
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#181
|
![]() |
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2017
Offline |
#182
|
|
W swoim poście o meczu zapomniałem jeszcze wspomnieć o obronie przy stałych fragmentach gry. Za Kiko każda taka sytuacja śmierdziała bramką, byliśmy jak dzieci we mgle we włąsnym polu karnym. Wczoraj bardzo dobrze broniliśmy przy rzutach rożnych Lechii.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: Kresy Wschodnie
Offline |
#183
|
|
Obiektywnie patrząc to był to słaby mecz. W ofensywie mieliśmy 3 sytuacje:
- bramka Carlitosa przy której bardzo duży udział miał bramkarz Lechii - sytuacja Boguskiego, który się przestraszył i zamiast strzelać..hmm właściwie nie wiem co myślał - sytuacja całkowicie przypadkowa Imaza Moim zdaniem to za mało żeby myśleć o zwycięstwie. Martwiło mnie wczoraj zachowanie bocznych obrońców, którzy zostawiali bardzo dużo miejsca na bokach. Oboje w sumie przyczynili się do straty bramki. Sadlok nie zdążył za Stolarskim a Bartkowski odpuścił krycie Peszki. Cieszy to, że drużyna stara się utrzymywać przy piłce grając krótkimi podaniami po ziemi. To jest jedyna rzecz która daje mi optymizm przed kolejnymi meczami. Przed nami seria teoretycznie łatwiejszych spotkań: u siebie Arka, na wyjeździe Piast, u siebie Korona. Mam nadzieję, że w tych meczach uda się ugrać komplet punktów. Jeśli Jagiellonia dzisiaj straci punkty to do 3 miejsca będziemy tracili tylko 4 punkty - także nie jest źle. Gorzej, że podobnie ma kilka innych drużyn z miejsc 5-9. ![]()
"Wisła to nasz nałóg, to nasza heroina
i gdyby nie ONA - świat mógłby się zatrzymać.." |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#184
|
|
Pominąłeś sytuacje Małeckiego, gdy mu spadła piłka na 10 metrze i przypieprzył w trybuny.
Moim zdaniem mieliśmy troszkę lepsze sytuacje niż Lechia, więc to był taki remis ze wskazaniem na nas. A Lechia chce wrócić do ósemki i wcale bym się nie zdziwił jakby po tym meczu zaczęła ostro punktować. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#185
|
Halilović za Cywkę-10 za 6/8 Kolar za Boguskiego- Klasyczny napastnik za skrzydłowego Mimo wszystko śmiałe zmiany. Co do krytyki Mitrovicia, to przecież jest w pełni zasłużona. Chciałbym przypomnieć, że piszemy w temacie MECZOWYM, nikt go raczej nie chce z Wisły wyrzucać. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#186
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#187
|
|
Ja bylem przeciwny Brleka do nas ale po tym co wczoraj widzialem w srodku boiska to niech on tu wraca. A trzeba pamietac ze kazda wyzsza lokata na koniec sezonu to dodatkowa kasa.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#188
|
|
Wczoraj nie mogłem oglądać meczu.
Za W: http://weszlo.com/2018/02/11/kuciak-...wanie-gdansku/ Tylko Małecki 4 i Imaz 3. Co oznacza, że większość sobie poradziła, choć na 6 to tylko Carlitos, Sadlok i Arsenic. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#189
|
|
Te noty sa totalnie z dupy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#190
|
![]() Małą ilosć okazji to pokłosie bardzo defensywnego ustawienia drugiej linii. W kolejnym meczu zamiast Mitrovica, lub Cywki powinien wejść Tibor, a za Patryka jednak dałbym Imaza, który moze sie zamieniać pozycjami z Carlitosem (który btw całą drugą połowe spędził bliżej skrzydła niż na 9). |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#191
|
|
Jeszcze był fajnie rozegrany rożny i główka Wasyla - to tak w kwestii naszych okazji.
