
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#151
|
|
Szkoda mi tego biednego Kiko, że wredny Królewski mu AI wymyślił zamiast dać ściągać gwiazdy z hiszpańskich pastwisk. Aczkolwiek dziwna ta wiedza Markusa że jakieś AI opiniowalo zawodników teraz skoro Królewski twierdzi, że dopiero od tego okienka co będzie ma tak się dziać
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#152
|
|
nie do końca dogadał wersję z szefem
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#153
|
||||||
|
MaLK napisał(a):
https://www.tiktok.com/@tomasz_cwiak...71716420914465 Wisła poszła w tą stronę, a nie w dokładanie Kiko współpracowników. W innym miejscu w programie "Prawda Futbolu" Królewski jasno określił "Dziś nasz dział zajmujący się analizą danych liczy dwie osoby, a wkrótce zostanie powiększony o kolejnego człowieka. Mam nadzieję, że za rok będzie ich 20 lub 30" . Pamiętając o ograniczonych możliwościach finansowych klubu można zakładać, że było to działanie "zamiast" dokładania Kiko współpracowników do robienia tego, co Królewski sobie wymyślił, iż będzie robiła teraz za nich sztuczna inteligencja. Ty oczywiście możesz uważać inaczej i podtrzymywać, że w ostatnim okienku rola Kiko była taka sama jaka była we wcześniejszych okienkach, miał takie same pole manewru oraz możliwość wyboru współpracowników jak na początku i nie było żadnego "zamiast", bo Królewski chciał ładować kasę w to i w to. Ja skwituję to uśmiechem. MaLK napisał(a):
![]() Wydatek na Omraniego w żaden sposób nie wpływał znacząco na budżet Wisły i nie nadwyrężał go, podobnie jak nie nadwyrężałoby go zatrudnienie dodatkowego skauta, gdyby Królewski podjął decyzję o przeznaczeniu na to tych środków. Ale tak długo jak dla klubu priorytetem są wzmocnienia drużyny, a nie sztabu, którego część zadań wedle Królewskiego ma przejmować sztuczna inteligencja, tak długo ograniczone zasoby finansowe, którymi ten klub dysponuje nie są kierowane na tych skautów, bo już ich na nich brakuje (podobnie jak na porządny sztab medyczny i inny wymienione przeze mnie sprawy). Ten Twój "człowiek złośliwy" jak widać ma ogromne problemy nawet z taką oczywistością. MaLk napisał(a):
![]() Najważniejsze, że większość była nimi na pewno, również z letniego okienka transferowego: Carbo, Alfaro, Gogół, Baena, Goku, nawet Sobczak okazali się przydatni i wnieśli jakieś liczby. Te letnie transfery przyczyniły się również do zdobycia Pucharu Polski. Nieudanymi ruchami byli Olejarka i mimo ważnego gola w Warszawie Eneko, na pewno również Raton nie był dobrym transferem. Bilans okien Kiko: pierwsze, gdy miał do dyspozycji największe środki i mógł dobrać sobie swobodnie współpracowników, najlepsze, prawie same trafione transfery poza Benito, ogromnie podniesiona jakość kadry i zespołu Wisły. Drugie, gdy miał do dyspozycji już mniej środków, a Królewski zamiast inwestować w jego sztab zaczął inwestować w eksperymenty ze sztuczną inteligencją, już gorsze, ale wciąż dostarczyło wartościowych piłkarzy, którzy potem odnieśli historyczny sukces w Pucharze Polski. Trzecie, gdy pieniędzy było najmniej, a zawodników opiniował i wyszukiwał już algorytm, a także żaden z nich nie przyszedł z hiszpańskich niższych lig, najgorsze. MaLk napisał(a):
