
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#211
|
Tym meczem definitywnie skończyło się buńczuczne zmazywanie plamy naszych bohaterów po Levadii. Zdecydowanie najgorszy mecz Wisły jaki kiedykolwiek widziałem. Przede wszystkim ze strony mentalnej, bo tych sytuacji było więcej niż w poprzednich meczach sezonu razem wziętych, ale to wynikało bardziej ze słabości tej "wielkiej" Polonii, która w obronie prezentowała w tym meczu poziom Zagłębia z poczatku rozgrywek. Cud że wogóle to zremisowaliśmy przy takiej nieskuteczności i totalnej olewce od jakiejś 65 minuty. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#212
|
Wróciła nonszalancja, lekceważenie, ociężałość, odpuszczanie rywali i krycia (np: przy straconej bramce , w stylu- a niech sobie Radzewicz leci, ja .......ę, nie wracam, bo i tak nic z tego nie będzie), brak koncentracji, pomysłu, przerażającą nieskuteczność, brak myślenia pod bramką rywala (i to nawet wowczas, gdy stoperzy Polonii przez pół godziny ślizgali się jak na lodowisku przez źle dobrane buty, a nie sensownie bronili), koszmarne tempo operowania piłką, iście chore straty, niedokładność, pomyłki w komunikacji etc. Po prostu styl tej straty punktów był tak nieprawdopodobnie groteskowy i żenujący, że ciężko przejść obok niego obojętnie. Ktoś powiedział, że po dwóch meisiącach wróciliśmy nagle do punktu o nazwie Lewadia. Jest w tym niestety sporo racji.
Ostatnio edytowane przez Markus : 20.09.2009 o godz. 18:23.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#213
|
|
Cupial pojechal dzisiaj do Sosnowca radowac sie z pobicia przez jego zespol rekordu, a zamiast tego zostal wyjatkowo brutalnie uderzony w twarz, bo jak inaczej nazwac ta parodie gry jaka zaserwowali mu Skorza i kopacze ?
Wyszla niestety cala prawda o obecnej Wisle. Ja wiem ze fajnie jest wygrywac z Belchatowem grajacym w 10-tke lub z Jaga nieumiejaca grac poza Bialymstokiem, tudziez z przegrywajacym wszystko Zaglebiem, tym bardziej jesli takie wygrane przychodza jedna po drugiej, jednak gdy tylko poziom przeciwnika wykracza delikatnie poza srednia ligowych miernot, to powtorka z Levadii jest niemal w 100 % murowana. Osobna smutna sprawa jest dla mnie postawa Pawla Brozka. Twierdze, ze mimo nieslychanie silnej konkurencji ze strony druzynowych kolegow, to on jest najwiekszym rozczarowaniem tej rundy. Nawet pomimo tego, ze niedokladnosc Maleckiego dawno juz przekroczyla wszelkie dopuszczalne granice, pomimo tego ze Lobo gra jak gra (czyli nie gra), czy ze Sobol zaliczyl regres itd.itp. Choc bardzo mu tego zycze, to nie wiem czy Pawel zdola sie jeszcze w tym sezonie wspiac na dobry poziom. Z kazda kolejna kolejka zaczynam tracic nadzieje, bo poza nielicznymi udanymi zagraniami, ktore mozna zliczyc na palcach jednej reki, nie widac u niego zadnego wzrostu formy. Jeszcze slowko ode mnie o panu Siejewiczu. Najpierw w meczu z Arka, gdy niemal oderwano Kirmowi noge, gosc nie tylko nie pokazal czerwonej kartki, ale nawet nie dopatrzyl sie faulu ! Dzis niestety poszedl o krok dalej i wypaczyl wynik spotkania, nie uznajac bardzo pieknej prawidlowo zdobytej bramki. Jak tak dalej pojdzie, to nie zdziwie sie, gdy doczekamy sie przed meczami wnioskow o zmiane arbitra, tak jak to bylo chociazby w Poznaniu, gdzie nota bene starania Smuda zakonczyly sie powodzeniem. |
|
|
|
Banita
Od: 09.2009
Offline |
#214
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#215
|
|
Dobry taki wynik, sprzyda się im zimny prysznic, za darmo nikt nam mistrzostwa nie da. Jestem przekonany że za tydzień z Polonią Warszawa wygramy, będzie mobilizacja.
![]()
Każdy to powie Wisełka rządzi w Krakowie...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: z WENUS
Offline |
#216
|
|
Gdzie sie podziała nasza skuteczność... A dokładniej skuteczność (zmysł do strzelania bramek) Pawła Brożka [może nie miał miliona sytuacji, ale pewnego faktu to nie zmienia].
