
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
|
Niestety w naszym przypadku ogłoszenie upadłości może się wiązać choćby ze stratą stadionu. Miasto nam w razie bankructwa jak chyba wiadomo nie pomoże, dźwignąć się będzie zdecydowanie ciężej niż choćby klubom łódzkim.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Skąd: Jaworzno
Offline |
|
|
Sam dług to jeszcze nie jest problem nie do przeskoczenia. Przy madrej polityce splacalby sie powoli sam. Poza tym 30 mln dla kogos kto chce sie na powaznie bawic w pilke to nie jest az taki problem (inna rzecz ze mozna miec powiedzmy Śląsk bez tego balastu). Problemów jest niestety duzo wiecej - fatalny stadion (30 mln to chyba nie az tak duzo przy kosztach potrzebnych do jego "wyprostowania"), miasto z ktorym dialogu nie ma i nie bedzie, brak jakichkolwiek kadr, tu trzeba cala nowa kadre sportowa plus wszelkie kadry administracyjne i okolosportowe (30 mln to kropla w morzu w naszej sytuacji) , baza ktora jest, ale zaraz jej nie będzie, etc... jednym slowem ciezko znalezc plusy takiej inwestycji nawet pomijajac dług.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Ja jeszcze dołożę jedną cegiełkę do czarnych (a tak naprawdę realnych..) scenariuszy. W przeciwieństwie do Łodzi, orpócz kwestii stadionowej, mamy lokalnego rywala któremu zaczyna iść coraz lepiej, załóżmy czysto teoretycznie, że po ogłoszeniu upadłości powrót do ekstraklasy zjamuje nam 15 lat (nie jest to nierealny scenariusz vide Polonia Warszawa która omal nie upadła drugi raz i dalej grzebie się w 2/3 lidze). W tym czasie po drugiej stronie błoń stworzona jest drużyna o mocy powiedzmy zbliżonej do Jagielloni, czyli zawsze sie pobije o mistrza, co roku gra w pucharach a moze w perspektywie czasu nawet jakeigoś zdobędzie. Wiecie co by to oznaczało?
1. Odpływ kibiców którym zależy tylko na oglądaniu sukcesów i w zasadzie wszystko im jedno na którą Krakowską druyżne chodzą. 2. Wszsycy nowi mieszkańcy/studenci/ludzie spoza Krakowa w 80% jeśli zaczną się interesować piłką to będą woleli oglądać piłkę na poziomie a nie jeżdzić po powiecie za III ligowym klubem. 3. Ci ludzie z czasem tutaj zamieszkają, będą mieli dzieci a te dzieci będą kibicować tej aktualnie lepszej sportowo drużynie. A skąd to wiem? Ano dlatego, że dokładnie taki sam case tyczył się Wisły 2 dekady temu, na osiedlach teoretycznie kibicujących cracovii (sam się na takim wychowywałem) w mojej szkole podstawowej każdy się jarał Wisłą a nad łóżkiem miał plakat Żurawia i Frankowskiego. Stąd mozemy liczyć teraz na takie wsparcie i znaczącą przewagę w kibicach piknikowych, o Ultrasach czy sebkach z osiedli nie mówię bo tutaj raczej status quo zostanie utrzymane. Ja się naprawdę boje, szczególnie po tym dzisiejszym wpsiie Królewskiego, że po upadku to może być koniec Wisły, dosłownie, na conajmniej klilka dekad... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
|
Mam podobne zdanie - IV liga to może być dla nas koniec "na wieki".
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Offline |
|
|
Żeby być dobrze zrozumianym - nie jestem orędownikiem takiego rozwiązania, ale może się okazać, że innego nie ma.
Co do bardzo trafionej i BARDZO na miejscu ironii nt. Kwietnia i innych, to puknij się chłopie w łeb. |
|
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
|
|
Bądźmy szczerzy - utrzymanie Ekstraklasy to rzecz najważniejsza dla Zarządu i pionu sportowego (jeżeli takowy mamy). Obecność w najwyższej klasie rozgrywkowej, nawet w jej dolnej części, pozwoli na systematyczną redukcję długu i "kiedyś tam" wyjście na prostą, a przynajmniej da szansę na lepsze jutro. Spadek oznaczać będzie odejście w niebyt.
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
|
Warto dodać, że bankructwo spółki, czyli sekcji piłkarskiej, pociągnie na dno - przynajmniej moim zdaniem - także TS.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2009
Skąd: Katowice
Offline |
|
|
A ja nadal bardzo chetnie wysluchalbym chociaz JEDNEGO argumentu przemawiajacego za spuszczeniem w kiblu 113 lat historii i stworzeniu sobie zupelnie nowego klubu. Ale nie ma chetnych, po prostu zaslepienie i slogany: start z czystym kontem, nowy poczatek, marsz w gore i cala reszta tego belkotu. Ale co te haselka oznaczaja to juz sie nikt ze zwolennikow tego absurdalnego rozwiazania zaglebiac nie chce. Czasem mi sie wydaje, ze to jak dyskusja z pania Potrzeba o taksoweczce, ktora czeka. Nic nie dociera, jakis chyba mechanizm obronny wyparcia - po prostu jak nawiedzeni: IV liga, IV liga, IV liga, za 4 lata bedziemy z powrotem, za 5 mistrzostwo. Dodajmy, ze byloby to pierwsze w historii.
