The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
ultr4
Senior Member
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1291
Stary 07.03.2009, 11:22
Lemoniadowy Joe zapomniales dodac innej ciekawej informacji z wywiadu:

My w Wiśle dostawaliśmy przed meczem kroplówki, ale były tam tylko witaminy i chyba aspiryna na rozrzedzenie krwi.
Odpowiedz cytując
MCX
Senior Member
 
 
Od: 06.2003
Skąd: Piła

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1292
Stary 07.03.2009, 11:33
Taa, fajna dyskusja i wywiad. Dużo ciekawych rzeczy, szczególnie te kroplówki Ale sam Franek mówi, że było to legalne. Z resztą gdyby nie było to na pewno wcześniej już byłoby o tym głośno, przecież po każdym nawet ligowym meczu jest losowanych kilku piłkarzy na kontrolę.
PS. Temat powinien być "Byli piłkarze, trenerzy itp" a nie "Nasi piłkarze...".
Odpowiedz cytując
Lemoniadowy Joe
Socios Wisła Kraków
 
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1293
Stary 07.03.2009, 12:07
ultr4 napisał(a):Wyświetl post
Lemoniadowy Joe zapomniales dodac innej ciekawej informacji z wywiadu:

My w Wiśle dostawaliśmy przed meczem kroplówki, ale były tam tylko witaminy i chyba aspiryna na rozrzedzenie krwi.
dla mnie informacja że żaden piłkarz nie zrobił kariery bo fizycznie nie byli do tego przygotowani jest najciekawsza z tego bo to potwierdza obserwacje pewnego trenera "którego nazwiska nie wymienię" że nasi piłkarze są fizycznie zapuszczeni i co to dla nich było hard work to nie było 100 % co trenują inni ..

żeby nie było Franek wspomniał o indywidualizacji treningu i takiego piłkarza jak On nie można raczej wrzucać do jednego worka z innymi i cisnąć na maksa
Odpowiedz cytując
dj_ibutti
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1294
Stary 07.03.2009, 15:08
Lemoniadowy Joe napisał(a):Wyświetl post
"Po odejściu z Wisły Maciej Żurawski, Kamil Kosowski, Mirosław Szymkowiak i pan dobrych mieliście tylko kilka miesięcy. Potem zaczął się schyłek formy. Dlaczego?

Kiedy w Elche zdobywałem gole co tydzień, trener przymykał oko na to, że nie zawsze trenowałem na pełnych obrotach. Później nas wszystkich chyba zajechano, po latach treningów w Polsce nie potrafiliśmy wytrzymać obciążeń."


to jest ciekawy fragment, a ze Frankowski przeważnie wie co mówi to tak właśnie jest
gorzej ze oni nawet w Polsce nie trenuja na pełnych obrotach i grupa "Kasperczakowska" tutaj przoduje (Cantoro, Baszczu itd.). I to im nie odpowiadał Hard-work. To im nie odpowiadały treningi Smudy itd.

Dziwna mentalność.
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
Odpowiedz cytując
sevenheaven
Senior Member
 
Od: 12.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1295
Stary 07.03.2009, 15:11
"Osławiony doktor Volker Fass w Wiśle nie maczał palców, ale i wcześniej robił głównie operacje kolan. Kilka z nich ponoć spieprzył."

A ja osobiście tego nie rozumiem , żaden z piłkarzy, którzy mieli tą kontuzje co Garguła nie doszedł do pełnej formy .. nie wiem czemu nasz klub dalej współpracuje z tym Panem, ja osobiście bym nie chciał być operowany przez kogoś takiego wiedząc co się dzieje z Niedzielanem czy Dawidowskim
Odpowiedz cytując
Blacha92
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1296
Stary 07.03.2009, 21:31
http://www.youtube.com/watch?v=ltQf5...eature=related

Ten gość jest maksymalnie podobny do Pawła Brożka;D
Odpowiedz cytując
zim zum
Senior Member
 
Od: 04.2004
Skąd: Getta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1297
Stary 08.03.2009, 11:19
wie ktoś gdzie można znaleźć terminarz i tabelę z czasów , gdy Wisła grała 2 lidze te 2 sezony przed wejściem TF ?
Odpowiedz cytując
PrawdziwośćDlaGry
Senior Member
 
Od: 10.2008
Skąd: z kątowni

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1298
Stary 08.03.2009, 11:29
http://www.90minut.pl/strona.php?id=archiwum_sezony może tu?
PdG.

