
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy masz ochote kopac jeszcze w tym roku | |||
| Tak bardzo chetnie (Liga rzadzi Liga radzi Liga nigdy Cie nie zdradzi) |
|
490 | 57,11% |
| Prawdopodobnie tak, ale jeszcze nie wiem na 100% |
|
94 | 10,96% |
| Wolalbym nie, chyba ze pod partyjnym przymusem |
|
36 | 4,20% |
| Nie ma ch.... wole wpierdalac karpia |
|
181 | 21,10% |
| Decyzje zostawiam innym i dostosuje sie do niej |
|
57 | 6,64% |
| Głosujących: 858. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#1471
|
sevenheaven ale o czym my mamy dyskutować, skoro dla ciebie tylko dwa ostatnie mecze są faktami? A to co było na euro to już dawno i nieprawda? Skoro sprowadzasz to do kilku ładnych parad, to Twoja sprawa. Ty bagatelizujesz tamte świetne mecze, a ja nie bagatelizuje błędów Boruca w tym, czy poprzednim meczu. Przy pierwszy golu zawinił, przy trzecim jestem w stanie go usprawiedliwić. Jakbyś przeczytał wszystkie moje posty, a nie opierał się na jednym lub dwóch, to doszedłbyś do tego samego wniosku. Przecież napisałęm, że Boruc powinien odpocząć od kadry. Poczytaj. No i tak, to wina Boruca, że na euro bronił wspaniale a inni nie potrafili strzelać goli. To Ty sie osmieszasz irman ktoś tu już wspomnaił o tym. Nie wiem czy kojarzysz takiego mościa jak Oliver Kahn. Miał praktycznie identyczną sytuację, piłka mu skozłowała. Jego chyba do tramkarzy nie zaliczysz? To teraz pytanie, kto popełnił większy błąd- Boruc czy Kuszczak z Kolumbią?
Ostatnio edytowane przez ToTylkoJa : 28.03.2009 o godz. 21:56.
![]() ![]() |
|
|
|
Member
Od: 01.2009
Offline |
#1472
|
|
ToTylkoja - wtrącę sie do dyskusji i powiem Ci , że większy błąd popełnił Boruc niż Kuszczak , bramkarz tego formatu w takim meczu nie może takiej bramki puścić bo to jest karygodne . Powiem Ci , że ten bramkarz był dobry ale teraz pieniądze , pewność siebie i inne jego cechy charakteru zrobiły z niego frajera a nie bramkarza jeszcze niech sobie na nosie i ch,,ju coś wytatułuje może będzie lepiej bronił . ToTylkoJa jeszcze 2 miesiące i w Celticu już bronić nie będzie skończy jak wszyscy czyli powrót do Polski
Ostatnio edytowane przez ABG NH : 28.03.2009 o godz. 22:04.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#1473
|
|
Gdyby po 10 minutach było 0-3 to moglibyśmy miec pretensje tylko do obrońców. Przecież to co oni wyprawiali to był dramat. Leeeeeooooooo zdejmuje Jelenia zamiast zdjąc R.Lewandowskiego, który przez cały mecz był niewidoczny, Roger przez cały mecz miał 1 dobre podanie, poza tym właśnie Roger,Dudka i bodaj Wasilewski się przewracali podczas próby dryblingu czy przyjęcia pilki. Żewłakow - tak doświadczony gracz powinien chyba wiedziec że nie podaje się bramkarzowi piłki w światło bramki. Boruc - szkoda patrzec jak upada... Mimo że jest Legionistą to jakoś wolę widziec go w formie z EURO a nie opluwanego zewsząd. Aha i jeszcze jedna sprawa: Czy ten pieprzony Leo nie może przyznac że zle przygotował zespół? A on jeszcze mówi że Boruc by nie grał tylko Fabiański (gdyby nie miał sraczki)... I co pupil Dawidziuka by nas uratował?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??
