
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
|
Ale jak nie idzie do nas to pie.przyć to. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
|
Czyli rozumiem że temat polskiego napastnika dla Wisły Kraków już upadł.
Kto by pomyślał że nie stać nas na 100-300 tys. euro odstępnego plus kontrakt wyższy niż Rodado? Bo jeżeli chodzi o sam kontrakt, to kilka klubów z Ekstraklasy spokojnie może Zjawińskiemu tyle dać. Już przy tym ukraińskim skrzydłowym ŁKS-u kilka osób tutaj miało szok poznawczy... Znaczy, ja od razu pomyślałem że nic z tego nie będzie, ale już mi się nie chciało zaczynać dyskusji. Czyli w klasycznym modelu: 1) Chcemy (młodego) Polaka. 2) O ....a, ILE?! 3) To może jakiś darmowy Portugalczyk albo Hiszpan? jesteśmy już w punkcie 3). ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
|
|
Wisła podobno rozgląda się po Skandynawii w temacie napadziora.
https://x.com/BartoszKarcz/status/2008881513606324433 ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
|
|
Dziwne to Porto - sprowadziło sobie za 10 mln euro młodego Polaka.
Pewnie nie mają tam do czynienia z insiderską wiedzą Markusa. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
|
Wisla na szczęście wyciagnela wnioski (no dobra, oby wyciągnęła) z klopsów transferowych i juz w ostatnim oknie było malo ryzykownych ruchów. Wisla chce polskich zawodników bo to Polski klub. Jak nas jednak nie stac, to szukamy gdzie indziej. a juz na pewno zaczęliśmy wychowywać u siebie. Wierzę że ewentualny awans sprawi że staniemy się opcja dla tych lepszych polskich kopaczy, bo akurat paru koncza sie kontrakty latem. https://www.transfermarkt.pl/transfe...yt0=Poka%C5%BC Zawężony przedział miedzy 23 a 30 rokiem życia. Parę ciekawych nazwisk sie znajdzie, sporo jednak też zależy które zespoły poleca z ekstraklasy, a kto do niej też nie awansuje |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
Jak widać dalej nie podzielają głębi analitycznego spojrzenia Framatow, oceniających wartość i przydatność piłkarza tylko na podstawie jego dynamiczności ![]() I nie jest to wyjątkowa, anormalna sytuacja jak z wydaniem 10 milionów euro na krajowego młodzieżowca, na co zresztą takie Porto może sobie pozwolić.
Ostatnio edytowane przez Markus : 08.01.2026 o godz. 15:50.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
Nie było nowego ładowania milionów w rzekomo solidnych polskich ligowców, których od lat uparcie tu wciskasz i promujesz - i dobrze tej jesieni na tym wyszliśmy.
Ostatnio edytowane przez Markus : 08.01.2026 o godz. 11:10.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
|
|
Lesiu, ja się cieszę że postawiono na zawodników lepszych, a nie na szrot z Hiszpanii tylko dlatego, że jakiś agent, trener wcisnął i dlatego, że jak z Hiszpanii to będzie dobry. W końcu zamiast Eneko, Ratonow, Alfaro, Villar czy innych kalek jak Junca i Omrani , ktoś wziął się za robotę i znalazł zawodników lepszych, a przede wszystkim takich, których Wisła potrzebowała do swojego stylu.
