
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#1411
|
|
Kiepski żart ;]
Jednak mimo wszystko myślę, że ma nosa do transferów. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#1412
|
|
Należy pochwalić ekipę Wisły za udany trud wprowadzania profesjonalizmu w klubie, który to trud zasługuje na gratulacje ze strony kibiców i pana Cupiała i to nie tylko ze względu na obronę tytułu mistrzowskiego.
Pośród wielu interesujących ostatnimi czasy wydarzeń w większości pozytywnych, które nabierają dawno niewidzianego w klubie przyspieszenia, z dużą nadzieją przyjąłem zwiastun zapowiedzi, być może stworzenia wreszcie w Wiśle działu sportowego z prawdziwego zdarzenia, oczywiście na miarę naszych możliwości. Cieszy mnie, że pojawi się kolejny spec od przygotowania piłkarzy, rodem z Włoch. Warto także powiększyć ilość trenerów pomocniczych, pracujących indywidualnie z poszczególnymi piłkarzami. Bowiem jak słyszę, że Rafał Janas służy swoją pomocą w nadprogramowych zajęciach z piłką, takiemu Marcelo czy innym chętnym, których w Wiśle ostatnio coraz więcej ku mojej uciesze, to aż się prosi aby klub zauważył tą pozytywną reakcję piłkarzy i stworzył im pełną obsługę w takich zajęciach. Być może trzeba w przyszłości zaproponować takiemu profesjonaliście Cleberowi, specjalistyczne zajęcia z obrońcami Wisły a charyzmatycznemu Sobolowi po skończeniu kariery, z pomocnikami itd. ( to samo z napastnikami ). Aktualnie możnaby wesprzeć się pomocą trenerów z rezerw Wiślackich, aby do czasu znalezienia odpowiednich kandydatów, nie zostawiać tylu chętnych piłkarzy z samotnym Rafałem Janasem, który nota bene, specjalistą od wszystkiego oczywiscie nie jest i być nie może. Chodzi o to aby młodych i niedoświadczonych piłkarzy 1 zespołu lub wyróżniających się z ME, prowadzić dodatkowo indywidualnie, oczywiście przy ścisłej wspólpracy z głównym trenerem pierwszego zespołu, którym jak najdłużej oby był Maciek Skorża. Indywidualna praca z piłkarzami tego wymagającymi lub potrzebującymi, to norma w profesjonalnych klubach zachodnich. Ja wiem, że obecny rozbrat ze stadionem oraz brak póki co bazy treningowej na niezbędnym poziomie, nie służą takiej pracy, ale przecież za rok lub dwa, obecnie ponoszony trud, wynagrodzi go pracą treningową w najwyższych standardach bazy szkoleniowej Wisły. Stabilizacja oparta o kompetentne w zawodzie osoby, to więcej niż połowa sukcesu bez żadnych extra nakładów. Nie zmarnujmy pojawiającej się atmosfery wprowadzania wśród piłkarzy pełnego profesjonalizmu pracy nad sobą. Niech przykład i profesjonalna postawa pracy nad sobą Marcelo, zaowocuje u większosci naszych piłkarzy już na stałe w Wiśle. To nie są koszty ponad nasze możliwości a korzyści z tego mogą być nie do przecenienia. Jeśli zaś okaże się prawdą fakt zbudowania jeszcze w tym sezonie skautingu z prawdziwego zdarzenia, to powiem, że wreszcie Wisła staje się klubem profesjonalnym i przy nowym stadionie może szybko przekształcić się w stabilny klub na dobrym europejskim poziomie. Gdy czytam informacje takie jak ta : http://sport.onet.pl/74331,1248675,1...i_do_wisly,wia , to bez względu czy to będzie Czyżniewski czy ktoś lepszy jeszcze, to najważniejsze przesłanie tej informacj mówi mi, że Wisła wogóle ma plany zbudowania skautingu, a to już wspaniała informacja. Oby była prawdziwa i oby jak najszybciej się urealniła. Nie od razu Kraków zbudowano i ważne, że tak bardzo lobbowany przez kibiców a w tym i mnie, scenariusz przejścia klubu w profesjonalizm, wolniej niż byśmy sobie tego życzyli, ale jednak będzie przez klub realizowany, bowiem