Szkoda najbardziej sytuacji pierwszej Kirma :/ Generalnie, to słaby mecz. Męczyłam się oglądając dzisiejszą naszą grę- nie wygramy grając niedokładnie. Jakąś swoją cegiełkę dołożyli sędziowie: z kamer C+Sport spalony Diaza, bardzo kontrowersyjny; w ostatniej minucie na wysokości pola karnego przy linii bocznej moim zdaniem był faul na [bodajże] Pepe. No cóż... Szkoda bardzo tego rekordu, ale dobry i pkt. Najważniejsze by wygrać w niedalekiej przyszłości z Legią, Lechem, Cracovią... ...Mistrzem będzie WISEŁKA na pewno to wiem! PS. taka mała uwaga- ponoć był na tym meczu pan Boguś Cupiał... Podobno wszytko baaaardzo podobnie się ułożyło do pewnego nieszczęśliwego dnia w lipcu... Może jednak niech nasz kochany właściciel w domu mecze ogląda[?] ![]() Krakowska Wiślaczka!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: R 22
Offline |
#217
|
|
Mecz do złudzenia przypominał mi ten z Levadią.Choć mieliśmy okazję biliśmy głową w mur.Cieszmy się z tego remisu bo przy odrobinie szczęścia Polonii mogliśmy to przegrać.Naszą słabszą formę można było zobaczyć w meczu z Lechią.Teraz mieliśmy więcej sytuacji ale brakowało tego ostatniego podania.Jestem zawiedziony przede wszystkim Łobodzińskim oraz Kirmem niestety choć paradoksalnie ta para mogła przynieść pierwszą bramkę...Mogła.Czego nie wykorzystaliśmy wykorzystała Polonia i musieliśmy się męczyć.Szkoda bo czekają nas mecze prawdy z Legią i Lechem szkoda bo nie powiększyliśmy przewagi.Frustracja po meczu z Estończykami trwa ale z taka grą ciężko liczyć na jakąś metamorfozę.My jednak wierzymy!!Nic się przecież złego nie stało ale pokazuje to jak słaba jest Polska liga...Swoją drogą tęsknie za Zieńczukiem i Baszczyńskim...Brożek dobrze że został bo siedziałby na trybunach w Fulham.Ciężko doszukać się tu pozytywów ale na plusik jak zwykle Głowacki i zaskakująco Pawełek.Czekamy na lepszy mecz z Polonia Warszawa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Offline |
#218
|
|
do ogrania Poloni naprawde nie trzeba 10 Messich, ale minimum to zapierdalanie, zwlaszcza jak sie przegrywa.
|
|
|
|
Member
Od: 01.2009
Offline |
#219
|
|
To jest PL liga a Wisła ma skład którym zdobywa się mistrza w cuglach ale grają piłkarze którzy mają wszystko w du.ie .
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Skąd: Grzegórzki
Offline |
#220
|
|
Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że nawet grając taką kaszanę, jak dziś mogliśmy ten mecz wygrać z palcem w du.ie, grając było nie było z wiceliderem. Taka kopanina wystarcza na ligę, ale Europa nam z każdym rokiem ucieka. Ale jak drużyna ma się rozwijać, skoro konkurencja ligowa nie zmusza ją do większego wysiłku i spokojnie sobie liderujemy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#221
|
|
Niestety braki techniczne i trochę szczęścia, nic więcej. Tyle zabrakło do zwycięstwa. Nie wiem skąd głosy że piłkarze zlekceważyli, odpuścili... Grali to co potrafią i na ile potrafią.
Nie mamy najlepszego zespołu w lidze. I tym bardziej nie mamy podstaw żeby myśleć o wygrywaniu każdego meczu po 5-0! Skąd u niektórych przekonanie że obecna Wisła to klasa podobna do Wisły Kasperczaka? (Krótka pamięć?) Mając takich piłkarzy jakich mamy i tak nadspodziewanie punktujemy.... jak na razie z jednym potknięciem. Nie ma co się załamywać tylko trzeba grać dalej ![]() Skorża i tak z nich wyciska więcej niż można (braki techniczne Małego itd) stąd iluzja że oni by mogli jeszcze więcej... obawiam się że to jest właśnie 100% możliwości naszych kopaczy - po ciężkiej walce wygrać 2-1 z Polonią Bytom albo mając trochę pecha zremisować 1-1, a jak przychodzi jakiś lepszy przeciwnik - przegrać... PS A jak ktoś chce trochę piękna to MU kontra MC... ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: era vulgaris
Offline |
#222
|
|
Frajersko puszczona kontra i stracona bramka na początku meczu, zero pozytywnej reakcji, padaka przez całe spotkanie i farfocel Ćwielonga ratujący remis.
