
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Central Visayas
Offline |
#1
|
|
Apropo tego tłumaczenia to aż się prosi o jakiś komentarz / komunikat z klubu na temat całej sytuacji.
Niestety standardowo mamy chowanie głowy w piasek, co tylko potęguje spekulacje, plotki i gówno burzę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#2
|
|
Ale po co mają komentować plotki?
Jakby to zrobili to nadaliby im wagę. Niezależnie czy by to bylo dementi, czy potwierdzenie. A tak psy szczekają, karawana jedzie dalej.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 03.05.2021 o godz. 09:22.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Central Visayas
Offline |
#3
|
|
I tak i nie, dziennikarze spekulują o tym co się dzieje, atmosfera jest niezdrowa, powinni oczyścić ja jakimś oświadczeniem. Przynajmniej tak zrobiłaby każda szanująca się firma a tym bardziej medialny klub piłkarski.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#4
|
|
Profesjonalna firma nie komentuje publicznie spraw prywatnych. Zupełnie się nie zgadzam. Oświadczenie by tylko potwierdzilo plotki. Atmosferę poprawić mogą jedynie wyniki i dobra gra.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#5
|
|
@enzo wspominal Skorze - ciekawie w tym Lechu w sumie maja, efektu nowej miotly nie widac - ciekawe czy wytrzymaja cisnienie, jesli przegraja z nami i co wtedy - dalej Maciek lepszy niz Peter ?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#6
|
|
Tak - bo Skorża ma in zrobić wynik w przyszłym sezonie. Ten od dawna jest olany. Służy do przeglądu kadr.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#7
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#8
|
Chlopaki ponoc kary finansowe zasadza |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Online |
#9
|
|
Ale jaki realny może mieć wpływ Skorża na wyniki tu i teraz? Jak w zespole jest od powiedzmy 2 tygodni. Będą go rozliczać za rundę jesienną.
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#10
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Online |
#11
|
|
Nawet jeśli Lech miałby przegrać wszystko do końca sezonu, to zwolnienie Skorży przed rozpoczęciem nowego sezonu oznaczałoby, że w zarządzie Lecha są totalne ameby.
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2017
Offline |
#12
|
|
Skoro nie mieli żadnych wymagań, to dlaczego zmieniali teraz trenera, zamiast po sezonie? Żeby miał więcej czasu na ogarnięcie drużyny?
Ostatnio edytowane przez JudasPriest : 03.05.2021 o godz. 11:21.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2007
Offline |
#13
|
|
Żeby miał więcej czasu na zapoznanie się z drużyną.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#14
|
|
Ja tam się zgadzam, że to wina trenera.
Mamy piłkarzy którzy od kilku lat nie zagrali nawet pół sezonu na poziomie średniaka ekstraklasy. Żaden z piłkarzy w naszej kadrze nie potrafi zagrać 5 dobrych spotkań pod rząd przez 90 minut. Każda zmiana trenera nic nie daję na dłuższą metę. Logiczny wniosek musi być jeden potrzebujemy nowego trenera który będzie miły dla Kmiecika I tak będziemy sobie jeśli dopisze szczęście przez kolejne lata powtarzać sobie, że my jesteśmy Wisła Kraków i zasługujemy na mistrzostwo polski, ale o dziwo będziemy szorować po dnie tabeli. Hybala jest nieporównywalnie lepszy od swoich poprzedników przypominam, że rozdzieramy szaty właśnie o remis z Legią. Drużyna została ustawiona tak jak powinna i zagrała na swoim niskim poziomie urywając cenny punkt w walce o utrzymanie. To jest maks na co stać Wisłę na dłuższą metę. Jak mogłaby wyglądać gra zespołu widzieliśmy na początku tylko, że mamy w kadrze piłkarzy, którzy po 3 lepszych meczach spoczywają na laurach i odechciewa im się biegania/fizycznie nie są w stanie wytrzymać nawet pół sezonu grania poważnej piłki. Zwolnienie Hybali będzie przejawem skrajnej nieodpowiedzialności. Nam brakuje piłkarzy nie kolegi dla Sadloka i Kmiecika. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#15
|
|
Cytat:
