The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#181
Stary 13.05.2010, 20:38
NIE ZDOBĘDZIEMY MISTRZA W TYM ROKU!!! Myślicie, że szefowie klubu z Wielkopolski nie zmotywują swoich piłkarzy również premiami za zwycięstwo z Zagłębiem? Jestem przekonany, że to Lech Poznań będzie w tym roku mistrzem Polski. Strasznie mnie to boli, zważywszy na to, że po 17 kolejkach mieliśmy 8 punktów przewagi nad nimi i pozostawało 13 meczy do rozegrania. Mieliśmy mistrza jak na tacy. Legia robiła wszystko aby nam "pomóc" w jego zdobyciu, Ruch nie stanowił natomiast zagrożenia. To piłkarze spieprzyli sprawę na całego :/. Historia zatoczyła koło. To my w tamtym sezonie przez większość kolejek ścigaliśmy Lecha, aż się pod koniec sezonu udało go prześcignąć, teraz na kolejkę przed końcem to Lech jest w analogicznej sytuacji co Wisła przed rokiem. Smutne to wszystko, ale skoro nie umiemy wygrać niby "u siebie" przed własną publicznością z Koroną czy niezmiernie słabą Arką, to czego my szukamy w Europie? Fakt, mamy solidny zespół ale tylko w obronie i środku pola. Ten zespół nie dysponuje tym co miała ekipa z sezonu 2002/2003, nie ma napastników i niekonwencjonalnych skrzydłowych. W letnim okienku transferowym powinno dominować hasło: Królestwo za napastnika.

Jak to mówi mój kolega: "Nadejdą jeszcze czasy urodzaju". Łudzę się, że przeżyje deja vu . 8 lat temu Kasperczak przejął zespół w podobnym momencie i też nie zdołał obronić tytułu. Jako wicemistrz Polski, każdy kibic w Polsce pamięta co robiła w Europie. Może to 2 miejsce nie będzie takie złe?

Jednak, gdyby stał się cud, to dam 10 zł na tace w kościele w niedziele - obiecuje. Wtedy będę wiedział, że Bóg jednak jest Wiślakiem.
Wujor
Member
 
Od: 05.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#182
Stary 13.05.2010, 20:41
Hetfield napisał(a):Wyświetl post
Jeżeli zdobędziemy mistrza w tym roku to nie zapomne go do końca życia.
Myślę , że nawet jak go nie zdobędziemy, to i tak zapamiętamy koniec sezonu i niektórych "zawód_ników" do końca życia.
SpoXsteR
Senior Member
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#183
Stary 13.05.2010, 20:42
Cytat:
zważywszy na to, że po 17 kolejkach mieliśmy 8 punktów przewagi nad nimi i pozostawało 13 meczy do rozegrania. Mieliśmy mistrza jak na tacy.
Nie oslabiaj mnie..
co to jest 8 pkt na 13 kolejek do konca?
gowno,


10 zl?
znow mnie oslabiasz.. nie wiem jak ktos moze tak ze spokojem myslec ze gdyby Wisla byla MP to byloby to takie nic nadzwyczajnego..
Saragossy, Legia 2-3 Widzew, pamietny wtorek i wiele innych meczow bylby przy tym malym pryszczem.. i prawdopodobnie sytuacja numer1 w historii Polskiej pilki (liga)
juz teraz mam przed oczami taki scenariusz.. i sie po prostu smieje.. smieje i smieje... i oby ten smiech trwal
Ostatnio edytowane przez SpoXsteR : 13.05.2010 o godz. 20:47.
farben
Senior Member
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#184
Stary 13.05.2010, 20:58
Nadzieja Wisły ma kolor miedzi

W Lubinie chętnie widzieliby finansowe wspomaganie od Wisły. Zresztą w Krakowie plotki szybko się rozchodzą. Jedna z nich mówi, że wiślacy są gotowi oddać nawet połowę swoich premii za mistrzostwo Polski piłkarzom Zagłębia. Inna głosi, że lubinian finansowo wspomogą majętni kibice "Białej Gwiazdy".

