
|
|||||||
| Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na: | |||
| Platforma Obywatelska |
|
68 | 10,66% |
| Prawo i Sprawiedliwość |
|
159 | 24,92% |
| Twój Ruch |
|
9 | 1,41% |
| Polskie Stronnictwo Ludowe |
|
6 | 0,94% |
| Sojusz Lewicy Demokratycznej |
|
17 | 2,66% |
| Solidarna Polska |
|
4 | 0,63% |
| Polska Razem |
|
37 | 5,80% |
| Kongres Nowej Prawicy |
|
165 | 25,86% |
| Ruch Narodowy |
|
97 | 15,20% |
| Dziękuje nie głosuje! |
|
76 | 11,91% |
| Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 06.2004
Offline |
|
|
Rostowski chce zwiększyć dochody z manadatów o 2514%....http://wpolityce.pl/wydarzenia/22047...obic-kierowcom
Cytat:
![]()
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii? – Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio. Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej |
|
|
|
Banita
Od: 04.2011
Offline |
|
|
http://www.youtube.com/whitehouse możecie zadać pytanie Obamie ,moim zdaniem Drozd powinien wszystkie swoje posty zlepić w jedną całość i na końcu dać znak zapytania
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
|
|
Żebyś mógł być anty?
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2004
Offline |
|
|
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne...wiadomosc.html
Cytat:
![]()
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii? – Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio. Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej |
|
|
|
Banita
Od: 04.2011
Offline |
|
|
Też bym zwrócił
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
|
|
Taa oczywiście burdel w Polsce to nie wina rządzącego cudaka tylko kryzysu, którego u nas nie było. Cudak za nic nie jest winny, nic nie może, jedyne na co go stać to "być lubiany". Trudno sie dziwić skoro od tysiącleci wiadomo że.
Obsequium amicos ,veritas odium parit. Zwykły lizus, bezideowiec. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
|
|
tyle mówią rządowe media o wielkim kryzysie w Europie .Odwiedziłem niedawno znajomych w Bergamo, we Włoszech i nie ma tam większych problemów ze znalezieniem pracy za 1000 € na miesiąc.Kafejki i restauracje sa w dni powszednie pełne do późnych godzin nocnych,ludzie szczęśliwi,zadowoleni,popijaja sobie winko i rozmawiają o calcio
Ostatnio edytowane przez AYALA : 25.01.2012 o godz. 11:45.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
|
|
Trudno, żeby był problem z pracą za 1000 euro jeśli tyle mniej więcej wychodzą minimalne pensje dla Polaków, którzy jadą tam za chlebem. Też właśnie wróciłem z Włoch i znajomi zarabiają tam w granicach 1700-2200 euro po 2-3 letnim pobycie. Tak na oko zarobki dla młodych ludzi niższe o 20-30% niż w Niemczech, gdzie po studiach mniej więcej 1500 euro to minimum, a sensowne pensje są od 2000-2500 euro w górę. Siostra cioteczna w BMW w Monachium ma minimalnie więcej na 3-letnim kontrakcie.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 25.01.2012 o godz. 12:28.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków - D303
Offline |
|
Kryzys we Wloszech objawia sie tym, ze np. u mnie w firmie nowo przyjmowanym placa po 1.5kEUR a wczesniej nikt za mniej niz 2k by nie przyszedl. Ludzie biora jakakolwiek prace, zeby miec gdzie mieszkac i co do garnka wlozyc. A to, ze ludzie siedza wieczorami po knajpach i gadaja o calcio wynika bardziej z uwarunkowan kulturalnych niz z nadmiernego dobrobytu. Pozdrawiam. ![]()
**********************Open Minds Will Dominate**********************
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
|
|
Brutto ofc.
Zgodzę się z Soul_reaperem, że nawet w przełożeniu na nasze warunki te 1000 euro nie znaczą za wiele przy cenie wynajmu 40m2 mieszkania w Warszawie (1500-2000 zł), albo pod W-wą (ok. 1500 zł), więc trzeba pompować w górę medianę płac (nie średnią, bo jest ona zawyżona przez różnych menadżerów i dyrektorów).