To wszystko już było. Wszyscy wiemy kiedy... A wszystkie opowieści o zmazywaniu plamy, odzyskiwaniu honoru i tym podobne górnolotne hasełka poszły się dzisiaj ostatecznie JEBAĆ. Nawet się ucieszyłem jak straciliśmy bramkę, bo liczyłem, że zobaczę u naszych agresję, pozytywnie rozumiane w****ienie i sportową złość. A zaserwowano nam odgrzewany koszmar. I tu już nie o jakość gry chodzi, a o mentalność. Ten mecz nam pokazał, gdzie jesteśmy w tej chwili. Tam gdzie byliśmy. ![]() Co to k***a jest "rów widokowy"?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#223
|
Ta niedokładność i nonszalancja w grze jest tak wielka, że wcale nie zdziwiłoby mnie, gdyby niektórym zależało, aby Cupiał rzucił wszystkim w cholerę i wypuścił ich ich gdzieś na zachód, na ciepłą ławkę drugoligowych klubów niemieckich, lub Cypr, etc. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#224
|
|
Nie widziałem, żeby któregoś z naszych kopaczy złapały skurcze - to apropos ambicji. Widziałem za to piłkarzy stojących i patrzących jak ten z piłką biega i nie ma komu zagrać. Czepianie się dzisiaj tylko do Łobodzińskiego uważam za skandal! Wyłożenie piłki Kirmowi było ekstra. Parę razy też wrzucał piłki niezłe. Na pewno nie grał gorzej niż większość piłkarzy w koszulkach Wisły. Dzisiaj piłkarze pokazali, że LEVADIA to nie przypadek tylko norma. Wyszli pewni siebie, zepsuli parę okazji, dostali bramę z kontry i potem się nie chciało im grać. Kompletny brak gry bez piłki. Jak powiedziałby Kasper nie zareagowali pozytywnie po utracie bramki. Może jednak za szybko zapomnieli o Levadii?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Warszawa, Konwiktorska 6
Offline |
#225
|
|
Mam pytanie - czy na mecz z Polonia Warszawa będą wpuszczeni kibice gości?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Z R22
Offline |
#226
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów
Offline |
#227
|
|
Tak, i właśnie dlatego że nasi mają to wszystko w dupie, zamknęli Bytomian na własnym polu karnym w ostatnich 10 minutach i zadupcali jakby im się w dupie paliło. Singlar też grał z kontuzją tylko dlatego że ma wyjebane.
Zrozumcie w końcu, my mamy po prostu słabych piłkarzy. Samym tylko 'chciejstwem' goli nie strzelą. Legia i Lech mają lepsze od nas kadry, szczególnie w ofensywie a jakoś nie wygrywają wszystkiego po 5-0. Chociaż jak czytam wasze posty to w sumie wiem jakie macie na to wytłumaczenie "bo też mają wyjebane"... ![]()
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)" |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#228
|
|
Ciekawe czy ktoś o.......ił Małeckiego po tym podaniu do przeciwnika, w konsekwencji straciliśmy bramkę.
Ogólnie to Brożek do dupy, Małecki do dupy, Alvarez do dupy, Jirsak do pierwszego składu, Pawełek najlepszym zawodnikiem meczu. Chciałbym w następnym meczu zobaczyć w podst 11 Jirsaka za Diaza i Ćwielonga za Małeckiego/Brożka |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#229
|
|
Pan Małecki to niech się weźmie do roboty a nie skowyczy w prasie o nowy kontrakt. Dzisiaj ****a straciłem do niego cierpliwość.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#230
|
oglądnij sobie jeszcze raz mecz może zmienisz zdanie..Jirsak -srodkowy pomocnik z prawdziwego zdarzenia który wie co to prostopadłe podanie,Diaz to boczny obronca-który przyjmuje goleniem i czeka az mu piłka sama spadnie na ziemie bo inaczej to nie zgasi ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#231
|
|
Przykład idzie z góry czyli z klubu.
