The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Delgado
Senior Member
 
Od: 12.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1231
Stary 02.07.2023, 21:24
Niestety pogonienie Obidzińskiego i następnie Jażdżyńskiego to był ciąg masakrycznych decyzji. Trzymamy się siłą marki, społeczności kibicowskiej.


Królewskiemu trzeba oddać jedno - ma perfekcyjną intuicję i wczuwa się w oczekiwania społeczności, jest mistrzem social mediów. Zarządza nastrojami społecznymi na poziomie mistrzowskim.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1232
Stary 02.07.2023, 21:39
Zarządza chyba tylko dlatego, że się na Wiśle wszystko posypało i nie ma kto go za mordę wziąć. Kibice siedzą cicho bo:
a) nie mają poparcia kibiców piknikowych jak kiedyś
b) są skompromitowani przez WSH
c) nie chcą srać w gniazdo legendy - Kuby
d) chyba obawiają się, że jak nie Królewski to kto? Że może być jeszcze gorzej

Także Jaro to sobie zarządza nie wiem czym Po prostu się zrobiło kółko wzajemnej adoracji, a dzieci i imbecyle się cieszą, że Jaro robi konferencje i dużo opowiada co się w klubie dzieje i jak to pracują.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
maxx304
Senior Member
 
 
Od: 03.2006
Skąd: Zielona Góra

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1233
Stary 02.07.2023, 21:44
A tymczasem Mada najprawdopodobniej kupiła sobie Lechię Gdańsk w promocji za 4 mln euro.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1234
Stary 02.07.2023, 21:50
No i super, przekonamy się na żywym organizmie jaka propozycję odrzucił Królewski.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1235
Stary 03.07.2023, 09:11
Co się wyjaśni jak nazwa tego podmiotu z którym rozmawiał Jaro jest utajniona.W zależności jak się rozwinie sytuacja w Gdańsku będzie można ewentualnie używać tych faktów do kolejnych manipulacji.
Jak w Lechii nie wyjdzie dostaniemy przekaz że jednak Jaro postąpił dobrze a jak Gdańszczanie się odbudują to prezes powie że to nie z nimi rozmawialiśmy
Odpowiedz cytując
Piter00
Member
 
Od: 03.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1236
Stary 03.07.2023, 09:14
Mnie najbardziej śmieszy ta cała transparentność. Pic na wodę, w sprawach ważnych nie ma możliwości zdradzania żadnych szczegółów, ponieważ wszystkie umowy są obwarowane klauzulą poufności, a transparentność w kwestii jakiś pierdół jest nikomu do niczego nie potrzebna i mało istotna. Królewski to mistrz PR-u, zresztą jego firma trudni się tym jak wyciskać jak największą kasę od klientów firm, które obsługują i widać to również wyraźnie jak działa na mniej inteligentnych kibiców. jest niczym polityk mówiący to co jego wyborcy chcą usłyszeć. Ja mu nie ufam. Mieliśmy spłacać długi i wychodzić na prostą, dziś już nikt nie pyta ile długów spłacono, nikogo nie obchodzi, że dług wewnętrzny rośnie, że Królewski nie inwestuje w klub tylko udziela pożyczek. Kiedyś może znaleźć się sensowny chętny na klub to będzie musiał najpierw spłacić Królewskiego. Kolejna kwestia to mniejszy budżet w nadchodzącym sezonie a miał być taki sam. Skoro z wyższym budżetem nie awansowaliśmy to tym bardziej trudno będzie z niższym i z drużynami które teraz w 1 lidze się znalazły, bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że teraz 1 liga będzie mocniejsza niż sezon temu. Obyśmy awansowali bo będzie bankrut. Nie wiem czemu ludzie tak mocno ufają temu Królewskiemu, śmieszne o jest, był jednym z tych co spuścili nasz klub z ekstraklasy a ludzie wmawiają, że on wtedy nie rządził. Był jednym z trzech i jeśli olewał swój głos i oddawał go Kubie to jeszcze gorzej o nim świadczy bo miał gdzieś podejmowane decyzje.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1237
Stary 03.07.2023, 10:36
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Co się wyjaśni jak nazwa tego podmiotu z którym rozmawiał Jaro jest utajniona.W zależności jak się rozwinie sytuacja w Gdańsku będzie można ewentualnie używać tych faktów do kolejnych manipulacji.
Jak w Lechii nie wyjdzie dostaniemy przekaz że jednak Jaro postąpił dobrze a jak Gdańszczanie się odbudują to prezes powie że to nie z nimi rozmawialiśmy
To ten sam podmiot. Nie ma co się produkować nad innymi teoriami.

