
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#151
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#152
|
|
Co Wy z tym Mitroviciem? Zagrał conajmniej przyzwoicie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#153
|
|
Gawiedź zawsze musi mieć jakiegoś kozła ofiarnego.
Ostatnio edytowane przez Piotr777 : 11.02.2018 o godz. 03:58.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 02.2018
Offline |
#154
|
|
Jak was ludzie czytam to nie wiem jak można wam dogodzić
wygrana 10;0 by chyba nie pomogła bo byście powiedzieli że powinno być 15 i że zawodnicy się nie nadają a trener jest bez wizji.Na chlodno; +Jest grą piłka, bez lag do przodu +Dyscyplina w każdej formacji +Dobry system gry tylko brakuje doszlifowania i chyba jednak Imaza zamiast RB8 bądź Małego +Podobala mi się gra Cywki, Zoarna, Imaza, Pola, Carlitosa to tak indywidualnie ale nie mówię że reszta źle ![]() Na minus w grze Bartkowski za mało pewności i gry do prOdu, czasem miał cała stronę wolna a jego tam nie było A teraz Apel do wszystkich narzekających jak Wisła zacznie wygrywać to nie piszcie tu że Joan jest najlepszym trenerem że Wisła potrzebowała czasu bo, na dzień dzisiejszy nie potraficie docenić tego co się zmieniło w ten miesiąc |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#155
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#156
|
|
Brlek jak u nas zaczynał mial 21 lat, a nie 31 jak Mitrovic.
Najbardziej mnie irytowaly jego "powroty" po stratach. Jak będzie dalej tak odpuszczal to sympatii kibiców sobie nie zdobędzie. Niektórzy tutaj zaczynają kpic z "krytykow". A to nic innego jak chlodna ocena sytuacji. Widać wiele plusów naszej gry, kilka minusów i czemu nie można o nich mówić? Zapewne i Carrillo je widzi i wyciągnie z nich wnioski. Wierzę w to. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Offline |
#157
|
|
Kiko bis, wybijcie sobie z głowy puchary
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#158
|
|
Ty to chyba sobie wybiles z glowy puchary i przy okazji cos jeszcze.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#159
|
|
Ocena po pierwszym meczu? gratuluje
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#160
|
|
Generalnie szkoda, bo spokojnie mogliśmy wygrać. Nie jestem w stanie zrozumieć co na boisku robi Boguski i Małecki, ale chyba nie tylko ja.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#161
|
|
Jestem tego świadom, ale nie zmienia to faktu, że przypinanie grajkowi łatki niewypału po JEDNYM meczu jest zwyczajnie niesprawiedliwe.
|
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#162
|
|
A jak się nazywał ten gościu co miał asystę bo nie pamiętam
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2017
Offline |
#163
|
|
Wczorajsze spotkanie pokazało, że Carlitos nie jest w takiej formie jak jeszcze kilka miesięcy temu, to chyba było jedno ze słabszych spotkań w jego wykonaniu, nie zmienia tego obrazu bramka podarowana przez Lechię.
Niestety nowy hiszpański trener naszej drużyny już jak widać po pierwszym meczu o punkty będzie miał te same problemy co jego poprzednik, nasza ofensywa i linia pomocy wyłączając Carlitosa pozbawione są jakości. Do systemu preferowane przez obecnego szkoleniowca Wisły trzeba odpowiednich wykonawców. Walka o awans do czołowej ósemki będzie trwała w naszym wykonaniu do ostatniej kolejki sezonu zasadniczego chyba, że wcześniej już sobie pozamiatamy stratą punktów w spotkaniach u siebie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#164
|
|
brakowało skrzydeł jak s....ysyn
dobry trener dostosowuje wizje do warunków a nie odwrotnie , zobaczymy jak to będzie z Joanem... ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#165
|
|
Po pierwsze to on jest tak strasznie wolny, że to jakaś masakra. Porusza się jak wóz z węglem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#166
|
|
Mecz wyrównany, widać było jak na dłoni, że jeszcze nie do końca piłkarze rozumieją się na boisku.