Ostatnio edytowane przez emj10 : 25.01.2012 o godz. 12:39.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
|
Jeśli chodzi wiarygodność danych to zupłnie nie biorę za nie odpowiedzialności. Użyłem liczb podanych przez kolegę Szpena aby zademonstrować miałkość zaproponowanej przez niego interpretacji tychże liczb. Chodziło mi nie tyle o fakty co o metodę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
|
|
Nie bez powodu okreslenie "pokolenie 1000 euro" wzielo sie do opisania mlodziezy z Wloch czy Hiszpanii jako symbolu pracy bez perspektyw i dobrej płacy.
![]()
WISŁA PANY !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
|
Ok, źle zinterpretowałem Twoją wypowiedź, więc przepraszam Czasem jak się nie da się zrozumieć jednoznacznie pewnych zdań bez bezpośredniej, werbalnej dyskusji.A co do kolegi Drozda, to nie tylko ,,Cudak", ale i wszystkie rządy od 1989r. + 50 lat komuny są mniej lub bardziej winne obecnej sytuacji. Możesz go nie lubić, ale nie zrzucaj winy na niego tylko. Dodaj też wpływ otoczenia zewnętrznego. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
|
|
Z całym szacunkiem ale teza jest tyleż banalna co trącąca chęciu rozmycia odpowiedzialności. Aby zainicjować merytoryczną (i mam nadzieję ciekawą) dyskusję poproszę o podanie "win" rządu PiS które miałyby być przyczyną "obecnej sytuacji".
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
|
|
Wislak68
Ok, na przykład brak działań w zakresie zmiany wieku emerytalnego, przywilejów emerytalnych, zmniejszenia długu publicznego. Żadnych zmian w KRUS, polityka zagraniczna w stylu ,,wojowania szabelką'' bez żadnych rezultatów, brak zmian w systemie edukacji oprócz giertychowych mundurków (co nie jest dla mnie złym pomysłem )-czyli nadal patologiczne gimnazja i licea profilowane. Aha no i ,,maturalna amnestia giertychowa''. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
|
Może któryś z lemingów coś zrozumie jak ....doczyta do końca
![]() Cytat:
http://www.bibula.com/?p=50517 Powód: poprawka
Ostatnio edytowane przez Gwiaździsty : 25.01.2012 o godz. 20:40.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
|
1. Myslałem że pisząc o "obecnej sytuacji" miałeś na myśli sytuację ekonomiczną. Jeśli ten upadek widzisz szerzej (z czym sie osobiście zgadzam) to z przyjemnością podejmę polemikę dotycząca również innych spraw. 2. Pierwsza uwaga metodologiczna dotyczy ogolności okreslenia "wina". Ja rozumiem że można przy dużej woli złych chęci twierdzić że jest "winą" rządu PiS to że w ciągu swoich niespełna dwu letnich rządów nie rozwiązali taki strukturalnych problemów kraju jak np: KRUS czy edukacja ale chyba zgodzisz się z tym że w tym wypadku ich "wina" jest mniej więcej taka sama jak "wina" Obamy (powiedzmy) za kryzys światowy czy odpowiedzialność Orbana za obecny kryzys na Węgrzech. Idąc podobnym tokiem rozumowania możemy dojść do wniosku że winnym "obecnej sytuacji" jest w Wiśle np: Adam Nawałka bo nie: rozwinął bazy szkoleniowej, nie zrobił dobrych transferów, przetrenował piłkarzy itp, itd. 3. Druga uwaga metodologiczna jest taka że oczekiwałbyś rozwiązania od PiS problemów (np: system emerytalny czy dług publiczny) które za rządów PiS problemem nie były. Stały się problemem dopiero za rządów obecnie nam panujących. A oni żadnym sposobem poradzić sobie z nimi nie potrafią. A teraz szczegółowo: System emerytalny i dług publiczny: