
|
|||||||
| Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy lubisz czytać książki? | |||
| Tak |
|
486 | 79,80% |
| Nie |
|
123 | 20,20% |
| Głosujących: 609. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#181
|
Tak czy inaczej część III ma swój ostateczny finał, więc trudno sobie wyobrazić o czym miała być IV ![]() ![]()
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|
|
|
|
Wielka Wisła
Od: 08.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#182
|
|
Wczoraj skończyłem lekturę " Imperium" Ryszarda Kapuścińskiego.
Książka warta polecenia, świetnie pokazane życie w ostatnich latach tytułowego Imperium - ZSRR, niewiele polityki, ale obraz "normalnego" życia. Czas na kolejny tytuł |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Skąd: Mazury- tu też są Wiślacy
Offline |
#183
|
|
![]() Na poważnie-jeden z moich ulubionych pisarzy.
![]() ![]()
Tylko Wisła!
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#184
|
wszystkie książki Kapuścińskiego są godne polecenia. ![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2007
Skąd: Tarnów
Offline |
#185
|
|
Ferdynand Antoni Ossendowski jeszcze nie dawno nie miałem pojęcia, że ktoś taki żył. Po przeczytaniu jego książki "Przez kraj ludzi, bogów i zwierząt" do tej pory ciężko mi uwierzyć, że to wszystko miało miejsce. Polecam każdemu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#186
|
|
Mam nietypowe pytanie do czytających. A konkretnie do tych, co przeczytali "Stąd do wieczności" Jamesa Jonesa. Co się stało z ustnikiem do trąbki Prewitta? Coś mnie tak naszło i za nic nie mogę sobie przypomnieć. Pomocy, bo to męczące
.
Ostatnio edytowane przez Tiramisu : 11.01.2010 o godz. 22:09.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#187
|
|
Jednak nie wytrzymałam i zanim się zatopię w Larssonie na dobrych naście dni, to postanowiam przeczytać "Sycylijczyk" M.Puzo, bo już trochę czekał na swoją kolej i korcił na półce.
Polecam wszystkim - świetnie się czyta, ciekawe postacie, wartka akcja, napisana w świetnym stylu! ![]() ![]()
"... Bo to miłość, pasja, To mój sposób na życie,
Mam trójkolorowy świat i innego nie chcę widzieć nigdzie..." |
|
|
|
Wielka Wisła
Od: 08.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#188
|
Aktualnie czytam "Heban", rzecz o wojującej afryce, niejako Po skończeniu sięgnę po Twoją ulubioną |
|
|
|
PSIA KREW
Od: 12.2003
Offline |
#189
|
"TAKSIM" Stasiuka, czyli "jak będzie po waszemu wyjebać owcę". Z-N-A-K-O-M-I-T-A! Staromodne pisanie dla starszej młodzieży. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#190
|
|
Obydwaj macie swieta racje. To sie tak przyjemnie czyta az zal ze ksiazka sie konczy. Przeczytalem Wojne Futbolowa, Jeszcze dzien zycia i jestem na ukonczeniu Hebana. Az dziw bierze co to byl za czlowiek... i ile w zyciu na wlasne oczy zobaczyl.
|
|
|
|
Wielka Wisła
Od: 08.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#191
|
|
Co do Kapuścińskiego to wiele o "Hebanie" i innych jego tytułach mówi cytat:
"A ja chcę żyć w mieście afrykańskim, przy ulicy afrykańskiej, w afrykańskim domu. Jak inaczej mogę poznać to miasto? Ten kontynent?" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kongresówka
Offline |
#192
|
Nie znałeś bo w PRL Ossendowski był jednym z najbardziej wyklętych autorów za świetna krytczną biografie Lenina którą notabe polecam.... ![]()
Młodzi Warszawiacy to szpanerzy, kochają boni em
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#193
|
ja nie pomogę, ale za to mogę powiedzieć jaką rolę odegrały kalafiory w "Lalce" Prusa i dlaczego gdyby nie one to mogło być zupełnie inaczej ![]()
"... Bo to miłość, pasja, To mój sposób na życie,
Mam trójkolorowy świat i innego nie chcę widzieć nigdzie..." |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#194
|
dlaczego? ![]() ![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#195
|
|
Było o kryminałach Larssona, to teraz dla odmiany coś z innego gatunku. Tym razem sięgnąłem po coś historycznego. W sklepach internetowych kwalifikuje się do gatunku powieści historycznej. Mowa o książce hiszpańskiego autora Antonio Garrido " Skryba".