MaLk napisał(a):
Oczywiście można sobie założyć, bo każdy może myśleć co chce, że Wisła przegrywała ważne mecze (te 12 wygranych pozostałych nie było ważnych, decydujących i rozgrywanych pod presją? Wystarczy zauważyć, że żaden klub nie wygrywa 100% ważnych meczów, albo bardzo nieliczne i nie za każdym razem. Barcelona w tym sezonie też zawaliła wszystkie te, które można byłoby określić jako decydujące. Czy to znaczy, że Lewandowski, Araujo,Ter Stegen i spółka są niezdolni psychicznie do grania o poważną stawkę i wygrywania ligi, czy może problem leżał gdzie indziej? Na przykład w kilku decyzjach trenera? W spadku formy, złych przygotowaniach? A gdzie tam Wiśle do Barcelony, czy do wielu innych topowych klubów, które też czasem przegrywają w decydujących meczach jak przed rokiem Borussia Dortmund. To pewnie przez to, że ich piłkarze są psychicznie niezdolni do wygrywania, jasne, dyrektor sportowy źle wybrał ich pod tym kątem⌠Błędy trenera się nie liczą lub nie są fundamentalnym powodem, błąd popełnił dyrektor sportowy w doborze zawodników.![]() Gdybym był złośliwy mógłbym pociągnąć ten wątek, ale ponieważ złośliwy być nie chcę, tu się zatrzymam. MaLk napisał(a):
https://sport.interia.pl/pilka-nozna...eo,vId,3313230 Chodzi mi o zawodnika, który wówczas miał najwięcej podań progresywnych w zespole, dawał najwięcej dobrych prostopadłych piłek, mimo błędów, które jak każdy popełniał miał też najwięcej skutecznych odbiorów, był najważniejszy w asekuracji i doskoku, którego nie wymuszony brak tragicznie odbił się na jakości gry drugiej linii w meczu z Sosnowcem. Wmawianie sobie, że nieobecność takiego kluczowego dla postawy drużyny zawodnika nie miała istotnego wpływu na obraz meczu jest zwykłym zakłamywaniem rzeczywistości w dodatku skrajnie nieuczciwym. A nie tylko jego brakowało z Sosnowcem. I nie tylko to było jednym z kluczowych błędów Sobolewskiego. MaLk napisał(a):
Stary, jaja sobie robisz nazywając to opowieściami z mchu i paproci? ![]() Ktoś złośliwy mógłby napisać, że już całkowicie pogubiłeś się w próbach zdyskredytowania moich słów. Kiko widząc co wyprawia Sobolewski nie tylko z Tachim, ale i co robił w końcówce rundy wiosennej, mógłby milion razy domagać się zwolnienia Sobola, a Królewski i tak by tego nie zrobił, bo dla niego najważniejsza była opinia jego modelu i algorytmów, o czym zresztą nieraz mówił prawie że wprost. W tej sytuacji Kiko jako lojalny pracownik mógł jedynie wyrażać swoje wsparcie dla trenera, skoro i tak nie mógł go zmienić, a jedyną alternatywą jaką miał było podanie się do dymisji.
Ostatnio edytowane przez Markus : 16.05.2024 o godz. 11:36.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|||||||
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#154
|
|
tldr
pisz krócej ![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#155
|
|
Doszedłem do połowy. Poddaję się.
Markus, możesz odtrąbić sukces. Nie chce mi się tego ciągnąć. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#156
|
|
Wszystko fajnie Markus ale w niedawnym wywiadzie z Paczulem Królewski przyznał że AI będzie zaprzęgana dopiero od nadchodzącego okienka .Nawet nie chce się mi tego wklejać,sam szybko znajdziesz wywiad z przed miesiąca.