Wisła Cupiała prędzej czy później a może już teraz, musi sobie stawiać cel nie tylko mistrzowskiej rywalizacji z krajowymi rywalami ale nieuniknionej na stale rosnącym poziomie budżetowym klubu, rywalizacji z właśnie takimi profesjonalnymi klubami z Europy, z którymi nolens volens, musi umieć wygrywać tę rywalizację, aby biznes i wynik sportowy ze sobą współgrały. Ps. musiałem napisać ten post, gdyż warto zauważyć przez kibiców, tak ważne działania klubu, które mogą stanowić o przyszłości naszej Wisełki. Muszę też podkreślić, że jestem mile zaskoczony tymi zmianami na lepsze w klubie, no i oczywiście zgodą pana Cupiała i TF na te pozytywne zmiany, które były nam już od dawna potrzebne. Póki co, trio - Wilczek,Skorża,Bednarz - sprawdza się w Wiśle, jak żadne inne dotąd, o ile Bednarz rzeczywiście wyciągnie niezbędne wnioski, ze swoich dotychczasowych błędów transferowych i zacznie je wreszcie popierać transferami, na miarę autentycznych potrzeb naszego klubu..
Ostatnio edytowane przez kot : 19.06.2009 o godz. 14:44.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Member
Od: 03.2009
Offline |
#1413
|
|
popieram cie calkowicie, dodajac ze nareszcie wyglada na to ze transfery beda przed obozami przygotowawczymi co jest ogromnym plusem, a wynika to z tego ze ci gracze byli przez jakis okres obserwowani a nie tylko zapraszani na oboz i po sparingu decydowano o przyszlosci. Ten zarzad ktory jest teraz wraz z trenerem Skorza popieram jak zadny inny ze wzgledu na to ze widac ze chca osiagnac profesjonalizm pelna para. Miejmy nadzieje ze po jakims mniej udanym sezonie wlascicielowi nie zachce sie zmian, bo przeciez nie zawsze mozna byc primem i osiagac wszystko. Czasem musi cos pojsc nie tak i trzeba przyjac margines dopuszczalnego bledu i miec rozsadek.
|
|
|
|
bananowy chłopiec
Od: 07.2006
Offline |
#1414
|
|
10 lat za pozno ale dobre i to.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK
Offline |
#1415
|
|
Lepiej pozno niz wcale.Wilczek mowil w wywiadze ze wraz z nowym stadionem bedzie nowa jakosc Wisly. ![]() ,
|
|
|
|
Member
Od: 03.2008
Offline |
#1416
|
|
Szkoda, że nie można postawić wirtualnego browara, bo takowego kot by otrzymał ode mnie.
Co do Twojego postu zgadzam się w 100%. Ale scouting to nie wszystko. Podstawą jest szkolenie młodzieży. Od maluchów powinno się zacząć, bo oni za x lat mogą stanowić o sile klubu. Warto zainwestować w boiska, trenerów. To wszystko się wróci z bardzo dużą nawiązką. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#1417
|
|
Co o tym sądzicie?
http://michalszadkowski.blox.pl/2009...-skarbcem.html |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#1418
|
|
To wiadomo od dawna, awans do fazy grupowej LM da nam jak na nasz budżet ogromne ilości pieniędzy
![]() Niestety najpierw trzeba awansować |
|
|
|
Member
Od: 07.2008
Skąd: Knurów
Offline |
#1419
|
![]() ![]() "Pamiętaj, w życiu żałuje się wyłącznie wahania, bezczynności i niezdecydowania, wszystko, co zrobiło się, choćby miało przynieść ból i rozczarowanie, nie żałuje się" A. Sapkowski Wisła Forever
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#1420
|
2.1 mln E za IV rundę? musimy chociaż do niej awansować Jeżeli awansowalibyśmy do IV rundy, a potem grali w LE, to przychody z Pucharów (licząc kase od UEFA + transmisje) mogłyby wynieść nawet 3-4mln E... ![]() ![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#1421
|
|
W nawiązaniu do ostatnich, wzbudzających emocje wydarzeń transferowych ( sportowo-finansowych ) w Wiśle, pragnę podzielić się z kibicami swoimi, bieżącymi przemyśleniami.
