powiem uregulować rynek. Polskich małych przedsiębiorców się zarzyna jak świnie bo jak ma płacić ZUS 800 zł a ma działalność, na której nie zarabia na miesiąc kilkanaście tysięcy to te 400 zł różnicy między ZUSem właściwym a mniejszym robi swoje.
Tylko tutaj moim zdaniem brakuje dobrej woli ze strony rzadzących, banda złodziei sobie wymyśliła, że jak zrobi podatek VAT 23% to wpływy do budżetu będą większe. A chyba nie wiedzą, że takie zabiegi nie zawsze idą w parze z większa kasą.
Także ja wychodzę z założenia, że nie trzeba UE żeby się rozwijać. Trzeba po prostu działać i mieć jakąś wizję przyszłości.
Nie dogadamy się. Zobaczymy za kilkanaście lat co z tej UE wyjdzie. Moim zdaniem nic dobrego nam ona nie wróży.
Oczywiście ciężko mi z Tobą przerzucać się argumentami bo masz większą wiedzę ale ja na wszystko patrzę po prostu z logicznego punktu widzenia. Po co mamy płacić podatki, później te podatki Polska płaci Unii w postaci podatku do nich, później oni tą kasę obracają i dają nam w postaci dotacji itd. Przecież ta kasa jak przejdzie przez łapy tylu urzędasów to już jej pewnie zostaje o połowę mniej. Zamiast dawać, dofinansowywać to wystarczy mniej zabrać i każdy sobie z tej kasy niezabranej sam zrobi dotację/zapomogę i nie będą te pieniądze musiały przechodzić przez dziesiątki rąk, które właśnie z tego się żywią, że od nas biorą a później nam oddają - chory system, tak myślę.

Cytat:
Co zrobić, żeby było lepiej? Zdymisjonować babę, która mówi, że jest źle

Posunięcie typowe dla tej ekpiy
Tu się nie do końca zgodzę. Mieliśmy super minister sportu Muchę i ministra finansów Rostowskiego. Jedna się znała na sporcie, drugi nas ratował z opresji. Mieli robiony zajebisty pijar przez lata swoich kadencji a mimo to klops i takich asów Tusk zdymisjonował. Więc dobrych też zwalniają
Wyobrażacie sobie, że Was w szkole/pracy chwalą kilka lat a nagle mówią "byłeś super a teraz wypierdalaj, jesteś zwolniony" hehehe

Jak już tak się rozpisałem to:
Cytat:
Mateusz Szczurek, który pełni funkcję ministra finansów niespełna miesiąc jako najbliższych współpracowników postanowił wybrać sobie niedoświadczonych studentów. Szefową gabinetu politycznego ministra została 23-letnia Dobrawa Morzyńska, radna PO z pomorza, zaś członkiem gabinetu mianowano dwudziestojednoletniego syna byłego ambasadora Polski w Afganistanie Jana Langa.

Lang jest studentem zarządzania i ekonomii na Uniwersytecie Warszawskim. Niezbędne do pełnienia tej funkcji kwalifikacje syn ambasadora miał zdobyć w Forum Obywatelskiego Rozwoju z zakresu analizy ekonomicznej sektora publicznego.
- Pan minister nie wiedział o tych powiązaniach rodzinnych. Jan Lang zwrócił uwagę ministra głównie swoimi analitycznymi umiejętnościami - stwierdziła Wiesława Dróżdż, rzecznik resortu finansów.
Dobrawa Morzyńska do tej pory pracowała w Kancelarii Premiera, gdzie była asystentką Jacka Cichockiego.
Według nieoficjalnych informacji pensja Langa i Morzyńskiej będzie wynosiła odpowiednio 4,5 i 8 tysięcy złotych.
Niektórzy to mają w życiu szczęście. Do byle jakiej pracy wymagają doświadczenia a tutaj proszę... American dream w Polsce hehe I niech jeszcze ktoś powie, że się źle żyje w Polsce to go wyśmieję
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 18.12.2013 o godz. 23:22.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25027
Stary 19.12.2013, 00:20
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
rw88, Ty z góry zakładasz, że jeśli byśmy nie weszli do UE to musielibyśmy iść taką drogą jak Ukraina, czyli drogą zacofania.
Nie ma powodu twierdzić, że byłoby inaczej. Elita polityczna, którą mieliśmy wtedy i mamy teraz wybierając drogę samodzielnego rozwoju, "na własną rękę" w żaden sposób nie gwarantowała sensownej myśli pływania w tym świecie zupełnie samodzielnie.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Mówiłem o uwzględnianiu skoku cywilizacyjnego w kontekście wejścia do UE bo wcześniej kasa z UE nie płynęła, a my, że tak powiem na własną rękę tego skoku dokonywaliśmy, tak? Spełnialiśmy wytyczne UE ale bez ich kasy.
Te wytyczne dotyczyły przede wszystkim integrowania się z rynkiem europejskim, zapewnienia takiej transformacji naszych realiów, abyśmy byli gotowi do działania na tamtych rynkach, więc raczej trudno rozważać realizację tych "wytycznych" bez woli wejścia do Unii Europejskiej. Weź pod uwagę, że to co nam "daje / zabiera" Unia Europejska nie jest aż tak imponującą kwotą jeśli weźmiemy pod uwagę całość polskiego budżetu, wpływy z podatków, a więc de facto stan gospodarki.