I magicznie się okazało, że jak to się połączy z klasowym trenerem to ci piłkarze z Polakami młodymi robią wynik na.miate oczekiwań Wisły, a nie hańbią z Hiszpanami na czele klub, zajmując 10 miejsce. Także takie zmiany aby zawsze były. Skończyły się mokre sny Zaskrońca, że pójdzie na skróty i robiąc cyrk w sprowadzaniu analityka na trenera, samych Hiszpanów do klubu i ściąganiu na wieczne paletanie się po rezerwach jego polskiej młodzieży antyutalentowanej, bo on chce być wizjonerem i bez podstawowej pracy, na łapy capu ściągając analityków i szrot, poznajduje w nich talenty piłkarskie xd Już z Rudego zrobił trenera na ligi top 5 xd przecież całą przygoda Zaskrońca w Wiśle to wmawianie sobie, że on nie tyle enigmę rozgryzie, on nowy kod piłki chciał napisać xd na siłę ściąganie nieudaczników, bo on talent piłkarski znajdzie, ściąganie analityka na trenera albo trzymanie Sobola bo on twierdzi że trenowania można się nauczyć xd Jaja jak nie wiem. W końcu się zamknął, na Jopa musiał postawić, piłkarzy zacząć selekcjonować normalnie a nie wg swoich chorych wizji i efekty od razu są. Niesamowite, wizjonerstwo się nie sprawdziło, tylko normalna praca u podstaw. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Hejterku, piękna bajka - szkoda, że jak zwykle kompletnie oderwana od rzeczywistości.
![]() ŻADEN z ze sprowadzonych niedawno piłkarzy nie jest dużo lepszy niż NAJLEPSI sprowadzeni w ostatnich latach do Wisły zawodnicy z Hiszpanii tacy jak Rodado, Carbo, Igbekeme czy wielu innych Hiszpanów grających w polskich ligach. Oni nie trafili tu dlatego, że ktoś ich tu wciskał, tylko dlatego, że byli lepsi niż inne dostępne dla Wisły opcje z krajowego rynku i bronili się swoimi umiejętnościami oraz przydatnością dla drużyny. Sufit zespołu opartego o zawodników z Hiszpanii leżał na wysokości zdobycia Pucharu Polski i wcześniej wyciągnięcia zespołu z dziesiątego miejsca w tabeli za Brzęczka do prawie awansu bezpośredniego do Ekstraklasy już w pierwszym sezonie - i to zaledwie na przestrzeni kilkunastu tygodni gry. To zostało uwalone nie przez żadnych "Eneko, Ratonów i inne kaleki z Hiszpanii", których konkretnie wtedy nie było nawet w klubie (hejterek jak widać jest za głupi, by nawet taką oczywistość zauważyć ) tylko przez niekompetentnego polskiego trenera Sobolewskiego, którego uparte trzymanie było jednym z największych błędów Królewskiego. Dzisiaj ci Hiszpanie, co mieli niby "hańbić Wisłę" zdobywając Puchar Polski dalej są największymi filarami zespołu Jopa - Rodado, Carbo, James robią różnicę i dają trenerowi, co potrzebuje prawie cały czas. Do tego klub WRÓCIŁ do ściągania jakości z zagranicy, tylko z innego kierunku, bo Basha nie ma takiego rozeznania w Hiszpanii jak Kiko. Zamiast palić kasę na kolejnych "solidnych ligowców", dociągnięto jeszcze wyjątkowo ogarniętą młodzież typu Kuziemki dano Jopowi czas, spokój i narzędzia - i... niespodzianka: to wystarczyło. Rzeczywistość jest taka, że fundamentem obecnego lidera są dokładnie ci sami zagraniczni, których latami wyzywałeś od "przepłaconego szrotu i zwykłych ogórów" na czele z Rodado, plus kilku nowych z innego kierunku i 2-3 młodych, którzy szczęśliwie wreszcie nie zabijają się o własne nogi, tylko tym razem coś realnie są w stanie wnieść pozytywnego. Do tego gdy paradoksalnie szczęśliwie wypadł Uryga, odnalazł się Biedrzycki. Cała reszta to już standardowa produkcja jarusiowych bajek - taśmowo, na trzy zmiany, w fabryce absurdów. ![]()
Ostatnio edytowane przez Markus : 09.01.2026 o godz. 10:54.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
|
|
Markusik, co się zaciales na tym Rodado, Carbo i Igbekeme? Płyta się zacięła i dalej nie idzie?