temat sam w sobie jest rzeką i odnosząc sie tylko do problemów wieku emerytalnego i przywilejów nieco zawężasz problem. Odpowiadając jednak na konkretny zarzut zechciej zwrócić uwagę na to jakie są przyczyny: powstania pomysłu z przedłużeniem wieku emerytalnego, likwidacją przywilejów emerytalnych i niekontrolowanych wzrostem długu publicznego. Zauważysz zapewne że wynikają one w najwiekszym skrócie z dwóch czynników: dramtycznego wzrostu deficytu publicznego i załamania giełdowego (i wynikającego stąd spadku wartości aktywów instytucji emerytalnych). W czasach rządu PiS nie było takiego problemu: aktywa OFE rosły jak na drożdzach, deficyt malał a dług publiczny był na bardzo bezpiecznym poziomie. Dlatego wydaje mi się że stawianie zarzutów PiS że ma być "winny" obecnych problemów z systemem emerytalnym i długiem jest absolutnie chybione. Problem powstał później i rząd PO nie jest sobie w stanie z nim poradzić. KRUS: jest nieprawdą że PiS nie rozpoczął "żadnych zmian w KRUS". Gdybyś zechciał wykazać odrobinę dobrej woli to miałbyś okazję zapoznać się z pracą którą w tej sprawie wykonała Gilowska. Wydaje mi się że w całym okresie o którym dyskutujemy (a więc od 89) był to chyba najpoważniejszy plan zmian w KRUS. Plan którego realizacja została przerwana po wyborach. O ile mi wiadomo to przez następne cztery lata PO nie zrobiła w tej sprawie kompletnie nic. polityka zagraniczna: bardzo sie dziwię że w kontekście ostatnich "sukcesów" osiągniętych przez PO w temacie "umacniania pozycji Polski w Europie" (a konkretnie tego jak w podzięce za nasze lokajstwo i klientelizm zostaliśmy przez wielkich wyproszeni za drzwi) nie jest Ci głupio (tak zwyczajnie po ludzku) wypisywać takie nonsensy jak "polityka wojowania szabelką". Interes Polski został poświęcony w imię realizacji prywatnych interesów (stanowisko dla Buzka, pochwały,a być może w przyszłości i stanowiska, dla Donia i Radzia). W regionie z lidera stalismy się pośmiewiskiem. O naszych "sukcesach" w polityce z Rosją nawet nie chce mi sie pisać bo wystarczy spojrzeć na to jak przebiega sledztwo w sprawie Smoleńska. I jeszcze znikający szyfranci, pijani amabsadorowie i żarty z ich wypowiedzi zamieszczane w zagranicznych bulwarówkach. Takiego upadku w naszej polityce zagranicznej to nie mieliśmy od czasów stanu wojennego. edukacja: odwołam się do punktu 2 i spytam: jakie są Twoje oczekiwania jeśli chodzi o zmiany w systemie edukacyjnym dla niespełna dwuletniego okresu rządów. Sam wymieniłeś jego pozytywy (mundurki). Spróbuj napisać coś pozytywnego o zmianach w edukacji dokonanych przez rządzący nam już prawie 5 lat rząd PO. Mnie osobiście nic nie przychodzi do głowy.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 25.01.2012 o godz. 21:36.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
A dzieci widzę dalej się kłócą
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
|
|
No tak, jak PiS rządził to deficyt był mniejszy bo była koniunktura gosp. Ale dług rosnął tak czy siak. A że jest nie wiemy od roku czy dwóch tylko od 30-tu, zmienia się tylko jego rodzaj i wysokość (wzrasta). I kiedyś trzeba będzie go spłacić. Właśnie gdy sytuacja gosp. jest dobra to powinno się przeprowadzać kluczowe reformy, żeby ich dolegliwość była jak najmniejsza, ale PiS nam mówił, jak to dobrze jest kraj mlekiem i miodem płynie. A pilne reformy mogą poczekać co tam......