Co różni tych trenerów? CV. Zarzuty wobec Stolarczyka i Skowronka to słabe cv, brak doswiadczenia, brak sukcesów. Hyballa ma nieprównywalnie lepsze cv, lepszą podstawę, ma tez jakiś tam sukces z Dunajską. Co łączy tych trenerów? Podobne wyniki w Wiśle, czarne serie porażek/słabego punktowania. Słaby styl gry. Jakie możemy wyciagnać wnioski? Moim zdaniem wniosek jest tylko Po pierwsze dostaliśmy trenera innego, z dobrym CV, z charakterem. W tym była oparta nadzieja, że on będzie lepszy od Skowronka i Stolarczyka. Bo założenie od dawna bylo takie, że mamy złych trenerów. Po drugie, o ile można było mieć nadzieję, ze to Stolarczyk jest problemem, a nie pilkarze, później, że to Skowronek jest jedynym problemem, a nie piłkarze, to mamy po raz trzeci się łudzić, że zmiana trenera to wszystko co nam potrzebne? Minęło na tyle niewiele czasu i kadra aż tak się nie zmieniła, przez okres panowania tych 3 trenerów, że chyba jasno widać co jest tutaj problemem. A naszym problemem nie jest trener, nie to, że nie mamy napastnika, czy skrzydlowego. Naszym problemem jest to, że ci piłkarze się mazgają, że nie mają ambicji, nie chca zapierdalać. Także albo będziemy dalej się łudzić, że trener wszystko sam odmieni albo jeden czy trzy transfery okażą się dla nas zbawieniem, albo zrobimy krok w przód. A dlaczego uwazam, że Hyballa to odpowiedni człowiek? Bo ma dobre CV - jak na nasze finansowe mozliwości. Myślę, że ciekawsze trenera pod względem CV, charyzmy, charakteru nie znajdziemy. On ma jakiś pomysł, plan, pasje i ogień w oczach. Jeśli zarząd by go szanował i słuchał jego oczekiwań to myślę, że on by sumiennie swoją prace wykonywał. Nam jest potrzebny "psycholog", ktoś z zwenątrz, kto spojrzy na to nasze całe bagienko polsko-wiślackie, chlodnym okiem, da nam pomysł na zmiany albo wcieli te zmiany, albo wcieli je kolejny trener, który będzie kontynuował ten zamysł zmian. Dlatego na ten moment jest to ten puzzel, którego powinniśmy zostawić, bo jakby przyjrzeć się całej kadrze, zarzadowi itd to akurat Hyballe można okreslić mianem profesjonalisty i elementu, który w Wiśle powinien na ten moment zostać, a skupić się powinniśmy na wymianie kolejnych części. Nie widze innego logicznego pomysłu na Wislę, jak na ten moment. Albo pójdziemy do przodu i będziemy chcieli coś zmienić, konkretnie. Albo dalej cofniemy się żeby stać w miejscu, liczyć na jeden sezon konia (górna ósemka?) i rotować na stanowisku trenera Polakami czy innymi trenerskimi cieniasami. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#16
|
|
S1one, a co miałby nam dać jednorazowy wynik ponad stan? Iluzję że idzie lepsze?
Zakładamy że przychodzi jakiś wynalazek PMS z karuzeli i wpycha nas kolanem do pierwszej 8. ( to dla obecnej Wisły wynik ponad stan ). Co nam to daje w jakielkolwiek perspektywie? Nic, ot chwilową napinkę. Tylko praca od podstaw da Wiśle szansę na rozwój i powrót do topu ligi. Niech trener uczy piłkarzy jak wyglada intensywność gry w poważnych ligach. Piłkarzy, którym zależy żeby coś osiągnąć i gdzieś się wybić na lepszy kontrakt. Obecą szatnię trzeba pogonić bo wiodą w niej prym piłkarze bez ambicji na jakąkolwiek karierę. Wypaczeni fatalnymi wynikami ostatnich lat. Głowy przyzwyczajone do ligowej wegetacji o mentalności wiecznych przegranych. Nic z tym materiałem nie zrobi żaden trener. Będziemy zmieniać trenerów co sezon i błąkać się na dole tabeli aż przyjdzie sezon w którym spadniemy i znikniemy z piłkarskiej mapy. Taka droga Odry Wodzisław. Pamieta ich ktoś? Jeżeli zarząd zwolni trenera i zastąpi go jakimś Brzęczkiem czy Sobolewskim to nie ma co sobie robić nadziei na lepsze jutro. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#17
|
|
Potrzebny jest jeden piłkarz, który byłby o poziom wyżej od wszystkich, który wziąłby na siebie całą grę, ktoś jak Melikson czy Carlitos. Obstawiam na 90%, że wszystkich obok siebie wyniósł by na całkowicie inny level. Bez Meliksona taki Nunez nie wyglądałby lepiej niż Żukow, mogę się założyć o ładną sumkę, a Genkov mógłby sobie podać rękę z Medvedem.