![]() Okładka, jak widać spełnia swoją rolę w 100%. Trudno przejść w księgarni obok, tak, by jej nie zauważyć. Co do samej treści, czyli najważniejszej kwestii, z pewnością nie można powiedzieć, by zanudziła czytelnika. Samą konwencję dobrze odzwierciedla recenzja: Cytat:
O książce nie można powiedzieć, że jest arcydziełem, ale z pewnością dostarczy sporo rozrywki. Idealna na długi weekend lub urlop. Zwłaszcza dla kogoś, kto lubi przygodowe rycerskie klimaty oraz szpiegowskie rywalizacje i intrygi. W tym przypadku będzie to walka wysłanników Watykanu oraz Bizancjum. W szkolnej skali ocen daje +4. Z pewnością nie był to stracony czas ![]() Poniżej oficjalna strona internetowa książki: http://www.laescriba.com/ ![]()
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#196
|
|
Jestem teraz w trakcie czytania "Bezsenności w Tokio" Marcina Bruczkowskiego. Japonia widziana oczami Polaka, który spędził tam 10 lat. Opisuje swoje zwykłe codzienne życie i problemy, które spotykają obcokrajowców w Kraju Kwitnącej Wiśni. Bardzo polecam, nie tylko osobom, które interesują się Japonią (ja nie interesuję się w ogóle, a książka bardzo mi się podobała).
Pisana jest w stylu podobnym do książek podróżniczych Cejrowskiego, bardzo lekko się czyta. ![]() Po burzy słońce wychodzi zza chmur, i nad Krakowem zaświeci znów. O jednym marzę, o jednym wciąż śnię, Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem. Życie bym dał, za krakowską Wisłę O jakże bym chciał, by znów była mistrzem O jakże bym chciał ![]() |
|
|
|
Wielka Wisła
Od: 08.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#197
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#198
|
|
Z tymi kalafiorami to jest tak, że jak Rzecki próbował zeswatać Wokulskiego ze Stawską (żeby ten nie myślał o Izabeli) to jak Wokulski wybrał się z wizytą do Stawskiej na klatce u niej śmierdziało gotowanymi kalafiorami, smród dla niego byl tak obrzydliwy, że już nic nie było z randki... I nie mógł potem już zapomnieć tego smrodu i ona już zawsze kojarzyła mu się z tym zapaszkiem. I plany Rzeckiego spełzły na niczym...
I jak to mówił mój profesor od polskiego: "szanowne Panie, nigdy nie gotujcie kalafiorów w dzień w którym planujecie miłosną schadzkę" ![]() ![]()
"... Bo to miłość, pasja, To mój sposób na życie,
Mam trójkolorowy świat i innego nie chcę widzieć nigdzie..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#199
|
heh lubię tą Salander ;-))) ![]()
"... Bo to miłość, pasja, To mój sposób na życie,
Mam trójkolorowy świat i innego nie chcę widzieć nigdzie..." |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#200
|
|
To spróbuj chociaż odetchnąć przed tą 3 częścią. Tlen jest istotny dla organizmu człowieka
![]() ![]()
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Skąd: Mazury- tu też są Wiślacy
Offline |
#201
|
|
Właśnie jestem po lekturze 2 tomu "Millenium" Stiega Larssona-świetna książka,ale...
