The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
kristos
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: A JAK MYŚLICIE?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#151
Stary 01.04.2014, 09:21
Jak dla mnie , to wczoraj zagraliśmy jeden z lepszych meczy na wyjeżdzie ,ale jak sie ma takiego bramkarza ,to trudno
sie dziwic przegranej.
Widze że niektórym nie bardzo podoba si gra kombinacyjna w wykonaniu Wisły i woleliby toporne wybijanie do przodu ,no cóż każdy ma swoje upodobania.
To że wczoraj przegraliśmy ,to niestety wina Miśkiewicza . Facet w ogóle nie gra na przedpolu ,jego wybicia nogą to przeważnie strata piłki ,nie umie szybko wprowadzic reką piłki do gry ,wprowadza nerwowośc w obronie ,nie umie pokierowac defensywą. Jakbym miał wybierac miedzy nim a Pawełkiem ,głeboko bym si zastanawiał kogo wybrac.
"Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości
samolubnych i tyranię złych ludzi"......
Odpowiedz cytując
Griszka30KR
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#152
Stary 01.04.2014, 09:31
Drozd napisał(a):Wyświetl post
W ostatnich dwóch meczach Wisła zagrała naprawdę fajnie
"?
W przeciwieństwie do tego co grała za Moskala,Probierza,Kulawika.....to fajnie ( i napisałem wyraźnie o podaniach,akcjach,a nie strzałach).
Dobry napastnik odmieni ta sytuacje.
Bednarz=Landryna=......
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#153
Stary 01.04.2014, 09:41
Podania były bo graliśmy z kalekami. Którzy nie przeszkadzali, może dlatego że wcześniej wiedzieli że podania podaniami ale strzałów nie będzie. Burliga się sfrajerował strzelił bramkę i trzeba było cudów żeby osiągnąć zakładany wynik. Więc bądź poważny i nie opowiadaj, że było fajnie, bo się za przeproszeniem rzygać chce.

A to Brożek już nie jest dobry? Co mu się przez te kilka miesięcy stało? Cuda Smudy?
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Paweł
Senior Member
 
Od: 10.2007
Skąd: Rzeczpospolita Krakowska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#154
Stary 01.04.2014, 09:52
Miśkiewicz Miśkiewiczem, ale trzeba uczciwie przyznać, że Nalepa też nie powinien grać tego typu kozłującej piłki w środek bramki:

Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#155
Stary 01.04.2014, 10:02
Griszka30KR napisał(a):Wyświetl post
W przeciwieństwie do tego co grała za Moskala,Probierza,Kulawika.....to fajnie ( i napisałem wyraźnie o podaniach,akcjach,a nie strzałach).
Dobry napastnik odmieni ta sytuacje.
Kiedy wreszcie zrozumiesz, ze za tamtych trenerów grali inni zawodnicy. Zachwyconych obecna grą Wisły, która zdobyła 2 pkt. w ostatnich 5 meczach pragnę zwrócić, ze w lidze już gra taki zespół, który został okrzyknięty za "najładniej grający w lidze" i niebawem będzie sie kopał po czołach w grupie spadkowej (gra w takich koszulkach w paski).
Jak ktoś za fajną grę uważa 0 strzałów w światło bramki przez niemal 90 min. to chyba o innej dyscyplinie sportu tutaj dyskutujemy.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#156
Stary 01.04.2014, 10:22
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Kiedy wreszcie zrozumiesz, ze za tamtych trenerów grali inni zawodnicy. Zachwyconych obecna grą Wisły, która zdobyła 2 pkt. w ostatnich 5 meczach pragnę zwrócić, ze w lidze już gra taki zespół, który został okrzyknięty za "najładniej grający w lidze" i niebawem będzie sie kopał po czołach w grupie spadkowej (gra w takich koszulkach w paski).
Jak ktoś za fajną grę uważa 0 strzałów w światło bramki przez niemal 90 min. to chyba o innej dyscyplinie sportu tutaj dyskutujemy.
To słabość nie tylko Wisły. Wszystkie drużyny w naszej ekstraklasie mają kłopoty, gdy przeciwnik głównie przeszkadza i czyha na kontry. Jesienią wyglądało to lepiej, bo w wyższej formie był Chrapek, Garguła i Brożek, a poza tym omijały nas sytuacje w których na boisku musiał przebywać jednocześnie Bunoza, Nalepa i Uryga. Drugą sprawą jest to, że staliśmy się jednym z faworytów, co wyraźnie nam nie służy. Inna kwestia to skrzydła, które nie funkcjonują, jak powinny i nie będą, dopóki nie zastąpimy lekkoatletów piłkarzami.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#157
Stary 01.04.2014, 10:46
Paweł napisał(a):Wyświetl post
Miśkiewicz Miśkiewiczem, ale trzeba uczciwie przyznać, że Nalepa też nie powinien grać tego typu kozłującej piłki w środek bramki:
Ale nikt tu nie mówi o trzeciej. Miśkiewicz zap... pierwszą jak junior. Dla każdego mającego pojęcie o grze na bramce to co zrobił to praktycznie swojak. Inaczej, jak się chce puścić bramkę z wolnego to trzeba zrobić dokładnie to co zrobił wczoraj Miśkiewicz.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
maaarcin
Moderator
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#158
Stary 01.04.2014, 11:25
Cytat:
Ale nikt tu nie mówi o trzeciej. Miśkiewicz zap... pierwszą jak junior. Dla każdego mającego pojęcie o grze na bramce to co zrobił to praktycznie swojak. Inaczej, jak się chce puścić bramkę z wolnego to trzeba zrobić dokładnie to co zrobił wczoraj Miśkiewicz.
Sugerujesz, że Miśkiewicz zrobił to specjalnie?
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#159
Stary 01.04.2014, 11:33
Nic nie sugeruję, wiem tylko, że nie po to się ustawia mur żeby tuż przed strzałem za niego wskoczyć. Wie to każdy trampkarz, który od pół roku stoi na bramce. Nie zmienia to jednak faktu, że tak wskakując sobie za mur zostawia się pustą bramkę, co za różnica czy specjalnie? Zrobił to, puścił szmatę, przegraliśmy wygrany mecz. Specjalnie? Chu.. by wyczuł...
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#160
Stary 01.04.2014, 11:42
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Nic nie sugeruję, wiem tylko, że nie po to się ustawia mur żeby tuż przed strzałem za niego wskoczyć. Wie to każdy trampkarz, który od pół roku stoi na bramce. Nie zmienia to jednak faktu, że tak wskakując sobie za mur zostawia się pustą bramkę, co za różnica czy specjalnie? Zrobił to, puścił szmatę, przegraliśmy wygrany mecz. Specjalnie? Chu.. by wyczuł...

Dziś podpisany został kontrakt z Drozdem. Drozd od dziś będzie trenerem bramkarzy w pierwszym zespole Wisły Kraków a w sytuacjach gdzie będzie zagrożenie pod bramką Wisły Kraków w meczach ligowych będzie wchodził za Michała Miśkiewicza. W wolnych chwilach nasz nowy trener bramkarzy a także z doskoku bramkarz będzie zajmował się analizowaniem tego czy przez przypadek sędzia Kwiatkowski wczoraj nie dostał przed meczem telefonu z centrali w Warszawie z siedzibą na Łazienkowskiej 3.