I tak naprawdę o to tu najbardziej chodzi, czyli o to jak od 1990 roku gospodarka mogła się rozwijać w naszym kraju dzięki temu, że weszliśmy mocno we współpracę z największym rynkiem zbytu na świecie. A skoro gospodarka się rozwija, to i również państwo, a w ramach tego infrastruktura, poziom życia i tak dalej - bo to gospodarka te państwo finansuje. Im więcej będziemy sumarycznie produkować i sprzedawać, tym łatwiej będzie dogadzać coraz to większej ilości naszego społeczeństwa.

Bezpośrednia kasa z UE nie jest najważniejsza, a przecież i tak w ogólnym rozrachunku wychodzimy na plus. Dzięki członkostwu w UE gospodarka szybciej rośnie, a dodatkowo zapewniony jest kontrolowany, sensowny, dostosowany do realiów lokalnych rozwój obszarów naszego państwa, mniej czy więcej równa polityka dla wszystkich krajów członkowskich, "uniezależniająca" nasz kraj od "widzimisie" i chciwości lokalnych polityków. A jak widać na Ukrainie, Białorusi, Rosji etc., trudno się tej pokusie oprzeć.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Równie dobrze można było to wszystko zrobić bez myślenia o Unii, po prostu reformować Kraj. I takie samo jest moje myślenie względem okresu po roku 2004. Zamiast sypać kasę w biurokrację unijną, w składki unijne i w dofinansowywanie dotacji unijnych to mogliśmy na własną rękę (mniej bo mniej) łożyć na to wszystko co dziś mamy "dzięki" UE.
Czysto teoretycznie może i by było to możliwe, ale szczerze mówiąc tego typu analizy teoretyczne na zasadzie "co by było gdyby" wykraczają poza moją wiedzę. Patrząc na realia, jest to czysta...teoria Chyba, że mielibyśmy i sprzedawalibyśmy na szeroką skalę surowce, wtedy sytuacja pewnie byłaby inna.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Przecież to wszystko co powstaje ze środków UE to nie jest w 100% pokryte z ich finansów. Wniosek: można było inwestować, budować, dawać dotacje tylko po prostu na mniejsza skalę.
Jedna kwestia - Tomasz Cukiernik się w tych swoich obliczeniach mija z prawdą. Zakłada np., że kasa, którą dokładamy z budżetu krajowego i ze środków prywatnych do projektów unijnych nie byłaby bez UE wydawana, a przecież takie drogi budować byśmy musieli tak czy siak, bez UE kosztowałoby to razy dwa w stosunku do tego, co kosztuje ze wsparciem z tych funduszy i zostało w tej jego analizie zaznaczone jako wydatek. Nie uwzględnia również kasy z innych programów UE, którą otrzymujemy. Trudno więc choćby stwierdzić w jakim stopniu tak naprawdę się myli (na korzyść swojej teorii), pewne jest że są to co najmniej dziesiątki mld euro błędu. Pomijam fakt, że trochę mało źródeł tych jego danych.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Robić wolniej ale robić, być niepodległym Państwem, któremu by Unia nie mówiła "ty to masz ograniczyć emisję CO2 bo nam się tak podoba".
Primo pierwsze, jeśli byśmy robili to wolniej, już teraz byśmy byli świadkami krachu systemu emerytalnego - tylko tak duży wzrost gospodarczy przed tym nas teraz ratuje. No chyba, że zakładamy, iż bez UE nasi politycy rządziliby tym krajem lepiej, niż rządzili z "nadzorem" UE. Jeśli ktoś w to wierzy, to lubi bajki Co do drugiej kwestii...jak wspominałem, UE idealna nie jest.