Do reszty szkoda się odnosić bo są to już takie kocopoły,że szkoda klawiatury |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#157
|
|
Dobra Markus masz i już nie mąć albo ustalcie jedną wersję z szefem https://youtu.be/WK55xNo7Kps?t=2471
https://youtu.be/WK55xNo7Kps?t=2534
Ostatnio edytowane przez krysztal : 16.05.2024 o godz. 11:52.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#158
|
Jednak w przypadku kolegów Markusa i Drozda wg mnie od dłuższego czasu się nie da. I dodam tylko, że usilne próby dyskusji z nimi świadczą negatywnie nie tylko o ich inteligencji, ale również a może przede wszystkim o inteligencji próbujących dyskutować. Z tej perspektywy kolega MaLk właśnie udowodnił posiadanie funkconującego organu, który powinien znajdować się za oczodołami. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#159
|
|
W sumie to ja oglądając to jeszcze raz dopiero usłyszałem,że w nadchodzącym okienku ten system będzie dopiero TESTOWANY.Tak że możemy się szykować na kolejne okazje i promocje,przynajmniej Żabka się odkuje...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#160
|
Przy okazji pobawię się we wróża. Jeśli letnie okienko okaże się sukcesem to będzie 1000 wywiadów i konferencji o tym jak ten sukces dzięki AI został osiągnięty. Jeśli jednak będą ciężary i okienko okaże się porażką to w okolicach listopada pojawi się przekaz, że te algorytmy jednak dopiero od 2025 roku i że to tak od początku miało być. A wyznawcy będą łykać i powtarzać wielbiąc szefa bez względu na to która teoria będzie powtarzana. Można robić screeny. ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#161
|
|
Chyba pora założyć ankietę "czy czytasz epopeje Markusa", bo może się okazać że cała Twoja praca idzie na marne.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#162
|
1. Okienko zimowe 22/23 - przeprowadzone samodzielnie przez Kiko 2. Okienko letnie 23/24 - przeprowadzone przez Kiko, ale cele transferowe miały finalnie obowiązkowo zyskać "akceptację" algorytmu (i podobno wszystkie uzyskały, więc albo Kiko jest genialny, albo algorytm przepuszczał wszystko). Dodatkowo JK zapowiadał, że odtąd już żaden transfer bez takiej weryfikacji nie będzie możliwy. 3. Okienko zimowe 23/24 - algorytm podobno w ogóle nie brał udziału w tym okienku, bo miało nie być żadnych transferów. Były same transfery "okazyjne" i "wpadkowe". Wszystkie są sierotami, bo nikt (wliczając w to algorytm) się nie chce przyznać do wyszukania, oceny czy weryfikacji tych transferów. Podobna sytuacja była w niesławnym sezonie spadkowym. Transfery przeprowadzali jednocześnie wszyscy i nikt. Tyle jeśli chodzi o analizę dotychczasowych okienek ery Kiko jako dyrektora sportowego Wisły. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#163
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#164
|
|
BCGorlice napisał(a):
Kiedy Królewski mówił prawdę, a kiedy kłamał pokazują też zawodnicy sprowadzeni zimą: żaden z nich nie był tym razem z hiszpańskich niższych lig, czy jak ktoś woli z mitycznego notesu Kiko. Zostali albo zasugerowani klubowi przez te jego algorytmy, albo była to niby ta "okazja". Nikt, kogo wcześniej mógł znać Kiko nie przyszedł. Oczywiście jeśli chcesz wmawiać, że takiego Cziczkana czy Bregu mimo to wynalazł Kiko, który mógł wybierać zawodników tak jak w poprzednich okienkach, to przeszkadzać Ci w tym nie mam zamiaru, każdy może wierzyć w dowolne bajki. I skoro niby pisze "kocopały", to może Ty zdobędziesz się np. na wyjaśnienie (bo MaLk od tego uciekł) jak to jest możliwe, że podobno spalił się lub był psychicznie niezdolny do wygrania meczu z Zagłębiem zawodnik grający w nim na trybunach, bo tak postanowił Sobolewski? Albo jak to możliwe, że dramatyczne decyzje trenera, zła taktyka, fatalne zmiany, beznadziejna organizacja stałych fragmentów gry, czy wystawianie piłkarzy na egzotycznych dla nich pozycjach nie mają kluczowego lub decydującego wpływu na obraz meczu, jak głoszą niektórzy?
Ostatnio edytowane przez Markus : 16.05.2024 o godz. 13:44.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#165
|
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#166
|
Okienko letnie 24/25 - transfery beda przeprwadzane juz w pelni na podstawie AI, algorytmow etc. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#167
|
|
Moneyball bieda edyszyn.