Piłkarze bezpośrednio testowani lub badani przez Wisłę w obecnym okienku transferowym : 1. Bożok - pomocnik - niezakontraktowany 2. Kirm - pomocnik - zakontraktowany 3. Carlinhos - obrońca - niezakontraktowany 4. Braz - obrońca - niezakontraktowany 5. Jop - obrońca - zakontraktowany 6. Nurkovic - bramkarz - niezakontraktowany 7. Vinicjus - napastnik - niezakontraktowany Do tej listy dochodzi kilku niepotwierdzonych piłkarzy,wymienianych jedynie medialnie, jako rzekomo przymierzanych przez Wisłę. Testowani piłkarze zaświadczają o świadomości i chęci klubu do wzmocnienia drużyny na pozycjach takich jak : bramka,obrona,pomoc i atak. Część testowanych ma cenę a część jest za darmo. Większość była oceniana pozytywnie pod względem umiejętności przydatnych do Wisły. Jedynie Vinicjus został odesłany do domu, jako absolutnie nieprzydatny w ocenie naszego klubu. Jakie są przyczyny niezakontraktowania pozostałych piłkarzy wie tylko klub. Pieniądze jednak muszą na nich w klubie być, bo przecież nikt nie zapraszałby na testy piłkarzy z różnych pozycji boiskowych, nie mając na nich środków - bo i po co ? Tak jak nikt nie wypożyczałby stopera czy bramkarza, nie mając alternatywy. W przypadku napastników, zrozumiałe są testy piłkarzy, gdyż skuteczni na daną chwilę napastnicy, kosztują drogo i są drodzy w utrzymaniu. Mimo wszystko, liczę na napastnika, wreszcie spełniającego potrzeby klubu. Czy Nurkovic jest tutaj potwierdzeniem informacji o braku kasy w klubie, wobec rzekomego braku zgody RN na jego transfer, trudno orzekać, nie znając szczegułów sprawy. Bożok odpadł na rzecz Kirma a więc trzeba zaczekać w sprawie bramkarza oraz na kolejnego obrońcę a zwłaszcza napastnika, o ile związane jest to z lepszymi opcjami. Po tylu niewypałach transferowych, pora na autentyczne wzmacnianie Wisły, bo Wisły już nie stać na kolejne pomyłki i oby stąd wynikały opóźnienia i obecny brak decyzji w niektórych przypadkach. Moja rada jest taka - kupować bilety na Levadię i kibicować Skorży i drużynie z całych sił, aby ta mimo pecha z kontuzjami i niedotrzymania słowa przez klub o pełnym składzie przed zgrupowaniem, przeszła do kolejnej rundy i mieć nadzieje, że klub ma świadomość, co raczej wynika z zamieszczonej powyżej listy, że przed 3 rundą i rozpoczęciem ligi w tym samym czasie, lista ta powinna się zapełnić kolejnymi nazwiskami na niezakontraktowanych pozycjach boiskowych, jako zakontraktowani a piłkarze owi bedą autentycznymi wzmocnieniami, jakim daj Boże jest najprawdopodobniej Kirm. Bo stawka w tym roku jest duża, jak nigdy dotąd i nie mam tutaj na myśli wyłącznie LM a łączącej się z nią pośrednio, dalszej obecności z nami trenera Skorży, któremu najbardziej ze wszystkich w klubie, w ostatnich 2 latach, zawdzięczamy wszystko o czym obecnie dyskutujemy i tragedią by było, gdyby Levadia czy kolejny rywal z 3 rundy, okazały się dla niego takim Tibilisi, po którym mimo wcześniejszych zasług, musiałby zapłacić głową, jak świadczą o tym historie wcześniejszych trenerów czy całych zarządów Wisły, w myśl przysłowia - "indyk myślał o Niedzieli ( kasie na transfery z 