
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#121
|
A c do Avlareza. Ja nie pisalem ze on jest beznadziejny. Jest mocno przecietnym pilkarzem. Zwlaszcza w obronie, a jest - o zgrozo - obronca. ![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#122
|
ale czy w lidze jest lepszy prawy obrońca? ja takiego nie widzę. dodam, że Marcin Baszczyński był chyba najlepszym prawym obrońcą w Polskiej Lidze ostatniej dekady...dlatego ciężko aby Alvarez po jednej rundzie mu dorównywał. Proponuję dać mu czas. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: Nasty Squad
Offline |
#123
|
|
co do Łobodzińskiego to sprawa jest prosta, przychodził jako gwiazda, reprezentant i wiązano z nim wielkie nadzieje, poprzeczke ma zawieszoną dużo wyżej niż jakiś przeciętny gracz również przez to że ma WIELKI kontrakt, więc jeśli w ciągu jego całego pobytu na Reymonta można wymienić jego 2 dobre to coś jest nie tak.
Wszyscy nasi piłkarze mają obecnie regres formy a mimo to i tak Łobo jest najsłabszy, zresztą nie ma co rozmywać Łobodzińskim, jaki jest koń każdy widzi.. ![]()
|
|
|
|
Banita
Od: 06.2008
Offline |
#124
|
Łobodziński jest w Wiśle przeciętnym najemnikiem z (podobno) gwiazdorskim kontraktem (czego nie powinniśmy brać pod uwagę przy ocenie jego występów). Jako przeciętny piłkarz gra na miarę swych możliwości, a nawet z przebłyskami (np. z Lechią, Beitarem). Ma precyzyjne dośrodkowania i gra na tyle ambitnie na ile pozwala mu jego charakter. Wg. mnie nie powinno się proponować mu renegocjacji kontraktu (to nieprofesjonalne), ale wystawić na listę transferową w zimowym okienku. Co do samego meczu: Pawełek -- Diaz - Marcelo - Czekaj - Alvarez -- Kirm - Jirsak - Chrapek - Ćwielong (zmiana Łobodzińskiego) -- Leszczak - Boguski (45 Małecki) |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#125
|
A co jeszcze ciekawsze to mimo to że on tam w Lubinie coś wtedy jednak grał to na forum uważano go za zdecydowanie przereklamowanego i nikt nie płakał po transferze - nie żebym sądził że forum to wyrocznia ale zawsze wole posilić się zdaniem kogoś kto ogląda co tydzień daną drużynę niż kogoś kto jedynie skrót raczy zobaczyć, albo wcale nie ogląda a zdanie ma wyrobione - patrz np. ostatni tekst Bońka. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#126
|
|
Z tej druzyny ostatnimi czasy ubyli 3 zawodnicy odgrywajacy w niej role przywodcow
Sobolewski,Kosowski ,Baszczynski,mozna by tez dorzucic tu Marka Zienczuka to byli 3(4) wojownicy i z nimi w skladzie z Cracovia bysmy nie przegrali,nie ma h**ja niestety teraz porobilo sie tak ze wobec trenera bez charakteru i wiiekszej "chemii " w zespole nawet z taka Odrą moze byc roznie. Jedyna radą jest to zeby caly zespoł wreszcie pojął ze graja w klubie gdzie 103 letnia tradycja zobowiazuje do czegos wiecej niz 90 minut pobiegania za piłką.reprezentują nasze trojkolorowe barwy i czy to sie im podoba czy nie mają za nie zap*****lac chocby mieli płuca powypluwac. Wisła to Wisła. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#127
|
|
Ehh pech chciał, że akurat mecz Wisły z Odrą będzie w niedziele.
Po tym spotkaniu odbędą się dwa mecze których nie sposób przegapić - pierw derby Londynu a potem Real-Barcelona... jak tak będę miał bezpośrednio obraz tych gwiazdeczek bez ambicji którzy hańbią Białą Gwiazdą z Anglia czy Hiszpanią... oczywiście nie chodzi mi tu o umiejętności bo to nawet nie ma sensu sie porównywać ale nasi kopacze powinni się od nich uczyć jak się zapierdala na boisku... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#128
|
|
No proszę, do czego to doszło, żeby Zieńczuka, nazywanego "mistrzem kamuflażu", podawać za wzór waleczności
![]() Ja tam akurat zawsze miałem o nim pozytywne zdanie, ale walczakiem to on raczej nigdy nie był. Nie był też piłkarzem, który mógłby pociągnąć drużynę, jak jej nie idzie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#129
|
|
Akurat w meczu z Odrą w Wodzisławiu asystował i strzelał za Skorży
W pamiętnym meczu jak wrzucił na główke Pawłowi w 91 min na 0:1 |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#130
|
![]() |
|
|
|
Member
Od: 07.2008
Offline |
#131
|
|
no właśnie. z tą melodią przyszłości chodziło mi o jego zdrowie.
a nie o "talent". |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#132
|
|
Ja sie bardziej cieszylem z tego jak pieteczka Thwaite minal przeciwnika. Wyrokowalismy,jaki to super ofensywny obronca.