No jak dla ciebie 10 miejsce w I lidze zdobyte przez Villarow, Baeny, Ratony, Alfaro i Eneko nie jest hańba, to nie wiem co nia jest. Pewnie jakby spadli z ligi to byś napisał że to wina złych Polaków albo hiszpański wypadek przy pracy. Niezły zjeb jesteś Dalej widzę że cipeczka piecze po żałosnym eksperymencie hiszpańskim Zaskrońca. Okazało się że parodystos z Hiszpanii z klubu wyjebali i Wisła gra lepiej, każdy gra lepiej, a w ataku normalnie gracze mogą się pokazać, a nie hiszpańscy jeźdźcy bez głowy co tylko umieli wrzucać piłkę w pole karne. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
Spokojnie hejterku, w każdej chwili mogę ją puścić od nowa i znowu wymienić całą listę piłkarzy pozyskanych z Hiszpanii, którzy w ostatnich sezonach w Wiśle i innych polskich klubach wygrali rywalizację o skład, robili liczby, ciągnęli zespoły i dalej grają na różnych poziomach rozgrywkowych oraz się sprawdzają. To, że twój pusty hejterski łeb próbuje sprowadzić zdobycie Pucharu Polski i wcześniejsze wyciągnięcie Wisły z 10. miejsca w pewnym momencie nawet do gry o bezpośredni awans (z Sobolewskim-katastrofą na ławce) do "hańby", nie zmieni tego, gdzie rzeczywiście był sufit zespołu stworzonego wokół zawodników stamtąd sprowadzonych.To był realny potencjał tej drogi - a nie ligowa wiosna 2024, kiedy pusty portfel Królewskiego nie pozwolił już ściągnąć nikogo sensownego ani z zagranicy, ani z Polski, a drużyna nie była w stanie udźwignąć walki na dwóch frontach. Kapitan Uryga bezczelnie powiedział kiedyś dlaczego tak to wyglądało w lidze: "nie graliśmy na 100%, nie wkładaliśmy nogi". Było jeszcze o nieskakaniu do główek (to chwila szczerości Gogóła). Największym pozorantem i leserem nie był żaden Hiszpan, tylko rzekomo "solidny ligowiec" Sapała. Twoi "parodyści" z Hiszpanii, na czele z regularnie wyzywanym przez ciebie od "ogórów i przepłaconego szrotu" Rodado dalej są w klubie i stanowią o jego sile jako jedni z najważniejszych zawodników. I bardzo dobrze, Jop się z tego cieszy. Zakoduj sobie w tym swoim rezonującym pudle: To nie grubość portfela Królewskiego stanowi o jakości piłkarzy grających w Hiszpanii czy gdziekolwiek indziej, ona określa tylko to, na kogo w danym momencie może sobie pozwolić klub (skądkolwiek). Rynek hiszpański nie stał się nagle gorszy i mniej zasobny w jakościowych piłkarzy dlatego, bo Królewskiemu skończyła się kasa i musiał sięgać po różnymi Dziedziców czy Omranich - tylko twoje urojenia próbują to tak sprzedać. I jedyne, co się tu naprawdę "zacina", to twoja od lat ta sama, żałosna narracja.
Ostatnio edytowane przez Markus : 09.01.2026 o godz. 20:12.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
|
|
Dobrze Markusiku. Poproszę o listę piłkarzy z Hiszpanii ściągniętych do Wisły przez ostatnie dwa lata i to gdzie obecnie grają i jakie mają liczby. Możesz zacząć od trenera Rude.
Zobaczymy, zaraz się wyjaśni czy szrot był do Wisły sciaganyy i czy Rude to trener na ligi top 5. Czekam Masz pole do popisu, wykaz się chociaż raz, bez tego twojego ideologicznego .......enia ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
![]() ![]() ![]() Przez ostatnie 2 lata Wisła nie ściągnęła ani jednego zawodnika z Hiszpanii, nie licząc powrotu Igbekeme. Cudowne samozaoranie hejterka. ![]() To jest pocieszne jak on bardzo on nie ogarnia prostego faktu, że jakość i zasobność hiszpańskiego rynku w wartościowych zawodników w żaden sposób nie jest warunkowana tym, kogo Królewski jest w stanie stamtąd ściągnąć w danym momencie. ![]() ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
|
|
Oj mój błąd, przepraszam. Także d sezonu 22/23 wymieniaj.