Pytanie tylko jak takiego gościa wyciągnąć, bo na pewno gdzieś są w niższych ligach hiszpańskich czy brazylijskich. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#18
|
|
Kiedyś był jakiś wywiad z kimś z Legii (Leśnodorski?), w którym padło stwierdzenie, że do tejże Legii szukają graczy, którzy w swoich klubach grają o coś, bo przyjdą tutaj i zmierzą się z dużą presją i muszą to unieść. Mam wrażenie, że jest to pomijany aspekt u nas. Biegać pobiegają, kopną piłkę lepiej lub gorzej (u nas potrafią, za Stolarczyka, Skowronka i Hyballi zdarzały się piękne mecze), ale czegoś brakuje na dłuższą metę i tu wydaje mi się, że są spore rezerwy. Mentalność graczy. Nie ma "osobowości", a w szatni są piłkarze, którzy rok w rok wykładają się na trzecioligowcach w Pucharze Polski, przyzwyczajeni do porażek, no bo Wisła była w rękach bandytów, a potem niemal upadła i w sumie to trzeba się cieszyć, że w ogóle jest Ekstraklasa. Tutaj kiedyś też ktoś wspominał o tym, gdzie odchodzą nasi piłkarze - Janicki i Niepsuj lecą z Ekstraklasy, Mak gra w 1. lidze, Savicević strzela 1 gola w 2. lidze tureckiej, Klemenz w pół roku gra 4 pełne mecze w drużynie broniącej się przed spadkiem z ligi węgierskiej. Bilans punktowy za Stolarczyka, Skowronka i Hyballi jest bardzo podobny i nie widzę tu przypadku.
Tu jest pierwsza próba sił i jeśli wszyscy zobaczą, że Hyballa ma mocną pozycję, wsparcie właścicieli i zaufanie, to akurat on wśród NOWYCH zawodników może zaszczepić pewność siebie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#19
|
|
Problemem Wisły Kraków nie są trenerzy, a piłkarze... Ile razy można zmieniać trenera i liczyć na cud w dłuższym czasie?
Piłkarze, którzy od nas odeszli pokazali jakimi zawodnikami dysponowaliśmy i w konsekwencji na jakim jesteśmy poziomie. Umówmy się odeszli jedni, przyszli drudzy a gra w dalszym ciągu mizerna... Przecież jeśli to prawda, że zawodnik podstawowego składu po sezonie odejdzie do klasy okręgowej to bądźmy poważni... Oczywiście mam świadomość, że Wieczysta Kraków ma pakę na I ligę... ale jednak ich obecny poziom to jest klasa okręgowa do której dołączy nasz podstawowy zawodnik. Oczywiście po zmianie trenera jest chwilowa poprawa a potem coraz gorzej i gorzej... Co daje zmiana trenera pokazuje trener Skorża w Lechu Poznań.... Z tego co piszą w prasie mają nałożyć kary finansowe na zawodników za ten cyrk w ostatnim meczu... Przy czym umówmy się początek sezonu Lech Poznań miał imponujący (w sensie puchary)... A my co mamy? Kręcimy się wokół własnego ogona... Według mnie obecnie problemem jest zarządzanie w klubie... Chwała właścicielom za ratunek po Vanna Ly... Ale nie rozumiem dlaczego odszedł Piotr Obidziński... dlaczego nie mamy jakiegoś dyrektora sportowego! Ktoś kto odpowiadałby przed kibicami za to co się dzieje w klubie! Według mnie należy poukładać klub organizacyjnie i dać czas Hybalii... Pogoń Szczecin dała czas swojemu trenerowi i długo walczyli o zwycięstwo w eklapie! Teraz zajmą albo 2 albo 3 miejsce. A jaki był początek trenera w klubie i wieczne narzekania zawodników i zaprzyjaźnionych dziennikarzy? I co pozbyto się najsłabszych i nagle wyniki poprawiły się!!!! A w kwestii treningów polecam wywiad z Robertem Gumnym, który mówi, że "w Niemczech po boisku biegają maszyny. Grając w ekstraklasie mogłem puścić sobie piłkę i wiedziałem, że nikt mnie nie dogoni, a tu jest inaczej." To jak my chcemy kogokolwiek dogonić jak trenujemy słabiej? Oczywiście mamy słabszych zawodników... ale czemu chociaż nie próbujemy trenować jak zachód?!!! Swoją drogą ciekawi mnie dlaczego przestaliśmy przeglądać rynek hiszpański z którego to ściągnęliśmy kilku ciekawych grajków. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#20