Piter00 jestem bardzo ciekaw nazw podmiotów które nie mają zarobkowego celu swojego istnienia. Coś poza stowarzyszeniami i fundacjami?
Odpowiedz cytując
Piter00
Member
 
Od: 03.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1238
Stary 03.07.2023, 11:00
Nie chodzi mi o to, że on ma nie zarobić. Tylko o to, że czym więcej tych pożyczek wkłada tym będzie trudniej nas w przyszłości opylić, bo transakcja będzie więcej kosztować a ta kasa mogła by być zainwestowana w klub.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1239
Stary 03.07.2023, 14:14
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Piter00 jestem bardzo ciekaw nazw podmiotów które nie mają zarobkowego celu swojego istnienia. Coś poza stowarzyszeniami i fundacjami?
Sporo współczesnych klubów piłkarskich ze ścisłego topu. Katarczycy w PSG, ZEA w ManC, Abramowicz w Chelsea - to nijak nie były inwestycje w celach zarobkowych. To trochę tak, jak Filipak opowiadał w swoich wywiadach - kluby kupuje się czasem wyłącznie po to, żeby się potem chwalić, że się takowy ma, uwiarygodnić, ogrzać w blasku chwały w ramach osiągania celu sportowego, który w klubie ciągle pozostaje tym celem pierwszoplanowym.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1240
Stary 03.07.2023, 15:34
Katarczycy w PSG to ostatnie czym można nazwać bezinteresowność. Tam politycznie jest na grubo, z umowami z rządem Francji na czele.

Moje pytanie odnosiło się generalnie do podmiotów prywatnych i rodzaju prowadzonego biznesu a nie sponsorowania klubu X czy Y.
Odpowiedz cytując
nero
Hanys
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1241
Stary 03.07.2023, 15:38
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Sporo współczesnych klubów piłkarskich ze ścisłego topu. Katarczycy w PSG, ZEA w ManC, Abramowicz w Chelsea - to nijak nie były inwestycje w celach zarobkowych. To trochę tak, jak Filipak opowiadał w swoich wywiadach - kluby kupuje się czasem wyłącznie po to, żeby się potem chwalić, że się takowy ma, uwiarygodnić, ogrzać w blasku chwały w ramach osiągania celu sportowego, który w klubie ciągle pozostaje tym celem pierwszoplanowym.
No tak, ale taka Lechia czy Wisła kompletnie nie spełnia tego co napisałeś. Prędzej to pralnia pieniędzy. ZEA nawet nie wiedzą, gdzie Polska leży. To tak jak nasza firma miałaby kupić jakiś klubik piłkarski na Filipinach, gdzie i komu się tym chwalić.
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.

Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected]

22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki
Odpowiedz cytując
BCGorlice
Senior Member
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1242
Stary 03.07.2023, 15:54
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Co się wyjaśni jak nazwa tego podmiotu z którym rozmawiał Jaro jest utajniona.W zależności jak się rozwinie sytuacja w Gdańsku będzie można ewentualnie używać tych faktów do kolejnych manipulacji.
Jak w Lechii nie wyjdzie dostaniemy przekaz że jednak Jaro postąpił dobrze a jak Gdańszczanie się odbudują to prezes powie że to nie z nimi rozmawialiśmy
Nazwa nie jest utajniona. Prezes w momencie transparentności i zajebistości inwestora pochwalił się w kilku miejscach, że zmusił drugą stronę do przyjęcia prawa polskiego umowy i stworzenia lokalnego podmiotu. Podał też podobno nazwę i to była nazwa podmiotu podawana teraz w komunikacie Lechii. Tu nie ma dyskusji.

Do dyskusji pozostaje czy ściemniał na początku opowiadając, że inwestor jest sprawdzony i wiarygodny czy na końcu wyszukując problemy i sugerując, że coś jest nie tak jednak. Ale wiarygodność utrzymał na charakterystycznym dla siebie niskim poziomie.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1243
Stary 03.07.2023, 21:53
majgorsze w tej całej sytuacji z kłamczuszkiem JK , jest to że pozostali udziałowcy wyglądają jeszcze gorzej - JB jaki jest każdy widzi , TJ również ochoczo firmował spadek na pamiętnej konferencji
Odpowiedz cytując
speedfashion
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1244
Stary 03.07.2023, 22:04
Piter00 napisał(a):Wyświetl post
(...) Kolejna kwestia to mniejszy budżet w nadchodzącym sezonie a miał być taki sam. Skoro z wyższym budżetem nie awansowaliśmy to tym bardziej trudno będzie z niższym i z drużynami które teraz w 1 lidze się znalazły, bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że teraz 1 liga będzie mocniejsza niż sezon temu. Obyśmy awansowali bo będzie bankrut...
Można na to również popatrzeć z takiej strony, że skoro z największym budżetem nie awansowaliśmy, to nie wielkość budżetu ma kluczowe znaczenie, a sposób jego wykorzystania. Tak jakby mieliśmy kilka przykładów, jeden tuż pod Krakowem.

W Ekstraklasie w sumie też. Lechia z czwartym budżetem właśnie zjechała do pierwszej ligi, a przejadający pieniądze kapibar i innych zwierzaków z zoo Śląsk do ostatnich chwil walczył o życie, a przecież miał piąty budżet. Za to ostatnia w budżetowej tabeli Warta Poznań wyprzedziła srogo doinwestowaną przez profesora sąsiadkę.

Ja tam wierzę, że te transfery, które mamy teraz, pozwolą zbudować bardziej stabilny, bardziej uniwersalny i mniej chimeryczny zespół. Jak będzie w praktyce, okaże się.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1245
Stary 03.07.2023, 23:35
nero napisał(a):Wyświetl post
No tak, ale taka Lechia czy Wisła kompletnie nie spełnia tego co napisałeś. Prędzej to pralnia pieniędzy.
To kolejne przykłady na wykorzystanie klubów sportowych inne niż zarobkowe. Pralnia pieniędzy, maszynka do załatwiania relacji politycznych, forpoczta dla rzeczywiście zarobkowych inwestycji zagranicznych itp. itd.