Wieloletnie doświadczenie Drozda zarówno w świecie wirtualnym jak i rzeczywistym będzie na pewno miało duże znaczenie. ''Myślę, że właśnie takiej osoby brakowało w naszym zespole, jest to osoba najmądrzejsza, która zawsze wie jak zachować powinni się inni zarówno na boisku jak i poza nim, potrafi również przewidzieć gdzie poleci piłka przed strzałem i czy ewentualnie nie odbije się od jakiegoś zawodnika. Mówiąc krótko Drozd jest na miejscu wcześniej niż piłka'' - powiedział Jacek Bednarz podpisują z Drozdem bezterminowy kontrakt.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#161
Stary 01.04.2014, 12:05
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Zwłaszcza przy wolnym, który jak sam stwierdziłeś zburzył nam konstrukcję. Już po słynnej bramce z Jagą którą Misiek wrzucił sobie do bramki miałem podejrzenia, że chop jest słaby. Nie wiem czy pamiętasz jego wycieczkę z Cracovią kiedy Brożek wybijał z linii. Wczoraj zanim wpuścił szmatę z wolnego pikę lecącą mu w ręce wybija na aut zamiast spokojnie ją złapać, to nie jest zachowanie porządnego bramkarza który robi dobra robotę. Rozumiem że na przedpolu jest słaby bo jest za wolny, ale z takimi warunkami powinien bronić każdy strzał z za pola karnego nawet bez muru. To co zrobił wczoraj to zwyczajny kryminał i pozostaje się tylko zastanawiać czy to zachowanie było wynikiem jedynie jego przeciętnych umiejętności. A fakt że Smuda wpuszcza przy 1:0 amatora na plac potwierdza moje obawy o całokształt pracy tego trenera. [...]
Chłopie nie wiem co się z Tobą dzieje, ale odnoszę wrażenie, że masz jakąś manię prześladowczą. Doczepiłeś się chyba najlepszego bramkarza Wisły od czasów niesławnej pamięci Dolhy czy sięgając pamięcią znacznie dalej wstecz równie niesławnej pamięci Bobrowicza.
Misiek jest wolny i słaby na przedpolu Kuźwa, On przynajmniej w przeciwieństwie do przyspawanego do linii bramkowej Sarnata wychodzi do piłki i w większości przypadków naprawia błędy obrońców (choćby sytuacja z wczoraj kiedy wybronił w sytuacji sam na sam strzał napastnika Zagłębia). Czasem pomaga Mu szczęście, czasem nieudolność przeciwników, ale nie zmienia to faktu, że do dnia wczorajszego takich baboli jak Mariusz Pawełek nie popełniał, a wręcz przeciwnie wielokrotnie ratował nam skórę. Dawno nie mieliśmy tak wszechstronnego bramkarza, więc przynajmniej w tym miejscu daj sobie na wstrzymanie. Chłop widać, że się rozwija, bowiem jeszcze do niedawna o palpitację serca przyprawiała Jego gra nogą, ale jak już dało się zaobserwować od kilku meczów wstecz znacznie ten element gry poprawił, co znakomicie było widać we wczorajszym meczu, kiedy śmiało wychodził do przodu poza pole karne rozgrywając piłkę, niczym stoper. Przy trzeciej bramce owszem popełnił błąd, ale większym winowajcą był tutaj Nalepa -> nigdy nie zagrywa się krótkiej piłki do bramkarza w światło własnej bramki! Przy wolnym był trochę spóźniony, ale strzał był praktycznie perfekcyjny i trudny do obrony, coś podobnego (no może w nieco mniejszej skali), jak strzał Stirlitza w meczu z Legią. Nie zauważyłem wówczas aby ktokolwiek miał pretensję do Kuciaka.

Drozd napisał(a):Wyświetl post
Ale nikt tu nie mówi o trzeciej. Miśkiewicz zap... pierwszą jak junior. Dla każdego mającego pojęcie o grze na bramce to co zrobił to praktycznie swojak. Inaczej, jak się chce puścić bramkę z wolnego to trzeba zrobić dokładnie to co zrobił wczoraj Miśkiewicz.
A Ty grałeś kiedykolwiek na bramce Odnoszę wrażenie, że nie wiesz o czym piszesz, a próbujesz na siłę się do kogoś do.......ić. Szkoda, że robisz to wobec zawodnika, który wielokrotnie nam ratował skórę. Pozycja bramkarza jest najgorszą na boisku, bo cały mecz można grać wyśmienicie, a jeden babol może zmienić ten obraz z całego meczu. Przy wolnym zrobił niepotrzebny krok w stronę drugiego słupka, stąd spóźnił się odrobinę z interwencją + zawodnikowi Zagłębia wyszedł strzał życia = padła bramka. Trudno to jest piłka nożna, kilkakrotnie wcześniej ratował nam skórę czy we wspomnianej już powyżej sytuacji, czy też zbijając piłkę na poprzeczkę itp.
Ostatnio edytowane przez JEDREK76 : 01.04.2014 o godz. 12:48.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#162
Stary 01.04.2014, 14:39
Nie twierdzę, że Misiek jest słaby, twierdzę, że na dzisiaj jest za słaby żeby mieć spokój w tyłach. Jeżeli gra Głowa to wielu spięć udaje się uniknąć, bez niego są takie sytuacje jak z Nalepą i co? Druga ? Skoro wspomniałeś Bobera to był taki mecz w którym puścił 6 i jedna z nich była łudząco podobna do wczorajszej drugiej. Natomiast pierwsza to jak już wspomniałem bramkarski swojak. Zwróć uwagę co nasz bramkarz robi przed strzałem. Czy to co zrobił w czymkolwiek mu pomogło. Chcesz porównania? To samo zrobił Kłos w Atenach przy bramce na 1:3. Swoim durnym zachowaniem zostawił miejsce przeciwnikowi. Dlaczego? Dlaczego piłki sięgał dwoma rękami? Nie chcę się nad tym zastanawiać.