Wszyscy wiedzą, uczą w szkołach tego, że w Polsce jest niż demograficzny co wymaga reform, ale Jarkowi wraz z ekipą nie chciało się opracowywać niepopularnych reform. Uchwalono tylko idiotyczne becikowe (głosami PO też) mające wspomóc akcję prorodzinną. Mówisz, ze Gilowska miała projekt zmiany w KRUS. Więc czemu teraz jest cicho na ten temat? Czemu w obecnej kampanii nic nie słyszałem o tym ze strony PiS-u? Projektów reform opracowywano tysiące ile z nich zostało wzięte pod głosowanie w Sejmie to wszyscy wiemy. Polityka zagraniczną w wykonaniu Fatygi dążyliśmy do izolacji w UE. Chwała L. Kaczyńskiemu, że starał się przeciwstawiać ruskim, ale prawda jest brutalna. Co my sami możemy przeciwko Gazowo-ropnemu graczowi w Europie? Nic. Lepiej chyba dążyć do porozumienia i spróbować się dogadywać tworząc małe koalicje oraz mieć dobre relacje z Niemcami czy Francją, którą nadają UE kierunek. Oni też kierują się swoimi interesami i mają Polskę w poważaniu, nie ma co się oszukiwać. Można jednak zawsze znaleźć jakieś wspólne płaszczyzny. I nie jest mi głupio wypisywać swoje argumenty, mogę czegoś nie wiedzieć, bo jestem człowiekiem. Wyrażam swoją opinię, masz inną, Twoje prawo. Mówisz co w 2 lata można było zrobić. Jeżeli się chce to można, bo w normalnych warunkach jeżeli chcesz rządzić, to w trakcie kampanii wyborczej masz przygotowane projekty ustaw i je realizujesz jak tworzysz rząd. Jak jest w rzeczywistości to wiemy. Wszyscy gadają przed wyborami a po wyborach robią i tak inaczej.Nie miałbym zarzutów gdyby były jakieś ustawy dotyczące edukacji czy zmniejszenia długu publ. głosowane w Sejmie, ale przepadłby gdyby nie uzyskały poparcia. Bo szczerze mówiąc rządząc z Giertychem i Lepperem trudno dokonywać fundamentalnych zmian, ale można byłoby zobaczyć zachowanie opozycji (wtedy PO i SLD i PSL) wobec tych propozycji. Chciałeś moją opinię co do rządu PiSu to otrzymałeś. Nie mówię, że był to najgorszy rząd. Nie jestem też zachwycony rządami PO bo masz rację, że np w dziedzinie edukacji nic nie robią. To co wcześniej napisałem możesz śmiało krytykować i mnie pewnie przekonasz w niektórych kwestiach, ale swojego zdania, że obecna sytuacja gosp-społ. jest wypadkową wszystkich rządów od 89 nie zmienię każdy miał swój wpływ na + lub - |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
|
1. Dług publiczny Podstawowa sprawa: dług publiczny sam w sobie nie jest zły. Problemem staje się wtedy gdy jest za wysoki (przyjmuje się tu różne wskaźniki ale dla potrzeb tej dyskusji możemy przyjąć że za wysoki jest wtedy gdy dany kraj nie jest w stanie go obsługiwać tzn: spłacać odsetek i rolować zapadających transz kredytu). Na temat optymalnej struktury kapitału napisano już tomy książek (i to tak na poziomie makro jak i mikro). Ale żeby zobrazowac ten problem: czy Twoim zdaniem problemem będzie zaciągnięcie przez kraj (firmę) kredytu na sfinsowanie np: budowy mostu, jeśli wiesz że na wskutek jego powstania będzie można zwiększyć produkcję w danym regionie, a co za tym idzie zwiekszyć wpływy budżetowe w postaci podatków, o kwotę która z nadwyżką wystarczy na obsługę długu? Myślę że zgodzisz sie z tym że jest w interesie wszystkich aby ten most wybudować. Podobny sposób rozumowania stanowi podstawę współczesnych finansów publicznych: chodzi nie o to aby nie mieć kredytu ale o to aby utrzymywać go na bezpiecznym poziomie. Dług publiczny stał sie taki samym narzedziem polityki ekonmicznej jak stopa procentowa, czy operacje otwartego rynku. I dotyczy to praktycznie wszystkich krajów świata. Poziom długu publicznego który mieliśmy za rządów PiS był praktycznie optymalny (nie za duży nie za mały). Problem pojawił się w chwili, w której nastapiło spowolnienie gospodarcze. Rozsądny rząd powinien w tym momencie dopasować poziom długu do nowych okoliczności (wyższe koszty obsługi, niższe wpływy budżetowe itp.). Niestety przekroczyło to możliwości PO. Można się zastanawiać w jakim stopniu wynikało to z braku kompetencji ekipy Tuska a w jakim z obawy przed reakcją społeczną, natomiast nie ma wątpliwości że popełniono błąd za który przyjdzie nam zapłacić z bardzo wysokimi odsetkami. 