Podobała mi się wczoraj gra Buchalika. Bardzo dobrze asekurował obronę, niemal wszystkie wybicia były celne (kilka do bocznej linii na głowę Bartkowskiego - chyba takie było założenie?) Carlistos jakby trochę ociężały. Mały jakby bardziej ociężały. Bardzo mądrze grał Cywka. Podobnie Mirtrovic, ale tylko bez piłki. A z ciekawostek: zwrócił ktoś uwagę, że największą prędkość u nas w drużynie osiągnął Boguski? ![]() Tak ogólnie, to wczoraj było kilka iskier, z których za kilka tygodni może powstać płomień ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#192
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#193
|
|
Rzekłbym, że jest odwrotnie. Szczególnie w przypadku Arki i Korony. O ile Lechia ogólnie nam leży, Arka i Korona są dla nas wyjątkowo niewygodne. Jeśli obie drużyny zagrają rozsądnie i skupią się na przesadzaniu oraz wyczekiwaniu na nasze błędy, spodziewam się o wiele większych problemów niż w meczu z Lechią, szczególnie, jeśli mecze zostaną sprowadzone do poziomu "fizyczności".
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#194
|
|
Jeśli nie ma się zawodników, którzy świetnie bronią i jednocześnie świetnie konstruują, balans jest zawsze problemem. Każda decyzja trenera sprawia, ze zyskujemy coś kosztem innego aspektu. W tym momencie, przynajmniej w zamyśle, mieliśmy mieć większą kontrolę nad poczynaniami przeciwnika, co odbiło się na naszej kreacji.Trudno przesądzać czy bardziej ofensywne ustawienie zakończyłoby się dla nas sukcesem, czy też porażką.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: Kresy Wschodnie
Offline |
#195
|
|
Fakt. Jednak liczę na to, że na własnym boisku jednak zagramy o wiele lepiej i że wreszcie uda się przerwać tą serię porażek przy Reymonta.
![]()
"Wisła to nasz nałóg, to nasza heroina
i gdyby nie ONA - świat mógłby się zatrzymać.." |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#196
|
|
Czy ktoś zwrócił uwagę, że dalej tradycyjnie po zdobytej bramce cofamy się i dajemy przeciwnikowi przejąć inicjatywę? No ileż można...
Na pewno widać postęp w organizacji gry, stałych fragmentach. Brakuje na pewno szybszej gry piłką - przeciwnicy nadążali z przesuwaniem. Stąd imo wynika brak sytuacji, bo umówmy się, że ani ta Imaza ani bramkowa Carlitosa to nie była zasługa piłakrzy, a szczęścia/błędu przeciwnika. Z tygodnia na tydzień powinno być lepiej. Jeśli dobrze kojarzę tabele, to po tym meczu możemy spaść na 9. miejsce, ale już za tydzień mamy spotkanie o przeskoczenia/odskoczenie Arce. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Szczawnica
Offline |
#197
|
![]()
Jechałeś gdzieś kiedyś na 90 minut
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#198
|
|
Nie ma co się sugerować weszło, bo oni tam chyba nawet meczów nie oglądają. Od chwili wejścia na boiska Imaza gra wyglądała o niebo lepiej- Jesus nie potrzebuje 5 kontaktów z piłką, żeby zacząć myśleć do kogo podać w przeciwieństwie do Patryka. Ta jedna zmarnowana 'setka' niewiele zmienia w jego ocenie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#199
|
|
Zgadzam się.
W kolejnym meczu, jako że gramy u siebie z Arką, poproszę: Buchalik - Palcic, Wasilewski, Arsenić, Sadlok - Cywka, Halilović, Llonch - Boguski, Carlitos, Imaz Jeszcze raz podkreślę dobre zawody Cywki - pomyśleć, że miał już się żegnać. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#200
|
|
Widząc gre naszych "skrzydłowych" pozostaje sie modlić żeby Videoton puścił Suljicia. Mam wrażenie, że to może być to brakujące ogniwo w naszym zespole.