I żeby nie było Miśkiewicz trenował kilka lat z kolesiami, którzy potrafią strzelać dwa razy lepiej niż nasi ligowcy więc technicznie jest ok. Warunki ma idealne. Problem to szybkość i sprawność. Za wolne ma pierwsze dwa kroki, dlatego na przedpolu nie ma pewności.

ps. Broniłem jak graliśmy blokowego .

WISŁAZWE napisał(a):Wyświetl post
Dziś podpisany został kontrakt z Drozdem. Drozd od dziś będzie trenerem bramkarzy w pierwszym zespole Wisły Kraków a w sytuacjach gdzie będzie zagrożenie pod bramką Wisły Kraków w meczach ligowych będzie wchodził za Michała Miśkiewicza. .
Serio czy to prima ?

A jeżeli w sztabie nie ma nikogo kto wytłumaczyłby bramkarzowi o co chodzi to jestem gotów zrobić to charytatywnie, dla naszego wspólnego dobra. W skrócie, puścić z wolnego w długi to jeszcze większe kalectwo niż bez muru w krótki. Misiek mam racje?
Ostatnio edytowane przez Drozd : 01.04.2014 o godz. 14:57.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
ABGwislakABG
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#163
Stary 01.04.2014, 14:40
W żadnym klubie piłkarze tak bardzo nie identyfikują się z kibicami. Miśkwiewicz i Nalepa liderami protestu
Anty PO-PiS!!!
Odpowiedz cytując
domin_czyzyny
Socios Wisła Kraków
 
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#164
Stary 01.04.2014, 14:45
kristos napisał(a):Wyświetl post
ale jak sie ma takiego bramkarza ,to trudno sie dziwic przegranej.
ale "TEN" bramkarz wybronił nam wiele meczy, uratował wiele punktów. Takie sytuacje jak ta zdarzają się każdemu, nawet słynnemy Borucowi...
Do tej pory szczęście nam sprzyjało, omijały kontuzje i kartki. Teraz to wszystko "bilansuje" się, wraca do równowagi... Oprócz tego Brożek potrafił strzelić na jesieni bardzo dużo, a na wiosnę po prostu zawodzi...Dzięki Bogu, że z żydami wygraliśmy.
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 01.04.2014 o godz. 14:49.
Odpowiedz cytując
Griszka30KR
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#165
Stary 01.04.2014, 15:24
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Kiedy wreszcie zrozumiesz, ze za tamtych trenerów grali inni zawodnicy. .
No chyba nie gorsi...
Bednarz=Landryna=......
Odpowiedz cytując
kristos
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: A JAK MYŚLICIE?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#166
Stary 01.04.2014, 15:40
domin_czyzyny napisał(a):Wyświetl post
ale "TEN" bramkarz wybronił nam wiele meczy, uratował wiele punktów. Takie sytuacje jak ta zdarzają się każdemu, nawet słynnemy Borucowi...
Do tej pory szczęście nam sprzyjało, omijały kontuzje i kartki. Teraz to wszystko "bilansuje" się, wraca do równowagi... Oprócz tego Brożek potrafił strzelić na jesieni bardzo dużo, a na wiosnę po prostu zawodzi...Dzięki Bogu, że z żydami wygraliśmy.
Moim zdaniem jest to bardzo przecitny bramkarz.
Jak ma przed sobą I garnitur naszej obrony przeważnie zachowuje czyste konto.
Jego gra nogami ,oraz na przedpolu" woła o pomste do nieba". Każde dośrodkowanie przeciwnika to dla mnie horor pod naszą bramką ,brak mu kontaktu z obrońcami.
Oczywiście każdy może miec swoje zdanie.
"Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości
samolubnych i tyranię złych ludzi"......
Odpowiedz cytując
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#167
Stary 01.04.2014, 16:08
Paweł napisał(a):Wyświetl post
Miśkiewicz Miśkiewiczem, ale trzeba uczciwie przyznać, że Nalepa też nie powinien grać tego typu kozłującej piłki w środek bramki:
Już wcześniej zauważyłem, że Nalepa nie umie pasówką zdusić piłki do ziemi i puszcza takie szczury do partnerów. To jest taki element, który po prostu mu si poprawić jeżeli chce grać na poważnym poziomie, bo w obronie podania też muszą chodzić szybko, gładko i celnie, nie tylko w takich sytuacjach. Chociaż w tej konretnej sytuacji Nalepę winię ciutek mniej, bo mam wrażenie, że murawa w Lubinie idealna nie była. W dodatku Nalepa był pod sporą presją i naprawdę musiał zagrać w światło bramki. Na plecach miał Abwo, więc szukanie Miśkiewicza tam gdzie go jeszcze nie było, nie wchodziło w grę - Abwo to jeden z szybszych zawodników w Ekstraklasie, z tego samego powodu Nalepa nie mógł ryzykować pojedynku. Mógł na chama wy.......ić w maliny, ale my wtedy przegrywaliśmy 2-1 i chcieliśmy gonić wynik. Po prostu musiał tak zagrać