Jeśli człowiek się głębiej zastanowi, to kluby piłkarskie, które mają rzeczywisty cel zarobkowy (a nie tylko np. utrzymanie się na sensownym poziomie relacji wpływy/wydatki) stanowią margines.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1246
Stary 04.07.2023, 07:35
Cytat:
Można na to również popatrzeć z takiej strony, że skoro z największym budżetem nie awansowaliśmy, to nie wielkość budżetu ma kluczowe znaczenie, a sposób jego wykorzystania. Tak jakby mieliśmy kilka przykładów, jeden tuż pod Krakowem.
Oczywiście to się zgadza, tylko co trzeba mieć aby awansować? Ogarniętych piłkarzy, dobrze dobranych, dobrego trenera. I pytanie, czy u nas w klubie takie coś jest. Wątpię.

Czymś trzeba ten awans zrobić, jak nie piłkarzami, którzy mają x razy większe umiejętności niż reszta ligi, bo są na wyrost ścigani do pierwszej ligi, to tanimi piłkarzami ale wtedy trzeba umieć grać.
Wisła nie umie grać od bardzo dawna, piłkarzami drogimi, przepłaconymi z teoretycznie wielkimi (jak na ligę) umiejętnościami i potencjałem.

Ten sezon nam znowu wiele wyjaśni. Zjechaliśmy w dół z budżetem, z płacami i teraz kolejny rok eksperymentu, który pokaże czy mając bardziej wyrównany budżet względem reszty ligi, można zbudować lepszą drużynę, niż w tym roku, gdy mieliśmy ogromny budżet.

Ja wątpię w nasz sztab szkoleniowy i że to się uda.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
nero
Hanys
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1247
Stary 04.07.2023, 08:57
MaLk napisał(a):Wyświetl post
To kolejne przykłady na wykorzystanie klubów sportowych inne niż zarobkowe. Pralnia pieniędzy, maszynka do załatwiania relacji politycznych, forpoczta dla rzeczywiście zarobkowych inwestycji zagranicznych itp. itd.

Jeśli człowiek się głębiej zastanowi, to kluby piłkarskie, które mają rzeczywisty cel zarobkowy (a nie tylko np. utrzymanie się na sensownym poziomie relacji wpływy/wydatki) stanowią margines.
Pozostaje zatem pytanie czy naprawdę potrzebujemy milionów od no name z ZEA? Bo jeżeli nie ma w Polsce osoby, która chce wydać u nas hajs z pasji, hobby czy tam po prostu kibicuje Wiśle (typu Kwiecień) i nie ma możliwości, aby klub był prowadzony przez sympatyków, kibiców itd. to chyba lepiej by miliony płynęły z jakiej firmy, która ma cel marketingowy. Nie wiem linie lotnicze Emirates by nas kupiły, chcą mieć reklamę, na słupkach wyszło, że to się opłaca bo klub piłkarski równa się 12 godzin reklam w TVN, więc w to weszli. Takie firmy mają na tyle profesjonalne struktury, że jak będą się chcieli wycofać to zrobią to zgodnie z przepisami, a nie porzucą nas i nie będzie szło wykonać żadnej czynności w klubie. A co innego, gdy miliony mają być w pompowane przez nieznaną firmę, która nawet nie ma planów być na naszym rynku. Po prostu jakiś szejk ma kupę hajsu i uznał, że czemu nie. To się nie może skończyć dobrze.
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.

Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected]

22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki
Odpowiedz cytując
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1248
Stary 04.07.2023, 10:19
nero napisał(a):Wyświetl post
Pozostaje zatem pytanie czy naprawdę potrzebujemy milionów od no name z ZEA? Bo jeżeli nie ma w Polsce osoby, która chce wydać u nas hajs z pasji, hobby czy tam po prostu kibicuje Wiśle (typu Kwiecień) i nie ma możliwości, aby klub był prowadzony przez sympatyków, kibiców itd. to chyba lepiej by miliony płynęły z jakiej firmy, która ma cel marketingowy. Nie wiem linie lotnicze Emirates by nas kupiły, chcą mieć reklamę, na słupkach wyszło, że to się opłaca bo klub piłkarski równa się 12 godzin reklam w TVN, więc w to weszli. Takie firmy mają na tyle profesjonalne struktury, że jak będą się chcieli wycofać to zrobią to zgodnie z przepisami, a nie porzucą nas i nie będzie szło wykonać żadnej czynności w klubie. A co innego, gdy miliony mają być w pompowane przez nieznaną firmę, która nawet nie ma planów być na naszym rynku. Po prostu jakiś szejk ma kupę hajsu i uznał, że czemu nie. To się nie może skończyć dobrze.
Sponsoring na skalę inwestycji jak przy zmianie właściciela jest nieopłacalny, nikt w to nie wejdzie. Wydawałbyś ogromne pieniądze, a nie miał decyzyjności. To zawsze będzie dodatek do budżetu.