2. Kluczowe reformy I takie właśnie za rządów PiS zaczęto przeprowadzać: obniżenie podatków dochodowych, obniżenie składek na ubezpieczenia socjalne, obniżenie deficytu, próba konsolidacji finansów publicznych, walka z korupcją (CBA), usprawnienie sądownictwa, likwidacja WSI itp, itd. Wszystko to w ciągu niecałtych dwóch lat przy partnerach (jak byłeś uprzejmy zauważyć) w postaci Giertycha i Leppera. W okresie od '89 żaden rząd nie zrobił dla biznesu więcej. 3. Becikowe Wybacz ale zaprzeczasz sam sobie: z jednej strony piszesz o niżu demograficznym (i zgoda że jest to problemem) z drugiej kwestionujesz becikowe. Być może nie masz świadomości tego że w ostatnim czasie było to jedyna akcje która szła w kierunku przeciwdziałania niżowi. 4. KRUS Oczywście że Gilowska miała plan i niewiele brakło (czasu) żeby go wdrożyć. A czem na ten temat zapadło milczenie po zmianie rządu (pomimo tego że w kampani PO deklarowało lkwidację KRUS)? Podejrzewam że tak jak w przypadku pkt 1: kombinacja niekomptencji i strachu przed reakcją elektoratu. 5. Polityka zagraniczna Próbować się dogadywać? W takim razie wskaż mi proszę co udało nam sie osiągnąć dzięki: "tworzeniu małych koalicji oraz dobrym relacjom z Niemcami czy Francją, którą nadają UE kierunek" . Moim zdaniem kompletnie nic. Uważam że znacznie więcej udało nam się osiągnąć (chociażby w trakcie negocjacji nad zmianami regulacji europejskich) gdy stawaliśmy twardo nasze stanowisko i próbowaliśmy podpierać sie USA i budować wokół siebie regionalną koalicję. Sądzę że poza poklepywaniem po plecach od Niemców/Francuzów nie dostaniemy nic konkretnego w zamian za mizdrzenie się do nich. Jeśli możemy cos wywalczyć (chodź tu zgadzam się z Tobą że biorąc pod uwagę naszą pozycję to bardzo trudna sprawa) to tylko uczestnicząc w twardej grze. Rozumiem że w tej sprawie możesz mieć odmienne zdanie natomiast jest mi sie trudno zgodzić z opinią że przyjęcie innej linii miałoby być "winą" PiS. Moim zdaniem było doładnie odwrotnie. 6. Efekty działań rządu PiS Uważam że jak na kilkunastomiesięczne rządy PiS udało się osągnąć zaskakująco dużo. Pisałem już wcześniej: obniżenie podatków dochodowych, obniżenie składek na ubezpieczenia socjalne, obniżenie deficytu, próba konsolidacji finansów publicznych, walka z korupcją (CBA), usprawnienie sądownictwa, likwidacja WSI. Dodałbym jeszcze: oczyszczenie MSZ z "kliki Geremka", bardzo dobre wykorzystanie środków unijnych, obniżenie inflacji, znaczący spadek bezrobocia, znaczący wzrost płac itp, itd. A wszystko to przy partnerach w osobach Leppera i Giertycha. Gdyby Kaczor miał taki komfort w parlamencie jak obecnie Orban na Węgrzech .... . Żylibyśmy w lepszej Polsce. 7. Wypadkowość poprzednich rządów Tak jak napisałem wcześniej: stwierdzenie tyleż banalne co rozmywające odpowiedzialność. Z równym powodzeniem można cofnąć się do Mieszka I. Ale oczywiście Twoja wiara, Twoja sprawa.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 26.01.2012 o godz. 02:51.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
|
|