4 rundy ) a w Sobotę (2 lub 3 rundzie ) mu łeb ucięli" .. Nieubłaganie nadszedł czas na mecz w LM i na wspieranie drużyny,takiej jaką mamy. Na ostateczne rozliczenie transferów, o ile ryzyko obecnie podjęte przez klub wyjdzie nam na dobre, jest czas do rozpoczęcia ligi a nawet dłużej ( przychody i rozchody - Wtorek z klubu /brawa Bednarzowi, że nie Brożek czy Diaz itp. ).Oczywiście jest to moje zdanie i nie wszyscy muszą się z nim zgadzać lub akceptować tak złożony tekst ( np. mój przyjaciel Łukasz Powód: błędne "s" zamiast "z"
Ostatnio edytowane przez kot : 13.07.2009 o godz. 00:45.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: IV -> XV -> NRW
Offline |
#1422
|
|
Andrzej Czyżniewski którego nazwisko przewijało się tu i ówdzie w kontekście Wisły został dyrektorem sportowym Arki Gdynia.
![]()
Ave
Wisła |
|
|
|
Member
Od: 06.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#1423
|
|
Ja bym sie troche bał widzac bylego sędziego na stanowisku dyrektora sportowego. To mi sie troche zle kojarzy.
![]() ![]()
It's nothing four sticks of dynamite and a match can't fix
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#1424
|
|
Czy ja wiem? Do Lecha sprowadził paru niezłych grajków.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Skąd: Kaźmirz
Offline |
#1425
|
|
Parę zdań refleksji przed rewanżowym meczem w Tallinie.
Po zdobyciu w czerwcu mistrzostwa myślałem, Wisła złapała Boga za nogi. Reforma rozgrywek Ligi Mistrzów sprawiła, że droga do elity nigdy nie wydawała się tak łatwa. Korzystne losowanie najpierw drugiej, następnie trzeciej rundy kwalifikacji do tych rozgrywek zdawało się potwierdzać, że wreszcie i nam fortuna zaczęła sprzyjać. Niestety splot rozmaitych okoliczności sprawił, że w przededniu meczu rewanżowego możemy się obawiać (?) o wynik tej rywalizacji. Nie chodzi tu o wymiar sportowy, wszak podobne katastrofy już przeżywaliśmy w swojej historii (Valerenga, Dinamo Tbilisi, a z dawniejszych czasów – rewanż z Malmo FF) ale o przyszłość naszego klubu. Wyeliminowanie Estończyków, a potem Węgrów, a więc awans co najmniej do Ligii Europejskiej da nam nie tylko potężny zastrzyk finansowy od UEFA, ale pozwoli wygenerować również inne przychody w najbliższej przyszłości. Bez sukcesu w Europie (awans do Ligi Mistrzów bądź wyjście z grupy Ligi Europejskiej) nie wyobrażam sobie zapełnienia naszego nowego stadionu. Nie oszukujmy się – nowych kibiców przyciągnie tylko sukces sportowy Wisły. Śmieszą mnie opinie pojawiające się na forum, że jak będzie stadion to będą kibice. Ci, którzy kochają Wisłę niezależnie od jej wyniku już są na stadionie!!! Sukces w Europie powinien przyciągnąć również sponsorów i reklamodawców. To czy tak się stanie zależy również w znacznym stopniu od pracy działu marketingu naszego klubu, a pracę tę jak na razie oceniam jako mierną. Słaba praca marketingowców i biura prasowego przejawia się również w tym, że Wisła ma słabe kontakty z mediami. Dzięki temu możemy poczytać sobie artykuły: „Wisła upada”, „Zwolnią Skorżę” Jako kibica Wisły boli mnie fakt, że zarząd mojego klubu nie zrobił wszystkiego (zgromadzenie kompletnej kadry przed rozpoczęciem rozgrywek, zapewnienie możliwości rozgrywania meczów w Krakowie), aby zwiększyć szanse naszego klubu na awans do Ligi Mistrzów i tym samym zapewnienie Wiśle spokojnej przyszłości. |