http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...edzi,id,t.html
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#185
Stary 13.05.2010, 21:00
Gownem to nie powiem kto jest, bo bym bana dostał. To jest bardzo dużo i nie będziesz mi tu chrzanił, że to żadna przewaga. Wystarczająca do obrony tytułu, ale pod warunkiem, że my wygrywamy z dołem, a nie wpier...ol. Nie pisze, że gdyby Wisła została mistrze to byłoby to nic nadzwyczajnego, przeciwnie. Takiego cudu w życiu bym nie widział i raczej w sobotę nie zobaczę. I daruj sobie głupie teksty w stylu "nie osłabiaj mnie", bo jak cię tak osłabiam to po ch*ja mi odpisujesz?!
SpoXsteR
Senior Member
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#186
Stary 13.05.2010, 21:09
Nie odpisuje, a cytuje..
bo glupkowato piszesz.. 8 pkt na ..13 kolejek przed koncem to gowno a nie przewaga, chyba ze za wygrana dostawaloby sie 1 punkt, za remis i przegrana nic
adijos
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#187
Stary 13.05.2010, 21:17
Blaszczu16 moze nie swiruj co?
Zagłębiu trzeba przypomniec ze my ogralismy Belchatow dajac im tym samym mistrza w 2007. Niech sie chociaz staraja.
WISŁA PANY !!
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#188
Stary 13.05.2010, 21:25
orzeu napisał(a):Wyświetl post
Blaszczu16 moze nie swiruj co?
Zagłębiu trzeba przypomniec ze my ogralismy Belchatow dajac im tym samym mistrza w 2007. Niech sie chociaz staraja.
Co świruję? Z Czym? Z tymi 8 pkt.? Czy z tym, że nie wierze w Mistrzostwo dla Wisły? Chyba ty świrujesz.
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#189
Stary 13.05.2010, 21:33
Spokojnie Panowie. Na tą chwilę mistrzem jest Lech. Szansa, żeby to wszystko odwróciło o 180 stopni jest niewielka. Ale jest. Nie jest to przecież niemożliwe. Wystarczy remis. Jak Amica strzeli szybko gola to będzie po zawodach. Ale jak nie strzeli przez 20 minut potem przez 30, do przerwy będzie remis, to się zrobi nerwowo. Gra będzie szarpana, zawsze może pójść jakaś kontra, Zagłębie strzeli bramkę i może być pięknie. Naprawdę nie jest to aż tak niemożliwe. Kuchenkorz nie jest jakąś naddrużyną, to nie Barcelona. Można z nimi powalczyć. Przykre jest to, że nie mamy już losów tytułu we własnych rękach, no ale cóż tak się stało. Cały czas w głowie mam jedną wizję, projekcję moich marzeń. Widzę autobus pod stadionem, scenę na rynku, stado napalonych kibiców Kuchenek i wynik 1:1 na tablicy świetlnej. Nie wiem jak to będzie w sobotę. Pewnie Amica już tego nie puści. Wiem tylko jedno. Jeżeli zostaniemy mistrzem, jeżeli stanie się cud, sobota 15. maja będzie najwspanialszym dniem w moim życiu, dniem tak dzikiej radości, że ciężko to będzie opisać. Jeszcze może być pięknie. Warto czasem żyć marzeniami
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
tommiyacht
Senior Member
 
 
Od: 09.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#190
Stary 13.05.2010, 21:48
Ludzie, o stracie punktów przez Lecha można by było mówić w każdym, w każdym meczu z Zagłębiem ale nie do cholery kiedy to jest mecz o MP (w tym przypadku o majstra). Oni nie bedą gryźć trawy, oni ją bedą poprostu wpierdalać bez popicia. Siądą na miedziowych tak że sie pogubią jak dzieci w lesie. Jedni frajerzy tego sezonu już są i jestesmy to my, nie uważam żeby leszek pokpił sprawe. Powtarzam wam jeszcze raz drodzy Wiślacy. to nie jest zwykły mecz Lech - Zagłębie
SlawekS
Senior Member
 