Drozd napisał(a):Wyświetl post
Ale nikt tu nie mówi o trzeciej. Miśkiewicz zap... pierwszą jak junior. Dla każdego mającego pojęcie o grze na bramce to co zrobił to praktycznie swojak. Inaczej, jak się chce puścić bramkę z wolnego to trzeba zrobić dokładnie to co zrobił wczoraj Miśkiewicz.
Jak z Drozdem prawie nigdy się nie zgadzam, tak tu ma rację. Miśkiewicz zawalił pierwszą bramkę koncertowo. W ogóle w Lubinie zagrał słabo, bo dwie kolejne bramki w mniejszym lub większym stopniu też idą na jego konto, przy kilku dośrodkowaniach niepewny, współpraca z Bunozą to był kryminał - z 4 czy 5 razy albo razem szli do jednej piłki, albo obaj patrzyli, co się stanie. Troszkę mnie Miśkiewicz rozczarowuje na wiosnę i nie dziwię się, że klub nie stara się przedłużyć z nim umowy za wszelką cenę. Miśkiewicz to w naszych obecnych realiach bramkarz niezły i na dodatek sprawdzony, ale na pewno nie taki, którego nie da się zastąpić.
Zapraszam na mojego piłkarskiego bloga - Futbol Totalny
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#168
Stary 01.04.2014, 16:49
Griszka30KR napisał(a):Wyświetl post
No chyba nie gorsi...
Tacy, którym sie już nie chciało grac skoro Bednarz powiedział im wprost, ze nie będzie z nimi przedłużony kontrakt. Takie wojsko na tydzień przed wyjściem do cywila.

Co do Miskiewicza, ogladnijcie mecz jeszcze raz. Pierwszy wolny już był ostrzeżeniem, piłka po ziemi, obok muru, strzał sparowany na bok. Sytuacja już niestety bramkowa. Na końcu muru ustawia sie zawodnik Zagłębia, przed strzałem odskakuje robiąc miejsce na to aby piłka poleciała do naszej bramki. Jesli tak bedziemy ustawiać mur i pozwalać dołaczac do niego innym zawodnikom to nie ma o czym mówić.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#169
Stary 01.04.2014, 17:01
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Tacy, którym sie już nie chciało grac skoro Bednarz powiedział im wprost, ze nie będzie z nimi przedłużony kontrakt. Takie wojsko na tydzień przed wyjściem do cywila.
Polska .......ona mentalność.
Czy w kontrakcie który dany matoł podpisywał, jest klauzula która mówi o tym że im bliżej końca kontratu to można zachowywać się jak ....a? nie.
Piłkarz ma grać na 100% od 1 do ostatniego dnia kontraktu włącznie.
Dobrze ze Mauro Cantoro czy Marek Zienczuk nie byli takimi ....ami jak CI którym grać się nie chciało.W ogóle co to za bezsensowne wytłumaczenie?
Po co My piszemy na forum i sie produkujemy dla klubu skoro kiedyś i tak każdy z Nas umrze?
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Lechista69
Senior Member
 