|
|
|
JLB
Od: 01.2006
Offline |
#1426
|
|
Po porażce z Levadią:
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#1427
|
|
Wierzę święcie, że pan Cupiał wykaże się mądrością i cierpliwością Boską wręcz. Popełniono szereg błędów a nie jeden i winnych jest wielu. Ktoś mógłby powiedzieć, że teraz może być już tylko lepiej w pucharach za rok. Niekoniecznie. Wisła tracąc w rankingach, może za rok rozpoczynać od 1 rundy i wtedy przegrywając, może jeszcze przebić dzisiejszy blamaż. To nie złośliwość. Przestroga tylko, aby sobie już teraz, nie przygotowywać gruntu pod taką możliwość. Wydaje mi się, że ludzie myślący a takim jest pan Cupiał, zrozumieją prawidłowo tą przestrogę.
Nie po to miasto wydaje ponad pól miliarda zł na stadion Wisły. Nie po to pan Cupiał utrzymuje Wisłę na najwyższym budżecie w naszej skorumpowanej lidze piłkarskiego Ekstraścieku ( nie mylić z ekstraklasą). Potrzebny jest ogromny rachunek sumienia w Wiśle. Nie wiem, jakie kroki podejmie pan Cupiał i nie zazdroszczę mu rozważań nad tymi krokami. Namawiam go jednak aby pochylił się nad tymi krokami, jak nigdy dotąd. Napewno kilku piłkarzy poniżej jakiegokolwiek poziomu, powinno się z Wisłą pożegnać. Wbrew głosom o końcu transferów, warto już teraz ogrywać jakiegoś sensownego bramkarza i napastnika. Piszę to dlatego, gdyż wiem, że przy panu Cupiale innych celów jak mistrz i puchary Wisła mieć nigdy nie będzie i wiem też, że jako kibic Wisły, pan Cupiał się nie podda i Wisły nie zostawi na pastwę losu. Połknijmy więc z bólem serca i portfela, tą dzisiejszą gorzką ślinę prosto z woreczka żółciowego i nie popełnijmy kolejnego błędu zaniechania lub błędu w sztuce. Wiem, że trudno to zaakceptować, ale nie patrzmy ponownie, wyłącznie na dziś lecz wreszcie spoglądajmy na kolejny rok do przodu i miejmy na uwadze początkową moją przestrogę. Przeciwnicy trafionych i niezbędnych wzmocnień, nic nie zrozumieli z dzisiejszej lekcji i muszą sobie raz na zawsze wbić do głowy, że za rok Wisła Cupiała będzie miała takie same cele, jak w tym roku. Dodatkowo, stymuluje to dług Wisły, który bez mistrzostwa i pucharów jest nieredukowalny. Czy chcemy za rok przeżywać to samo ? Nie potrafię ocenić do końca niezbędnych zmian w zarządzie i sztabie trenerskim. Nie zazdroszczę tutaj panu Cupiałowi decyzji. Zacytowane słowa prezesa Wilczka po meczu, mają sens i częściowo są zbieżne z tym co napisałem. Napewno część pracowników klubu ma sens ale jest też część nieprzystająca do Wisły. Jeśli zastąpimy lepszymi, tych nieprzystających i podobnie postąpimy z nieprzystającymi piłkarzami, to będzie to mądre napewno. Czy potrzebna nam jest całkowita wymiana ludzi ? Nie potrafię ocenić ale raczej nie. Cykliczność tego rodzaju dylematów mocno mnie do nich zniechęciła. Wierzę w mądrość pana Cupiała. Gdybym mógł, to bym go dziś przeprosił osobiście, za tych którzy Wisłę zawiedli.