Od: 07.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#191
Stary 13.05.2010, 22:26
tommiyacht napisał(a):Wyświetl post
Oni nie bedą gryźć trawy, oni ją bedą poprostu wpierdalać bez popicia.
No więc jak juz troche jej pojedzą to może zapomną o strzelaniu goli?
To naprawdę nie jest nie wiadomo jaka drużyna. Zdobyli w 29 meczach tylko o jeden głupi punkt więcej od nas, a gdyby odliczyć punkty zabrane/podarowane przez sędziów to mieliby kilka punktów mniej od nas. A my narzekamy na grę Wisły.
Dla Lewego i Peszki to będą prawdopodobnie ostatnie mecze w Lechu. Będą bardzo chcieli dobrze się pokazać na koniec. Ale często jak za bardzo czegoś się chce to nie wychodzi. A wtedy jeszcze bardziej się chce i jeszcze bardziej nie wychodzi. Lewy miał ostatnio kilka meczy bez bramki. Może to będzie kolejny taki mecz. Może Peszce nie wyjdzie kolejny strzał życia (niby czemu ma wyjść), może inni też będą się po czołach kopać gryząc tą trawę. Może, może, może .... Trzeba wierzyć do końca i tyle.
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#192
Stary 13.05.2010, 23:10
Blaszczu16 napisał(a):Wyświetl post
Co świruję? Z Czym? Z tymi 8 pkt.? Czy z tym, że nie wierze w Mistrzostwo dla Wisły? Chyba ty świrujesz.

Po 1 zbastuj ze slownictwem.
Po 2 przyjmij do wiadomosci ze ktos moze miec inny punkt widzenia
WISŁA PANY !!
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#193
Stary 13.05.2010, 23:22
Ehh ciezko znowu robic sobie jakies nadzieje .

wiem ze wiara musi byc,ale w ten sezon byl dla nas calosciowo przykry i coz by to bylo za zwieczenie gdyby zakonczyl sie wspaniale

niby czemu Lubin mialby tam choc remisu nie ugrac Lechia spokojnie mogla,a my musimy uporac sie z Odra i spuscic ja do I ligi.

po wtorku emocje juz ze mnie zeszly ,na tyle ze ciezko znowu robic sobie nadzieje ,zeby potem ta gorycz nie byla taka...

coz ,i tak bedzie ciekawie
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Bartii
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: Z wawelskiego grodu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#194
Stary 13.05.2010, 23:29
Cos na motywacje/demotywację...

http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/1,...i_Schalke.html

http://www.youtube.com/watch?v=EK8iG...eature=related
Wisła najlepszym klubem na świecie.
kohprzem'68
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: w KRAKOWIE tyle GWIAZD ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#195
Stary 14.05.2010, 06:12
Wielkie brawa dla Kasperczaka za dzisiejszy wywiad jakiego udzielił PS i nie chodzi juz tylko kontekst możliwego zakończenia ekstraklasy ale przedstawienie pewnych ważnych faktów i z tym forowaniem Amicznych .

http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Hen...001,1,727.html
Ostatnio edytowane przez kohprzem'68 : 14.05.2010 o godz. 06:33.