Utrzymanie Ekstraklasy chocby sie mialo wiazac z napadem na bank na transfery MUSI zostac zrealizowane. Nie ma znaczenia jak. Nie ma kasy, nie ma zawodnikow? To lobbowac w PZPNie rozszerzenie ligi, spuszczenie Rakowa za brak stadionu, nie wazne co, nie wazne jak. MUSIMY sie utrzymac. Jedynym wyjatkiem jest syutacja, w ktorej jest jakis plan o ktorym nikt teraz nie wie pozwalajacy nam poradzic sobie w 1 lidze. Ale jesli spadek = upadek, to chocby mieli lige do 20 druzyn rozszerzyc i 3 kluby przy zielonym stoliku spuscic trzeba do tego dazyc. Jedna z niewielu sytuacji gdzie cel uswieca srodki.
Ostatnio edytowane przez Wehrmacht : 06.11.2019 o godz. 12:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Skąd: Gród Kraka
Offline |
|
|
Wermacht, nie do końca bym porównywał ideę, pojęcie klubu do spółki akcyjnej, która z definicji jest tworem biznesowym, a nie sportowym i przyświecają jej jednak inne cele (przynajmniej w teorii). Może rozszerzę swoją myśl jak wrócę z pracy i nie zapomnę.
Przy czym trzeba walczyć o utrzymanie za wszelką cenę, choćby pozostała tylko iskierka nadziei. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Offline |
|
|
A właściwie to skąd powstał taki bezdyskusyjny pogląd, że spadek do I ligi to od razu upadek?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
|
Z niemożliwości obsługi długu SA po spadku. Bez kasy z praw tv leżymy (no chyba, że akurat wtedy pojawi się majętny wujek).
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
|
|
zapomnijcie o Kwietniu na białym koniu.. tak jak pisali zakochał się w Wieczystej i zraził do aktualnych władz.. poza tym jak Wisła nie przetrwa to utopi ok 4 mln zotych, których juz nigdy nie odzyska.. więc watpie zeby chciał się kolejny raz pchac w to
|
|
|
|
Member
Od: 02.2012
Offline |
|
|
Jezeli My bedziemy leżęć to wierzyciele razem z nami.Będa mogli zapomnieć o tych 30mln.W ich interesie jest aby Wisła się utrzymała a co za tym idzie nie upadła.Spłata długow powinna być w obecnej sytuacji zawieszona do końca sezonu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Offline |
|
Rozumiem, że chodzi o to, że zadłużenia wobec tych dwóch podmiotów nie będziemy w stanie regulować, ale co oni wtedy mogą zrobić? Złożyć wniosek o upadłość spółki? Nic nie odzyskają wtedy. Ich jedyną szansą będzie nasze przetrwanie i ponowny awans do eksy. Oczywiście może się to wiązać z przymusową wyprowadzką ze stadionu, ale może jednak jakoś damy radę przeżyć? |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2014
Offline |
|
|
Jeśli się mylę, to mnie poprawcie, ale chyba teraz istnieje jakiś program ochronny dla klubów spadających z ESA, ze dostają trochę więcej środków na następny rok ? Żeby kluby mogły przetrwać pierwszy szok po redukcji dochodów
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
|
Przecież nie cała kasa z tv jest objęta cesjami
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
|
Ktoś się orientuje ile zostało do spłaty tego długu wymagalnego do dostania licencji?Przecież resztę można układać z wierzycielami i wcale nie musi być już takim obciążeniem dla klubu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Gdyby było tak jak mówicie to żadna spółka by nigdy nie upadała bo wierzyciele by jej nie dali
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
|
Czy ktoś się może orientował ile kasy da się ściągnąć z emisji akcji? Poprzednia emisja to 4 miliony złotych w 24 godziny. Jakie są jeszcze w tym "rezerwy"? Ile w sytuacji ziszczenia się scenariusza spadku bylibyśmy w stanie pokryć niezbędnych wydatków?