Ostatnio edytowane przez kot : 23.07.2009 o godz. 02:18.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#1428
|
|
Nikt nie wie, co sobie myśli Cupiał. Ale śmiem twierdzić, że jest mocno... zdenerwowany.
Należy się więc modlić, by większość decyzji podjął na zimno, po przemyśleniu wszystkich za i przeciw. Prawda jest taka, że 3 raz w okropnym stylu nasi kopacze odpadli ze słabszym zespołem w europejskich pucharach. Ale to już jest mistrzostwo świata - tak słabego zespołu jak Levadia to nie pamiętam. Po czymś takim na pewno Boss zastanawia się, czy to wszystko ma sens. Obawiam się, że jednym z rozważanych wariantów jest rozwiązanie biznesu, który przynosi straty i nie daje satysfakcji. Czyli: wyprzedaż wszystkich aktywów (Marcelo, Brożek, Małecki, Sobolewski) i ogłoszenie upadłości spółki. Była by przy tym satysfakcja, bo w ten sposób banda darmozjadów nie dostała by już ani grosza z kosmicznych kontraktów. Ale jest też opcja sensowniejsza. Za rok Wisła będzie grała na nowoczesnym, dużym stadionie. To daje możliwość poważniejszych wpływów z biletów. Ale na słabeusza, który będzie się bronił przed spadkiem (grał w drugiej lidze) nikt nie przyjdzie. Jest więc szansa, że Cupiał wyprzedaży nie zrobi. Sprzeda tylko 1-2 zawodników (np. Brożka i Marcelo). Oby Cupiał doszedł do wniosku, że upadłość Wisły mu się nie opłaca. Oby. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#1429
|
|
a co bedzie z tym długiem wobec Telefoniki ? Pewnie urośnie, ja bym go umorzył najchętniej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#1430
|
|
On juz ze 2 razy doszedl do takiego wniosku.
AYALA napisał(a):
i tym milym akcentem mowie dobranoc
Ostatnio edytowane przez AgresywnyChomik : 23.07.2009 o godz. 01:12.
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Emigracja, 7011 km away from R22
Offline |
#1431
|
|
Gazeta Krakow napisał(a):
Reszta artykulu tutaj http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,357...poplynela.html
Ostatnio edytowane przez tranceaddict : 23.07.2009 o godz. 03:31.
|
|
|
|
Member
Od: 07.2005
Offline |
#1432
|
|
Budowanie nowej drużyny, srata tata. Musiał chłop zrobić dobrą minę do złej gry, bo inaczej nie wypadało przy wznoszeniu toastu. Wisła miała być już budowana na nowo kilka razy i za każdym razem konczyło się tak, że trzeba budować jeszcze raz. Teraz będzie nie inaczej, bo niby dlaczego miałoby być?
LM nie ma, pieniędzy nie ma, kryzys na rynku finansowym, dziura w budżecie powiększyła się o 2mln euro , więc w jaki niby sposób ma powstać nowa mocna drużyna? Proces budowania drużyny trwa latami, wymaga odpowiednich nakładów finansowych, cierpliwości, i doświadczenia, a Wiśle brakuje conajmniej dwóch z tych warunków. Wszystko skończy się tak, że przyjdzie Franek Smuda, dostanie nakaz awansu do Ligi Mistrzów i po roku pożegna się z pracą po kolejnym nieudanym podejściu. Nie będzie żadnych znaczących transferów, będą kupowani tylko zawodnicy z kartą w ręku lub tacy za 200-300 tyś euro i na tym się skończy. Zapomnijcie lepiej, że nagle wszystko zmieni się na lepsze, bo się nie zmieni. Nie zmieniło się po Valerendze, Tbilisi, i nie zmieni się po Levadii.