Byliśmy , widzieliśmy już wiele ..."we all hope this is our moment."
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#196
Stary 14.05.2010, 09:05
Lubin w przypadku porażki może spaść nawet o 4 lokaty - a to spowoduje zmniejszenie wpływu do kasy klubu o jakieś 800 tys złotych. Dosyć sporo - nawet jak na miedziowych. Praktycznie cały sztab trenerski Zagłębia został razem ze Smudą wyr...any z Amiki. Micanski - do Amiki Poznań też nie ma specjalnie miłości.
Aha no i szefowie Lubina zagwarantowali swoim graczon 300 tys zł za zwycięstwa w Lubinie.
Tyle donosi Gazeta Wrocławska - ku pokrzepieniu serc.
A Heniek co by tu nie mówic - powiedział prawdę o Amice.
Dla mnie sędzia Gil miał za zadanie załatwić mistrzostwo dla Amiki:
nie udało się upieprzyć Wisły w Warszawie, to trzeba było ratować Lecha w Chorzowie - przecież gdyby był karny w doliczonym czasie gry dla Ruchu, to nawet tracąc bramkę z Żydami, mielibyśmy MP blisko.
Amice ten remis - który pozwolił utrzymać im p. Gil był potrzebny do zachowania jakichkolwiek szans, ale bramka dla Cracovii i gol Kriwca sprawiły, że Lech jest prawie mistrzem.
Prawie ...... robi jednak dużą różnicę. Wisłą wygrywa, a Amika traci gola na początku i ratuje remis w 92 minucie - niestety zostaje tylko majstrem ligi - oto mój scenariusz na dziś. A pan Gil powinien na nowym stadionie Wisły otrzymać owację - skur...el
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dieter
Junior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#197
Stary 14.05.2010, 12:35
300 tys ma obiecane Zagłębie od swoich szefów. Tylko pytam się co z tego
Wierzycie że polska piłka jest czysta jak łza. Mimo iż oskarżonych jest grubo ponad 200 ludzi?
Nic z tych rzeczy..... Lech może Zagłębiu obiecać xxxxxxx za przejście koło meczu.
A sędzia? Co za sztuka podyktować 2 karne w meczu ?
Jutro obstawiam u buka że w Poznaniu będzie karny ..... (bankowo)
Nadzieja umiera ostatnia.... Więc póki piłka w grze jutro do 18.50 wszystko się może zdarzyć...

W Poznaniu sędziuje ---- Robert Małek
Nam --Mikulski
Powód: dopisek
Ostatnio edytowane przez Dieter : 14.05.2010 o godz. 12:37.
Rustin
Senior Member
 
 
Od: 07.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#198
Stary 14.05.2010, 12:41
Dajcie spokój o tych wyrzuceniach z Lecha i Micanskim. Powiedział w wywiadzie, że chce mistrzostwa dla Lecha, Bajor to samo, czy muszą powiedzieć wprost "tak, podłożymy się Lechowi" żeby ta dyskusja się skończyła? Jak podejdą sportowo do sprawy, to będzie w Poznaniu remis. Tylko nikt nie powiedział, że w Krakowie będzie łatwe 5:0 i Odra się położy.
Wisła ponad wszystko
palladynTS
Banita
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#199
Stary 14.05.2010, 13:07
fialo napisał(a):Wyświetl post
Spokojnie Panowie. Na tą chwilę mistrzem jest Lech.
Otóż nie!!!NA TĘ CHWILĘ MISTRZEM POLSKI JESTEŚMY MY!!

Tak ku pokrzepieniu serc.Rzućcie okiem na ilość meczów zremisowanych przez pyry i przez Zagłębie Lubin.
1-1 jak nic. Jak dla mnie!
Ależ będzie nerwowo w Poznaniu jak po pierwszej połówce będzie nie tak jak cały Poznań sobie wymarzył...
Ale mi się marzy
Wehrmacht
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 09.2009
Skąd: Katowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#200
Stary 14.05.2010, 14:05
fialo napisał(a):Wyświetl post
Spokojnie Panowie. Na tą chwilę mistrzem jest Lech. Szansa, żeby to wszystko odwróciło o 180 stopni jest niewielka. Ale jest. Nie jest to przecież niemożliwe. Wystarczy remis. Jak Amica strzeli szybko gola to będzie po zawodach. Ale jak nie strzeli przez 20 minut potem przez 30, do przerwy będzie remis, to się zrobi nerwowo. Gra będzie szarpana, zawsze może pójść jakaś kontra, Zagłębie strzeli bramkę i może być pięknie. Naprawdę nie jest to aż tak niemożliwe. Kuchenkorz nie jest jakąś naddrużyną, to nie Barcelona. Można z nimi powalczyć. Przykre jest to, że nie mamy już losów tytułu we własnych rękach, no ale cóż tak się stało. Cały czas w głowie mam jedną wizję, projekcję moich marzeń. Widzę autobus pod stadionem, scenę na rynku, stado napalonych kibiców Kuchenek i wynik 1:1 na tablicy świetlnej. Nie wiem jak to będzie w sobotę. Pewnie Amica już tego nie puści. Wiem tylko jedno. Jeżeli zostaniemy mistrzem, jeżeli stanie się cud, sobota 15. maja będzie najwspanialszym dniem w moim życiu, dniem tak dzikiej radości, że ciężko to będzie opisać. Jeszcze może być pięknie. Warto czasem żyć marzeniami