Nie robiłbym z MADY wielkich szejków, to zwykły fundusz z siedzibą w biurowcu w Dubaju, który jak widać ma bardzo jednoznaczny plan na zarabianie i informacje, które teraz wychodzą (Lechia), pokazują, że chyba dobrze się stało dla Wisły. Widać musieli wcześniej z nimi rozmawiać (jak i ze Śląśkiem) nikt przecież nie kupił klubu w 3 tyg, później była pewnie pauza na Wisłę. To nie muszą być żadne wałki czy oszustwa, po prostu będzie trzepanie kasy na swoich transferach, układach menagerskich, prowizjach, odsprzedaży itp. Tu nigdy priorytetem nie będzie rozwój 1-wszej drużyny. To widać... W Wiśle nie pasował im Kiko, bo do takiego modelu musisz mieć swojego człowieka od transferów, Śląska odpuścili jak pojawiła się Lechia, bo we Wrocławiu masz już zbudowany pion sportowy, a i miasto będzie miało udziały. Lechia jest idealna, nikt tam nikomu nie będzie patrzył na ręcę. Owszem, jakiś poziom sportowy musisz utrzymać do takiego modelu, ale tu zawsze priorytetem będzie zwrot (jak przy każdym funduszu, ale fundusz funduszowi nie równy, kwestia skali, proporcji, nastawienia na zysk w danym okresie czasu/poziom sportowy itp.).

Wisła pieniędzy potrzebuje na różne projekty i przede wszystkim istnienie, na wejście na inny poziom. W klubie są tego świadomi. Dlatego uważam, że zmiana właściciela to kwestia czasu - rundy, roku, sezonu? Nie wiem, ale innego wyjścia nie ma.
Ostatnio edytowane przez wierność83 : 04.07.2023 o godz. 10:23.
Odpowiedz cytując
nero
Hanys
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1249
Stary 04.07.2023, 11:20
wierność83 napisał(a):Wyświetl post
Sponsoring na skalę inwestycji jak przy zmianie właściciela jest nieopłacalny, nikt w to nie wejdzie. Wydawałbyś ogromne pieniądze, a nie miał decyzyjności. To zawsze będzie dodatek do budżetu.

Nie robiłbym z MADY wielkich szejków, to zwykły fundusz z siedzibą w biurowcu w Dubaju, który jak widać ma bardzo jednoznaczny plan na zarabianie i informacje, które teraz wychodzą (Lechia), pokazują, że chyba dobrze się stało dla Wisły. Widać musieli wcześniej z nimi rozmawiać (jak i ze Śląśkiem) nikt przecież nie kupił klubu w 3 tyg, później była pewnie pauza na Wisłę. To nie muszą być żadne wałki czy oszustwa, po prostu będzie trzepanie kasy na swoich transferach, układach menagerskich, prowizjach, odsprzedaży itp. Tu nigdy priorytetem nie będzie rozwój 1-wszej drużyny. To widać... W Wiśle nie pasował im Kiko, bo do takiego modelu musisz mieć swojego człowieka od transferów, Śląska odpuścili jak pojawiła się Lechia, bo we Wrocławiu masz już zbudowany pion sportowy, a i miasto będzie miało udziały. Lechia jest idealna, nikt tam nikomu nie będzie patrzył na ręcę. Owszem, jakiś poziom sportowy musisz utrzymać do takiego modelu, ale tu zawsze priorytetem będzie zwrot (jak przy każdym funduszu, ale fundusz funduszowi nie równy, kwestia skali, proporcji, nastawienia na zysk w danym okresie czasu/poziom sportowy itp.).

Wisła pieniędzy potrzebuje na różne projekty i przede wszystkim istnienie, na wejście na inny poziom. W klubie są tego świadomi. Dlatego uważam, że zmiana właściciela to kwestia czasu - rundy, roku, sezonu? Nie wiem, ale innego wyjścia nie ma.
No spoko, liczy się hajs, zarobek itd. ja to jak najbardziej rozumiem. Jest to też oczywiste, gdy nie kupujesz klubu z pasji. Tylko, że z tego co kojarzę, praktycznie na piłce nie da się zarobić. Każdy klub jedzie na minusie i nie ważne czy to Legia Warszawa czy PSG, Barcelona czy inne kluby. Po to też wprowadzone fair play, aby trochę wyrównać zasady, gdy bo szejkowie dosypywali kasę z ropy do klubów w nieskończoność.

My mamy długi, Cracovia ma długi bądź inaczej jest na tym poziomie tylko dlatego, że ktoś zamiast kupować sobie nowe lambo kupuje sobie piłkarzy i bawi go posiadanie klubu.

Zatem w jaki sposób ta Lechia miałby zarobić? Nie mówmy o tym co można zrobić, mówmy o tym co już ktoś, gdzieś zrobił. Większość klubu jest zadłużonych, nie zarabiają na siebie, służą jako hobby lub do prestiżu. Te, które są na zero lub wyciągają coś tam na plus to jakieś drobne w skali ryzyka i włożonych pieniędzy.

Po co fundusz miałby się pakować w sferę nierentowną? Fundusze działają na papierze, cyferki, słupki, przewidywania itd. Jeżeli na świecie jest 100 fabryk zapałek i tylko 2 z nich przynoszą niewielki zysk to fundusze w takie coś nie wchodzą bo na papierze się to nie spina. A tak mniej więcej wygląda świat piłki.

Przyjmujemy oczywiście, że fundusz kupił klub, aby zarobić na klubie, a nie na wałkach w klubie. Czyli, nie tak że klub zadłużą sobie na 30 milionów, a u siebie przez inną spółkę zanotują 30 milionów zysku. W ten sposób to każdy biznes potrafi być rentowny, nawet bym powiedział, że im większy biznes tym większa rentowność.
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.

Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected]

22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki
Odpowiedz cytując
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1250
Stary 04.07.2023, 12:44
Krótka odpowiedź: możesz zarabiać, a klub wcale nie musi być na plusie.

Dłuższy wywód, w tym co jeszcze myślę o MADA:

Dlatego ja uważam, że bez komponentu romantycznego, choćby małego, nie będzie sukcesu w piłce. Przy czym romantyzm w rozumieniu nie patrzenia jedynie lub w pierwszej kolejności tylko na zysk. Tak jak jest z funduszami w top klubach. Tam już stopa zwrotu nie ma znaczenia, bo wyżej niż Premier League i tak nie wyjdą finansowo. Liczy się zatem jakaś świadomość posiadania klubu jak luksusowego samochodu, zegarka, pasja, emocje, gwiazdy itp. I cały klucz polega, aby znaleźć dla Wisły taki podmiot czy to zagraniczny czy polski, który dostrzeże w tym projekcie coś więcej - może społeczność, może szanse odbudowy wielkiego klubu, może element rywalizacji i dojścia na top, emocji gry w pucharach, rywalizacji o MP, co w innych ligach kosztowałoby 10x tyle. Ale oczywiście zarobek, zwrot u nas też będzie ważny lub wciąż najważniejszy. Pytanie o proporcje. Od zwrotu z inwestycji w Polsce nie uciekniemy.

I teraz taka MADA, patrząc co się dzieje, te proporcje ma pewnie coś w stylu 100:0, nie liczy się praktycznie nic poza zwrotem z inwestycji. Chcą mieć klub w Polsce i koniec, nieważne jaki, ważne, aby było duże miasto, stadion i pełna decyzyjność itp.

I teraz pytanie o model jak taki zwrot ma nastąpić, opcji jest pewnie kilka.
- funkcjonowanie w pewnym ekosystemie znajomości, menagerów, agentów, agencji, dyrektorów sportowych, nawet nie chodzi o jakąś szajkę tylko po prostu wykorzystwanie swoich relacji jak to w piłce działa, sprowadzanie np. 3-4 sortu jugoli czy zawodników z Ameryki Płd. i sprzedaż dalej, coś zostaje dla klubu, wpadają prowizje, biznes się kręci, zarabiamy (klub mniej)
- sprzedaż klubu za X lat z zyskiem (moim zdaniem są za bardzo "napaleni" na jakiś bardzo długofalowy scenariusz)
co nie znaczy, że klub zbankrutuje, padnie, zrobią mu krzywdę.. nie mogą tego zrobić, muszą trzymać pewien poziom sportowy, aby zarabiać na transferach.

Generalnie polska jest chłonnym rynkiem, mało konkurencyjnym. Tu najbogatszy klub, z rekordowymi zyskami, grający w QF ligi konferencji, robi wielkie wydarzenie z transferu za 1.8 mln EUR (kontuzjowanego gracza!). Tu przychodzi klub z Austrii i lekko wyciąga przeciętnego zawodnika za 2.5 mln EUR. U nas się operuje śmiesznymi pieniędzmi. Wystarczy, że znajdzie się bogatszy właściciel i już wydając, stosunkowo niewiele będzie w stanie rywalizować np. o puchary i promować później zawodników. Nie znaczy to, że klub będzie na plusie, ale Ty zyskasz okno/platformę dla swojego modelu.

Jest też opcja, że będą działać na zasadzie typowego funduszu, który zainwestuje w startup, tym razem sportowy. Czyli mądre zarządzanie, transfer pieniędzy, powolne wyprowadzanie klubu na prostą, aby w przyszłości na tym zarobić. Może widzą tu potencjał, w tej lidze ku temu, może wiedzą, mają know-how jak to robić. Mało realny taki książkowy scenariusz moim zdaniem. Wtedy raczej odpuściliby Lechię, w której jest taki bajzel.
Ostatnio edytowane przez wierność83 : 04.07.2023 o godz. 12:51.
Odpowiedz cytując
sevenheaven
Senior Member
 
Od: 12.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1251
Stary 04.07.2023, 13:03
Cała ta dyskusja raczej nie ma sensu, bo sprzedaż Lechii Gdańsk została zablokowana u nich to jeszcze większy burdel niż u nas.. ciekaw jestem jak wystartują w lidze o ile w ogóle wystartują
Odpowiedz cytując
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1252
Stary 04.07.2023, 13:43
Tymczasowo zablokowana, po prostu opóźniają wszystko. Mniejszościowi musieliby wyrównać ofertę, a na to ich nie stać. Może chcą żeby im coś skapło po prostu
Odpowiedz cytując
sevenheaven
Senior Member
 
Od: 12.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1253
Stary 04.07.2023, 14:56
im dłużej trwa tam burdel tym lepiej dla nas tak samo w Motorze
Odpowiedz cytując
Piknik1906
Senior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1254
Stary 04.07.2023, 19:48
doktor granat napisał(a):Wyświetl post
Pikniku miałeś czas spojrzeć na bilans? Znalazłeś jakieś smaczki?
Miałem czas i owszem. Przy czym skala tych smaczków spowodowała, że musiałem to sobie jeszcze raz przeczytać i ułożyć. W dużym skrócie dziwne nieścisłości są tak duże, że uzasadniają twierdzenie że ktoś manipulował wynikami finansowymi w sprawozdaniach między grudniem 2021 a grudniem 2022. O tym w jaki sposób poniżej.