A co do całej reszty...to faktycznie przydałoby się każdą z Twoich teorii podeprzeć konkretnymi analizami, a potem jeszcze wszystko zgrabnie podsumować w jedną całość i trochę powróżyć - nierealne. Tak więc czas pokaże jak to będzie
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25028
Stary 19.12.2013, 11:16
działacze koalicjanta PO na Śląsku piszą wiernopoddańcze listy do ...Putina :

Cytat:
Ślązacy czy agentura? Piszą błagalny list do Putina przeciwko "rusofobicznej" Polsce

"W imieniu Związku Ludności Narodowości Śląskiej zwracamy się do Waszej Ekscelencji o przekazanie władzom Federacji Rosyjskiej naszej prośby o rozważenie możliwości niekierowania tych rakiet w kierunku Śląska" - tak zaczyna się list jednej z ważniejszej organizacji walczącej o uznanie "narodowości śląskiej". Dalsza część listu jest jeszcze bardziej haniebna.

List pochodzi z 17 grudnia 2013 r. i został zamieszczony na stronach Związku Ludności Narodowości Śląskiej (ZLNŚ). Ta organizacja od długiego czasu walczy o rejestrację w sądzie. Przez wiele lat pracami Komitetu Założycielskiego ZLNŚ kierował Jerzy Gorzelik, znany dziś z działalności w Ruchu Autonomii Śląska.

W piśmie skierowanym przez ZLNŚ do Władimira Putina czytamy: "W związku z informacjami prasowymi, o umieszczeniu przez wojska rosyjskie w Obwodzie Kaliningradzkim rakiet Iskander-M, przystosowanych do przenoszenia głowic nuklearnych, w imieniu Związku Ludności Narodowości Śląskiej zwracamy się do Waszej Ekscelencji o przekazanie władzom Federacji Rosyjskiej naszej prośby o rozważenie możliwości niekierowania tych rakiet w kierunku Śląska".

A zatem los Warszawy i Krakowa jest śląskiej organizacji obojętny. Dlaczego? Tego dowiadujemy się z dalszej części listu.

"W trakcie obchodów 70. rocznicy wybuchu wojny polsko-niemieckiej w 1939 r., będącej dla Polski początkiem II wojny światowej, zaprotestowaliśmy przeciwko fałszowaniu historii przez Polskę dla potrzeb doraźnych, podkreślając współpracę Polski z Niemcami przed tą wojną. Również w 2008 r. sprzeciwiliśmy się agresji Gruzji na Osetię Południową, za co w Polsce dokonano na nas medialnej nagonki. Protestowaliśmy też, kiedy strona polska samowolnie zamknęła pawilon rosyjski na terenie obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu" - pisze ZLNŚ.

Działacze organizacji dodają: "Mamy nadzieję, że Wasza Ekscelencja przekaże naszą prośbę władzom Federacji Rosyjskiej, aby w swoich poczynaniach uwzględniły odrębność Ślązaków od Polaków oraz uwzględniły fakt, że nie mamy wpływu na poczynania władz polskich, które są z natury antyrosyjskie i rusofobiczne. Życie z ciągłym zagrożeniem, zwłaszcza atomowym nie należy do przyjemności, dlatego też prosimy o przekazanie naszej prośby władzom Federacji Rosyjskiej o niekierowanie ewentualnych rakiet z głowicami jądrowymi w kierunku terytorium Śląska".

List podpisali Rudolf Kołodziejczyk i Andrzej Roczniok. W 2008 r. obaj panowie 28 sierpnia 2008 zwrócili się z apelem do premiera Tuska o szybkie uznanie przez Polskę niepodległości Abchazji i Osetii Północnej. Na chwilę, kiedy zwrócą się do Władimira Putina o uznanie niepodległości Śląska, nie trzeba będzie chyba długo czekać
http://niezalezna.pl/49705-slazacy-c...bicznej-polsce
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25029
Stary 19.12.2013, 13:05
Putin pracował w byłej DDR więc i może nad Ślonzokami sie zlituje jak będzie odpalał te Iskandery w nasz Kraj ?
Ostatnio edytowane przez AYALA : 19.12.2013 o godz. 13:13.
heoij
Senior Member
 
Od: 12.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25030
Stary 19.12.2013, 20:37




http://wpolityce.pl/wydarzenia/68739...mowego-zespolu

64 miliony złotych dla Gazety Wyborczej !

Z raportu przedstawionego przez zespół parlamentarny ds. obrony wolności słowa wynika, że w latach 2008-2012 rząd Donalda Tuska wydał niemal 125 milionów złotych na reklamy i ogłoszenia. Co ciekawe ponad połowę środków przeznaczonych na reklamę w ogólnopolskich dziennikach otrzymała... „Gazeta Wyborcza”.