Powiem Ci, że tak samo myślałem jak mieli grać z Bytomiem. Powiedziałem sobie, że będę tamten mecz oglądał do czasu strzelenia przez Amicę bramki dającej jej prowadzenie bo było wiadome, ze w tym momencie jest pozamiatane. Wiesz ile oglądałem ten mecz ? 6 minut. Naprawdę nie wiem, mimo, że bardzo chciałbym to wiedzieć i też żyć taką nadzieją i optymizmem, skąd bierze się u niektórych takie podejście ? Jestem pewien, że mecz z Lubinem będzie wygladał identycznie i tylko zastanawiam się ile będzie trwała moja rozmowa telefoniczna ze Stadionu Hutnika z kolegą który mecz Amici będzie ogladał w c+. Niestety jestem bardzo spokojny, że zbytnio się nie wykosztuje i będzie to trwało mniej więcej tyle co oglądanie meczu z Polonią.
Powód: dopiska
Ostatnio edytowane przez Wehrmacht : 14.05.2010 o godz. 14:26.
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#201
Stary 14.05.2010, 15:14
Jedyny i prawdziwy scenariusz może być taki:
Boguś wraca z zagranicy. Prezesem Wisly zostaje jeden z bywalców sektora X z lat 70 -tych. Wysyła naszych nieudaczników PKS-em do Poznania na fetę Amiki. Na miejscu czeka na nich wóż drabiniasty, którym jadą przez miasto wśród tłumu kpiących z nich amikowców. Ubrani są w pokutne szaty, a na głowie sterczą im błazeńskie czapki z dzwoneczkami. Jop dodatkowo na szyji ma zawieszone koło młyńskie. W lektyce za nimi przez grupkę swoich sympatyków, niesiony jest Maciuś Skorża głowny autor kompletnej degrengolady fizycznej i psychicznej zawodników.
Po powrocie do Krakowa czeka ich spotkanie u prezesa. Z drużyna zostaje góra 4-5 piłkarzy, reszta lotem koszącym wylatuje z klubu, za tegoroczną kompromitację i jawne olewanie klubu i kibiców.
Dobierani są nowi zawodnicy na przyszły sezon pod katem charakteru i umiejętności. Ciepłe kluchy nie mają szans na angaż w Wiśle. Dostają propozycje pracy w żłobku z dziećmi.
Ci co zostali, odpowiednio zmotywowani przystępują do nowego sezonu z taką wściekłością, że na sam jej widok kibice boją się wchodzić na sektory.
Areo
Senior Member
 