Ustawienie obrony w 2-3 akcjach zbyt wąskie przez co szły piłki na wolne pole na skrzydło (z czego padła bramka dla Lechii). Z pozytywów na pewno ruch piłkarzy na boisku, doskok do przeciwnika, ładna wymiana podań, brak lagi do przodu. Najsłabszy na boisku Bartkowski, Peszko zrobił z niego pachołek treningowy. Reasumując: jak na totalnie nowe ustawienie taktyczne i całkiem dobrego przeciwnika gra i wynik jest OK, wypada czekać na lepsze zgranie. Czas pracuje na naszą korzyść.
Ostatnio edytowane przez Patryko : 11.02.2018 o godz. 10:15.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2017
Offline |
#167
|
|
Do wszystkich narzekających, ludzie obudźcie się albo zacznijcie oglądać mecze.
Ta drużyna po miesiącu pracy trenera wygląda zdecydowanie lepiej w każdym aspekcie gry niż wyglądała po roku pracy poprzedniego trenera. Porównajcie sobie organizację gry w defensywie, pressing, grę linii obrony w linii przy pułapkach ofsajdowych, ruch do piłki w ofensywie, odstępy pomiędzy całymi formacji i poszczególnymi zawodnikami w czasie gdy mamy piłkę do tego co było za Kiko. Ludzie zauważyliście, że nawet przy wyrzutach z autu mamy schematy wybiegania 2-3 zawodników na wolne pole, a za poprzednika to biedak wyrzucający aut stał z tą piłką minutę bo nie miał do kogo jej wyrzucić.... Parę razy bardzo ładnie i przytomnie wyszliśmy spod pressingu gospodarzy, parę razy daliśmy radę stworzyć ciekawe akcje z kilkunastu podań włączając w to zmianę strony rozgrywania akcji. Także forumowicze piszący o większym g... niż za Kiko totalnie rozmijają się z rzeczywistością moim zdaniem. Co natomiast jest problemem tej drużyny, i było to widać także w sparingach, to mała ilość stworzonych sytuacji podbramkowych i strzelonych bramek, wynikająca moim zdaniem ze zbyt małej ilości piłkarzy zaangażowanych w atak w przypadku schodzenia Carlitosa na boki bądź jego cofania się po piłkę. Po wejściu Imaza parę razy fajnie poklepali z Carlitosem z boku boisku, niestety nie było nikogo w polu karnym do kogo można by zagrać piłkę, albo tych zawodników było za mało. Może rozwiązaniem tu było by przesunięcie Carlitosa na boku i granie Kolarem albo Bałaniukiem na pozycji 9, no ale to leży w gestii trenera. Na plus moim zdaniem Arsenic, który dostał większą swobodę w wyprowadzaniu piłki i parę razy posłał fajne, mocne podanie, parę razy jak miał miejsce fajnie podciągnął do przodu. Cywka już został pochwalony w tym temacie, oby tak dalej. Na minus na pewno Bartkowski, który nie dał nic drużynie ani w defensywie ani w ofensywie, no I Małecki, któremu nie wróżę wielkiej przyszłości w tej drużynie z tym trenerem, bo 30-letni gości nie zmieni już swoich marnych przyzwyczajeń typu holowanie piłki, czy wchodzenie w bezsensowne dryblingi. Podsumowując, ja po meczu jestem delikatnie bardziej optymistyczny niż przed meczem, ale jakieś opowieści z mchu i paproci, że będziemy golić wszystkich to należy włożyć między bajki. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Krk
Offline |
#168
|
|
Z każdym meczem Carlitos będzie łapał świeżość.
Szkoda, bo 3 punkty wczoraj były do zrobienia. Zimna głowa Imaza i ktokolwiek by tą piłkę wpakował do bramki. Pierwszy mecz wygląda ok i powinno być stopniowo lepiej ![]() Z tym, że przy naszych wariackich planach na puchary to czasu niestety nie ma, a tym bardziej na powolnie dochodzenie do formy i gubienie punktów.
Ostatnio edytowane przez El'kabat : 11.02.2018 o godz. 10:14.
![]()
GENERALNIE TO WIADOMO CO
|
|
|
|
Koneser
Od: 07.2009
Skąd: Wschód
Offline |
#169
|
|
Kompromitują się hejterzy nie bardziej niż komentatorzy wczorajszego meczu. To trzeba być ślepym, żeby pisać o słabej grze Wisły na wyjeździe , gdzie rywal posiada leszych piłkarzy od naszych. Do momentu strzelenia gola to my przeważaliśmy. Potem Lechia mocniej dociska. Po wyrównaniu i gra się wyrównała. Za to w 2. połowie to my praktycznie atakowaliśmy, a nie Lechia. Do 16. metra ich klepalismy aż miło. Tak jak to już ktoś powiedział, gra przypominała taktykę Moskala. Dużo podań do szesnastki a potem trochę brak pomysłu na wykończenie. Trzeba szanować ten 1 pkt.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#170
|
|
Ja tam jestem zaskoczony pozytywnie, spodziewałem się czegoś dużo słabszego.