Kwestii finansów decyzje Jarka i Zyty przegłosowane w kadencji 2005-2007 dały efekt w postaci wzrostu konsumpcji. Po prostu dali ludziom wędki zamiast ryby. To co oddano w dochodowym podatku musiał wrócić chociażby by w VAT czy akcyzie. Ludzie mieli coraz lepiej tylko wszystkim się wydawało ,że to z kosmosu leci. Nie. Po prostu dobrze państwo było rządzone. Skoro wszystko zależy ,w myśl lemingów, od czynników zewnętrznych i każdą nieudolność czy Himalaje lenistwa i niekompetencji można tym usprawiedliwić w ich mniemaniu to po co ,logicznie rozumując rząd (od rządzenia nie administrowania). Zobaczycie co będzie w Polsce za 8-10 lat. Jaka tu będzie bieda z nędzą. Demografia , emigracja, góry długów, gospodarka archaiczna i zacofana , bez innowacji, uniwersytety kształcące imbecyli "kopiuj-wklej", stada starych chorych ludzi bez emerytur na zasiłkach. A ile Rostowski jeszcze długów zamiótł pod dywan. Ci z Enronu powinni się uczyć Winsa Rostowskiego tych szachrajstw. 2013 roku wejdziemy w recesję. To się już rumakowanie kończy. Zacznie się picie nawarzonego piwa. Donald s.......i do Brukseli na jakiegoś komisarzynę a społeczeństwo zapłaci sowity rachunek za jego inercję, niekompetencję, nieudolność i lenistwo. Ale co się dziwić. Donald mówi do nas per "wy Polacy", Sikorski z Rostowskim mają obywatelstwo brytyjskie i stamtąd dostaną emerytury.
Zawsze uważałem ,że jakby Jarek porządził przy stabilnej większość przez pełną kadencję to mimo szału mediów i michnikowszczyzny Naród by go w cuglach poparł.
Ostatnio edytowane przez Bronex : 26.01.2012 o godz. 07:47.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
||
:Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
|
|
Naciąganą mocno. Takie "Fakty" i "Mity". Znów muszę bawić się w adwokata Tuska, ale co tu poradzić jak ludzie czytają tylko jednowymiarową prasę. A w szczególności "Fakt"
http://dsc.kprm.gov.pl/sites/default...y_cywilnej.pdf Odpowiadam od razu na pytanie. Nie, nie pracuję w administracji publicznej, jestem prywaciarzem. wislak68, ten tekścik powinien być na ulotkach wyborczych PiS, do staroci ustosunkuję się jak będę miał czas
Ostatnio edytowane przez emj10 : 26.01.2012 o godz. 10:02.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
|
Zapewne te zmiany metodologiczne opisane w tym piśmie naśladują radosną księgowość Vincenta w finansach.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
|
|
Zwyczajnie obalają niektóre bzdury, którymi posługuje się nawet "Rzepa" pod nowym naczelnym. Wzrost w administracji był o czym sam pisałem, ale pokazywałem też, że w stosunku do innych państw UE jesteśmy pod tym względem w ogonie, a nie na podium. Co innego pisać o problemie (wzrost zatrudnienia w administracji, gdy konieczna jest redukcja i racjonalizacja w niektórych jej sektorach), a co innego żyć w fantasmagorii powielając enty raz te same bzdury.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 26.01.2012 o godz. 10:10.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
|
Listopad 2011 - złotówka słabnie przez kryzys strefy EURO Grudzień 2011 - złotówka słabnie przez spekulantów Styczeń 2012 - złotówka słabnie przez forinta Styczeń 2012 - złotówka w końcu umacnia się... dzięki znakomitej kondycji polskiej gospodarki Jak zle to przypadek albo "inni", jak dobrze to dzieki sloncu Peru i zamiataczowi pod dywan Vincentowi. I Zyta z Kaczynskim moga robic dobrze ale i tak ludziom sie to sprzeda jako zle dzialanie albo przemilczy i zakryje laptopem w wannie, doktorem G, meczenniczka Blida albo "atmosfera rzadow". Spytaj dowolnego wyborce PO czy wie czemu wg Rostowskiego Polska zawdziecza owa "zielona wyspe". Jeden na stu moze bedzie wiedzial ze Rostowski sam przyznal ze to dzieki reformom rzadu PiS. ![]()
WISŁA PANY !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
|
No to powoli czas wysłupłać te grosiwo z kieszeni na podwyżki cen biletów:
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
|
Ostatnio edytowane przez Bronex : 26.01.2012 o godz. 11:34.
|
|
|