Przede wszystkim ważne jest, że prawie idealnie sprawdziły się szacunki rachunku wyników robione na podstawie danych przekazanych na konferencji Jażdżyńskiego. Przychody za pół roku wyniosły za pół roku 14,6 miliona (co w skali sezonu dałoby 29,2), a koszty 20,7 miliona (w skali sezonu 41,4). Czyli mamy lekko powyżej 12 milionów deficytu operacyjnego. To o jakieś dwa miliony gorzej niż wynikało z tych procentów przekazywanych na konferencji ale w skali przychodów i kosztów liczby w miarę się potwierdzają. Jak wiemy w drugiej połowie sezonu przychody nam spadły (stadion), a koszty wzrosły (kadra) więc zapewne ostatecznie różnica pomiędzy przychodami a kosztami wyniosła 13-14 milionów.

Schody zaczynają się w niższych rejonach rachunku wyników bo nagle mamy 4 miliony pozostałych przychodów operacyjnych poprawiających wynik. Po zaglądnięciu w noty dowiadujemy się, że pół miliona to darowizna (Socios?) a reszta to efekt umorzenia tarczy PFR. Niby nic dziwnego gdyby nie to, że miałem wrażenie jakbym już gdzieś o tym czytał. Sprawdziłem te same pozycje w sprawozdaniach za 12 miesięcy na grudzień 2021 i za 18 miesięcy za czerwiec 2022. I nie wchodząc już we wszystkie przeliczenia nie chce być inaczej niż to, że te środki w wysokości 3,5 miliona ktoś umorzył w grudniu 2022 (poprawiając w ten sposób wynik netto i zmniejszając zadłużenie). Potem ktoś tą operację odwrócił w czerwcu 2022 z powrotem obniżając wynik i podnosząc zadłużenie a następnie dokonał umorzenia w grudniu 2022 wtedy poprawiając wynik i obniżając zadłużenie. I nie ma o tych operacjach ani słowa w sprawozdaniach naszego transparentnego klubu.

Na koniec dnia oczywiście ta tarcza i tak byłaby umorzona a zadłużenie zredukowane, ale moment dokonania tej operacji wpływa pozytywnie (choć sztucznie) na wynik danego okresu, a więc i zarządu wówczas będącego u władzy.

Opcje mamy dwie. Albo zarząd Błaszczykowski/Bałaziński bezpodstawnie usunął z ksiąg kwotę przyznaną w tarczy PFR czym nienależnie poprawił wynik za 12 miesięcy 2021 o 3,5 miliona i zmniejszył o tyle zadłużenie po czym zarząd Królewskiego tą operację cofnął i przeprowadził prawidłowo w drugim półroczu 2022. Albo zarząd B/B przeprowadził operację prawidłowo a zarząd obecny aby poprawić sobie wyniki dokonał jej wycofania i ponownego umorzenia już na własny rachunek. Jak było nie bardzo jest jak z zewnątrz sprawdzić, ale na pewno ktoś zafałszował przejściowo wyniki finansowe pomiędzy grudniem 2021 a grudniem 2022.

To między innymi tłumaczy jakim cudem tak drastycznie skoczyło zadłużenie pomiędzy grudniem 2021 a czerwcem 2022. Wygląda na to, że 3,5 miliona z tego skoku w rzeczywistości nie wystąpiło. Wszystko wskazuje na to, że liczby na grudzień 2022 powinny już być poprawne tylko nie wiemy jak naprawdę rosły one w czasie. Ja obstawiam wersję pierwszą (poprawianie wyniku w grudniu 2021) i tak zmodyfikuję tabelkę z zadłużeniem.

Ale to nie wszystkie dziwne sprawy w naszych sprawozdaniach.

Kiedy już ustaliliśmy, że w drugim półroczu 2022 mamy 6 milionów dziury operacyjnej powiększonej o około milion kosztów finansowych i pozostałych kosztów operacyjnych, a z kolei pomniejszonej o wspomniane wcześniej 4 miliony pozostałych przychodów operacyjnych to wynik brutto/netto powinien wyjść w okolicach straty 3 milionów. I tyle wychodzi. Problem, że o tyle (skorygowane o zmiany w należnościach i stanie gotówki) powinny wzrosnąć długi, a one liczone jako suma zobowiązań długoterminowych i krótkoterminowych maleją!

Ups…

To zmusiło mnie do poczytania tego raz jeszcze i wychodzi mi na to, że niestety nasze sprawozdania dość luźno traktują różnice pomiędzy zobowiązaniami a rozliczeniami międzyokresowymi. Długo nie mogłem tego złapać, ale nazwa jednej z pozycji w notach rozbijających rozliczenia międzyokresowe zwróciła moją uwagę. Brzmi ona „Prawa medialne, reklama i wynajem”. Delikatnie mówiąc jest to dziwne bo to zupełnie różne rodzaje działalności. Po jakimś czasie przyszło mi jednak na myśl, że może to oznaczać zobowiązania z tytułu najmu zabezpieczone prawami telewizyjnymi. Czemu to nie jest w zobowiązaniach nie wiem, być może z wynika to z charakteru podpisanych umów. Wiem za to, że nie bardzo ma to sens.