Offline |
#1474
|
|
ToTylkoJa ja ci chce przypomniec ze nam wyszedl w zasadzie jeden mecz na poziomie miedzynarodowym z Portugalia gdzie tak naprawde nie bylo przypadku i nie bylo szczescia, pozostale wygrane to byly po bledach innych druzyn lub wlasnie przez to szczescie. Dodatkowo jak to przyslowie mowi jestes tak dobry jak twoj ostatni mecz - Boruc juz drugi mecz z rzedu zawala bramki. Choc ja akurat nie jego bym winil, bo niestety Polacy mamy mentalnosc zwalania win na jedna osobe podczas gdy to nie tylko Boruc tutaj gra a cala druzyna. Irlandia nie grala dzisiaj madrze ani dobrze, to my zagralismy tragicznie katastrofalnie.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#1475
|
|
przesadzacie wd mnie - podawanie na takim boisku i w taki sposób(mocno w światło bramki) to taka sama porażka jak kiks Big Maca
Jak dla mnie to podobna sprawa jak z Pawełkiem - tak jemu jak i Borubarowi można by wybaczyć te ostatnie bramki - gdyby ogólnie grali dobrze, tyle że od jakiegoś czasu grają fatalnie i ja nie wiem czy da się grać jeszcze gorzej. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Krk
Offline |
#1476
|
A jak już wspominamy o tego typy babolach, to podobnego popełnił Robinson w meczu Chorwacja-Anglia jakieś dwa lata temu. Cały świat się śmiał, Angole przerżnęli i jak się później okazało była to jedna z głównych przyczyn ich nieobecności na ostatnim Euro. Robinson w ich bramce chyba też od tamtej pory się nie pojawił. ![]()
:/
|
|
|
|
bananowy chłopiec
Od: 07.2006
Offline |
#1477
|
|
No to mamy klops. Borubara trzeba odstawic tylko kto za niego? Fabianski i Kuszczak nie graja w swoich klubach a Zaluska ma zerowe doswiadczenie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#1478
|
A tak na poważnie, liczę, że w środę dostanie szanse Łukasz Fabiański. Borucowi należy się trochę odpoczynku. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#1479
|
|
Z czuba.pl napisał(a):
![]()
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#1480
|
|
Pierwszym bramkarzem nie moze byc pilkarz, ktory nie gra w klubie(wiec Fabianski - moj osobisty faworyt, a tym bardziej Kuszczak odpadaja). Boruc jeszcze przez dlugi czas bedzie bronil naszej bramki, bo zupelnie nie ma konkurencji(mowimy o grajacych).
|
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#1481
|
|
To że ktoś nie gra w klubie nie zawsze oznacza że nie umie grać - w większości przypadków tak - ale Boruc wali takie babole ostatnio w klubie i kadrze że nie wiem czy nie warto zaryzykować.
![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Offline |
#1482
|
|
meczu szkoda kometntować
spodobała mi sie wypowiedz Drzewieckiego "Nie mogę wypowiedzieć się na temat meczu, gdyż siedzę i płaczę" http://www.sport.pl/sport/1,65025,64..._i_placze.html |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#1483
|
Kolejna sprawa, jak Wasylowi jeszcze można wiele wybaczyć, bo gra całkiem solidnie, to Wawrzyniak to jest dno totalne. Tego gościa nie powinno być w pobliżu kadry. O Bandrowskim to nawet szkoda wspominać, ale Leo tym gościem w pierwszym składzie sobie sam wykopał grób. Co to za defensywny pomocnik, który odbija się od któregokolwiek z piłkarzy przeciwnika, nie ma ani przyspieszenia, ani podania, ani techniki. Brakowało w tym meczu Sobola, żeby opanować środek pola i tyle. Nie wiem co spowodowało, że w kadrze nie było Smolarka, ale bądź co bądź na Wyspach to on trenuje i więcej moim zdaniem zdziałałby niż Robert Lewandowski, czy Jacek Krzynówek (zwód wciąż na dobrym poziomie, szybkość na tragicznym). Ogółem w marcu zawsze Polacy grali jak ..., ale to dzisiaj to była już parodia. Trzeba teraz podjąć męską decyzję, kilku zawodnikom podziękować za granie i w ich miejsce powoływać piłkarzy, którzy są w formie. Lewego obrońcy nie mamy - ale trzeba by spróbować z Brożkiem i Gancarczykiem, na lewej trzeba