I taka jeszcze jedna kwestia: twierdzę, że jednym z powodów naszych obecnych problemów jest to, że część ligi dostawała kroplówkę z sektora finansów publicznych (samorządów) czy spółek samorządowych oraz spółek z udziałem Skarbu Państwa. My żeby z nimi rywalizować musieliśmy wydawać więcej, płaciliśmy przez to więcej piłkarzom, których kontraktowaliśmy, agentom, rywalizowaliśmy na różnych polach aż zachwialiśmy proporcję. Nawet za stadion o wartości 102 mln złotych (?) płacimy więcej niż inni za większe i bardziej funkcjonalne obiekty. Kiedy Komisja Europejska i UOKiK zbadają ten temat podobnie jak to miało miejsce w przypadku hiszpańskich klubów? https://www.bankier.pl/wiadomosc/Rea...a-3554778.html |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
|
Niemniej racjonalnie myślący duży wierzyciel woli żeby dłużnik przetrwał. Mali wierzyciele mają na to wyjebane. Od razu mogą składać wniosek o upadłość. Niewiele stracą. Pytanie jakich my mamy wierzycieli? Obawiam się że podtrzymywaniem nas przy życiu nie wszyscy byliby zainteresowani. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2017
Skąd: Gród Kraka
Offline |
|
|
A mnie to wcale by mnie nie zdziwiło gdy w zimie któryś z inwestorów zawinie się z całym biznesem i przyszła była by możliwość nabycia kolejnych akcji klubowych...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2019
Offline |
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
|
|
Warto przeczytać i zapamiętać:
Wisła Kraków. Dawid Błaszczykowski z gorącym apelem do kibiców "...Można odnieść wrażenie, że wielu dopadła amnezja. Tymczasem jesień 2018 przy Reymonta wyglądała tak: zaległości w wypłatach dla trenerów i piłkarzy sięgały blisko pół roku, ale zamiast pieniędzy ówczesny zarząd Marzeny S.-C. znalazł "zbawiciela" w osobie Vanny Ly i na nic zdawały się przestrogi, jakie kierował do szefowej klubu prezes PZPN Zbigniew Boniek. Później zniknęli wszyscy - Ly i jego kompani, Marzena S.-C., zniknęła też licencja na Ekstraklasę i kilku piłkarzy, którzy zerwali kontrakty z winy niesolidnego pracodawcy - ich wartość prokuratura wyceniła na siedem milionów zł. Pojawił się za to Jarosław Królewski, który dziś dowiaduje się w mediach społecznościowych, że na nieszczęściu klubu wypromował sobie nazwisko. Prawda jest jednak taka, że gdyby Królewski nie rzucił jak w błoto kilkudziesięciu tysięcy złotych, by umów nie zerwali Jesus Imaz i Martin Kosztal, na sprzedaży których do Jagiellonii klub później zarobił niemałe kwoty, Wisły by dzisiaj nie było. Królewski to biznesmen rodem z Gorlic, któremu do stycznia 2019 r. los Wisły był obojętny, ale w wir wydarzeń "Białej Gwiazdy" wciągnął go jego przyjaciel Rafał Wisłocki. Pan Jarek bez wahania wyjął grubą kwotę, by spłacić tych piłkarzy, którzy mieli już załatwione miejsce w innych klubach. I wrzucił te pieniądze nie na zasadzie podwyżki, tylko darowizny. Mało tego, uczynił to w momencie, gdy nikt nie miał pewności, że misja wyciągnięcia "Białej Gwiazdy" z przepaści się powiedzie. Później Królewski, Kuba Błaszczykowski i Tomasz Jażdżyński pożyczyli po 1,33 mln zł, by spłacić wszystkie zaległości wobec piłkarzy. Wspólnie z aktywnym w ratowaniu Wisły Bogusławem Leśnodorskim (niejeden kibic Legii mu to wypomina) odzyskali akcje klubu i licencję. Dzięki temu w miejscu "koniec istnienia" Wisły Kraków nie widnieje data: styczeń 2019, a na pozycji grabarz "Marzena S.-C.". Klub istnieje dalej, ma swoje problemy, ale piłkarze pensje dostają regularnie, a jedynym ich zmartwieniem jest to, aby w końcu wygrać jakiś mecz. Pierwszy od września. Każdy, kto ma choć trochę oleju w głowie, widzi, że ratownicy klubu radzą sobie lepiej niż można było się spodziewać, choć ani miasto, ani Tele-Fonika nie idą im tak na rękę, jak szły Vannie Ly. Wisła ma to do siebie, że oprócz tria Błaszczykowski-Królewski-Jażdżyński, co do wiarygodności których nie można mieć żadnych wątpliwości, przyciąga też mniej uczciwych kandydatów na właścicieli. Nie tylko pana Ly, nie tylko Jakuba Meresińskiego, ale byli też Niemcy ze Stechert Gruppe, którzy zanim upadli, chcieli przejąć Wisłę. Był też Paul Bragiel, który tak kupował Wisłę, jak chwilę wcześniej Śląsk Wrocław. Teraz również nie brakuje doniesień, zgodnie z którymi ma pojawić się nowy właściciel, a także o tym, że ratownicy wzięli się za łby, nie dogadują się. Sam Kuba Błaszczykowski, za pośrednictwem swego brata Dawida postanowił zareagować. "Konflikty i niesnaski pomiędzy osobami ratującymi Wisłę Kraków to plotki. Kuba, Jarosław Królewski, Tomasz Jażdżyński i ja ciężko i zgodnie pracujemy. Prosimy - nie siejcie fermentu. Dziś jedność osób mających w sercach Białą Gwiazdę jest wciąż bardzo potrzebna" - napisał na Twitterze Dawid Błaszczykowski, brat Kuby. Dawid uczestniczy w pracach Rady Nadzorczej Wisły SA, jest jej członkiem, a także reprezentuje interesy Jakuba...." https://sport.interia.pl/klub-wisla-...co,nId,3322123 |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Offline |
|
|
Za wklejanie tu wypocin tego kretyna Białońskiego powinna być kara chłosty
![]() |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|