Ostatnio edytowane przez Pioneer : 23.07.2009 o godz. 04:33.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#1433
|
|
Nie moze sie zmienic nic jezeli funcjonuje ta,kie podejscie do tematu wydawania [pieniedzy na wzmocnienia. W zamian za pieniadze z transferow pilkarzy albo sie szkoli mlodziez, albo sie kupuje zawodnikow, A nie czeka sie kto bedzie za darmo i anóż go wezmiemy. Najnowszy przypadke to bramkarz: szkoda bylo pieniedzy na jego wykup (mowilio sie o kwocie200.000 euro) to w zamian stracili 2 mln euro. Chytry traci ....10 razy
![]() ![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK
Offline |
#1434
|
Jezeli za taki stan odpowiada RN to trzeba sie zastanowic jaki ses ma posiadanie ludzi w zarzadzie ktorzy cofaja klub w rozwoju a o prowadzeniu klubu nie maja zielonego pojecia. ![]() ,
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#1435
|
Tu chodzi o to, czy się nie pogorszy, a jeśli jednak - to o ile. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Guest
|
#1436
|
|
Myślę że po takim meczu prezes Cupiał powinien coś powiedzieć do kibiców. Konkretnie, w która stronę zamierzamy iść.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#1437
|
|
Pytanie czy Cupiał podchodzi do Wisły tak emocjonalnie, po kibicowsku, jak my, czy też po różnych przejściach ma do tego chłodne, bardziej finansowe podejście.
Jeżeli wersja pierwsza, to być może faktycznie będzie mu się chciało budować drużynę jeszcze raz, za pieniądze pozyskane z wyprzedaży obecnych kopaczy, bo oczywiście o jakimkolwiek dokładaniu mowy być nie może i nie powinno. Mam nadzieję, że tak właśnie się stanie. Tylko żeby miał właściwych ludzi do roboty. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Member
Od: 08.2004
Offline |
#1438
|
Po tylu latach z pewnością podchodzi do Wisły emocjonalnie, po kibicowsku. Ale jest też biznesmenem, który na obecnym kryzysie stracił już trochę majątku. Nie wierzę, że decyzje swe będzie podejmował emocjonalnie. Będą to decyzje podjęte na zimno. Siadzie ze swoimi doradcami i pomyślą co się bardziej opłaca. Moim zdaniem możemy mówic o dwóch scenariuszach. Pierwszy to taki, o którym mówił Wilczek czyli sprzedajemy powiedzmy Brożka, którego transfer pokrywa straty, zwalniamy dyrektora sportowego, na jego miejsce przychodzi ktoś nowy, łatamy skład, bo na napastnika nawet klasy Brozia nas nie stać i gramy dalej. W tym scenariuszu jawi się też zmiana trenera, ale mimo wszystko pragnąłbym aby Skorża został, gdyż nie widzę na rynku trenerskim w tej chwili nikogo lepszego. Jedyny, moim zdaniem, sensowny gość pracuje w tej chwili w Śląsku, o Smudzie nie piszę bo to krok w tył. Drugi scenariusz to wycofanie się Cupiała z Wisły. W tym wypadku też jawią się dwa scenariusze. Pierwszy (moim zdaniem bardziej prawdopodobny) to wyprzedaż co lepszych graczy i sprzedaż spółki komuś pokroju Kity. W tym wypadku tracimy co najmniej sezon, gdyż w takim wypadku gramy w tym roku o środek tabeli. Druga wersja to wchodzi w Wisłę ktoś pokroju Solorza, niekoniecznie z Polski, ale ta wersja w czasach globalnego kryzysu to raczej science fiction. Naszym atutem jest bez wątpienia powstający stadion i (coby nie mówić, nawet po wczorajszym blamażu) marka. Jesteśmy jednym z dwóch (drugi to Legia) najbardziej rozpoznawalnych polskich klubów. Czeka nas teraz bez wątpienia ciekawy okres. Oby zmian na lepsze, bo "po burzy słońce wychodzi zza chmur..." ![]()
WISŁA ZAWSZE PANY
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: o tam
Offline |
#1439
|
|
ponoć pił za... budowę nowej drużyny, nie wiem co to ma oznaczać bo na dobrą sprawę, zeby kogoś ściągnąć trzeba rzucić kasą, (jakby nie było na papierze mamy drużynę, tylko trochę za mało zawodników ;/ ) nie ważne młody czy stary, ale to pewnie takie dziennikarskie pitolenie...