Z przedstawionego na posiedzeniu zespołu parlamentarnego raportu „Wydatki KPRM i ministerstw na ogłoszenia i komunikaty w środkach masowego przekazu w latach 2008 – 2012” wynika, że rząd Donalda Tuska w latach 2008-2012 wydał na reklamę i ogłoszenia w mediach 124 622 539 zł.

W przypadku reklamy w ogólnopolskich dziennikach, najwięcej, bo 51,6 proc. wszystkich pieniędzy wydanych przez poszczególne ministerstwa na reklamy w dziennikach zgarnęła „Gazeta Wyborcza”

Z kolei w przypadku tygodników najwięcej na rządowych reklamach zarobiła „Polityka” (47 proc.) oraz Newsweek (45 proc.)

Jeśli chodzi o stacje telewizyjne, największe przychody z rządowych reklam odnotował TVN (6,5 mln zł), a następnie TVP (3,8 mln zł) i Polsat (3,6 mln zł).

Z raportu wynika, że najwięcej na reklamę wydał resort edukacji narodowej. Media zarobiły na MEN łącznie 25 mln zł. Frapujące jest też zestawienie wydatków na reklamę i ogłoszenia w Ministerstwie Zdrowia. Jeszcze w 2008 roku resort wydawał na ten cel zaledwie 45 tys. Zł, podczas gdy w 2012 roku, wydatki wzrosły do niemal 8 mln zł.

Zespół parlamentarny ds. obrony wolności słowa w związku z powyższym oczekuje od NIK wyjaśnienia całej sprawy. Posłowie rozważają też skierowanie do prokuratury sprawy przeznaczania publicznych pieniędzy na reklamy i ogłoszenia w konkretnych tytułach medialnych.
Ostatnio edytowane przez heoij : 19.12.2013 o godz. 20:44.
DonaltTSSk
Senior Member
 
Od: 05.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25031
Stary 20.12.2013, 14:34
RAZ o ostatnich wydarzeniach w kraju: http://www.youtube.com/watch?annotat...&v=4CX6sjBOCY4

Minął tydzień od sprzedaży książki (nie wygodnej dla dzisiejszego salonu) "Resortowe dzieci" a już sprzedano ... 50.000 egzemplarzy mimo braku reklamy jaką mają inne "salonowe książki" .

Cytat:
Czy obrzygiwanie dziennikarzy zasługuje na reakcję? - pyta Lis po premierze „Resortowych dzieci”
http://niezalezna.pl/49741-czy-obrzy...rtowych-dzieci

materiał TOK FM: http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,1..._wyzywani.html
https://www.facebook.com/Resortowedzieci
Ostatnio edytowane przez DonaltTSSk : 20.12.2013 o godz. 14:38.
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25032
Stary 20.12.2013, 14:51
No własnie., ciekawe dlaczego tow. Kraśko w Wiadomościach TVP nie przedstawił tak ciekawej pozycji wydawniczej jaka ukazała się na rynku ?
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25033
Stary 20.12.2013, 16:21
Powinni koszulki ze zdjęciem z okładki dodawać do każdego egzemplarza

A co do UE. "Prawicowcy" zamiast sie czepiać wejścia do unii powinni prześledzić jak obecna władza będąc już w unii dba o nasze interesy. Wtedy może nie byłoby bredni, że ktoś nam każe obniżać emisję CO2. Jeżeli sie na to nie zgodzimy to mogą nam skoczyć. Po co mówić prawdę o sprzedawczykach cudaka. Lepiej walić w Kaczyńskiego, ramię w ramie z komuchami. Ale powiedz takiemu, że zachowuje sie jak komuch to wielce obrażony. Dla lemingów Kaczyński jest winny pakietowi klimatycznemu i temu ze rudy to popychadło.
Hej Nasz TS !!
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25034
Stary 20.12.2013, 16:47
Cytat:
Ale powiedz takiemu, że zachowuje sie jak komuch to wielce obrażony
Powiedzieć to ty to sobie możesz do monitora bo żeby w twarz komuś powtórzyć to cykasz się Ale może rzeczywiście jesteś jak to piszesz za stary na ustawianie się. Ile masz lat? 80? Pod kroplówką może leżysz i to ci uniemożliwia spotkanie?
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
palikot
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25035
Stary 20.12.2013, 17:07
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
działacze koalicjanta PO na Śląsku piszą wiernopoddańcze listy do ...Putina :