|
|
W Jasnej Stronie Białej Gwiazdy twierdzą, że wczoraj w C+ twierdzili, że Wisłą szuka nowego trenera.
Jak znajdę chwilę to sobie to odsłucham. https://youtu.be/gIMy0-eCNt8 ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Member
Od: 05.2013
Offline |
#21
|
|
Baszczyński wczoraj coś baknol ale zero konkretu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#22
|
|
To jest kompromitacja totalna. Oni nie szukają trenera tylko figuranta. Trenerem będzie Kuba Błaszczykowski, a klub szuka pajaca który będzie się podpisywał pod decyzjami personalnymi Kuby.
![]()
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#23
|
|
nie ten temat - del
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 04.05.2021 o godz. 12:36.
![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#24
|
|
Jakby Hyballa zagrał z bielskiem w taki sposób jak ustawił się na Legię to miałby 8 sparingów ekstra na wprowadzanie swojej autorskiej wizji gry.8 sparingów gdzie mógłby przesiewać odsiewać dokręcać i orać
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#25
|
|
Tak na chłodno - jak się dogada, to ok, niech zostaje, no ale sportowo to on się na razie nie broni. Nawet utrzymania bym mu nie zapisał, bo to w zasadzie splot okoliczności.
Początek świetny ale tak od przerwy na kadrę, to coraz gorzej. To nie te czasy gdzie Forbes miał 5 sytuacji i wykorzystał jedną, tylko on nie a żadnej sytuacji. Środek, boki, atak - to praktycznie u nas nie istnieje. Wiadomo jaki mamy skład ale jednak potrafił on kreować sytuacje. Od kilku miesięcy tego nie ma. Trza zobaczyć jeszcze te 2 mecze, gdzie zagramy na luzie, ale nie wygląda to dobrze. Ja za Hyballą bardziej jestem , bo boje się kto tu może przyjść za niego. Niestety. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#26
|
Oczywiście tak też można grać (w końcu się staramy), jak Legia w czasach Czerczesowa. Odbierać wysoko piłkę i podawać ją do zajebistego Nikolicia. I tu się nasuwa problem. Mamy Forbesa. No i z Plewką, Żukowem i Saviciem możemy zapomnieć o ataku pozycyjnym, co zresztą widać.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 04.05.2021 o godz. 16:53.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów
Offline |
#27
|
|
Ja tam nie jestem masochistą i nie oglądam ekstraklasy jak niektórzy eksperci tutaj, tylko staram się oglądać mecze Wisły. Ale... zamiast wyzywania się od debili i schodzenia poniżej poziomu forum pasów (serio!) to może zastanówmy się nad tą Wartą. Dlaczego im tak żre? Tu ciekawy fragment artykułu... ile w nim prawdy, oceńcie sami:
Największym atutem Warty jest szatnia. W składzie cały czas są piłkarze, którzy walczyli o awans do I ligi, a dziś grają w ekstraklasie, przeżyli z tym klubem naprawdę wiele i na pewno w dużym stopniu się z tym klubem związali. Warto też wspomnieć o Łukaszu Trałce, który w całej drużynie ma największe piłkarskie doświadczenie. Gdy przechodził do Warty, dla wielu było to niemałe zaskoczenie, ale jak sam mówił: Byłem przekonany, że te szatnie, które były z dwadzieścia lat temu, to po prostu ich nie ma. To bardziej zrobiła się korporacja. Myślałem, że tych szatni już nie ma. Dopiero zobaczyłem ją w Warcie. Po pierwszym, po drugim treningu, wiedziałem, że chcę tu zostać. Tu jest