![]()
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#201
|
|
Druzyna dobrze ustawiona i cos tam probuja ale forma piłkarzy daleka od optymalnej. Potrzeba wiecej zawodnikow ktorym pilka nie przeszkadza w jedenastce dlatego podoba mi sie gra Halilowicia i Imaza bardziej niz Maleckiego i Mitrovicia
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#202
|
nadal utrzymywaliśmy się przy piłce i graliśmy do przodu |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Krakow
Offline |
#203
|
To nie byl jego wybitny mecz. Poza tym takich zawodnikow w rezerwach czolowych klubow hiszpanskich do wyrwania jest podejrzewam na pęczki. Jak dadza za niego 3 banki to sprzedawac i sie nie zastanawiać. Zastepca sie znajdzie ![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Koneser
Od: 07.2009
Skąd: Wschód
Offline |
#204
|
|
Odnośnie pretensji do braku skrzydłowych, to nie jest czasem tak, ze w taktyce 4-3-3 mniejsza wagę przykłada się do gry skrzydłami, a większa do operowania piłka przez środek? Wydaje mi się ze skrzydłowy grali bliżej środka niż w systemie gry 442 czy 451
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#205
|
3 mln ok za 1 mln nie warto. ![]()
alejasienieznam
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#206
|
|
Nie ma co wyciągać zbyt daleko idących wniosków po jednym meczu. Mam wrażenie, że niektórzy patrzą na wczorajszy mecz przez różowe okulary. Gra wyglądała może lepiej i widać było próbę szybszej gry na jeden kontakt. Niestety tylko krótkimi momentami. Niech te momenty nie przysłaniają tego, że jeżeli chodzi o efektywność, mecz nie różnił się szczególnie od tego co oglądaliśmy w zeszłym sezonie. Fakt jest taki że oddaliśmy jeden! celny strzał na bramkę. W drugiej połowie nie oddaliśmy żadnego celnego strzału. Po strzelonej bramce oddaliśmy inicjatywę co skończyło się szybkim wyrównaniem. Tu też się nic nie zmieniło.
Ja rozumiem że większość zachwyciła się trenerem i zespołem "po Kiko" ale na dzień dobry dostaliśmy Moskalowe klepanie dla samego klepania + statystyki strzałów jak za najgorszych spotkań zeszłej rundy ( po jednym celnym strzale oddaliśmy w meczu z Koroną i Płockiem ). Pozytyw po wczorajszym meczu jest taki że, mam głęboką nadzieję, Carrillo wyleczył się z wystawiania Małeckieg kosztem Imaza. Powód: Lit.
Ostatnio edytowane przez GBO : 11.02.2018 o godz. 18:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2014
Offline |
#207
|
|
Wczoraj momentami gra wyglądała całkiem znośnie. Potwierdziło się to, co mówił w jednym z wywiadów Buchalik, że musi częściej grać nogami i wychodzić do dalekich dośrodkowań. Rozumiem, że nowa formacja wymaga pewnych ryzykownych zachowań ale to jak momentami wyglądały boki naszej defensywy zakrawa o kryminał.
Punkt zdobyty. Zobaczymy co będzie dalej. Natomiast bardzo żałuje tego, że nie wyszliśmy bardziej ofensywnie. Słuchając dosyć odważnych zapowiedzi Carillo spodziewałem się zobaczyć z przodu trójke Carlitos-Kolar- Imaz. Gorzej niż z Małeckim i Boguskim na pewno by to nie wyglądało. Dobrego skrzydłowego potrzebujemy na wczoraj. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#208
|
Mam to samo,tu brakuje jednego elementu.Bez tego nie da sie. Brakuje Kogoś komu sie zagra na srodek boiska .on popatrzy ,poda do przodu albo rozrzuci.Tylko tyle i az tyle ,ale jak juz pisalem bez tego nie da sie. P.S Pamietajcie ze nawet ten Zurawski czy Frankowski mieli Szymkowiaka.i jego prostopadłe piłki,z tego żyli.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 11.02.2018 o godz. 19:49.
![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2017
Skąd: R22
Offline |
#209
|
|
Piąty raz oglądam powtórkę straconej bramki i nie mogę uwierzyć jak Bartkowski mógł sobie tak truchtac spokojnie, jest moment tuż przed podaniem jak zerka na Peszke i zamiast sprintem go pokryć to na co on liczył? Ze podanie nie dojdzie?
Poza tym na duży plus Cywka. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#210
|
|
Pewnie cytując sławnego Wojciecha - zajebany już był
Też mnie ta sytuacja ubodła - albo zbagatelizował zagrożenie albo nie miał siły biec szybciej. Może był po sprincie w drugą stronę? Jak dla mnie spieprzył i tyle. Bo jakby ciut szybciej truchtał to by tą piłkę wybił. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|