
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
|
Fakt faktem działki komercyjnie wykorzystywane nie są. Z okresu UW (bezowocnie) minęło 13 lat. Licznik bije. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
|
Zależy, jak rozumiesz "my"
![]() Działki wykorzystywane nie są, nikt z tym przecież nie dyskutuje - chciałbym jednak, żeby poza gadaniem, jak to "oni nie potrafią" szły choćby próby pomocy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Trzymajmy tereny za wszelką cenę przez najbliższe 100 lat a jak klub upadnie to będziemy chodzić oglądać tereny co tydzień. Wy tu jesteście dla piłki nożnej? Nie miałem pojęcia... mnie interesują tylko tereny.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
|
Nie wiem, może jestem dziwny, ale dla mnie stała postawa "działki są święte i nie do ruszenia" raczej nie stanowi dobrego zaproszenia do pomocy w szukaniu mitycznego inwestora To trochę tak jak z szukaniem inwestora na SA rok temu. Najpierw "klub nie jest na sprzedaż", a potem rozpaczliwe szukanie pierwszego lepszego. Pierwszego gorszego właściwie. Tyle że tam przynajmniej z perspektywy czasu można domniemywać, że było to działanie celowe w kierunku wydojenia klubu i doprowadzenia do jego upadłości z rozmyciem odpowiedzialności. Tutaj na tę chwilę wygląda to na "chciałabym, ale się boję" - cholera wie czy ktoś inwestora w ogóle chce, cholera wie na jaką część i cholera wie na jakich warunkach. Prawdziwie profesjonalne podejście do biznesu. Nic tylko patrzeć jak potencjalni "poważni" inwestorzy będą walić drzwiami i oknami. Co innego ci "niepoważni" - oni pojawiają się właśnie w takich chwilach. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
|
Ja nie jestem zwolennikiem takiej postawy i myślę, że w TS również nie są. Jeśli ktoś mówi, że działki są "święte i nie do ruszenia", to chodzi mu tylko i wyłącznie o niechęć do pozbycia się terenów. Inwestor, który postawi dajmy na to hotel i podzieli się zyskami - bardzo chętnie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Czy właśnie tego za czasów Marzeny nie oferował Can-Pack?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2017
Offline |
|
|
Skoro ws. gruntow Jazdzynski mowi, ze sa zapytania ale ruszenie ich to ostatecznosc tzn. ze nadal jestesmy na etapie ich swietosci.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
|
A nie pomyślałeś, że te zapytania są niepoważne? Że zgłaszają się osoby zainteresowane kupnem klubu, ale w rozmowach wychodzi, że jedyne co ich interesuje to ziemia?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
|
Jak sprzedamy działkę, to kasa się rozejdzie raz, dwa. I nic już nei zostanie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2017
Offline |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
|
Takie osoby nie chciały inwestować i dzielić się zyskiem, one chciały kupić po bardzo atrakcyjnej cenie klub (SA) w pakiecie z gruntami. Tyle, że nie przedstawiały żadnych sensownych planów względem piłkarskiej spółki. To o czym chcesz z nimi rozmawiać?
|
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
|
|
Pamiętajmy tez o jednym TS I SA to są jakby nie patrzeć dwa oddzielne byty. W tej chwili SA jest de facto w władaniu trójki ratowników. Dlaczego TS miałby oddawać praktycznie jedynie swoje zasoby dla inwestycji w coś co nie jest jego? Większość z nas jest kibicami piłki nożnej ale TS to nie tylko piłka.
![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
|
Mniejsza o to. Leżące odłogiem tereny w ledwo wiążącym koniec z końcem TS są takim samym problemem z punktu widzenia każdej innej sekcji. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2017
Offline |
|
Skoro na zassdzie kooperacji z inwedtorem sie nie da... Niestety to juz ostatnia deska ratunku. I chyba czas uzycia jej wlasnie nadzedl. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
|
Tak, jest to ostatnia deska ratunku, ale jeszcze nie ten czas (na szczęście).
|
|
|
|
Member
Od: 02.2008
Offline |
|
|
Czyli proponujecie żeby TS sprzedał grunty dla uregulowania długów SA, dobrze rozumiem? A wiecie, choć orientacyjnie, ile te grunty są warte? Jaką część długu można by z tych pieniędzy pokryć? Czy na pewno w takiej sytuacji dług wobec TF byłby "niespłacalny"?