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#168
|
Igbekeme, którego nieobecność w meczu z Sosnowcem była Twoim zdaniem jakimś wyznacznikiem czegokolwiek w kontekście (nie)możliwości awansu: - grał 86 minut w kluczowym meczu z Niepołomicami (przegranym) - grał cały kluczowy mecz z Ruchem (przegrany) - stracił piłkę, po której poszła kontra na drugą bramkę dla Ruchu - grał cały kluczowy mecz z ŁKS-em (przegrany) - stracił piłkę, po której poszła kontra na pierwszą bramkę dla ŁKS-u - grał drugą połowę kluczowego meczu barażowego z Puszczą (przegranego) - przegrał walkę o główkę przy wrzutce z piątki Komara, po której Moltenis się przewrócił o własne nogi i wpadła trzecia bramka dla Puszczy, przy czwartej bramce znowu nie trafił w piłkę przy wrzutce Komara z piątki, następnie tak ostro "walczył" z Klisiewiczem, że ten strzelił bramkę leżąc - w tym czasie Igbekeme stojąc obok niego rozkładał ręce i nawet nie próbował walczyć o piłkę. Tak wygląda wkład Igbekeme w kluczowe mecze, specjalnie odwinąłem sobie wszystkie sytuacje. Meczu ligowego z Puszczą nie odwijałem, tam chyba była bramka ze SFG, więc zakładam, ze wyjątkowo bez udziału Igbekeme. Oczywiście możesz dalej robić z logiki kobietę lekkich obyczajów i wierzyć, że jego nieobecność w meczu z Zagłębiem pozbawiła nas awansu, a gdyby wtedy zagrał, to klękajcie narody i drużyna pod jego światłym przewodnictwem na pewno ogarnęłaby presję, ale... w świetle pozostałych wyników taka teoria średnio się broni. Fakty są takie, że w decydujących meczach okazał się równie wartościowym nabytkiem, co pozostali, co więcej, w 3 meczach na 4 miał swój udział w straconych bramkach. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#169
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2012
Offline |
#170
|
|
Na tylko tak zapytam pomijając wszystko inne
Kto wierzy w kociłoby wygadywane przez królewskiego ręka do góry ? |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#171
|
|
Las rąk....
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#172
|
|
Jak mówi, że nie zwolni Rudego i chętnie przedłuży z nim kontrakt nawet jeśli nie awansuje, to ja mu akurat wierzę. W tym aspekcie swoją konsekwencję pokazał już na Sobolewskim.
W pozostałych tematach - z zawodu przyzwyczajony jestem do wychwytywania niuansów wypowiedzi, które formalnie są prawdziwe, ale diabeł tkwi w szczegółach. W przypadku Królewskiego najczęściej tak właśnie jest, raczej nie kłamie w żywe oczy, ale jak przyjdzie co do czego, to okazuje się, że nie mamy zaległości wobec AKTUALNYCH zawodników (czyli mamy wobec byłych), zaległości wobec zawodników nie wynoszą dwa miesiące, tylko ŚREDNIO 1,67 miesiąca licząc w stosunku do OGÓŁU zawodników (czyli jedni mają powyżej dwóch, inni poniżej), nasz dług REALNY wynosi kilkanaście milionów złotych (a potem wychodzi, że wg autorskiej definicji Królewskiego dług realny to tylko ta część długu, która jest niższa od tego, co nam wiszą inne podmioty) itd. itp. - przykłady można mnożyć... Tak więc - zwykle w tego typu wypowiedzi staram się wierzyć, tyle że po nałożeniu odpowiedniej korekty, która pozwala na dotarcie do "prawdy materialnej"... |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#173
|