http://niezalezna.pl/49705-slazacy-c...bicznej-polsce
Kolejny dowód na to, że historia zatacza koło, co ostatnio było mi tu zarzucane i"wyśmiewane" przez niejakiego "bobka", czy kogoś
Historia lubi zataczać koło. Targowica vol 2. Dla własnych interesów jesteśmy wstanie sprzedać własny kraj. Potem pół świata nas od tyłu w dupsko wyrucha i wtedy znowu się zjednoczymy Będziecie mieli "swoje interesy"
Dobrze, że dziś czasy są takie, że Ruskie sobie mogą muskuły prężyć tylko, ale to daje do myślenia panowie Drozd i Jarooo i rw88 na przyszłość, bo wasza dyskusja przypomina jakiś fanatyczną agitację bez wiedzy i pomyślunku, tylko tak naprawdę tu chodzi o nic innego jak o kasę Walczycie ze sobą o to, by udowodnić drugiemu, że są ważne powody, żeby jeden polityk ciągnął więcej kasy a drugi mniej , marnujecie czas pisząc eseje na forum, których nikt nie czyta, (bo szkoda czasu). Suma sumarum i tak was wyruchają Naiwniacy
Ostatnio edytowane przez palikot : 20.12.2013 o godz. 17:22.
★ ★ ★ WISŁA KRA KÓW ★ ★ ★ ★ ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY ★ ★ ★

✪✪✪✪ ✰✰✰✰
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25036
Stary 20.12.2013, 17:18
Cytat:
Dobrze, że dziś czasy są takie, że Ruskie sobie mogą muskuły prężyć tylko, ale to daje do myślenia panowie Drozd i Jarooo na przyszłość, bo wasza dyskusja przypomina jakiś fanatyczną agitację bez wiedzy i pomyślunku, tylko tak naprawdę tu chodzi o nic innego jak o kasę Walczycie o uprawomocnienie tego, żeby jeden ciągnął więcej kasy od drugiego. Suma sumarum i tak was wyruchają Naiwniacy
Nie wiem gdzie i kogo ja agituję i nie wiem gdzie Ty wyczytałeś, że ja popieram czyjeś interesy żeby się ten ktoś mógł kasy nachapać.
Staram się być obiektywny. Na ten cały układ polityków skompromitowanych rzygam i mam jedynie nadzieję, że np taki Ruch Narodowy coś zmieni ale na pewno nie będę lemingiem jak drozdzik i sobie ręki za takie coś jak RN nie dam uciąć więc nie wiem o co Ci chodzi z tą kasą i z tym, że jestem naiwny.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25037
Stary 20.12.2013, 20:18
Tow. Wiesław potępia wydanie "Resortowych dzieci" to trzeba wysłuchać :

http://www.youtube.com/watch?v=fFaZP...xspqyCKz8Bm4lw
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25038
Stary 22.12.2013, 09:08
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
że np taki Ruch Narodowy coś zmieni ale na pewno nie będę lemingiem jak drozdzik i sobie ręki za takie coś jak RN nie dam uciąć więc nie wiem o co Ci chodzi z tą kasą i z tym, że jestem naiwny.
Bo lepiej być komuszym klakierem i przyp... się do pis ramię w ramię z komuchami. Dość dziwny ten obiektywizm...

W liście pasterskim Episkopatu Polski biskupi alarmują, że ideologia gender bez wiedzy społeczeństwa i zgody Polaków od wielu miesięcy wprowadzana jest w różne struktury życia społecznego: edukację, służbę zdrowia, działalność placówek kulturalno-oświatowych i organizacji pozarządowych. Ich zdaniem próbą oswojenia społeczeństwa z ideologią gender jest pozytywne ukazywanie jej w części mediów, jako przeciwdziałanie przemocy oraz dążenie do równouprawnienia.