To jest tylko kilka kwestii do wyjaśnienia, a jest ich wiele więcej. Wydaje mi się, że wielu na forum ma tymczasem bardzo prostą wizję - za grunty spłacimy długi i ruszymy dalej w świetlaną przyszłość. A sprzedaż gruntów wcale nie gwarantuje tego, że pojawi się inwestor. Dalej zostaniemy z kłopotami związanymi ze stadionem i władzami miasta.Bez solidnego planu na to co dalej nie ma sensu rozważać tej opcji. Jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia. Skoro teraz te tereny są niezagospodarowane to co stoi na przeszkodzie, żeby je wydzierżawić? Wie ktoś może czy dla tamtego obszaru obowiązuje plan miejscowy i jakie jest przeznaczenie działek TS? |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Skąd: Jaworzno
Offline |
|
|
A ta działka, która była własnością TF to dalej tak zostało? Bo jeżeli tak, to my tak sobie tworzymy historię nieprzebranego bogactwa z racji tych terenów, a ja nie mitologizowałbym tych bogactw z tych dwóch wcale nieprzesadnie wielkich działek.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
|
Oczywiście nie twierdzę, że to banalna sprawa. Nawet wprost przeciwnie - ze względu na uwarunkowania wynikające z umowy użytkowania wieczystego i zagospodarowania przestrzennego na tyle trudna, że nie za bardzo wierzę w to, że zasoby ludzkie TS są w stanie to ogarnąć bez udziału profesjonalistów. Scenariuszy wykorzystania działek jest kilka, mniej lub bardziej realnych. Ale żaden nie miesza się z "to święta ziemia nie do ruszenia". Pytanie brzmi - co TS lub SA daje to, że ta ziemia leży odłogiem, oprócz świadomości, że jakby co, to mamy ziemię. Gdyby chociaż było tak, że te srebra rodowe nie ruszane zostaną na wieczność - ale nawet tak nie jest, okres użytkowania wieczystego gruntów cały czas leci, a budynki objęte własnością się zużywają. |
|
|
|
Member
Od: 02.2008
Offline |
|
|
Ja też nie rozumiem podejścia polegającego na nic nie robieniu z tym terenem. Jeśli założenie jest takie, że "nie bo nie" to jest tu coś nie tak.
W pierwszej kolejności trzeba by było jednak znać status prawny tego terenu, żeby móc w ogóle myśleć nad potencjalnymi opcjami. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
|
Nie ma takiego podejścia w TS, prędzej chodzi o to, co MaLk podkreślił - czy "zasoby ludzkie TS są w stanie to ogarnąć bez udziału profesjonalistów".
|
|
|
|
Member
Od: 02.2008
Offline |
|
|
No dobrze, a ta nasza ekipa z SA nie byłaby w stanie pomóc TS w tym zadaniu? Może warto byłoby zadać takie pytanie Jażdżyńskiemu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
|
Skoro taka święta ta ziemia to kościół tam postawić albo meczet albo synag.......nie nie wróć nie było tematu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Krakow
Offline |
|
![]() Co jest nie TSu? Właścicielem S.A jest dalej TS. Te tereny to wartość kilkudziesieciu mln zł. Olbrzymi kapitał. Jak ktoś proponuje to sprzedać, by środkami ze sprzedaży zasilić kapitał spółki piłkarskiej to niech się z dynki pie.rdolnie w ściane. Najlepiej tak, żeby w makówce się coś przestawiło i zaczął nią myśleć. Jedyna opcja to inwestycja w rozwój, czerpanie korzyści z kapitału, zarabianie. Czyli budowa infrastruktury która przynosi zysk. A wy chcecie inwestować tak naprawde w kupno piłkarza ktory złamie noge i już po pieniadzach. Taki jest obszar ryzyka w ktory niektorzy proponują inwestować. Spłacicie dlugi i co dalej? Znajda sie srodki na rozwoj druzyny, znow sie cos nie uda i znów bedzie zwijanie interesu jak za Cupiała. Znow beda długi i nie bedzie terenów. Myslcie troche.
Ostatnio edytowane przez regan : 06.06.2019 o godz. 12:39.
![]()
Tylko Wisła!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|