Dam parę obrazowych przykładów: o tym czy przykładowy Melikson byłby czy nie byłby w stanie pięknie strzelić gola z wolnego z Cracovią miałoby decydować to, czy udało mu się zdobyć gola z wolnego dajmy na to z Podbeskidziem? O tym czy i jak zniesie presję w meczu z Litexem Łowecz i ile udanych zagrań oraz błędów wówczas zaliczy, przesądzały w jakikolwiek sposób inne wcześniejsze mecze, także te nieudane? O tym czy Szymkowiak, Frankowski, Żurawski byli zawodnikami umiejącym grać pod presją przekonują mecze z Valerengą i Dinamo Tbilisi, gdzie jako zespół koncertowo zawalili aż cztery kluczowe spotkania z nimi, czy może jednak należy pomyśleć i o innych meczach, na przykład z Parmą, Schalke i Lazio? Gdyby stosować Twoją wykładnię, którą pokazujesz względem Igbekeme, patrząc na to jak pokpili sprawę z Norwegami i Gruzinami z pewnością można byłoby powiedzieć, że żaden z nich nie był psychicznie zdolny do uniesienia ciężaru kluczowych meczów. Podania, zagrania i odbiory Igbekeme dawały Wiśle punkty i zwycięstwa w większości z 12 meczów tamtej wiosny. Wtedy jakoś był zdolny do znoszenia presji i psychicznie gotowy do wygrywania z zespołami pierwszej ligi nawet lepszymi niż Zagłębie. Stanowił ważną część dobrze funkcjonującego mechanizmu, który bez niego działał po prostu znacznie gorzej. Nie wymagam byś liczył, ile w tamtych również niezwykle ważnych i kluczowych dla sytuacji Wisły meczach miał udanych zagrań, wypadałoby jednak je zauważać oraz docenić rolę, którą pełnił dla zespołu. Na jakiej to podstawie zatem wyrokujesz że gdyby grał i w tym i miałby do nich okazję, nie dałyby tych brakujących punktów również wtedy? Nie skasowałby akcji, po których finalnie sosnowiczanie zdobywali gole? Bo popełnił też błędy z ŁKS, Ruchem i Puszczą? ![]() Jego znaczenie dla drużyny pozostawało wówczas ogromne, dlatego decyzja Sobolewskiego była skandalicznym błędem. A takich decyzji Sobolewski miał wówczas znacznie więcej w końcówce sezonu - kuriozalnych zmian i wyborów personalnych oraz taktycznych mieliśmy w tych nieudanych spotkaniach mnóstwo i wszystkie były wyborami Sobolewskiego, a nie Kiko.
Ostatnio edytowane przez Markus : 16.05.2024 o godz. 18:06.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2012
Offline |
#174
|
|
Tylko, że Królewski już się tak zapętlił w te kocopoly że już sam nie wie gdzie kręcił a gdzie się lekko minol z prawdą. Jednym słowem stracił kontakt z bazą, trochę smutne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#175
|
Będziesz wmawiać, że to Kiko wymyślił Bregu,Cziczkana,Omraniego czy Dziedzica? Ja myślę, że on do lutego nawet nie wiedział, że tacy zawodnicy istnieją, a wszystko lub prawie wszystko, co powiedział Królewski na ten temat w prezentowanym przez Ciebie wywiadzie jest zwykłą bzdurą i krętactwem mającym chronić jego ukochane dziecko: sztuczną inteligencję, algorytmy i modele.
Ostatnio edytowane przez Markus : 16.05.2024 o godz. 18:02.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#176
|
||
Abstrahując już od tego, ze właśnie potwierdziłeś tym tokiem rozumowania to, o czy pisałem. Że Kiko zrobił kadrę ludzi, którzy nie ogarniali w decydujących meczach z silniejszymi drużynami. Cytat:
Dzięki temu możesz udawać, że Igbekeme wcale nie jest sztandarowym przykładem na gracza o doskonałych (jak na polską I ligę) umiejętnościach, który (jak pozostali piłkarze z tego naboru) w decydujących meczach kompletnie nie unieśli ich ciężaru gatunkowego. Chociaż z historii jego występu wynika, że jest. Cytat:
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#177
|
|
MaLk podziwiam.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#178
|
Tak więc pieprzyć jego, jego mocodawcę i ich brednie.
Ostatnio edytowane przez doktor granat : 16.05.2024 o godz. 18:27.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#179
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#180
|
|
nawet WOlfiemu sie odechciało , a Markus dalej wojuje
![]()
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|