próbować Smolarka, Rafała Grzelaka, Boguskiego, nawet Kosę. Ogółem coś trzeba zrobić, bo niektórzy nasi piłkarze są mocno przeterminowani. Przydałby się także bramkarz za Boruca, aby dać mu trochę odpocząć, ale taka z nas potęga bramkarska, że będziemy zapewne grać rezerwowym Fabiańskim, któremu doświadczenia jeszcze sporo niestety brakuje. Wciąż jesteśmy w grze, nic się nie stało, wtopy zaliczają wszyscy - w poprzednich eliminacjach my je wszystkie niemal wykorzystywaliśmy, teraz wtapiamy jak inni, na szczęście nie ma jeszcze drużyny, która łatwo wybiłaby się ponad inne (chyba że Słowacy ograją Czechów na wyjeździe). W każdym razie - do zdobycia mamy jeszcze 15 punktów, więc walka na pewno się nie skończyła (jak podawał Szpakowski, a za nim bzdurnie niemal wszystkie media z TWSD włącznie...) |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#1484
|
|
Wiem jedno. Jesli w kolejnym meczu na murawe wyjdzie ten sam badz zblizony sklad, grozi nam nastepna kompromitacja. Tu nie wystarczy wymiana kolesia wyrzucajacego przed siebie flegme z czestotliwoscia obmierzlego wieprza. Z calej gromadki, ktora wybitnie kopala sie dzisiaj w czolo, zostawil bym gora z 5 osob. Niestety znajac zycie i tego holenderskiego cwaniaka, jedyna zmiana moze okazac sie posadzenie Jelenia na lawie.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 29.03.2009 o godz. 01:05.
|
|
|
|
Member
Od: 03.2009
Skąd: Gdańsk
Offline |
#1485
|
|
Powiem krótko jak nasi mają tak grać na MŚ jak zagrali dzisiaj z Irlandią to niech lepiej zostaną w domu i obejrzą sobie wszystko w telewizji. Awans powinno się wywalczyć dobrą grą, a nie zawalając kolejne mecze i licząc na potknięcia przeciwników.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#1486
|
|
Moim zdaniem większą winę za gola ponosi Żewłakow niż Boruc, przecież do bramkarza nie można podawać w światło bramki ...
![]()
eśli ktoś publicznie mówi, że kocha Wisłę, to musi ją szanować od początku do końca, a nie tylko całować koszulkę po strzeleniu bramki
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#1487
|
|
tak słabego meczu kadry dawno nie widzialem a pierwsza i trzecia bramka to jest po prostu dramat.
Ktos dobrze powiedział ze Irlandia nie wygrała tego meczu to my go przegralismy... |
|
|
|
Member
Od: 11.2008
Offline |
#1488
|
|
Powołujecie się na Polska-Austria... a tam mogło być różnie. Owszem, Artur obronił 1 strzał, lecz:
-Gdyby go nie obronił,byłoby 1-0 a albo Polacy dostaliby dalej (wersja neg) albo wzięli się w kupie, strzelili Austriakom 3 bramki i żadnego Webba by nie było -Obronił, obronił kolejny, leczgdyby go nie obronił kto wie czy taki kiks by mu się nie przydarzył właśnie wtedy? Oczywiście, jestem murem za Borucem, zrobił dużo i uważam że zrobi jeszcze więcej. W meczu ze Słowacją błąd był przy 1 bramce, owszem, ale to chyba był jeszcze przegrany mecz? 2 bramka do zasługa obrony i tu można się dopatrywać winowajcy, bo wtedy Artur zaliczył 1 taki kiks. Mówią, żeby Boruc odszedł jeśli ma honor. Otóż honor, to gra dla kraju, a nie odchodzenie w razie niepowodzeń. Przecież on tego nie zrobił specjalnie na złość, stało jak się stało. Na prawdę, jak widzę tych płaczących polaczków to się zbiera... fakt, mecz fatalny, ale to że Boruca zjebiecie od psychopatów, grubasów i innych przyjemności raczej nie pomoże, ale to zbyt dużo do pojęcia.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Skąd: Fox River
Offline |
#1489
|
|
nie chce bronic Boruca ale tak juz jest ze golkiperow rozlicza sie za bramki i przy stracie gola wina prawie zawsze spada na obrone i bramkarza,wiadomo ze w tym meczu nic ich nie usprawiedliwia ale to co robil Krzywy i ta pseudo gwiazda Leszka to wola o pomste do niebios
![]()
.....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#1490
|
|
Piotr Reiss w trybie natychmiastowym do reprezentacjii.
