
|
Senior Member
Od: 02.2006
Offline |
|
|
Potwierdzam. Jak kupujecie na PESEL to idźcie do kas już teraz. Jeśli będziecie zwlekać, to zostaniecie z voucherem bez biletu i będzie płacz.
![]()
rrr
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
|
|
KK jest wymagana fizycznie przy zakupie biletu w kasie? Zabieram paru znajomych i grupa jest mieszana, kilku posiada KK, kilku nie. Chodzi o mecz Legend.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
|
|
Ja sam kupowałem 3 bilety. I wymiana na vouchery przy kartach kibica zjaeła 10 minut. Także kto ma vouchery-niech wymieni, bo znowu co niektórzy wejdą na II połowę.
![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
|
|
Popieram, może by wtedy coś ruszyło. Bo dla przykładu, jutro może nie być 10 tys. na stadionie ;/
|
|
|
|
Junior Member
Od: 11.2013
Offline |
|
|
.......eni kibice sukcesu, moda na Wisłę się skończyła.
Długi piłkarskiej Wisły pociągają na dno również Wisłę kibicowską, a to nie powinno tak wyglądać.... |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Krk
Offline |
|
Weź pod uwage że pewnie na każdym meczu jest kilkaset osób które chodza na mecz raz-2 razy w sezonie. Bo pracują zagranicą, w innym mieście, nie mają czasu itd. Weź pod uwagę że są ludzie którzy mieszkają na wyspach i specjalnie lecą raz w sezonie na derby. Weź pod uwagę osoby krtóre mieszkają +200km od Krakowa, głównie młodzież których nie stać żeby być na każdym meczu i wiadomo że jesli mają wybrać Termalice a Legie to pójdą na tą drugą. Pomyśl że oni mając bilet za 200zł w życiu nie pójdą na mecz. Chcesz się pozbyć kilkuset kibiców na każdym meczu? Chcesz się pozbyć pewnie 5tys ludzi z meczów z żydami i Legią? Przecież to głupota. I mówie to ja, osoba która od powrotu na Reymonta (ile to już z 70 meczów pewnie będzie) opusciła 2 mecze. A w obecnej rundzie byłem na 5 wyjazdach (+ 1 z Lechią) |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
|
Ja na zwykłych meczach ciągle widzę te same twarze wokół siebie więc nie wiem ilu przyjeżdża okazjonalnie. Nie sądzę, że mój pomysł spowodowałby ograniczenie widzów na R22. I tak chodzą stale ci sami. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2007
Offline |
|
Program lojalnościowy ma służyć po to aby nagrodzić stałych klientów. Tylko po to. Bo to co ty przedstawiłeś to nie tyle co nagrodzenie stałych klientów co ukaranie klientów okazjonalnych.
Ostatnio edytowane przez R33 : 17.10.2015 o godz. 19:38.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
|
Co do tego co napisałem - nie traktuję tego jako prawdy objawionej ale propozycję, żeby jednak zacząć coś robić bo póki co wygląda to słabo. Oczywiście, że ważniejsze jest nagradzanie stałych bywalców. Na tą chwilę nie widzę nic sensownego bo bonus w postaci możliwość wyboru swojego poprzedniego miejsca na prawie pustym stadionie plus jakaś śmieszna zniżka przy zakupie kontynuacji karnetu bardziej w....iają niż zachęcają.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 18.10.2015 o godz. 09:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)
Offline |
|
|
Takie coś miałoby niewiele sensu. Ja na przykład mieszkam 140km od Krk i na mecze jeżdżę prawie zawsze (od końca bojkotu ominęły mnie dwa), ale to tylko dlatego, że w międzyczasie zrobiłem prawko i mam kumpli z którymi jeżdżę. Gdybym jeździł sam to dla mnie sam koszt przejazdu, zjedzenia czegoś, kupno jakiegoś szalika/vlep/koszulki i jeden bilet to ponad 200zł, pociągiem owszem taniej, ale długo (3-4h w jedną stronę) i po meczach o 20 30 zostaję na lodzie, bo najwcześniejszy pociąg mam o 5 a jakieś PolskieBusy czy inne ..... muje o 2. I nie jestem odosobniony w swojej sytuacji, bo tylko od siebie jeżdżę z 4 osobami w identycznym położeniu i wydaje mi się, że to takie osoby robią sporą część frekwencji na tych meczach - jeśli mecz kosztuje sporo, a uczeń ma mało kasy to pojedzie na jeden-dwa w sezonie, wybór jest dość prosty - te najbardziej prestiżowe. No więc konkludując - taka osoba mając w perspektywie turbodrogi bilet zapewne olałaby i te mecze.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2012
Offline |
|
|
5 dni do meczu z Ruchem.