TYLKO WISŁA!
Odpowiedz cytując
Griszka30KR
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1299
Stary 08.03.2009, 12:45
Panowie czy moze ktos mi powiedziec,co jset z Andrzejem?Czyzby mu sie odechciało grac?Bo widze ze nawet dos składu sie nie miesci ,a kontuzji nie ma.
Bednarz=Landryna=......
Odpowiedz cytując
laxa
Senior Member
 
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1300
Stary 09.03.2009, 09:59
Artykuł o zarobkach naszych ligowców:

http://sport.onet.pl/74331,1248675,1...wiadomosc.html
Czesław Michniewicz : Wszyscy ci, którzy dziś bez opamiętania - łącznie z niektórymi zawodnikami Wisły - krytykują Petrescu, po pewnym czasie zrozumieją, że właśnie mieli okazję przez dziewięć miesięcy dotknąć prawdziwego zawodowstwa bez konieczności wyjazdu z kraju.
Odpowiedz cytując
pikey
Senior Member
 
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1301
Stary 09.03.2009, 10:16
laxa napisał(a):Wyświetl post
Artykuł o zarobkach naszych ligowców:

http://sport.onet.pl/74331,1248675,1...wiadomosc.html
No cóż, najwięcej wydajemy na pensje piłkarzy którzy póki co niewiele wnoszą do drużyny. Chociaż kto mógł w momencie podpisywania umów z Wtorkiem czy Łobo przewidzieć że ten pierwszy będzie miał takiego pecha, a drugi zapomni jak się gra w piłkę...

Najbardziej razi różnica 140 tyś euro w zarobkach między Łobo i Pawłem Brozkiem. Ale co zrobić Wisła ma takiego pecha właśnie...
Odpowiedz cytując
ciacho
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1302
Stary 09.03.2009, 10:27
pikey napisał(a):Wyświetl post
No cóż, najwięcej wydajemy na pensje piłkarzy którzy póki co niewiele wnoszą do drużyny. Chociaż kto mógł w momencie podpisywania umów z Wtorkiem czy Łobo przewidzieć że ten pierwszy będzie miał takiego pecha, a drugi zapomni jak się gra w piłkę...

Najbardziej razi różnica 140 tyś euro w zarobkach między Łobo i Pawłem Brozkiem. Ale co zrobić Wisła ma takiego pecha właśnie...
O tym drugim ja mogłem powiedzieć, bo ten koleś w piłkę to nigdy grać nie potrafił.

laxa napisał(a):Wyświetl post
Artykuł o zarobkach naszych ligowców:

http://sport.onet.pl/74331,1248675,1...wiadomosc.html
Jeśli ten ranking ma jakiekolwiek odbicie w rzeczywistości to jak się mają do tego żale wylewane na forum odnośnie Dawidowskiego, że jest jednym z najlepiej zarabiających w Wiśle, a nic nie robi? Żeby nie było to też nie trawię gościa, bo jest pasożytem, ale ktoś tu się mija z prawdą.
Ostatnio edytowane przez ciacho : 09.03.2009 o godz. 10:36.
Odpowiedz cytując
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1303
Stary 09.03.2009, 11:37
Łobo i Niedzielan mają kontrakty motywacyjne - więc całe to rozważanie mocno naciągane
Odpowiedz cytując
buters87
Member
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1304
Stary 09.03.2009, 12:01
hm jeżeli prawda to że Paweł Brożek zarabia "tylko" 180 tys. to coś tu jest nie tak.. myślałem że po podwyżce co najmniej dostaje 250 tys. i to nie ważne czy motywacyjne czy nie bo i tak gra na okrągło...
Odpowiedz cytując
JohnnyH
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Z drugiej strony baru...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1305
Stary 09.03.2009, 12:40
KOMINEK napisał(a):Wyświetl post
Łobo i Niedzielan mają kontrakty motywacyjne - więc całe to rozważanie mocno naciągane

Skoro Łoba do lepszej gry nie motywuje większa kasa to może warto spróbować wpisać mu w aneksie słodycze i darmowe bilety do Cinema City....może to pomoże. Zawsze byłby jeden skrzydłowy więcej w drużynie.