Wszyscy, którzy spodziewali się pociągu pancernego niszczącego wszystko na swojej drodze, który wjedzie do pucharów albo od razu po mistrzostwo pewnie moooocno zawiedzeni. W tej chwili startujemy z pozycji średniego średniaka. Trener miał miesiąc i moim zdaniem już widać, że tego czasu nie zmarnował. Potrzeba jeszcze kolejnego, żeby to zatrybiło - także my walczymy o awans do ósemki, o co łatwo nie będzie. Zejdźcie z tego Boguskiego, bo najgorszy nie był. Trener widzi ich na codzień i podjął takie a nie inne decyzje. Wczorajszy punkt trzeba szanować - utrzymaliśmy przewagę na Lechią. Teraz arcyważny mecz z Arką - bo to już jest bezpośrednia walka o ósemkę, ten mecz musimy wygrać! Dlatego kupujcie bilety - teraz już nie ma żadnych wymówek z Kartą Kibica itd. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2017
Offline |
#171
|
Niektórzy prezentują w swoich wypowiedziach poziom zatwardziałej głupoty bo jak inaczej można odnieść się do twierdzeń, że już po pierwszym spotkaniu o punkty widać zdecydowaną poprawę w grze w stosunku do tego co zespół prezentował za Ramireza, tak jak Ci którzy oceniają po pierwszym występie nowego zawodnika. Problem tej drużyny jest taki, że brakuje w niej jakości, mamy skrzydłowych tylko z nazwy etc. Tego stanu nie zmieni żaden trener. Te wszystkie problemy, które miała drużyna prowadzona przez Ramireza nie znikły z pojawieniem się nowego szkoleniowca, z prostej przyczyny dysponujemy tym samym materiałem ludzkim. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#172
|
|
Po trupach do celu, od razu nie bedziemy łoic wszystkich jak leci, do tego trzeba czasu. Sparing to nie to samo co mecze ligowe. Ocenianie druzyny zostawmy na pozniej, Carillo tez musi dokladniej poznac nasza lige zeby wiedziec co zmienic zeby druzyna zaczela odpowiednio funkcjonowac. Ostatnio wygralismy z Lechia w Gdansku 6 lat temu wiec ten remis jest dobrym wynikiem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#173
|
Co do dostosowania wizji do możliwości zespołu, to czasem lepiej dostosować poziom zawodników do niższej ligi. Tam będą najlepiej pasować. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#174
|
|
to że nie mamy dobrych skrzydłowych od czasów Kosy/Kalu a po tem jeszcze Kuby , to jedno , ale chodziło mi o zbyt wąskie ustawienie ,
raz że Lechia jeździła bokiem jak chciała dwa że jakkilka razy fajnie ich rozklepaliśmy co spowodowało związanie większej liczby lechistów w jednym sektorze aż się prosiło o przerzut na wolne pole z drugiego boku , które było... wolne tez od naszych zawodników ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2015
Offline |
#175
|
|
Względnym optymistą jestem po tym meczu.