radość. Słowa takiego piłkarza, który w polskiej piłce widział wydawałoby się już wszystko, mają wielką wartość. Gdy już mówimy o silnych charakterach, nie można zapomnieć o trenerze Piotrze Tworku. W przeszłości asystent Leszka Ojrzyńskiego czy Macieja Bartoszka. Pobierał więc trenerskie lekcje od osób, które bardzo dużą wagę przykładają do atmosfery w szatni. W końcu Banda Świrów do dziś budzi wiele pozytywnych emocji w kibicach ekstraklasy, była to drużyna, której zazdrościła cała Polska. Maciej Bartoszek również napisał pozytywną historię w Kielcach, gdy został wybranym na trenera sezonu, a Korona zrobiła wynik ponad jakiekolwiek oczekiwania. Podobnie jest teraz z drużyną Warty. Piłkarze niesamowicie waleczni, nie odkładają nogi, wyznają dewizę jeden za wszystkich, wszyscy za jednego, ale do tego wszystkiego dochodzi świetna organizacja gry i inteligencja boiskowa. Oglądając Zielonych, widać, że każdy zawodnik ma swoje zadania do wykonania i za wszelką cenę chce wykonać swoją robotę. Oczywiście nie jest to piłka ładna do oglądania, ale takie drużyny, w których brakuje czasami umiejętności piłkarskich, muszą skupić się na innych aspektach gry, a to wychodzi w Warcie bardzo dobrze. Nie grają efektownie, ale efektywnie. Zauważyliście że bardzo często pojawia się tu magiczne słowo SZATNIA? No, atmosfera w szatni, dewiza "jeden za wszystkich wszyscy za jednego". Coś czego daaawno tego nie było w Wiśle. Coś czego obecnie nie ma w Lechu, dużo bogatszym od Warty. Ostatnio coś podobnego u nas było może w czasach Stolarczyka walczącego o utrzymanie, gdy ściągano awaryjnie wszystkie ręce na pokład? I to jest to o czym można przeczytać w moim podpisie: Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki. Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg! Słowem: wiem, że jesteśmy biedni, ale ta nazwa i historia do czegoś zobowiązują. Powinno być jak w Warcie: żeby grać w Wiśle, to trzeba dać coś od siebie, żyć tym klubem, a nie podchodzić na zasadzie: tu nikt nic nie zdziała, zadowolimy się utrzymaniem. Jasne, kasy jest mało, ale chyba nie mniej niż w Warcie Poznań? Jasne, piłkarze są drodzy, ale ściągając piłkarzy o mentalności Janickiego, czyli mentalności przegrywów, przegramy. Dlatego uważam że "wyrobników" możemy mieć swoich, młodych, wychowanych u nas i mających świadomość, że opłaca się trenować w Wiśle a nie w cracovii (Gruszkowski, Hoyo), a wyjątek możemy robić dla artystów (np. Carlitos) i tu uważam najemnicy-zadaniowcy na sezon-dwa są jak najbardziej okej. Ale do tego trzeba kogoś kto ogarnia rynek transferowy, jak nie tak dawno Kiko czy Junco. Śmiem twierdzić, że gdyby Cupiał miał takich ludzi a nie ludzi pokroju Bednarza czy Mandziary, mógłby zagrać w tej swojej LM. Albo poważnie traktuje się ten słynny cytat z Reymana o podawaniu ręki albo, jeśli przyznamy że to tylko pusty frazes, zamalujmy te hasło, wstawmy tam reklamę podpasek, betoniarek, czy kto tam więcej zapłaci i dajmy sobie spokój. Przypomnijmy: "Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych... podania ręki". I zarówno motto Reymana jak i ktoś powie prostackie motta-hasła Janusza Wójcika pasują jak ulał: trzeba grać bez kompleksów i po prostu grać na 110 procent, tam gdzie brakuje umiejętności nadrabiać walką, taktyką, inteligencją, atmosferą, braterstwem, jednością drużyny. Kiedy ostatnio widzieliśmy żeby piłkarze Wisły rzucili się w obronie faulowanego kolegi
Ostatnio edytowane przez Harcownik : 04.05.2021 o godz. 21:32.