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#1440
|
|
Powtorzę, to co napisałem w innym miejscu:
Jestem w szoku. Dalej nie dociera do mnie to, co się stało. Jestem zdruzgotany. Trudno w takiej chwili silić się na jakieś analizy. Stała się rzecz straszna dla klubu, kibiców. Ale przyczyny i to wszystkie trzeba znaleźć,trzeba "powaznie się zastanowić" jak mowi Głowacki, zmierzyc się z nimi, z błędami, zanim to one znów znajdą nas w kolejnych latach, kolejnej Lewadi, tylko inaczej nazywające się. Na tą porażkę złożyło się kilka bardzo istotnych elementów. Wisła nie była dobrze przygotowana ani kadrowo, ani mentalnie do tych meczów. Start w sezon i superważne spotkania bez prawego obrońcy, z jednym napastnikiem w koszmarnej formie, z wielomiesieczną nieudolnością w poszukiwaniu bramkarza, prawie pustą ławką rezerwowych, ze spóźnionymi transferami "za pięć dwunasta" - był czymś tak głęboko absurdalnym, groteskowym i nieprofesjonalnym, że musiał zaowocować z pozoru równie absurdalną katastrofą. Żarząd zrobił prawie wszystko, co mogł, aby utrudnić, a nie ułatwić drużynie skuteczną walkę. Także przez regularne osłabianie zespołu w ostatnich latach i politykę osiągania wyników jak najmniejszym kosztem. W sporcie długofalowo tak się nie da. Skompromitowali się też niestety trenerzy, zwłaszcza Janas z jego uspokajającymi zapewnieniami, że Lewadia niewiele soba prezentuje. On popełnił największy błąd w ocenie, skutkujący tragicznym zlekceważeniem rywala. "Lewadia w Polsce byłaby ligowym średniakiem" - to miało być gwarancją zwycęstwa Wisły? Już wszyscy zapomnieli, jak cieżko nam szło w minionym sezonie nawet z wieloma takim ligowymi średniakami? Skorża ponosi najmniejszą winę - grał tym co miał, kogo zarząd mu zapewnił, nie mógł też przygotowywać zespołu tylko na pierwszą rundę. Aczkolwiek powinien wiedzieć, że w dzisiejszych czasach, nie ma już dla polskich klubów żadnych ogórków. Z każdym rywalem europejskim będzie szła walka na noże, nikt nie odpuści, a polskie kluby (wszystkie!), nie są na tyle dobre technicznie, mentalnie, organizacyjnie, by jakikolwiek konsekwentny i zdeterminowany rywala nie mógł sprawić im ogromnych problemów. Może za wyjątkiem mistrzów Malty i Luksemburga. Europejska piłka to nie krajowe podwórko. Najwyższy czas, aby osoby zarządzające klubem, a także wielu kibiców, "zastanowiło się poważnie" nad sobą, swoimi wyobrażeniami, sposobem myślenia i działania. Nad tym, w co wierzą, bo robią koszmarne błedy. Zachowawcza polityka "skąpego ksiegowego", osłabiania drużyny, alergicznego reagowania na słuszne argumenty krytyków zarządzania klubem, doprowadziła do gigantycznej katastrofy. Wiele rzeczy musi się zmienić, aby znów sie to nie powtórzyło, na czele z nią samą. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|