A tak na poważnie to myślę że po meczu z Lechem Skorża ostatecznie odstawił od składu Łobodzińskiego. Świadczy choćby o tym fakt że na Polonii nie zobaczyliśmy zmiany która prześladowała mnie przez ostatni rok czyli Łobodziński za Boguskiego. Tym samym myślę że już niedługo zawodnik Łobodziński będzie domagał się transferu. Cała nadzieja w Benhauerze że jakimś dziwnym spotkaniem w reprze tak nam chłopa wypromuje że jakiś Radziecki klub skusi się na taki kąsek. Czego Nam, Wiśle i Wojtkowi Łobodzińskiemu z całego serca życzę.


Pozdrawiam
Żuraw my personal Jesus
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1306
Stary 09.03.2009, 16:11
JohnnyH napisał(a):Wyświetl post

A tak na poważnie to myślę że po meczu z Lechem Skorża ostatecznie odstawił od składu Łobodzińskiego. Świadczy choćby o tym fakt że na Polonii nie zobaczyliśmy zmiany która prześladowała mnie przez ostatni rok czyli Łobodziński za Boguskiego. Tym samym myślę że już niedługo zawodnik Łobodziński będzie domagał się transferu. Cała nadzieja w Benhauerze że jakimś dziwnym spotkaniem w reprze tak nam chłopa wypromuje że jakiś Radziecki klub skusi się na taki kąsek. Czego Nam, Wiśle i Wojtkowi Łobodzińskiemu z całego serca życzę.

Nie był bym taki pewien.Co prawda na dziś Łobo jest nawet poza wchodzącą trójką i najpewniej z Bełchatowem bedzie tak samo ale później to cholera wi.Trza liczyć że Polonia była przełomem, i teraz zaczniemy to co jest do wygrania - wygrywać - wtedy rzeczywiście Maciej raczej nie będzie mieszał składem.Inaczej to może być różnie - Mnie na przykład kompletnie zdziwiło wejscie Mauro , bo myślałem że jest już skreślony ale jednak nie do końca tak było - gdzie akurat ten manewr był udany jak i 2 pozostałe.

Ogolnie w Benchałerze cała nadzieja , tyle że jakieś DVD by się do tego przydało a żeby coś sensownego sklecić , to trzeba by chyba poprosić Lubin o archiwa z ich mistrzowskiego sezonu.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
MatMario
Senior Member
 
 
Od: 05.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1307
Stary 09.03.2009, 16:18
Łobo miał wejść przebierał się jak było 1:1, padł gol i Skorża wpuścił Cantoro. Mówił tak Szymkowiak podczas relacji.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1308
Stary 09.03.2009, 17:00
MatMario napisał(a):Wyświetl post
Łobo miał wejść przebierał się jak było 1:1, padł gol i Skorża wpuścił Cantoro. Mówił tak Szymkowiak podczas relacji.
Widocznie Skorża uznał, że lepiej bronić wyniku w jedenastu, niż w dziesięciu.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1309
Stary 09.03.2009, 17:15
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Widocznie Skorża uznał, że lepiej bronić wyniku w jedenastu, niż w dziesięciu.
No to chyba nic dziwnego. Zawsze lepiej bronić wyniku z piłkarzem, który potrafi zaszyć się na 30 minut z piłką gdzieś, gdzie go nikt nie odnajdzie. Cantoro jest stworzony do właśnie takich sytuacji, tylko że do tej pory mało razy musieliśmy pilnować wyniku...
Odpowiedz cytując
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1310
Stary 09.03.2009, 23:05
irman napisał(a):Wyświetl post
Panowie dajcie do ****y nędzy spokój z tymi Łobowymi derbami. To był jeden jedyny mecz w którym facet miał duży wkład do gry drużyny, na kilkadziesiąt, które u nas rozegrał. Na razie postawa Łobodzińskiego to totalna katastrofa i chyba najgorsze przełożenie w stosunku cena-jakość, w transferach za czasów Telefoniki.
Pare osob po prostu stara sie udowodnic, ze nie ma na swiecie pilkarzy, ktorym by nigdy nic nie wyszlo. I rzeczywiscie. Prawdopodobnie nawet gdyby ktos z nas tu dyskutujacych dostal szanse wystepu w kilkudziesieciu spotkaniach, to niewykluczone ze po usilnych probach slania wrzutek byle w pole karne, w koncu udaloby sie skompletowac ze dwie lub trzy asysty. Tylko co z tego. Tu przeciez chodzi o caloksztalt.
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1311
Stary 10.03.2009, 00:37
Lobodzinski 320 tys Euro.................


matko z córką ..

za co?