On by wiedział jak sie takie sprawy "rozgrywa" ![]() A tak na powaznie,to juz widze uchachane wasacze Engele ,Piechniczki i szefa Late...oni tylko czekają... I po ki ch** Szpakowski trabi o tym ze juz niemamy szans...jest jeszcze duzo punktow do zdobycia,wiec niewiem czemu tak sieje panike. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#1491
|
|
jeśli na boisku był dramat, to to jest niezła komedia:
http://sport.onet.pl/0,1248770,1942892,wiadomosc.html |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#1492
|
|
dawno nie miałem tak zajebiaszczego humru po meczu repry
Primo, że wygrały NIRy którym kibicuję. Secundo, żaden Wiślak nie brał udziału w tej Żenadzie (koniecznie z wielkiej litery) Tercio, brały w niej udział Gwiazdy Najlepszej Drużyny w Polsce, Grającej Najładniejszą, Najskuteczniejszą i Najefektowniejszą Piłkę w Polsce, Której Kibicują Najlepsi Kibice w Polsce a.k.a. Lech Poznań wspierany przez Wiarę Lecha a.k.a. Amica Poznań wspierana przez Bandę Sezonowców Gwizdających na Swoich po Nieudanym Meczu. a tak w ogóle to wszystko wina Doktora. Kocham tego człowieka: (prawie) Zniszczył Cracovię, Niszczy Leona, Niszczy Lechitów grających u Leona. A to, że niszczy Dzikiego? Nie ma wojen bez ofiar ![]() ![]() .
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Ząbkowice śląskie/manchester
Offline |
#1493
|
|
Dobra wiem ,że Boruc przy bramce się nie popisał, ale to co wyprawiał Dariusz "Lazio" Dudka, pan Wawrzyniak i Żewłakow to woła o pomstę do nieba.Dobrze ,że nie graliśmy z jakimś silnym zespołem.Gdyby nie Boruc to po pierwszych minutach byłoby ze 3:0.Kolejne dobre zagranie to powołanie Rogera, który jest w super formie.Oby tak dalej.Tak trzymaj Leo.A nasz Leo teraz piepszy ,że nie ma wpływu na indywidualne błędy.Brawo dalej niech powołuje tych pajaców.Co to w ogóle za gra była o ile to można nazwać grą.Głupie wybijanie piłki przed siebie to jedyne na co ich stać i co potrafią grać.Ale Leo teraz będzie prawił, że to dlatego że nie ma Brożka i Murawskiego którzy przecież w kadrze już kikla lat grają.A Jeleń i Bandrowski nie byli zgrani z zespołem i to jest powód.Dla dobra polskeij piłki niech on już idzie do tego Feyenoordu
![]()
WISŁA TO MY
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#1494
|
|
Kilka spostrzeżeń po tym fatalnym meczu:
Zagraliśmy słabo ale taka sytuacja ma już miejsce od ponad roku (z małymi przebłyskami w postaci np. meczu z Czechami). Główną przyczyną jest IMO słaba pozycja naszych czołowych kopaczy w ich klubach zagranicznych (nic nie zmieniają tu ostatnie dobre mecze takich piłkarzy jak Dudka w Auxerre bo to na razie epizody). Szanse na awans wciąż są niemałe i warto walczyć jednak ewentualny brak awansu nie będzie tragedią bo występ na Mundialu pewnie i tak zakończyłby się na trzech pierwszych meczach (vide ostatnie dwa MŚ i ME). To pokolenie polskich piłkarzy (głównie tych, którzy mają ok. 30 lat) które decyduje obecnie o obliczu repry jest po prostu słabe. Czołowi polscy zawodnicy są w większości rezerwowymi w przeciętnych klubach europejskich. Trzeba czekać na lepsze czasy, a te z pewnością niedługo nadejdą.
Ostatnio edytowane przez Raphael : 29.03.2009 o godz. 08:23.
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#1495
|
|
Sprawa jest jasna. Leo - out, Boruc - out.