To znaczy ma to sens do sprawozdania za czerwiec 2022. Wcześniej ta pozycja była bardzo duża (ponad 5 milionów). Potem w czerwcu 2022 drastycznie spada do poniżej miliona – to się da logicznie wytłumaczyć spadkiem z ligi, stratą gwarancji dużej części przyszłych wypłat z praw medialnych. Być może to drugi powód tak drastycznego wzrostu reszty zobowiązań między grudniem 2021 a czerwcem 2022. Nie ma za to wytłumaczenia jak to się stało, że ta pozycja (pomimo braku awansu) skokowo wzrosła w grudniu 2022 do 2,4 miliona. Czyli o około 1,8 miliona, które zresztą tłumaczą jakim cudem nie wzrosło ogólne zadłużenie wyrażone zobowiązaniami.

Jest jeszcze jedna zagadka w tym sprawozdaniu. Wedle deklaracji prezesa Królewskiego pożyczył on na jesieni 4-5 milionów na spłatę zobowiązań licencyjnych. Tymczasem wartość pożyczek w tym okresie rośnie jedynie o 1,6 miliona. To dziwne. Albo podawana informacja była nieprawdziwa, albo przed końcem roku część pożyczek została spłacona, albo z pożyczek udzielonych spłacono pożyczki względem innych osób, albo te tajemnicze rozliczenia międzyokresowe wynikają z tego, że część z tych pożyczek została zabezpieczona na prawach medialnych, albo kilka z tych opcji na raz. Z zewnątrz nie da się stwierdzić. Przy czym wszystko wskazuje na to, że tych pożyczek nie było netto więcej niż 4 miliony. Za to z komentarza do jednej z not wiemy, że w tym roku do kwietnia Królewski pożyczył kolejne 3 miliony.

Na marginesie od momentu przejęcia przez Królewskiego ponad połowy akcji jego pożyczki powinny być wyszczególnione w osobnej pozycji pożyczek od podmiotów powiązanych. Dalej tkwi tam liczba zero. Fakt nie uznania osoby posiadającej ponad połowy akcji i pełniącej jednocześnie funkcję prezesa jednoosobowego zarządu za osobę powiązaną ze spółką niestety dość dobrze podsumowuje jakość dokumentów finansowych Wisły. Trzeba na nie patrzyć z dużą ostrożnością.

Reasumując, mocno w ostatnich trzech sprawozdaniach zostało namieszane. Ja przyjmuję, iż na koniec 2021 wyniki zostały sztucznie podciągnięte a potem wyrównane. Przyjmuję też, że do sumy zobowiązań pomniejszonej o 43 miliony długu wewnętrznego trzeba dodawać rozliczenia międzyokresowe z pozycji „Prawa medialne, reklama i wynajem”. Inaczej gubimy część długów. Zapewne takie podejście trochę je zawyży, ale na pewno dane z kolejnych lat będą bardziej porównywalne, a błąd będzie mniejszy niż bez takiego doliczenia.

Tabelka zadłużenia na koniec kolejnych okresów po opisanych wyżej modyfikacjach będzie wyglądała następująco (po dodaniu rozliczeń międzyokresowych na prawach i dodaniu 3,5 korekty na koniec 2021 roku):

na 12 2017: 4,7 + 30,7 + 6,2 = 41,6 w tym 41,6 zewnętrzny i 0,0 właścicielski
na 12 2018: 2,2 + 35,3 + 5,8 = 43,3 w tym 43,3 zewnętrzny i 0,0 właścicielski
na 12 2019: 4,7 + 24,3 + 6,7 = 35,7 w tym 31,7 zewnętrzny i 4,0 właścicielski
na 12 2020: 8,1 + 22,1 + 4,9 = 35,1 w tym 28,1 zewnętrzny i 7,0 właścicielski
na 12 2021: 4,0 + 28,6 + 5,5 = 38,1 w tym 31,1 zewnętrzny i 7,0 właścicielski
na 06 2022: 2,4 + 44,1 + 0,6 = 47,1 w tym 36,1 zewnętrzny i 11,0 właścicielski
na 12 2022: 2,4 + 43,1 + 2,4 = 47,9 w tym 32,9 zewnętrzny i 15,0 właścicielski

Jak widać teraz skok w pierwszej połowie 2022 nie jest już tak drastyczny (choć dalej duży), a do osiągnięcia poziomu zewnętrznego zadłużenia przy którym straciliśmy płynność w 2018 trochę jeszcze brakuje. Dzięki 4 milionom ściągniętym z transferu AEM znacznie poprawiła się też prognoza na koniec sezonu 22/23. Choć suma przekroczy jednak 50 milionów.

na 06 2023 (szacunek) = 51,4 w tym 33,4 zewnętrzny i 18,0 właścicielski

Jak wiemy w trwającym sezonie prezes szacuje powiększenie zadłużenia na 6 do 12 milionów, czyli w zależności od ściągania należności od ociągających się będziemy mieli w czerwcu 2024 dług na poziomie od 57,5 do 63,5. W tym gorszym przypadku wraz z nieuwzględnianym tu długiem wewnętrznym otrzymamy w bilansie okrągłe 100 milionów.