Naprawde musze zgodzic sie z Irmanem-to chyba najgorszy trnasfer od wielu lat biorac pod uwage to co prezentuje--do tego ile zarabia.



Tez jakbym mial przypomniec sobie jego "dobre mecze" to do glowy wpadają mi od razu te asysty z Cracovia ,niestety tylko tyle....i to jest najgorsze.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Konrad.
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1312
Stary 10.03.2009, 00:40
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
Lobodzinski 320 tys Euro.................


matko z córką ..

za co?


Naprawde musze zgodzic sie z Irmanem-to chyba najgorszy trnasfer od wielu lat biorac pod uwage to co prezentuje--do tego ile zarabia.



Tez jakbym mial przypomniec sobie jego "dobre mecze" to do glowy wpadają mi od razu te asysty z Cracovia ,niestety tylko tyle....i to jest najgorsze.
Dawidowski zarabia nie wiele mniej (plus sporo zapłaciliśmy Amice), a gdy przypominam sobie jego dobre mecze, to do głowy nic mi nie przychodzi .

Inna sprawa, że był sezon w którym Pawła Brożka wyzywano od najgorszych i najbardziej przereklamowanych napastników, także dajmy Łobodzińskiemu czas.

Tym bardziej, że ostatnio nie źle radzi sobie Małecki, a i Ćwielong się pozytywnie pokazał...
Ddf
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1313
Stary 10.03.2009, 01:55
Konrad. napisał(a):Wyświetl post

Inna sprawa, że był sezon w którym Pawła Brożka wyzywano od najgorszych i najbardziej przereklamowanych napastników, także dajmy Łobodzińskiemu czas.
Czasu już nie ma bądź co gorsze, my tego czasu nie mamy , natomiast Łobo bedzie miał jeszcze 4 lata by kasować czeki za nic.

Wiesz, z Brożkiem to nawet było chyba dłużej niz sezon - sam za bardzo nie wierzyłem w niego i myslałem że zawsze bedzie kojarzony jako wieczny 'niespełniony wielki talent'.
Tyle że u Brożka od czasu gdy miał lat naście widać było przebłyski świetnej gry - tyle że 1 zajebiste zagranie, przeplatał 3 słabymi , do tego gdy przyszło co do czego, to był mistrzem marnowania znakomitych sytuacji.
Tyle że on zawsze miał 'to coś'.
Jak widać 'to coś' w końcu zaskoczyło i po prostu zmieniły się u niego proporcje - teraz nadal marnuje okazje ale procentowo wszystko się odwróciło i w zasadzie nie ma się czego w tym aspekcie wstydzić , nawet gdy porównamy go do najlepszych europejskich snajperów, którzy też marnują, bo sa 'tylko ' ludźmi.

Natomiast Łobo tak jak grał fatalnie, tak i gra - u niego w zadym razie nie widac tego błysku ,nie widać techniki ,dryblingu,strzału - on jest jak Kononowicz - nie ma niczego.
Oczywiście że raz na ruski rok cos mu się uda ,bo przeciez to profesjonalny zawodnik, grający całe życie więc gra lepiej od zdecydowanej większości amatorów....ale to zdecydowanie za mało jak na taki klub i co ważniejsze , na taki kontrakt.

Mnie na dzień dzisiejszy Łobo może przekonać - ale nie 1 czy 2 zagraniami , bramką czy asystą - ale równą i w miarę dobrą grą przez dłuższy okres czasu.Czy gra od 1 czy 70 minuty ma być wzmocnieniem - tak jak 'dziś' robi to Ćwielong - inaczej tak jak Dawidowski jest synonimem 'człowieka kontuzji' ,tak Łobo będzie synonimem człowieka fizycznie zdrowego ale piłkarskiej kaleki.