Cytat:
- Ideologia gender stanowi efekt trwających od dziesięcioleci przemian ideowo-kulturowych, mocno zakorzenionych w marksizmie i neomarksizmie, promowanych przez niektóre ruchy feministyczne oraz rewolucję seksualną. Genderyzm promuje zasady całkowicie sprzeczne z rzeczywistością i integralnym pojmowaniem natury człowieka. Twierdzi, że płeć biologiczna nie ma znaczenia społecznego, i że liczy się przede wszystkim płeć kulturowa, którą człowiek może swobodnie modelować i definiować, niezależnie od uwarunkowań biologicznych. Według tej ideologii człowiek może siebie w dobrowolny sposób określać: czy jest mężczyzną czy kobietą, może też dowolnie wybierać własną orientację seksualną. To dobrowolne samookreślenie, które nie musi być czymś jednorazowym, ma prowadzić do tego, by społeczeństwo zaakceptowało prawo do zakładania nowego typu rodzin, na przykład zbudowanych na związkach o charakterze homoseksualnym – przestrzegają w liście pasterskim biskupi. Konferencja Episkopatu Polski zauważa, że w ostatnim czasie, spotykamy się z różnymi postawami wobec działań podejmowanych przez zwolenników ideologii gender. Poważnym problemem okazuje się fakt, że wiele osób nie wie, czym faktycznie jest ideologia gender i w związku z tym nie wyczuwa żadnego niebezpieczeństwa. Tymczasem ideologia gender bez wiedzy społeczeństwa i zgody Polaków wdziera się do struktur społecznych i coraz częściej przedstawiana jest jako coś naturalnego. - Apelujemy także do instytucji odpowiadających za polską edukację, aby nie ulegały naciskom nielicznych, choć bardzo głośnych, środowisk, dysponujących niemałymi środkami finansowymi, które w imię nowoczesnego wychowania dokonują eksperymentów na dzieciach i młodzieży. Wzywamy instytucje oświatowe, aby zaangażowały się w promowanie integralnej wizji człowieka – napisali w liście do wiernych biskupi.

Z podobnym apelem wystąpili do marszałek Sejmu Ewy Kopacz kombatanci z Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych, którzy są wyraźnie zaniepokojeni próbami „wprowadzania w Polsce neomarksistowskiej ideologii genderowej, która atakuje rodzinę, naród, patriotyzm, religię i występuje przeciwko chrześcijańskim podstawom kultury europejskiej”. - Środowiska kombatanckie i niepodległościowe wierne są hasłu „Bóg, Honor, Ojczyzna”, które wprowadzono w czasie II wojny światowej na sztandary Polskich Sil Zbrojnych na Zachodzie, Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych. Dlatego wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec projektu Ustawy o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania (druk sejmowy nr 1051), które w rzeczywistości zamiast równego traktowania wprowadzą promocję i uprzywilejowaną pozycję społeczną środowisk homoseksualnych w Polsce oraz przyczynią się do dyskryminacji normalnych rodzin opartych na małżeństwie między mężczyzną i kobietą – przestrzegają kombatanci. Ich zdaniem także, w przypadku uchwalenia tej ustawy zostanie wprowadzona dyktatura mniejszości seksualnych, które będą mogły cenzurować przekazy medialne, jak również przy wykorzystaniu publicznych pieniędzy i organów państwa „tropić i zwalczać swoich przeciwników oraz promować swoje dewiacje”, podczas gdy to osoba lub instytucja oskarżona o brak tolerancji będzie musiała udowodnić swoją niewinność, - Jest to sprzeczne z normami prawa europejskiego, od którego odeszli tylko hitlerowcy i komuniści – zauważają przedstawiciele Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych.
http://niezalezna.pl/49797-biskupi-i...ekazy-medialne

ps. Czekam, aż moderator z równie jednoznaczną krytyką jak w stosunku do mnie upomni używającego obraźliwego określenia "leming"
Ostatnio edytowane przez Drozd : 22.12.2013 o godz. 09:14.
Hej Nasz TS !!
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25039
Stary 22.12.2013, 18:21
Spokój Panowie, czas świąt to czas pokoju !

A tu kolejny POlityk szykujacy sobie bezpieczną przystań czyli robotę za granicą. To już jakaś epidemia Boją się zostać w Polsce po przegranych wyborach ? :

Cytat:
Francuska telewizja LCI sugeruje podejrzany "deal": kolejna polska misja wojskowa w zamian za posadę dla Sikorskiego?