Zbyt poprawna politycznie. Krajewski i Mock rządzą ![]() ![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Member
Od: 04.2008
Offline |
#202
|
|
Szczerze to wogóle ksiązek nie czytam
Ale ale... Te o tematyce II WŚ [tudzież T.Borowski i GHG ] są zajebiste! ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#203
|
przylazłam powiedzieć że skończyłam trzecią część Ale przynajmniej się wyśpię teraz, bo nie mogłam się od niej oderwać i budzik za szybko dzwonił ... Akcja z pistoletem do gwoździ mnie rozwaliła, ledwo to sobie mogłam wyobrazić ![]()
"... Bo to miłość, pasja, To mój sposób na życie,
Mam trójkolorowy świat i innego nie chcę widzieć nigdzie..." |
|
|
|
Member
Od: 09.2008
Skąd: Wolbrom
Offline |
#204
|
|
Widze, że dużo jest pochlebnych opinii o prozie Puzo. W pełni sie zgadzam. Ojca Crzestnego to chyba trzy razy czytałem
Ja natomiast gorąco polecam książki które napisał Frederick Forsyth. Mistrz sensacji i powiedzmy "political fiction". Jeśli chodzi o tytuły to świetny jest "Negocjator", "Mściciel", "Czysta robota". Kolejność nieprzypadkowa Gość pisze dużo o wywiadach różnych krajów, głównie angielskim MI 6. Ale także rosyjskim, amerykańskim. Kiedyś czytałem taką anegdote o nim, że własnie brytyjskie MI6 po ukazaniu sie jednej z jego pozycji po prostu go zawineło i przesłuchiwało ponieważ tak dokładnie opisywał tam akcje ichniejszego wywiadu na bliskim wschodzie a wracając do Puzo i sycylijskich capo już wkrótce ukaże się książka własnie Forsytha o sycylijskiej mafii. Ja doczekac sie juz nie moge a tego pisarza jeszcze raz gorąco polecam. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#205
|
|
Forsytha to ja na dość dawno przerobiłam. Ale bardziej podobają mi się jego starsze książki - niż które napisał w latach 2000+ , "Dzień Szakala" "Akta Odessy" "Diabelska Alternatywa" "Czwarty Protokół" "Negocjator" to dla mnie TOP 5
A tej ostatniej (chyba ostatniej) "Afgańczyk" to nawet przez moment zmęczyć nie mogłam - ale dotrwałam do końca... ![]()
"... Bo to miłość, pasja, To mój sposób na życie,
Mam trójkolorowy świat i innego nie chcę widzieć nigdzie..." |
|
|
|
Member
Od: 09.2008
Skąd: Wolbrom
Offline |
#206
|
|
Racja. Przeoczyłem "Dzień Szakala"
Ja "Afgańczyka" przeczytałem, albo jak słusznie napisałaś zmęczyłęm. Mimo wszystko czekam na tą nowość. Ale kiedy to będzie to niestety nie mam pojęcia. Forsyth chyba od 2000 roku ukazuje sie coraz rzedziej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Offline |
#207
|
|
Ktoś czytał nowy twór Dana Browna?
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??
Offline |
#208
|
|
To o potedze umyslu? Nic odkrywczego - "Sekret" choc w mojej opinii te informacje ktore tam sa zawarte mozna sobie wsadzic... Zdecydowanie lepsza ksiazka o tym zagadnieniu to "Rece przecz od tej Ksiazki". A ci co zamiast takiego "paplania" ezoterycznego wola naukowe spojrzenie polecam ksiazke "What the fuck we know?/Co my wiemy?" o fizyce kwantowej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#209
|
|
Jakiś zagraniczny thriller, horror mi ktoś poleci? Coś co wymaga myślenia. Coś dłuższego.
Szukam również książki która przedstawia jakieś opowiadania znanej postaci z światu futbolu z wplecionymi elementami kibicowskimi. Jeśli coś takiego w ogóle powstało. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#210
|
|
|
Cytat:
Cytat:
![]() Czytałem, ją jakieś 4 lata temu. Przyznam, że sporo ciekawych faktów można się z niej dowiedzieć. Oczywiście, co typowe dla Maradony, sporo w niej megalomanii, która czasem może być nawet męcząca dla osób, które koniecznie wymagają rzeczowych i konkretnych opisów. Mi osobiście, to nie przeszkadzało. Sporo nowych informacji na temat związków piłkarza z neapolitańską mafią czy tamtejszym półświatkiem. Książkę w pierwszej kolejności polecam osobom, którzy pamiętają wyczyny tego piłkarskiego geniusza z boiska. Z pewnością nie jednemu długo jeszcze będzie kojarzył się z młodzieńczą fascynacją futbolem.
Ostatnio edytowane przez Vinci : 09.02.2010 o godz. 20:36.
![]()
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|
||
|

|
||||||
![]() |
|
|