A Alvarez, jak na bocznego.Biega, cos tam odbierze, ale on nie wrzuca. On podcina pisze smsa i czeka czy ktos trafi czy nie. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Skąd: Malbork
Offline |
#133
|
|
Mnie dziwi jedno. Dopiero fatalne wyniki zmusiły Skorżę do organizowania dwóch treningów dziennie. Tym zachowaniem sam trener przyznał się, że piłkarze mieli luz na treningach. Godzinka kopania dziennie i wolne... Nagle Skorża przypomniał sobie, że jest taki piłkarz jak Leszczak, a Łobodziński nadaje się do pchania karuzeli
![]()
Wisła jest najważniejsza!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#134
|
|
Pawełek - Alvarez Marcelo Diaz Pietia - Ćwielong Cantoro Jirsak Małecki - Boguski Leszczak
Mecz na ławce dobrze zrobi Brożkowi , może się wreszcie otrząśnie. A Jopa to pasuje wozić po szkółkach piłkarskich jako przykład ANTYpiłkarza! ![]()
MY , CHŁOPCY Z REYMONTA , ZNA NAS CAŁA POLSKA , ZA WISŁĘ , ZA NASZ TS , PÓJDZIEMY AŻ PO ŻYCIA KRES!!!
27.08.2011 - Patryk Małecki "wielki Wiślak" pokazuje jaki ma szacunek do WISŁY KRAKÓW.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#135
|
|
No bo jest zawodnikiem na poziomie IV ligi,przecież to widać gołym okiem,że w marnej ekstraklasie sobie nie radzi. Lekko mówiąc.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#136
|
|
Przed momentem Legia wygrała i jest obecnie liderem ekstraklasy, coś czuje że jutro Wisła nie tylko powalczy z Odrą o to by powrócić na fotel lidera.
Wisła miała taką przewagę po za tym, z której nic nie zostało. ![]()
Bóg, Honor i Wisła!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: katowice
Offline |
#137
|
|
na własne życzenie straciła tą przewagę.
Legia nic nie grała dzisiaj z GKS, gdyby nie świetna postawa Jana Muchy to by Legia to przegrała. Sędzia też w tym meczu się nie popisał. Jutro 3 pkt muszą być. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: AZORY
Offline |
#138
|
|
jednym slowem - Trzeba jutro wygrac
najlepiej jak najwiecej zeby wrocila Pewnosc no i...Zapomnieli o tym co trzeba ;/;/;/ ale nawet to 0-1 skromne wystarczy zeby tylko wygrali ;/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Skąd: Malbork
Offline |
#139
|
|
na oficjalnej stronie Wisły czytamy: W bramce z pewnością zobaczymy Michała Buchalika. Młody bramkarz zastępuje kontuzjowanego Adama Stachowiaka, który doznał urazu barku. Buchalik stoi przed arcyważnym zadaniem – zatrzymaniem napastników Wisły. To będzie dla niego prawdziwy test – mecz bramkarskich umiejętności.
Ps. Ostatnie poczynania naszych napastników to zatrzymałby niewidomy w bramce. Ile my ostatnio oddajemy celnych strzałów w meczu ... 1-2? ![]()
Wisła jest najważniejsza!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#140
|
|
Myślę, że Pan Maciej jest usatysfakcjonowany wynikami bo przecież "liga będzie ciekawsza"
Z Lechem skończyłem oglądać mecz w 60 minucie. Z Legią oglądałem tylko pierwszą połowę. z Cracovią wytrzymałem do 40 minuty. Nie da się na to patrzyć. Jutro nie zamierzam oglądac traktorzystów i pójdę sobie na spacer lub rower - ma być ładna pogada więc zachęcam żeby inni rozważyli taki pomysł na spędzenie jutrzejszego popołudnia. Nie oszukujmy się, będzie znowu tak żenujący poziom poparty zwykłym niechlujstwem i brakiem ambicji, że i tak będziecie zirytowani lub po prostu wku..rzeni. Jutro meczu traktorzystów nie oglądam. Za to obejrzę mecz piłkarzy czyli gran derby ![]() Powód: lit
Ostatnio edytowane przez thechris : 28.11.2009 o godz. 19:10.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#141
|
Powód: litrówka
Ostatnio edytowane przez pikey : 28.11.2009 o godz. 18:53.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym
Offline |
#142
|
|
Mówiąc całkowicie poważnie - jak jutro będę w kościele, to się pomodlę o zdrowie dla Boguskiego i Marcelo, bo jak nie oni, to kto bramkę strzeli? Boguski ma patent na Odrę, kiedyś strzelił im hattricka, jutro nawet gdyby na 20 minut wszedł i coś wbił, to już nasza sytuacja byłaby lepsza. A Marcelo? Gdybyśmy mieli takich ze 6, to pewnie dziś mielibyśmy z 8-10 pkt. przewagi w lidze i spokojną grupę LE.