 
Od: 04.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#202
Stary 14.05.2010, 15:25
Wehrmacht napisał(a):Wyświetl post
Niestety jestem bardzo spokojny, że zbytnio się nie wykosztuje i będzie to trwało mniej więcej tyle co oglądanie meczu z Polonią.
Porównuj rezerwy Polonii Bytom, która na wiosnę gra zupełną kaszanę z wiceliderem wiosennej tabeli Zagłębiem to daleko zajdziesz. Lech jest faworytem, ale Zagłębie nie jest łatwym rywalem i remis nie jest nierealny. Ja po cichu liczę, że piłkarzyki Amici nie wytrzymają presji związanej z liderowaniem tak jak nie wytrzymali rok temu. Już im wszystkie media i kibice w Pyrlandii włożyli koronę na głowę, a takie świętowanie przed meczem już nie raz kończyło się wtopą. Trzeba wierzyć do końca.
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#203
Stary 14.05.2010, 15:29
Filmik raczej demotywujący, bo o tym jak się zdobywa mistrza w ostatniej sekundzie a nie przegrywa...
Wehrmacht
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 09.2009
Skąd: Katowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#204
Stary 14.05.2010, 15:37
Areo napisał(a):Wyświetl post
Porównuj rezerwy Polonii Bytom, która na wiosnę gra zupełną kaszanę z wiceliderem wiosennej tabeli Zagłębiem to daleko zajdziesz. Lech jest faworytem, ale Zagłębie nie jest łatwym rywalem i remis nie jest nierealny. Ja po cichu liczę, że piłkarzyki Amici nie wytrzymają presji związanej z liderowaniem tak jak nie wytrzymali rok temu. Już im wszystkie media i kibice w Pyrlandii włożyli koronę na głowę, a takie świętowanie przed meczem już nie raz kończyło się wtopą. Trzeba wierzyć do końca.

Tylko powiedz mi na jakiej Ty podstawie sądzisz, że Zagłębie wyjdzie i będzie umierało za Wisłę ? bo mówienie, że Zagłębie nie jest łatwym przeciwnikiem itp to prawda, ale nie w ostatnim meczu sezonu gdzie Amica gra u siebie i choćby tam mieli wszyscy zajechać się na śmierć to będą do 95 a nawet 100 minuty jak sędzia pozwoli walczyli aż w końcu będą mieć wynik jaki chcą a potem zdechną. Jakoś nie widzę Lubina który walczy tak jakby ich życie miało od tego zależeć o to by tego meczu nie przegrać a tylko i wyłącznie to może dać jakiś efekt w takim meczu. Oni jeśli w ogóle mają zamiar cokolwiek przeciwstawić Amice to tylko na zasadzie jeśli się uda to ok ale płakać po porażce nie będą. Dla nich to jest zwykły mecz a nawet nie, bo mecz bez żadnej stawki. Amica nawet grając 80 minut w 8 będzie szybciej biegać, walczyć, grać bo mają o co, wiedzą jaka jest stawka i świadomość, że to ostatni wysiłek by móc się wreszcie spuszczać, że są "mistrzami". Żeby tu była jakakolwiek nadzieja determinacja ze strony gości musiałaby być chociaż w połowie podobna. A nie będzie nawet w 5 %. Dokładnie tak samo jak rezerw Polonii Bytom.

Coś mi się widzi, że nadzieja niektórych jest na zasadzie Man U który liczył na Wigan. Jak się skończyło wszyscy widzieli.
Ostatnio edytowane przez Wehrmacht : 14.05.2010 o godz. 15:41.
Areo
Senior Member
 
 
Od: 04.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#205
Stary 14.05.2010, 15:51
W meczach z Lechią i Odrą Zagłębie też mogło wyłożyć na to lachę, a jednak wygrali więc jak widać im się chce. Dlaczego Wisła w 2007 r. miała walczyć w Bełchatowie? Dlaczego Unterhaching w 2000 r. miał walczyć z Bayerem? A jednak walczyli i wygrali odbierając mistrzostwo liderom. Teraz wystarczy remis i chociaż szanse są niewielkie to wystarczająco duże by wierzyć, a nie zakładać, że po kwadransie będzie posprzątane. Pamiętaj, że pyry mogą sobie nie poradzić z presją lidera jak na nich ciąży.
kosaTS
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#206
Stary 14.05.2010, 15:55
Właśnie, najwyższy czas żeby Miedziowi się odwdzięczyli.
blanco
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#207
Stary 14.05.2010, 16:04
Wg mnie w ostatniej kolejce Lech zremisuje,a my niestety przegramy z Odrą.
Należę do Socios Wisła Kraków od 11/2018
kosaTS
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#208
Stary 14.05.2010, 16:05
blanco napisał(a):Wyświetl post
Wg mnie w ostatniej kolejce Lech zremisuje,a my niestety przegramy z Odrą.
To masz iść na mecz i nie pozwolić na to.