Już chyba wiadomo, skąd taka chęć wysłania polskich żołnierzy w ślad za Francuzami rozpoczynającymi misję w środku Afryki. Jak poinformowała francuska telewizja LCI, chodzi o to, że Radosław Sikorski mógłby liczyć wówczas na wsparcie w staraniu się o posadę w Unii Europejskiej.
Przede wszystkim jest minister, który nazywa się Sikorski i którego polski rząd chce przeforsować na stanowisko szefa unijnej dyplomacji po baronessie Catherine Ashton. Warto w tym celu wysłać do Republiki Środkowoafrykańskiej polskich oficerów
- wyjaśnił komentator LCI cytowany przez portal rmf24.pl.
Polska solidaryzuje się z działaniami Francji. Zamierza udzielić jej poparcia nie tylko moralnego- oświadczył Sikorski po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw UE.Grozi nam, Unii Europejskiej, kolejne państwo upadłe na południu. Dlatego misja francuska zasługuje na wsparcie
- mówił Sikorski. Wtórował mu Tusk, który zastrzegł, że nie mam mowy o wysłaniu żołnierzy na wojnę:
Być może w tej chwili prezydent Komorowski rozmawia z prezydentem Francji. Ja przed chwilą także miałem okazję z prezydentem Komorowskim wymienić jeszcze ostatnie uwagi i samolot transportowy, i grupa żołnierzy, która by go obsługiwała, to jest na pewno coś, co leży w zakresie naszych możliwości.
Nie znane jest jeszcze stanowisko Bronisława Komorowskiego, który kilkakrotnie mówił, że to już jest koniec z polskimi misjami zagranicznymi, czym naraził się na poważne zarzuty ze strony praktyków wojskowych.
CZYTAJ WIĘCEJ: "Zapowiedź wycofania się z misji zagranicznych nie jest w interesie naszego kraju". Gen. Polko krytycznie o polityce wojskowej obecnych władz. NASZ WYWIAD
Slaw
http://wpolityce.pl/wydarzenia/70110...la-sikorskiego
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25040
Stary 22.12.2013, 20:52
Cytat:
W największych od lat starciach ulicznych w Hamburgu udział brało ponad 7 tys. lewicowych radykałów.




Powodem wybuchu konfliktu w hamburskiej dzielnicy Schanzenviertel stała się zapowiedź zamknięcia znajdującego się tam squata oraz skrajnie lewicowego centrum kultury znajdującego się w budynku dawnego teatru „Rote Flora".


Pokojowe początkowo protesty w sobotę zaczęły przybierać coraz bardziej gwałtowny charakter. Na miejscu gromadziły się duże grupy lewackiej młodzieży; po południu ich liczebność przekroczyła 7 tys. osób.

Czyli Państwo chce zrobić porządek ze slumsami w centrum miasta i nagle odzywają się wielcy pokrzywdzeni.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25041
Stary 23.12.2013, 09:40
palikot napisał(a):Wyświetl post
Walczycie ze sobą o to, by udowodnić drugiemu, że są ważne powody, żeby jeden polityk ciągnął więcej kasy a drugi mniej , marnujecie czas pisząc eseje na forum, których nikt nie czyta, (bo szkoda czasu). Suma sumarum i tak was wyruchają Naiwniacy
Jakbyś czytał moje ostatnie wypowiedzi, to byś wiedział, że naprawdę mała część z nich dotyczyła polityki - przede wszystkim pisałem o gospodarce, perspektywach naszego kraju na przyszłość i UE. Natomiast pisałem o "gowiniątkach" głównie po to, żeby ktoś mi w końcu udowodnił, że nie mają ciekawych perspektyw i nie ma sensu liczyć na ciekawe efekty z nimi związane

Drozd, spokojnie. Nikt jeszcze nie wymyślił lepszej i skuteczniejszej walki przeciw ideologii gender w naszym kraju i tym podobnym, niż taka Katarzyna Bratkowska pojawiająca się od czasu do czasu tu i ówdzie w mediach Co nie oznacza, że nie trzeba cały czas trzymać ręki na pulsie oczywiście.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 23.12.2013 o godz. 09:46.
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25042
Stary 23.12.2013, 09:58
Skoro już prezydenccy doradcy chwalą sobie rajstopki to dobrze nie jest. Te pseudo postępowe fanaberie trzeba zwyczajnie publicznie wyśmiać. "Płeć kulturowa" zaraz zaczną co roku dzieciom testy robić czy czasem się im płeć nie zmieniła. Bo przecież jak chłop zrobi jajecznicę to ewidentnie kulturowo rosną mu cyce, a baba wystarczy ze założy krawat i już manifestuje swoją męskość, kulturową oczywiście. A mieszanie dzieciom w głowach zaczyna się w przedszkolu.
Hej Nasz TS !!
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25043
Stary 23.12.2013, 13:10
Angela Merkel podczas expose wygłoszonego w parlamencie, inaugurującego jej trzecią kadencję na stanowisku kanclerza podkreśliła, iż remedium na wszystkie bolączki Niemiec i UE będzie „więcej Europy w Europie”. Innymi słowy szefowa niemieckiego rządu opowiedziała się za oddelegowaniem przez rządy krajowe większej władzy do instytucji unijnych.

http://www.pch24.pl/expose-merkel--p...19958,i.html#i
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25044
Stary 27.12.2013, 22:18
Komuch czy idiota ?