A to że go krytykujemy - życie - mało kto w Wiśle zasługuje na taką krytyke.Ja się dziwie że niektorzy maja takie problemy by kogoś , za pomocą merytorycznych uwag, skrytykować...no sory, kim że jest Łobo?Jest zwykłym grajkiem którego nic z klubem nie łaczy, oprócz tego ze właśnie my zaproponowaliśmy mu taki kontrakt że musiałby być debilem by na to nie pójść.
Zarabia w rok tyle ile 90% z nas nie zarobi przez 10 lat więc o co kaman?To są tak na prawdę niewielkie cienie tego zawodu - zarabiasz krocie - 'prosty lud' wymaga.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 10.03.2009 o godz. 02:05.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1314
Stary 10.03.2009, 08:22
czas dla Lobo No tak przeciez znowu nie przepracowal dobrze okresu przygtowawaczego.
A moze poprostu nie ma predyspozycji do uprawiania tego zawodu. Mnie to co gra Lobodzinski wcale nie
dziwi bo takie ma poprostu umiejetnosci bo w Zaglebiu nie prezentowal sie ani lepiej ani gorzej ogladajac
plecy niejakiego Pawlowskiego. Natomiast na maksa wkurza mnie, ze w ogole nie walczy i prezentuje sie
jak miekka faja.
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1315
Stary 10.03.2009, 08:29
Łobo grał najlepiej w Lubinie jak go Smuda tam trenował, u Michniewicza już mu tak dobrze nie szło.Z Zagłębia to trzeba było brac Iwańskiego bo była taka opcja przecież a nie Łobo czy nawet Gargułe który przez rok bedzie pauzował i nie wiadomo czy jeszcze wróci do formy.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 10.03.2009 o godz. 08:40.
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1316
Stary 10.03.2009, 08:46
dynek.pl napisał(a):Wyświetl post
Natomiast na maksa wkurza mnie, ze w ogole nie walczy i prezentuje sie
jak miekka faja.
Otóż to, bo grac można bardziej lub mniej beznadziejnie. Tutaj wymagań wysokich bym nie stawiał,bo to liga polska. Graczy utrzymujących pewien, nawet średni poziom jest doprawdy niewielu. Umówmy się, że większość to są kopacze słabi jak na Europejksie warunki. Ale Łobodziński w tym towarzystwie i tak jest ewenementem,samym w sobie. Facet nie ma nic, co by mogło wskazywać, że gra zawodowo w piłkę. Taka miękka faja właśnie,jak to dynek napisał. Zastanawiam się tak pisząc te słowa, czy jakby ktoś z nas nie wyszedł na murawę to jakiegoś meczu nie rozegrałby lepiej od Łobodzińskiego. On miałby chyba problemy z łapaniem się do drużyn III ligowych. Bo on nic nie potrafi.

Porównania do Brożka są nierozsądne. Paweł od czasu do czasu miał pewne przebłyski. wszyscy uważali, że lada moment eksploduje jego talent i po dobrym meczu następowała kicha. Po pewnym czasie znów niezły mecz i kolejna kicha. Coś się działo. Natomiast u Łobodzińskiego nic się nie dzieje. Nawet do Dawidowksiego nie ma co go porównywać, bo tamten chociaż w Amice coś grał, czasami bardzo przyzwoicie. Natomiast Łobodziński zawsze był mimozą, poniżej średniej krajowej. Doprawdy nie wiem czym się ktoś kierował sprowadzając go pod Wawel. Jeszcze można usnuć teorię o młodym zdolnym. Ale nawet jak na nasze realia byłoby to grubymi nićmi szyte.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
Blat Wywiad
Banita
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1317
Stary 10.03.2009, 09:04
Marszałek piszesz takie bzdety że aż żal czytać

Ja zapamiętałem Łobo jako przebojowego skrzydłowego z Zagłębia Lubin który owszem może nie byl piłkarskim wirtuozem ale na pewno prezentował solidny ligowy poziom.
Pamietasz jak po ściągnięciu go pod Wawel kibice wiślaccy szczali w gacie? Gratulowali Bednarzowi transferu? Potem faktycznie coś się zacięło i owszem ten piłkarz jest cieniem samego siebie i popadł w mimoze (tu sie zgodze) ale według mnie jest on za surowo oceniany przez wiślacką brać. Spójrzmy na Jirsaka, gość kosztował 700 tysięcy euro (tak podają gazety, dla porównania Łobo 400 tysięcy euro) i jakie osiągnięcia w barwach Wisły mają oboje zawodnicy? Odpowiem za Ciebie mizerne. A jak zachowują się kibice w porównaniu do Jirsaka a jak do łobo po słabszym meczu? Nie widzisz różnicy?
Dajmy szanse Łobo a wierze w to że jeszcze pokaże na co go stać.

pOOZDRO DLA KUMATYCH
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1318
Stary 10.03.2009, 09:23
Ja się nie zgodzę z Marszałkiem i Irmanem w kwestii Łobodzińskiego.