Tak myślałem, że jak zawsze się obesrasz i będziesz zmieniał temat. Co teraz ci przeszkadza zasobnosć portfela Zaskrońca? Przecież: a) praktycznie każdy zawodnik stamtąd ma być lepszy od Polaków b) ściągani byli gracze z LaLiga 2 to chcesz mi powiedzieć, że oni są a słabi na I ligę polską? c) spuszczałeś się tam nad każdym co przychodził do Wisły - tak, tak, oprócz Benito - to teraz udowodnij jak już nasmarkałeś w poście wyżej, jacy to dobrzy gracze byli w Wiśle w erze Zaskrońca Wyzwanie nadal aktualne markusik. Możesz zacząć od Rude, trenera na ligi top 5 ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
Porto bierze co chce z topu, my szperamy po dnie. Ile Porto dałoby za Młyńskiego, Starzyńskiego albo Sukiennickiego geniuszu? Nawet jak trafi nam się jakiś w miarę ogarnięty wychowanek to zaraz zaczynają wokół krążyć menedżerowie i inne kluby. Taka jest pozycja Wisły w aktualnej hierarchii futbolowej. Będzie nas stać na wydanie między 500 tys. a 1 milionem euro przy założeniu że to inwestycja i możemy wtopić, to będziemy mogli realnie zawalczyć o prawdziwe talenty. Po tyle chodzą na rynku wewnętrznym. To co postulujesz Ty i Karherop, czyli spuszczanie w kiblu a to 50 tys. euro na Sukiennickiego, a to pół miliona złotych na Wachowiaka to po prostu zwyczajna niegospodarność.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 10.01.2026 o godz. 00:17.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
|
|
Cytat:
- od początku po spadku było udawanie, że na pensje idzie dużo bo piłkarze grają na pensjach ekstraklasowych, bo poprzeplacani byli Colleye, Starzynscy czy inne Fazlagice. Trzeba też pamiętać jaka wtedy kadra była szeroka, tam realnie było po 30-35 chłopa szykowanych do pierwszego składu, tzn nawet jak gra nie dojeżdżali to dostawali normalne pensje - Hiszpanie mieli być lepsi i tak jak mówisz, tani I co mamy teraz? Co raz mniej Hiszpanów, co raz mniej graczy w kadrze, ściągani są piłkarze innych narodowości, a gra dobrze też kilku młodych zawodników raczej nie na kontratakach ekstrakalsowych I pytanie jak to jest że wtedy na pensje szło dużo po spadku z ekstraklasy, później nadal szło dużo jak już się Wisła szrotu zaczęła pozbywać i zastępowała go szrotem hiszpańskim? I teraz tez idzie dużo jak już Hiszpanów prawie nie ma a kadra jest wąska? Zaskroniec sypie ładne bajeczki i brawoszefy razem za nim bajki powtarzają, a często dodają swoje różne wersje bajeczek. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
I do tego próbuje sprowadzić całą narrację, ignorując zawodników z Hiszpanii, którzy w innych sezonach świetnie sprawdzili się w Wiśle i w różnych pozostałych polskich klubach, a także tych, którzy sprawdzają się w Polsce nadal ![]() To jest intelektualnie na poziomie oceniania całej niemieckiej motoryzacji po tym, co Janusz przywiezie za 3k z komisu spod Radomia. Do tego dokłada swe podpunkty a, b, c, które są wyłącznie jego własną projekcją tego co niby pisałem i czystym lepieniem chochoła: a) "praktycznie każdy zawodnik stamtąd ma być lepszy od Polaków" - nikt nigdy tak nie pisał. Mowa była o tym, że na rynku hiszpańskim jest SZERZEJ i LEPIEJ pod względem wyszkolonej i dostępnej jakości, więc łatwiej tam znaleźć dobrego grajka niż w Polsce mając jakiekolwiek rozeznanie. To oznacza