 
Od: 01.2008
Skąd: Gdańsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#170
Stary 01.04.2014, 17:34
szprotson napisał(a):Wyświetl post
Po co My piszemy na forum i sie produkujemy dla klubu skoro kiedyś i tak każdy z Nas umrze?
By potem isc do nieba gdzie bedzie polski klub w Lidze mistrzow!
"Ciągle powtarzam to piłkarzom: Lechia to nie imienny u cioci Jadzi. To symbol daleko wykraczający poza sport." - Bobo K.
Odpowiedz cytując
Griszka30KR
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#171
Stary 01.04.2014, 18:13
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Tacy, którym sie już nie chciało grac skoro Bednarz powiedział im wprost, ze nie będzie z nimi przedłużony kontrakt. .
Oczywiście...
Cały czas wszyscy byli na wylocie przez kadencje wszystkich tych trenerów.
Teraz mamy podobną sytuacje i jednak ktoś sprawił,ze im sie zachciało...
Prawda jst taka,ze na początku drużyna bardziej się osłabiła,przez co wiekszosc skazywała nas na spadek,a napewno na II-gą ósemkę.Mamy teraz juz pewna I-szą ,jesteśmy póki co na podium,ale nie ma MP,więc trzeba narzekać.
Myślę,ze nawet jak zdobylibyśmy MP,to i tak "antySmuda" powiedziałby,że to szczęsliwy zbiego okoliczności.
Ja tylko czekam na przyszłosc ,bo tak naprawe efekty pracy będa widoczne po roku(tak był np. w Lechu),jak druzyna się ułozy,byc moze latem wzmocni.A jak nawet Smudy nie bedzie ,to i tak bedzie dobrze,tylko z tą róznicą,że laury( po efektach tej pracy) będa zbierać jego następcy jak to było w przypadku Henia ,albo Zielińskiego.
Bednarz=Landryna=......
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#172
Stary 01.04.2014, 18:23
szprotson napisał(a):Wyświetl post
Polska .......ona mentalność.
Czy w kontrakcie który dany matoł podpisywał, jest klauzula która mówi o tym że im bliżej końca kontratu to można zachowywać się jak ....a? nie.
Piłkarz ma grać na 100% od 1 do ostatniego dnia kontraktu włącznie.
Dobrze ze Mauro Cantoro czy Marek Zienczuk nie byli takimi ....ami jak CI którym grać się nie chciało.W ogóle co to za bezsensowne wytłumaczenie?
Po co My piszemy na forum i sie produkujemy dla klubu skoro kiedyś i tak każdy z Nas umrze?
To dotyczyło wtedy raczej stranieri niż Polaków.
Czy w kontrakcie który klub podpisywał jest klauzula, że jak mu się odechce płacić to może przestać, a kopacz musi zapier.dalać na maksa?
Już widzę jak Cantoro czy paru innych by grało do ostatniego dnia będąc finansowo np. pół roku w plecy. Ogólna sytuacja w klubie była bardzo chora i takie też były skutki.
Piłkarz ma grać, pracodawca ma płacić.
Ciąg wypowiedzi odtwarzany przez nas bez sensu po raz setny.
Ostatnio edytowane przez arti : 01.04.2014 o godz. 18:33.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#173
Stary 01.04.2014, 22:58
Zapominacie o najważniejszym. Jak jest drużyna jeden gra za drugiego to się walczy dla przyjemności, jak jest burdel to i za kasę się nie chce.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#174
Stary 02.04.2014, 07:59
no wiec u Nas teraz jest burdel, do tego bieda więc o .... wam chodzi?Zreszta Drozd ciągle pisze ze jest ustawiona liga a o niej dyskutuje. W jakim celu w takim razie nakręcasz napinkę?
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#175
Stary 02.04.2014, 08:55
Jaką napinkę? To normalne, że jak jest atmosfera w drużynie, ambitne cele, trener który potrafi korygować błędy. To zawodnicy biegają i sie starają, bo wiedzą dokładnie co mają robić i że jak tego nie zrobią to wszyscy ucierpią. Jak jest burdel to nikt nie wie co ma robić i robi tyle ile mu się zachce. Jeżeli jeszcze do tego nie płacą to jest całkowita popelina. I działa to wszędzie nie tylko u nas. Natomiast nasza moderowana liga dokłada dodatkowy stresor powodujący ze wszystkiego się odniechciewa i jeżeli raz taki stresor wystąpi to jest pozamiatane na długi czas. Do tego stopnia ze Cypryjczycy nas leją.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:48.