Nie wiem, czy Skorża znajdzie jakiś sposób na Pawła "boli mnie od lata" Brożka i Patryka "pięć metrów nad Muchą" Małeckiego. Na chwilę obecną tracimy lidera i choć jutro gra pierwsza drużyna z ostatnią, to trudno byc spokojnym, widząc ostatnie "wyczyny" naszych przepłacanych kopaczy. Właśnie teraz przydałby się ktoś taki jak Sobol, czy kiedyś Kosowski. Jeśli jutro nie zdobędą 3 pkt., to inni kibice będą się z naszych śmiać dup..mi, że taką przewagę dało się roztrwonić. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: AZORY
Offline |
#143
|
|
trzeba panowie wyjsc z kryzysu!!
wygrac jutro...zagrac dobrze i zapomniec o tym... na Ruch wyjsc juz w pełni zmobilizowani i zagrac tak jak z zaglebiem bylbym wdzieczny ;D heheh moglo byc juz ponad 10 pkt nad Legia a ..wyszlo na to ze jestesmy na 2 miejscu (majac jeszcze jutrzejszy mecz) Powód: edit
Ostatnio edytowane przez wilis : 28.11.2009 o godz. 19:13.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#144
|
|
Marne tłumaczenie,że jutro pewnie znów będziemy liderem. Gdybyśmy cokolwiek grali to bylibyśmy ale zdecydowanym liderem.Groza polega na tym,że ta nic nie grająca Legia zrównała się z nami punktami. Ale gra fantastycznie poukładany futbol na naszym tle. Nie wiem co gorsze.
A jutro pewnie będzie remis. Roztrwonić taką przewagę przy tak marnych rywalach. Skorża odejdź i weź ze sobą swoich orełów, których nie masz odwagi posadzić na ławie. No ale liga jest ciekawsza. ![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#145
|
||||||||||
|
Z nieukrywaną przyjemnością sięgam do meczu z Lechem i Legią oraz komentarzy co po niektórych. Tak, żeby wiedzieli na przyszłość czemu część "radykałów" tak krytykuje Wisłę po przegranych meczach, szczególnie tych BEZ STYLU:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Niestety, ten "brak szczęścia" (sic!) spowodował, że z 7 punktami przewagi nad Legią pozwoliliśmy się wyprzedzić, Lech nas goni (z 11 punktów już tylko 3 straty) a my drżymy o mecz z Odrą Wodzisław O_o Piszę tak tylko na przyszłość, żeby może co po niektórzy zamiast jechać po tych krytykujących grę, ambicję i styl popatrzyli na to z innej strony. Jesteśmy liderem tabeli, zabrakło nam szczęścia, cieszmy się tym co mamy ale ... wymagajmy. Wymagajmy ambicji, walki, charakteru. Co do meczu z Odrą - chciałbym żeby w końcu wygrali, obstawiam remis. |
|||||||||||
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#146
|
|
W dodatku zdaniem tych Skorżomaniaków byliśmy/jesteśmy zespołem znacznie "wyrastajacym ponad tą ligę" trenowanym przez "najlepszego w Polsce" trenera. Jeszcze nie tak dawno zastanawiali się z kim mozemy przegrać pierwszy mecz. I nie byli w stanie powiedzieć z kim.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2003
Skąd: Galicja (d.Biała Chorwacja)
Offline |
#147
|
|
Legia liderem
Pokonac Piasta kazdy potrafi, a jutro herosi pykna Odre 1:0 i bedzie "po burzy", zacznie sie glaskanie Skorzy. Nawiazujac do slow Grzdaqa, zgadzam sie i dodam, ze nie widzialem NIGDY Wisly , ktora odpuscilaby derby. Za Skorzy bylo to juz drugi raz, a mlodszym fanom przypomne, ze byly czasy kiedy Wisla potega bynajmniej nie byla. Szmelcu w derbach nam nie serwowali. ![]()
HENRYK TOMASZ REYMAN (1897-1963) – piłkarz (środkowy napastnik), podpułkownik Wojska Polskiego. Walczył w I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej, w czasie powstań śląskich, uczestnik kampanii wrześniowej, ranny w bitwie nad Bzurą. Dowódca I batalionu 37. pułku piechoty z Kutna. W latach 1910-1933 występował w Wiśle Kraków, w barwach której w latach 1927-33 grając w lidze zdobył 109 goli. 9-krotny reprezentant kraju, w 1924 kapitan reprezentacji na Olimpiadzie w Paryżu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: katowice
Offline |
#148
|
|
ja nie rozumiem Skorży i Brożka
dlaczego go wystawai mimo że od paru tygodni gra na srodkach przeciwbolowych?nie lepiej sie wyleczyc tak samo nie rozumiem zachowania Pawla Brozka ze zgadza sie na ryzkowanie swoim zdrowiem ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Skąd: Kraków
Offline |
#149
|
![]() A Brożek może myśli że 'samo' wszystkie minie z czasem i grą..i że przy okazji się odrodzi jakoś będąc cały czas w rytmie meczowym. ![]()
SAMO JEDAN KLUB...
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#150
|
|
Niestety, ale Brożek myśli to samo, co Skorża. "Nawet kontuzjowany jestem lepszy od Ćwielągów i Leszczaków". I pewnie dlatego gra takich piach od jakiegoś czasu.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|