większe prawdopodobieństwo trafienia, a nie "każdy random z Hiszpanii to Messi". To oznacza to samo, co hejterek sam stwierdził i wykazał: "w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" i "gracze z 2 ligi hiszpańskiej, a nawet niższych lig, będą się sprawdzać w lidze polskiej". Walcz dalej ze swoimi własnymi słowami ![]() b) Realnie było: Wisła z kasą jak z PKS-u nie miała dużego pola wyboru, brała to, na co ją było stać, a i tak bardzo wielu z tych ludzi (nie tylko Rodado, Carbo, James, wcześniej Carlitos, Imaz itd.) robiło różnicę w lidze. To, że kilku Hiszpanów nie spełniło oczekiwań, nie unieważnia całego rynku - unieważnia jedynie twoje bajki i narrację. W żadnym klubie świata nie ma 100% udanych transferów z obojętnie jakiego rynku. c) "spuszczałeś się nad każdym, kto przychodził, możesz zacząć od Rude, trenera na ligowy top 5" - tu już wjeżdża pełne UFO. Nikt poza twoimi urojeniami nie pisał, że Rude to trener na TOP 5 ligi, tak samo jak nikt się nie "spuszczał nad każdym" Hiszpanem. Ratón, Benito, Eneko, niegdyś Perez byli krytykowani za błędy, gdy je popełniali, co bardzo łatwo sprawdzić, więc znowu kończy się na projekcji własnych fantazji. ![]() Generalnie cała ta spaczona logika hejterka sprowadza się do próby udowodnienia, że wartość rynku zależy od tego, na kogo w danym momencie stać jednego prezesa z ograniczonym budżetem, plus kilka chochołów, które sam sobie hejterek skleja z gumy do żucia. I to nie jest żaden argument - to tylko kolejny odcinek serialu "hejterek kontra rzeczywistość" w którym znowu dostaje on w czapę. ![]() ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
|
|
No ale dlaczego tej listy od 2022 roku nie chcesz zrobić? Przecież sam zaproponowałes.
Czyżby wielcy Hiszpanie z La Liga 2 byli za ciency ma 2 polska ligę? Co ma portfel Zaskrońca do tego? Z La Liga 2 brał ludzi to chyba nie taki cienki ten portfel. Dobra Markus, muszę cię jakoś zmotywować. Daje ci 6 godzin na zrobienie listy samemu. Masz szansę jakoś te listę we własną propagandę opakować, inaczej ja to opiszę i cie wyjaśnię wieczorem. Tik tak, tik tak hehe ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
![]() Hejterku, ja żadnej listy nie muszę znów robić, bo ty już jesteś od dawna wyjaśniony i sam się własnymi słowami wyjaśniasz w moim podpisie. Przerabianie wkółko tego samego i kolejny raz pokazywanie twojej głupoty zwyczajnie jest nudne. ![]() ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska
Offline |
|
|
Qrwa kolejny temat którego nie da się czytać. Markusik Jaroo dajcie sobie na luz i zakończcie kłótnie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
|
Bo są tani w porównaniu do Polaków na tym samym poziomie.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2011
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
|
|
Markusik bo weź, sam napisałeś że możesz zrobić listę graczy z Hiszpanii którzy tu grali i podać gdzie wraz grają. Weź się nie wygłupiaj i zrób listę
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2010
Offline |
|
Ignor to super opcja dla gości (jaro1) którym prezes lub ktoś z jego otoczenia przeleciał matkę, żonę lub dziewczynę albo gości którzy za dużo grają w fantasy football managera (markus).Polecam! |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|