Ostatnio w Gdańsku grało nam się ciężko i wyniki też notowaliśmy tam raczej słabe. Remis jest ok. Na plus: -stałe fragmenty w defensywie, Lechia była totalnie bezradna, -częste próby rozegrania piłki od obrony przez pomoc, czasem była laga ale ciężko wyplewić natychmiast wszystkie złe nawyki, -Tomasz Cywka zagrał jedno z lepszych spotkań w Wiśle Kraków, -zmiennicy wnieśli sporo ożywienia. Na minus: -Nikola Mitrović, choć należy mu dać jeszcze 2-3 mecze szansy, -słaba skuteczność (Boguski i Imaz mieli niemal 100% sytuacje), -zbyt mocne zawężanie gry, co było widoczne przede wszystkim w kontrach Lechii, -Kuba Bartkowski. Nie wiem jak Wy, ale ja w poniedziałek kupuje dla siebie i znajomych 4 bilety i zjawiam się na R22. Do zobaczenia ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#176
|
|
Osobiście go nie nazywam niewypałem, liczę że się ogarnie. Nie zmienia to faktu że zagral kryminal i prezentujac się tak dalej nie wróżę mu sukcesu. Basha w swoim debiucie wypadl lepiej i tam kierowanym porownania.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#177
|
widac to bylo, ze w drugiej Carrillo musiał ich naprostowac bo Llonch i Mitrovic w wiekszosci asekurowali swoje strony Beznadziejny był Bartkowski, ogrywany jak dziecko w 90% przypadkach wiadomo juz dlaczego nie zagral Glowa, pewnie razem z Wasylem grac nie beda, ich szybkosc przy tak wysoko ustawionej linii obrony to byloby samobojstwo Zastanawiam sie tylko jak sie takie granie sprawdzi jak przeciwnik bedzie mial jakiegos sprintera w ataku i na skrzydle bo widac, jak na dloni slabe punkty tego ustawienia ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#178
|
|
Rozkładając na poszczególnych graczy :
Buchalik przeciętnie - przy bramce mógł, ale nie musiał się lepiej zachować. Raz wypluł piłkę ale naprawił swój błąd. Sadlok - dobry mecz. Stoperzy - bez zarzutu - przy bramce brakło niewiele. Podobał mi się zarówno Arsenić jak i Wasyl. Bartkowski - przy bramce spóźniony, jakby poszedł wślizgiem albo szybszym biegiem zamiast człapać to miałby spore szansę to wybić. W obronie i konstruowaniu ataków ze zmiennym szczęściem Cywka - pozytywne zaskoczenie, dobry mecz. Piłka do Imaza może z przypadku, ale jednak ciasteczko. Llonch - na swoim poziomie, agresywnie z tyłu, słabiej do przodu. Mitrović - 1 połowa dobrze, w drugiej szybko zgasł i robił masę głupich strat. Widać, że zmysł do gry ofensywnej ma, na pewno jest lepszy niż Perez. Boguski - moim zdaniem dobry mecz, w pierwszej połowie większość akcji szło przez niego (szczególnie tych najgroźniejszych), asysta przy bramce palce lizać - w tempo. W drugiej połowie zgasł. Carlitos - poza bramką same straty. Praktycznie nic mu nie wychodziło, w skali Carlitosa bardzo słaby mecz. Multum strat, udanych dryblingów jak na lekarstwo. Małecki - ciężko go jednoznacznie ocenić, miał parę głupich strat, parę zepsutych akcji ale i tak mógł przesądzić losy meczu gdy strzelał z 10 metra. Gorzej niż Boguś wg mnie. Imaz - wprowadził sporo ożywienia, ale też raził niedokładnością. Zmarniona patelnia od Cywki. Mimo wszystko na plus, bo po jego wejściu ruszyła gra z przodu. Halilović - dobra zmiana, ale za mało nim graliśmy. Widać, że trochę się asekurował, żeby nie stracić. Parę razy fajnie wyszedł spod pressingu. Kolar - grał za krótko i nic nie pokazał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#179
|
|
Prześledzilem wyniki meczów Hajduka na wiosne 2017 za kadencji Carillo. Końcówka lutego, oraz marzec to taka przeplatanka wyników. W kwietniu przyszła seria 5 zwycięstw z rzędu. Nie porównuję tego do nas bo nie ma to głębszego sensu, ale to też pokazuje jak na wypracowanie pewnych rzeczy potrzeba czasu, czasu i jeszcze raz czasu
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2009
Offline |
#180
|
|
Co jeszcze uświadomił mi wczorajszy mecz? To, że bez Carlitosa ta drużyna praktycznie nie istnieje, gdyby nie jego gole, nie wiem czy nie bylibyśmy na ostatnim miejscu, jesteśmy uzależnieni od niego. Jego sprzedaż to byłby dla nas strzał w kolano.
Przed meczem bylem sceptycznie nastawiony co do powrotu Brleka, jednak po meczu zmieniłem zdanie, jeżeli będzie możliwość wypożyczenia chłopaka to dołączyć go do drużyny jak najwcześniej i nawet się nie zastanawiać.
Ostatnio edytowane przez heoij : 11.02.2018 o godz. 11:36.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|