Po pierwsze - na tym forum stawia się tezę, że klub dokonał wyboru, rezygnując z Kosowskiego i biorąc Łobo. Zupełnie się zapomina o konflikcie Kosiarki z Cupiałem (o czym pisała prasa). Bardzo możliwe, że Skorża i Bednarz chcieli Kamila w klubie, ale nie było na to zgody w Myślenicach.

Po drugie - Łobodziński gdy do nas przychodził był czołowym skrzydłowym ligi, etatowym kadrowiczem u Leo. Owszem, ostatnia runda była dla niego nieudana - Pawłowski w Zagłębiu grał częściej. Ale: nie wiadomo, czy miedziowi nie chcieli utemperować Wojtka, który chciał odejść z Lubina. No i jeśli to ma być argument, że Pawłowski wygryzł go ze składu - to Baszczyński też jest beznadziejny i nie powinien był już grać w Wiśle - od momentu, gdy ze składu wygryzł go niejaki Kuzera. Gdzie jest teraz Kuzera? A gdzie Pawłowski?

Po trzecie - zapomina się, że Łobodzińskiego chciał Skorża, bo Wojtek prezentował bardzo podobne charakterystyki jak Kosowski. Jest wysoki, więc można było grać do niego crossy - a on miał zgrywać piłkę do środkowych pomocników głową. Dokładnie tak, jak grała Wisła Skorży na początku mistrzowskiego sezonu.

Moim zdaniem Łobodziński bardzo przypomina Marka Zieńczuka - zarówno fizycznie (wysoki, mało dynamiczny), jak i mentalnie (obaj dosyć spokojni, to nie są wojownicy jak Sobolewski). I myślę, że Wojtek będzie równie długo dochodził do optymalnej dyspozycji w Wiśle. Podsumowując - liczę na jeden "sezon konia" w wykonaniu Łobo. I na to, że po casusie Zienia czegoś się nauczyliśmy i zawodnika po takim sezonie czym prędzej sprzedamy.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1319
Stary 10.03.2009, 10:33
flamengista napisał(a):Wyświetl post

Moim zdaniem Łobodziński bardzo przypomina Marka Zieńczuka - zarówno fizycznie (wysoki, mało dynamiczny), jak i mentalnie (obaj dosyć spokojni, to nie są wojownicy jak Sobolewski).
Coś w tym jest ,w jednym aspekcie Łobo jest lepszy - czasem kogoś przedrybluje co u Marka się nigdy nie zdarza - on tego nie ma i nawet nie próbuje
Z drugiej strony Zieniu jak nie ma depresji , to gdy zostawi mu się trochę miejsca ,potrafi znakomicie podać czy dośrodkować(akurat ostatni mecz) a nawet strzelić - ma chłop technike, tylko że wykorzystuje ją jak nie jest pod presją...U Łobo techniki na razie nie widzę

flamengista napisał(a):Wyświetl post
I myślę, że Wojtek będzie równie długo dochodził do optymalnej dyspozycji w Wiśle. Podsumowując - liczę na jeden "sezon konia" w wykonaniu Łobo. I na to, że po casusie Zienia czegoś się nauczyliśmy i zawodnika po takim sezonie czym prędzej sprzedamy.
Możliwe, no jeden sezon już niezły miał(04/05) bo coś trzeba grać by te 7 bramek strzelić.Ogólnie to jesteśmy skazani na jakieś przebudzenie bo ok - większość z nas - 'na dziś' pewnie go nie chce widzieć w składzie, ale przecież cierpi na tym klub.

Dlatego Wojtek - jak mnie czytasz, drażnisz mnie jak mało kto ale otrząśnij się - Wisła potrzebuje Twojej choćby przyzwoitej gry

Szczególnie, jak to celnie Marszałek zauważył - wymagania naszej ligi nie są duże - to jest tak że jakby wziąść te najlepsze ligi, to każdy kto gra w nieważnie jakim klubie i gra w nim regularnie -dla nas byłby wielkim wzmocnieniem.Natomiast my(jeszcze mistrz a nawet teraz , jedna z 3 najlepszych drużyn w kraju)mamy jednego zawodnika, który całkiem możliwe że poradził by sobie w którejś z najlepszych lig - to niestety jest przepaść i nie dotyczy to tylko Wisły ale wszystkich pl klubów.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 10.03.2009 o godz. 10:38.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
Rafał_TS
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Śródmieście

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1320
Stary 10.03.2009, 15:11
Operacja Garguły w Sobotę

http://wisla.krakow.pl/art.php?news_id=5404
[SIGPIC][/SIGPIC]
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:43.