![]()
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg! |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Offline |
#28
|
|
@Harcownik
Piękny wpis, po którym popłynęły mi łzy. Szatnia, szatnia, szatnia... W czasie, gdy trenerem był Stolarczyk, nasza szatnia uchodziła za naszą siłę (jak sam zauważyłeś). Starsi piłkarze pomagali młodszym, tak samo jak trener, o czym wiele było mówione w wywiadach. Skoro naszą siłą była mityczna szatnia, to co takiego się stało, że się w pewnym momencie zes..ło? Czego kulminacją było 0:7 i pożegnanie trenera, który tworzył atmosferę w szatni. Ostatnio widzę, że Tworek i Warta stają się wręcz wzorcem dla innych, jak prowadzić drużynę. To, że piszą/mówią tak kibice, jeszcze rozumiem. Ale, że wielu tzw. dziennikarzy podchwytuje temat, to już lekkie przegięcie. Na razie Warta rozgrywa swój pierwszy sezon w ekstraklasie. Pisałem w jednym z postów wcześniej, że w Premier League, w zeszłym sezonie Sheffield było w dokładnie takiej samej sytuacji. I też grali solidną, opartą na defensywie i odpowiedzialnej grze piłkę. Też spośród beniaminków byli wskazywani, jako ci, którzy spadną na pewno. Zadziwili wszystkich, bo jako jedyni pozostali w najwyższej klasie rozgrywkowej. W tym sezonie byli pierwszymi, którzy spadli. Według mnie, Warta skończy podobnie. Z drugiej strony mamy Raków, w którym Papszun nie tworzy atmosfery, tylko trenuje piłkarzy. I on nie kierował się sentymentem. Odpalił po awansie kilku piłkarzy, nawet tych, którzy byli uważani za związanych z klubem, bo zdawał sobie sprawę, że potrzebuje lepszych. Jak widać, zadziałało, bo w tym sezonie osiągnęli lepszy wynik, plus wygrali PP. I raczej mają ochotę na więcej. Czy im się uda? Nie wiem, ale z takim podejściem mają spore szanse. Jest jednak jedna cecha wspólna dla Warty i Rakowa. STABILIZACJA. Już któryś raz będzie to napisane, ale kiedy Tworek obejmował Wartę, my żegnaliśmy się z Carillo i witali ze Stolarczykiem. Oni mają jednego trenera, my trzeciego. Z Papszunem, to w ogóle nie ma co gadać. On obejmował Raków, kiedy naszym trenerem był Wdowczyk. I chyba nie jest przypadkiem, że większość TOP 8 naszej ligi, to drużyny, w której trenerzy pracują minimum 2 lata. ![]()
Geniusz w swej istocie może napotkać przeszkody. Niestety, głupota nie jest tak upośledzona....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów
Offline |
#29
|
A stabilizacja wiadomo, fajna rzecz. Z tym że pamiętajmy że nie zawsze to "zła Wisła" wywalała trenerów, często sami odchodzili (np. Wdowczyk, Carillo itp.), nigdy pewnie się nie dowiemy czy mieli inne wyjście, czy nie, ale jak zwykle prawda leży pewnie gdzieś pośrodku.
Ostatnio edytowane przez Harcownik : 04.05.2021 o godz. 22:30.
![]()
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg! |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#30
|
|
Jeśli to miał być wczorajszy C+ to nic jasno nie powiedzieli.
"Szuka się ponoć trenera" z taką miną jakby chciał, a nie mógł powiedzieć. Osobiście odniosłem wrażenie, że w C+ zakładają, że Hyballa zostanie.
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 04.05.2021 o godz. 12:45.
![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|