To tyle tych przydługich wniosków.
Odpowiedz cytując
AgresywnyChomik
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1255
Stary 04.07.2023, 20:58
Piknik1906 napisał(a):Wyświetl post
okrągłe 100 milionów.
Ok, a tak z reka na sercu czy to musi .......nąć?
Malinowy król malowanych róż
Odpowiedz cytując
speedfashion
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1256
Stary 04.07.2023, 21:14
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście to się zgadza, tylko co trzeba mieć aby awansować? Ogarniętych piłkarzy, dobrze dobranych, dobrego trenera. I pytanie, czy u nas w klubie takie coś jest. Wątpię.

Czymś trzeba ten awans zrobić, jak nie piłkarzami, którzy mają x razy większe umiejętności niż reszta ligi, bo są na wyrost ścigani do pierwszej ligi, to tanimi piłkarzami ale wtedy trzeba umieć grać.
Wisła nie umie grać od bardzo dawna, piłkarzami drogimi, przepłaconymi z teoretycznie wielkimi (jak na ligę) umiejętnościami i potencjałem.

Ten sezon nam znowu wiele wyjaśni. Zjechaliśmy w dół z budżetem, z płacami i teraz kolejny rok eksperymentu, który pokaże czy mając bardziej wyrównany budżet względem reszty ligi, można zbudować lepszą drużynę, niż w tym roku, gdy mieliśmy ogromny budżet.

Ja wątpię w nasz sztab szkoleniowy i że to się uda.
Wiesz, moim zdaniem w rundzie wiosennej Wisła pokazała, że umie grać. Nastukaliśmy trochę punktów i do końca byliśmy realnym kandydatem do awansu. Skutecznie przeciwstawiały się nam drużyny, które łączyły niezłe umiejętności, lepszą organizację na boisku i dużą wolę walki. U nas jeszcze były nie do końca zrozumiałe wybory trenera (choć nie mnie je oceniać, bo nie wiem, na jakich podstawach wyciągał wnioski). W każdym razie: pod koniec coś się posypało. Może właśnie po to ściągamy doświadczonych w pierwszej lidze Polaków, żeby uniknąć takich sytuacji.

W sumie jest dużo czynników, na których można opierać niewiarę, ale jest też parę, na których można budować optymizm. Koniec końców niech ten sezon już się zacznie, bo mimo wszystko możemy z większą nadzieją patrzeć na jego początek niż na początek poprzedniego.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
Odpowiedz cytując
Piknik1906
Senior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1257
Stary 04.07.2023, 21:26
AgresywnyChomik napisał(a):Wyświetl post
Ok, a tak z reka na sercu czy to musi .......nąć?
Sam chciałbym wiedzieć

A tak na poważnie to te 100 milionów poza tym, że jest ładną okrągłą liczbą robiącą wrażenie, nie ma znaczenia (poza PRem inwestycyjnym powiedzmy).

Ja przede wszystkim patrzę na liczbę pokazującą zadłużenie zewnętrzne. W stosunku do końcówki 2018 jest jeszcze zapas. Choć wtedy sporo było takich przewodywalnych i rozpisanych długów do miasta i bodajże do Telefoniki zabezpieczonych wpływami z C+. Także może się okazać, że obecnie poziom jebnięcia jest niższy (cały czas zakładam brak windykacji długu właścicielskiego bo z nim to już jest daleko poza barierą).

Załóżmy, że ta bariera przy której jebnie to teraz ok. 40 milionów długu zewnętrznego. Jeśli zrealizuje się plan negatywny (12 milionów dziury) to ten dług zewnętrzny będzie w okolicach 46 milionów i wg mnie stracimy płynność. Pytanie ile z tego pokryją wpływy za zaległości (wg Królewskiego do 6 milionów) i ile w stanie jest on sam dorzucić. Wygląda na to, że jeśli znajdzie się w sumie te 6-8 milionów to powinniśmy sezon dograć.

Patrząc na naszą historię kryzysy finansowe zwykle występowały późną jesienią lub w zimie (na początku sezonu są pewnie większe wpływy sponsorzy/karnety). Więc pewnie czy są te dodatkowe środkiczy nie będziemy mieli szansę przekonać się już za 4-6 miesięcy.

Jest też oczywiście opcja zejścia z kosztami drużyny na poziom konkurencji i skasowania tej dziury o połowę, ale póki co nic na taki scenariusz nie wskazuje.
Odpowiedz cytując
doktor granat
Senior Member
 
Od: 12.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1258
Stary 04.07.2023, 22:01
Musi być awans dzięki czemu znaczący wzrost przychodów, a po drugie polityka finansowa taka jak była na początku po wejściu trio czyli trzymanie kosztów w ryzach, cięcie niepotrzebnych pozycji itd. Ale to chyba niestety nie z J&J u władzy.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1259
Stary 06.07.2023, 11:06
Orlen południe zostaje sponsorem naszych koszykarek, więc tym bardziej jest nadzieja że i w piłkarskiej Wiśle zostaną.
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1260
Stary 06.07.2023, 13:07
https://weszlo.com/2023/07/06/lechia...o-za-inwestor/

Parę ciekawostek na temat naszego niedoszłego właściciela. Interesujące, zwłaszcza dla płaczków, że nam tyle hajsu przeszło koło nosa - bo interesującym jest wątek pochodzenia ów pieniążków.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:23.