Ktoś na przykład pozwala na takie jaja, że Pawełek ma koszulkę z numerem 18, a spodenki z numerem 81. Sztaby wszelakie pracują u nas, aż trup pada gęsto ( Alvarez, Singlar ). Piłkarz z jedną nogą w obronie wygrywa piłki i coś gra w odróżnieniu od Jopa "padnę se na dupę, a co mi tam". Nie no , normalnie jest pięknie... ![]()
...nieczytelny...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#232
|
|
Mnie tylko zastanawia dlaczego piłkarze zaczynają biegać w 88 minucie i zaczynają cisnąć a przez cały mecz grają jakby prowadzili 3:0.Ktoś tu mówił że nie mamy szczęścia w końcówkach jak Lech ale zadajmy sobie pytanie czy nasi cokolwiek robili przez drugą połowę aby poprawić wynik? Bo według mnie to im się nic nie chciało jak widziałem pepe z piłka który rozkłada ręce bo nie ma do kogo podać.Gdzie jest ta gra Wisły która rzucała się na rywala gdy przegrywała? Bo ja dziś widziałem tylko człapiącą Wisle która wyglądała jakby była na kacu albo jakby każdemu przywiązali do jaj metalową kulę ....
Inna sprawa to brak umiejejętności/ formy bo np widzę Łobodzińskiego próbuje ale poprostu nie zawsze mu wychodzi, tak samo Brożek który wali po bocznych siatkach albo w powietrze, tak samo Małecki który ma fatalne przyjęcie i dziś grał prze fatalnie.Pomału irytują mnie te jego zagrania bądź gdzie, za takie zagranie powienien dostać porcje bluzgów tak jak on bluzga po Jirsaku Kirmie itp może przynajmniej zacznie podawać celniej. Podsumowując graliśmy dziś dno dna i pięć metrów mułu Na plus + Strzał Kirma wreszcie jakiś soczysty w światło bramki a nie co ledwo dolatuje do lini bramkowej dziesięć metrów od bramki. Zmiany Skorży Pawełek nadzwyczaj dobrze tak trzymać na - Cała nasza gra przyjęcie, skuteczność,podania Brak jakiejkolwiek woli walki do 88 minuty.... Sytuacja Kirma A zapomniałem dodać że Diaz jak zwykle beznadziejnie kombinuje z grą strasznie.
Ostatnio edytowane przez FajQ : 20.09.2009 o godz. 19:30.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#233
|
Wielkie brawa dla Petera za poświęcenie! ![]()
"Jeżeli Wisła trafi w eliminacjach do Ligi Mistrzów na drużynę z jednej z pięciu najsilniejszych lig Europy, to niezależnie od transferów będzie to walka gołej d*** z batem."
Tomasz Hajto
|
|
|
|
Junior Member
Od: 06.2009
Skąd: Ząb,k Zakopanego
Offline |
#234
|
jak sie porówna mecz Manchester United - Manchester City 4:3 to widać gdzie nasz skopana - milon lat świetlnych ![]()
Alea iacta est - Gaius Iulius Caesar
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#235
|
|
Małecki nam załatwił ten mecz
![]()
Dan Petrescu: "Jeżeli polscy piłkarze nie zmienią swojego podejścia do wykonywanego zawodu, takie wpadki będą się wam zdarzać coraz częściej"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#236
|
|
Gra Wisly od meczu z Lubinem sie coraz bardziej .......ila a dzis spadla na samo dno. Bo taka jest prawda ze gdyby nie szczescie w gdyni,nieporadnosc Lechii, bojazliwa gra Jagi i ogolne szczescie przez te mecze to Wisla bylaby w okolicach 5, 6 miejsca. Ilosc punktow na ta gre to prawdziwy cud...
![]()
www.wislaszaliki.pl.tl
Kalwaria Bezżydowska |
|
|
|
Banita
Od: 03.2009
Offline |
#237
|
|
Zostawcie Małeckiego. Bądź co bądź w ostanich miesiącach to głównie dzięki jego grze zdobywaliśmy punkty
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#238
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#239
|
|
Ale bida. Levadia w dalszym ciągu poza zasięgiem o Debreczynie nie wspominając. Szkoda,że kopacze nie umieją dośrodkowywać w biegu. Co wrzutka to jakaś świeca. Żenada. W sumei taka A klasowa kopanian bez ładu i składu momentami. Już nie wymagam od nich presingu, agresji gry z klepki.Bo zwyczajnie nie ma od kogo.
Fajnie,że Pawełek zaczyna coś grać, grę nogami poprawił,teraz coraz pewniejszy się staje. A reszta tragedia. Trzymają swój pozom,którego nie przeskoczą w życiu. ![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Offline |
#240
|
|
Szkoda punktów! bardzo szkoda. bo mecz u siebie. a za tydz znowu gramy jako gospodarz z Polonia W. mam nadzieje ze taki lodowaty prysznic znowu podziała na naszych chłopaków pozytywnie!!
Ps. mam nadzieje ze Skorza wreszcie da zagrac Jirsakowi od poczatku meczu a Diaza da na ławe |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|