A sprzedano na razie tylko tysiąc biletów. Wstyd. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2007
Offline |
|
|
Zawsze tak jest. Od poniedziałku/wtorku sprzedaż ruszy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Offline |
|
|
Albo i nie ruszy. Po ostatnim "widowisku" przy Reymonta wiele osób może spędzić piątkowy wieczór w inny sposób. Sam się zastanawiam.
![]()
rrr
|
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
|
Acha. Nie zapomnij tylko przyjść w Mikołajki. ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2012
Offline |
|
Nie lubię dawać przykładów. Ale Legia gra piach, a ostatnio na Cracovii 17 tys, na Brugge ponad 20, na Lechu 26. A my w tej rundzie - gramy nawet, nawet - a z 11 nie potrafimy wyjść. Wstyd, mam nadzieję, że zaczniemy mobilizacje i te 15 tysięcy uzbieramy. Chcecie wyników? To kupujcie bilety. Pozdrawiam. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Offline |
|
|
Ja na fb szukalem pojazdu na mecz a tu juz widze ze kumple chca jechac . Jeden kibic amici ale jak kuzyna wyprowadzilem na Wisle to i jego tez sie da
Mobilizowac sie bo ja mam 250 km do stadionu a jakos potrafie sie zebrac na mecz. Jakbym mial tylko blizej to pewnie bylbym stalym bywalcem. Wisla Krakow to nasza historia!![]()
JAZDA JAZDA JAZDA BIAŁA GWIAZDA
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2007
Offline |
|
Co nie znaczy, że u nas frekwencja jest dobra. Jest bardzo słaba. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2012
Offline |
|
Trzeba się mobilizować. Bilety nie są drogie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2013
Offline |
|
|
Liczba mieszkańców danego miasta ma mniejsze znaczenie, niż liczba klubów grających w tym mieście (i relacje między kibicami tych klubów). Lech, Legia i Jagiellonia mają w swoich miastach niezachwiany monopol. Wisła ma ten podstawowy problem, że po sąsiedzku gra wrogi klub, który dodatkowo jest od kilku miesięcy na fali wznoszącej, a Wisła od kilku lat na mocno opadającej. W Gdańsku prawie każdy tramwaj ma rozwieszony szalik Lechii, u nas coś takiego raczej by nie przeszło. Do tego przyznaję - chodzę na prawie każdy mecz Wisły od ok. 4 lat, ale barwy zakładam na 1-2 przystanek przed stadionem. Sorry, może niektórzy odsądzą mnie za to od czci i wiary, ale po prostu nie jestem bardzo silny fizycznie i nie chcę mieć nieprzyjemności z powodu klubu, któremu kibicuję. Podejrzewam, że takich osób jak ja jest dużo. Polaryzacja środowiska kibicowskiego w Krakowie powoduje, że frekwencja (u obu klubów zresztą) jest jaka jest, a mnóstwo ludzi zwyczajnie boi się chodzić na mecze.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2012
Offline |
|
Tylko nie raz kibice Wisły pokazywali, że potrafią się zmoblizować i przyjść na mecz, czy na halę. A tu proszę... bilety schodzą bardzo powoli, na C dramat kompletny. Ludzie obudźcie się! |
|
|