Cytat:
Jan Pietrzak ujawnił, że jego satyryczny występ w Budapeszcie wywołał represje wśród węgierskiej Polonii. Polski ambasador oburzył się m.in. za żarty z Donalda Tuska i Bronisława Komorowskiego. Pietrzak w listopadzie wystąpił w Budapeszcie na zaproszenie tamtejszej Polonii. Po miesiącu, w trakcie opłatka w polskiej ambasadzie występ ostro skomentował ambasador Roman Kowalski, któremu nie spodobały się żarty Jana Pietrzaka z premiera i prezydenta.
http://niezalezna.pl/49976-represje-...epem-pietrzaka
Hej Nasz TS !!
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25045
Stary 28.12.2013, 16:49
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Komuch czy idiota ?



http://niezalezna.pl/49976-represje-...epem-pietrzaka
Jedno i drugie W przyszłości z tego MSZ trzeba będzie wypie....ć 99 % obecnych darmozjadów (tzw. pracowników). Ten resort praktycznie nigdy nie był dobrze posprzatany po czasach PRL, zresztą zawsze był przechowalnia różnego rodzaju komunistycznych bezpieczniaków.

Cytat:
Angela Merkel podczas expose wygłoszonego w parlamencie, inaugurującego jej trzecią kadencję na stanowisku kanclerza podkreśliła, iż remedium na wszystkie bolączki Niemiec i UE będzie „więcej Europy w Europie”. Innymi słowy szefowa niemieckiego rządu opowiedziała się za oddelegowaniem przez rządy krajowe większej władzy do instytucji unijnych.
Merkel na bezczelnego realizuje plan Adolfa tylko bez czołgów. Decyzje w UE najpierw zapadają w Niemczech a potem są klepane w Brukseli. Ten schemat bardzo odpowiada helmutom, bo tak naprawdę tylko oni w tej UE się bogacą w czasach kryzysu.
gooro33
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Kraków Wróblowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25046
Stary 28.12.2013, 19:55
Jak dla mnie najbardziej niemerytoryczny, beznadziejny i płytki artykuł jaki kiedykolwiek przeczytałem.
Po przeczytaniu kilku słów zamieszczonych na temat autorki padłem ze śmiechu...

http://www.polityka.pl/kraj/opinie/1...ana-do-tk.read
POLSKIE KORZENIE - POLSKI KLUB
...Z tysięcy klubów, ja wybrałem ten,

Ten boski Krakowski nasz TS
I w każdej chwili czy dobrej czy złej,
Będę kochał Wisełkę, na pewno to wiem!!!


gypsy
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25047
Stary 29.12.2013, 21:08
Tekst rzeczywiście słaby i nie wart moich kilku minut życia, ale przyznaj, że bardziej niż opisem sugerowałeś się zdjeciem autorki
sanderuss
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2006
Skąd: Medway

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25048
Stary 30.12.2013, 07:48
Tak. Kto by sie interesowal kradzieza oszczednosci Polakow przeprowadzona przez trio Rostowski-Tusk-Komorowski skoro mlodzi, wyksztalceni z wielkich osrodkow juz wybrali najwazniejsze wydarzenia 2013 roku. Pierewsze miejsce w kategorii "wydarzenie roku Polska": Mamamadzi!!!
Dwa: skandal pedofilski w kosciele.
Trzy: Rekonstrukcja rzadu Tuska.
Pierwsza trojka w kategorii wydarzenia roku na swiecie to:
1. Korea Pln w rekach Kima III;
2. Nowosci Snowdena o ktorych wszyscy juz wiedzieli;
3. Angelina usunela se cycki;

Teraz to tylko pasuje opuscic zaslone milczenia na w/w stacje oraz jej widzow.
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25049
Stary 30.12.2013, 09:07
Jeżeli myślisz że takie plebiscyty pokazują realia to bardzo Ci się dziwię. To kolejna manipulacja nic więcej. Teraz już będą cały 2014 rok mówić, że skandal pedofilski w kościele to arcypoważna sprawa.

Kiedy ostatnio podawali wyniki sondażu zaufania? Dawniej były co tydzień.
Hej Nasz TS !!
sanderuss
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2006
Skąd: Medway

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25050
Stary 30.12.2013, 09:30
Nie pokazuja realii ale pokazuja jak sprane mozgi musza byc tych co owa stacje traktuja jako zrodlo informacji i traktuja ja jako opiniotworcze medium. A co do sondazy zaufania to daj spokoj. Komorowski z 60%? W mysl zasdy zryjmy gowno w koncu miliony much nie moga sie mylic.

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:20.