WSZYSCY NA ODRĘ
Wehrmacht
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 09.2009
Skąd: Katowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#209
Stary 14.05.2010, 16:07
Areo napisał(a):Wyświetl post
W meczach z Lechią i Odrą Zagłębie też mogło wyłożyć na to lachę, a jednak wygrali więc jak widać im się chce. Dlaczego Wisła w 2007 r. miała walczyć w Bełchatowie? Dlaczego Unterhaching w 2000 r. miał walczyć z Bayerem? A jednak walczyli i wygrali odbierając mistrzostwo liderom. Teraz wystarczy remis i chociaż szanse są niewielkie to wystarczająco duże by wierzyć, a nie zakładać, że po kwadransie będzie posprzątane. Pamiętaj, że pyry mogą sobie nie poradzić z presją lidera jak na nich ciąży.

Wiesz, ja swojej opinii nie opieram tylko na zdrowym rozsądku i najprostszym założeniu, że wygra Amica bo tak jest łatwiej. Biorę pod uwagę wszystko i mimo tego opcja zwycięstwa Amici miażdży tą drugą. Nie możesz porównywać Zagłębia które walcząc o utrzymanie pokonuje i remisuje U SIEBIE z Odrą i Lechią do Zagłębia grającego o nic na WYJEŹDZIE z Amicą... a może inaczej - nie możesz porównywać Odry i Lechii grających na wyjeździe do Amici grającej w ostatniej kolejce o "miszcza" u siebie. Przypadek Wisły z Bełchatowem to jest jakiś fenomen który cieżko skomentować. a przykład z ligi zagranicznej jest w ogóle nie na miejscu bo tam grają profesjonaliści i zawodowcy. U nas pewne rzeczy się dzieją bo muszą się dziać jak np Lechia-Piast, Arka-Belchatow, czy jude-Polonia i tego się nie da ominąć. Pomijam już fakt, że jeśli nie dzieją się tak jak sie miały dziać to zawsze mamy sędziów, którzy wszystkiego pilnują. To co się stało np we wtorek w tych 2 meczach było mniej prawdopodobne od trafienia 6 w totka dwa razy pod rząd. mam tu na mysli nie tylko bramki na obu stadionach w 93 minucie ale też, nieuznaną bramkę, nie podyktowany karny, faul którego wg sędziów nie było a także najmniej znaczący ale jednak spalony 2 parchów którego też niby nie było pod naszą bramka a który też miał pewnie na celu to co pozostałe "błędy sędziowskie" tylko, że akurat on nic nie zmienił bo Juszczykowi się udało złapać. Te wszystkie zdarzenia które działy się NARAZ w jednej kolejce i tylko i wyłącznie w myśl jednej drużyny razem dają ogląd, że pewnych rzeczy nie jesteśmy w stanie przeskoczyć i nieważne czy mamy w składzie Jopa czy nie. Pomijam już fakt, że sędzią meczu w Poznaniu jest kto ? oczywiście Pan Małek.
Powód: dopiska
Ostatnio edytowane przez Wehrmacht : 14.05.2010 o godz. 16:21.
Areo
Senior Member
 
 
Od: 04.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#210
Stary 14.05.2010, 16:33
Przykład z Lechią i Odrą miał pokazać, że oni nie mają wszystkiego w dupie i jednak się starają.
Fakt, że sędziowie ciągną Amicę na mistrza, ale po nagłośnieniu "błędów" na rzecz Lecha w tej kolejce mogą się nie odważyć robić takich wałków w następnej. Ten mecz będzie dla mnie wielką zagadką zależnie od tego jak Amicowcy poradzą sobie z presją. Mogą się pozytywnie zmobilizować i powieźć Zagłębie, ale mogą też się zesrać w gacie i zaliczyć wtopę. U nich tylko Arboleda był pod taką presją. Lech jest faworytem do mistrza, ale nasze szanse są ciągle realne. Poprzednia kolejka pokazała, że w tej lidze wszystko się może zdarzyć.

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:06.