Piszę to bez satysfakcji, ale już wcześniej zauważyłem: król jest nagi. Leo podobnie jak Engel i Janas zawalił turniej (Euro), gramy teraz totalną padakę. Nie ma żadnego powodu, by zostawić go na stanowisku po zakończeniu przegranych już eliminacji. Jeśli miałby honor, w zasadzie już teraz sam powinien podać się do dymisji. W dodatku nie ma żadnego usprawiedliwienia - linia defensywna zagrała w optymalnym ustawieniu, trenowanym na zgrupowaniach i meczach. Zawodnicy w zdecydowanej większości są w formie i grają w klubach. Tymczasem nasi zagrali jak juniorzy. Błędem było wystawienie Boruca. On już zawalił jeden mecz w tych eliminacjach. Drugi raz teraz - to nie może być przypadek. Nie na tym poziomie. Moim zdaniem czas Artura w kadrze się skończył. Szczególnie, że akurat na tej pozycji jest wiele możliwości (Fabiański, Załuska, Kuszczak). Najgorsze jest to, że grając z dramatycznie słabymi Irlandczykami z Północy stworzyliśmy 3 sytuacje bramkowe. Z których 2 wykorzystaliśmy. Tak naprawdę te 3-2 to był najmniejszy wymiar kary. Już na samym początku gospodarze zmarnowali 2 setki. Ale nie może być inaczej, jak na takich słabeuszy wychodzimy jednym nominalnym napastnikiem! Do tego bramki strzelali zawodnicy powołani przez Leo na odczep się - Jeleń (wyborna forma) i Saganowski. Roger mimo asysty grał tragicznie. To było jego jedyne udane zagranie w meczu, ale jak widać nie miało ono znaczenia. Jest to jeden z najsłabszych meczy biało-czerwonych w ostatnich 10 latach, porównywalny tylko z niesławnym meczem repry Bońka z Łotwą. Jedyne pocieszenie, że na MŚ w RPA nasi i tak tradycyjne by się skompromitowali. PS.
Co do Kuszczaka - nieśmiało przypomnę, że był to mecz towarzyski. Natomiast nie pamiętam, by na takim poziomie, w meczach o punkty bramkarz solidnego przecież klubu zawalił dwa mecze w eliminacjach. To jest ewenement na skalę światową. Jeden mecz zawalił ostanio Angolom Robinson, ale to chyba inna "klasa" piłkarska.
Ostatnio edytowane przez flamengista : 29.03.2009 o godz. 09:14.
![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK
Offline |
#1496
|
|
Po pierwszych 5ciu minutach powiedzialem do kumpla ze nas zleja bo nie bylo widac ambicji i checi, zeby nie umiec wymienic miedzy soba podania bez skiksowanej pilki, nie umiec zagrac celnego podania na odleglosc 10 m przece to wola o pomste do nieba, ja na ich miejcu juz bym pisal podanie do PZPNu zeby mnie zkreslili z listy reprezentantow bo bylo by mi wstyd bycie takim fujara bez ambicji
Jak sie komus k...wa nie chce grac niech zrezygnuje jest wielu ktorzy gryzli by glebe zeby tylko zagrac w kadrze narodowej chociaz raz w zyciu. To co wczoraj zobaczylem to bylo totalne olanie tego co sie robi, u mnie w pracy ludzie ktorzy zbieraja zamowiena na hali za 1000 funtow miesiecznie maja 100 razy wiecej ambicji i satysfakcji z tego co robia. Podobnego gola co Boruc i Kann puscil jeszce Robinson w Angli tylko nie pamietam ale chyba wtedy angole przegrali
Ostatnio edytowane przez saklak1906 : 29.03.2009 o godz. 09:38.
![]() ,
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#1497
|
|
Obejrzalem teraz ta bramke i zastanawia mnie jedno:
jakim cudem ktos doszukuje sie tutaj winy Zewlakowa ;o Bramka w 100% zawiniona przez Boruca. Pilka toczyla sie ponad 30 metrow, Zewlak musial tak zagrac bo byl atakowany przez obronce. Boruc mogl sobie przyjac, to byla 70 minuta meczu, byl juz oswojony z murawa i jej wybojami. Po takim meczu Arturek powinien sobie dluzej odpoczac. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#1498
|
http://www.youtube.com/watch?v=Dmws59X1cNg ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#1499
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#1500
|
|
To co piszesz jest prawdą, ale ta piłka się ledwo co toczyła. Ewidentny błąd bramkarza.
![]() |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|